AscensionWorks.TV with Corey & Mike

Opublikowano 30 grudnia 2022 r. 

Link: https://youtu.be/U7Ku_8NptBc 

* * * * * * *

Corey Goode: Witam, Tu Corey Goode i jestem tutaj z Mike’m Waskosky’m.

Mike Waskosky: Witam.

Corey: Dziękuję za przyłączeni się do nas w części 2 do dyskusji dotyczącej lini czasowej od 2024 do 2033 roku.

Jest to show wyjaśniający aktualizacje TPK w którym nagramy jeszcze wiele odcinków. Mam nadzieję, że część 3 również wam się spodoba.

EFEKT MANDELI 

Mike: Wspomniałeś, że Efekty Mandeli będą się nasilać. Czy ma to nastąpić po 2025 roku czy już to się dzieje?

Corey: Ma to miejsce teraz i ciągle narasta.

Mike: Czy masz lepsze zrozumienie tego o co tu chodzi, jak one powstają i dlaczego występują?

Corey: Tak. Im bardziej zbliżamy się do Rozbłysku Słonecznego, tym bardziej wpływa ono na czasoprzestrzeń i dlatego dochodzi do takich anomalii.

Z tego powodu nawet najbardziej zaawansowane grupy pozaziemskie takie jak nasi nowi Opiekunowie, nie mogą nam powiedzieć dokładnej daty tego wydarzenia.

Słońce jest silnikiem napędowym czasu w naszym bąblu czasowym. Kiedy nastąpi Rozbłysk Słoneczny i eksploduje ono lub zrobi innego psikusa to pobudzi tymczasowe marszczenie się czasoprzestrzeni. Przez długie miesiące nie będzie można oddzielić tego wydarzenia od innych występujących tam. Nie wiem jak to opisać, jednak jest to wystąpienie tymczasowej fali grawitacyjnej, która uniemożliwia określenie dokładnego czasu zdarzenia nawet dla bardzo zaawansowanych grup pozaziemskich.   

Podobne niewielkie anomalie czasowo-grawitacyjne występują w okresie dochodzenia do tego wydarzenia, co w rezultacie daje nam Efekt Mandeli.

Mike: W pewnym momencie opisałeś, że linie czasowe, które biegły oddzielnymi nitkami splotły się taką jakby linę.

Corey: W taki jakby warkocz.

Mike: Więc czy Efekty Mandeli jest związany z łączeniem się lub przeplataniem pewnych linii czasowych?

Corey: Tak, ponieważ obecnie jakby skaczemy po liniach czasowych. Nie są to drastyczne odchyłki w stronę zła lub dobra, ale tak jakbyśmy ogólnie już wybrali kierunek w którym zmierzamy. Zawiera on w sobie te wszystkie prawdopodobne wydarzenia, a my tak jakby skaczemy przez nie w miarę upływu czasu i robi się coraz ciaśniej, aż do momentu w którym warkocz splecie się ciasno prowadząc do Rozbłysku Słonecznego. Natomiast po tym wydarzeniu dzieje się coś odwrotnego. Linie czasowe zaczynają się ponownie rozplatać i mają miejsce te wszystkie przeróżne czasowe doświadczenia.

GALAKTYCZNA FEDERACJA ŚWIATÓW I JEJ OSZUSTWO

Mike: Z tego co powiedziałeś to od 2028 aż do 33 roku, populacja ludzi żyjąca na powierzchni ziemi będzie powoli wprowadzana w koncepcję nowej grupy pozaziemskiej czyli Galaktycznej Federacji Światów. Ostatecznie bliżej 2032 roku grupa ta ma się ujawnić podczas obrony Ziemi przed holograficznie wygenerowanymi wrogami, ostrzegając nas przed masową inwazją na nasz Układ Słoneczny.

Corey: Zasadniczo tak. Grupa Oriona wysyła Galaktyczną Federację, by się ujawniła i przedstawiła jako ludzie, którzy przybyli, by pomóc.

Zrobią coś takiego: “Macie tutaj kilka nowych technologii, kilka holograficznych łóżek medycznych”, jednak zapomną nam powiedzieć, że wejście do kapsuły łóżka będzie wiązało się ze wstrzyknięciem nano-robotów do naszego systemu. To łoże medyczne umieści je w tobie.

Będziesz miał więc nanoidy, które zaczynają budować jakieś rzeczy wewnątrz ciebie. Jednak nowo wprowadzone urządzenia będą sprawiały, że będziesz zdrowy, szczęśliwy i będziesz wierzył, że oni są tutaj, by ci pomóc. Jednocześnie będą ostrzegali nas, że jest gdzieś tam ta inna negatywna grupa pozaziemska, która nadciąga i z którą będziemy musieli walczyć. 

Siebie będą przedstawiali, że są tutaj po to, aby nam pomóc. Powiedzą, że mają zamiar dać nam technologię i że będą zacięcie walczyć przy naszym boku, ale my będziemy musieli również walczyć. 

Powiedzą: ”Będziecie musieli wycelować te pociski nuklearne w przestrzeń i zacząć strzelać nimi do tych statków, które nadlatują”. 

Cóż, tym strasznym wrogiem, z którym ta “anielska” Federacja Galaktyczna będzie chciała, abyśmy walczyli, będzie GLNG. Wiecie, mamy niby uderzyć na nasze własne statki nadlatujące, aby nas wyzwolić. 

Będą próbowali oszukać wszystkie narody Ziemi, abyśmy walczyli przeciwko naszym własnym ludziom przybywającym, aby nas wyzwolić.

W JAKI SPOSÓB GALAKTYCZNA FEDERACJA ŚWIATÓW ZOSTANIE NAM PRZEDSTAWIONA?

Mike: Czy masz więc więcej szczegółów na temat tego w jaki sposób ta grupa będzie nam przedstawiona? Jak się pojawią te grupy pozaziemskie, które znamy pod nazwą Galaktyczna Federacja Światów? Zakładam, że nie będą oni posługiwać się tą nazwą, ponieważ jest to nazwa, której my używamy.

Corey: Przedstawią się pod nazwą Galaktyczna Federacja. Sceny, które widziałem to ich stojących przed tłumami w towarzystwie ludzi, tak jak w Watykanie lub gdzie indziej, a spikerzy którzy tam siedzieli i mówili: “To jest grupa …. ” – i jakkolwiek by się nie nazywali – przedstawiali ich.

“Oni są grupą kosmitów mającą ponad 50 000 lat i przynoszą nam wspaniałą wiedzę. Wszystkie wojny na naszej planecie skończą się. Zjednoczymy się.”

Wtedy po drugiej stronie planety, dokładnie w tym samym czasie, prezydent Stanów Zjednoczonych będzie przemawiał: “To jest taki i taki naród…” i będzie przedstawiał tych ludzi naszej populacji, a my po prostu powoli zaczniemy coraz  częściej ich widzieć i coraz bardziej im ufać. Ludzie będą mówić: ”Wiecie, odnośnie tej grupy Federacji Galaktycznej byłem na początku trochę sceptyczny, ale moja babcia znalazła się w kapsule medycznej i wyglądała na 50 lat, a miała 90! To niesamowite! Nie obchodzi mnie co inni mówią, te istoty muszą być dobre.”

Następnie po prostu oddadzą swoją suwerenność i pójdą po nowe zabawki technologiczne.

Wiele ludzi na planecie padnie tego ofiarą i z radością przehandluje, postrzegane przez siebie, mizerne biologiczne życie za technologicznego zbawcę. 

Mike: Myślisz, że na naszej planecie jest już wiele grup, które są stopniowo wprowadzane jak te militarne czy religijne?

Corey: Nie sądzę. Myślę, że po prostu niektóre z tych tajnych stowarzyszeń i ludzi starych religii mają teraz dostęp do tych grup pozaziemskich.

Oczywiście są ludzie w społeczności, do których docierają te bardzo zwodnicze grupy kosmitów. 

Ludzie w społeczności ufologicznej często mają nastawienie: “Ja po prostu CHCĘ spotkać kosmitów! Chcę się z nimi spotkać!”

Wtedy pojawiają się przed nimi i mówią: “Jestem tu, aby ci pomóc”.

Ludzie na to: “To mi wystarczy! Co masz dla mnie?”

Następnie stają się marionetką tego kosmity nie kwestionując niczego i zbierając wszystkie te zwrócone przez nich lucyferiańskie i transhumanistyczne informacje jako coś nowego: Love & Light.

Przerażające jest obserwowanie ludzi o dobrych intencjach nabierających się na tego typu rzeczy, jakie obecnie mają miejsce na tej planecie.

Mike: Masz jakieś zalecenia? Skąd mamy wiedzieć jak odróżnić istoty dobre od złych gdy dochodzi do tego typu rzeczy?

Corey: Nasze ego każe nam myśleć: “Jesteśmy wyjątkowi, więc dlatego przyszli właśnie do mnie”.

Jednak faktem jest to, że pozytywne istoty zbliżają się do was poprzez wasze sny. Podchodzą do was poprzez wasze Wyższe Ja. Następnie, w mniejszym lub większym stopniu, otrzymują pozwolenie, zanim pojawią się wam fizycznie.

Każdy kosmita, który po prostu pojawia się u was fizycznie bez przechodzenia przez te różne protokoły i zaczyna mówić do was o miłości i świetle, jest intruzem (przyp. tłum.) Jest to naprawdę trudne, jeśli jesteś kimś kto nie był w programach kosmicznych, w których ja byłem i nie miał szkolenia wprowadzającego do tych istot, przez które ja przeszedłem od dziecka.

Nie mogę wam nic doradzić. Po prostu będziecie się na to nabierali.

Mike: Podobnie jak ma się sprawa z ludźmi, którzy są psychopatami.

Corey: Tak. Przykro mi ale nabierzesz się na to. Nie ważne kim jesteś w tej społeczności ufologicznej. To nie odbywa się tak, że (przyp. tłum.)  nagle w waszym pokoju pojawi się kosmita i powie: “Zostałem tu wysłany przez Galaktyczną Federację, jesteś wybrany, by dostarczyć moją wiadomość”.

Rozwój ludzi na tej planecie i ich ego, zostaną natychmiast skorumpowane. Będą widzieć coś innego niż to, co normalnie, naturalnie widzą, a potem wpłynie to na ich psychologię i dadzą się na to nabrać. To się po prostu dzieje.

Mike: Na szczęście nie dzieje się to jeszcze zbyt często. Prawda? Czy myślisz, że to się zmienia w miarę zbliżania się wydarzenia i że coraz więcej osób będzie miało kontakt z kosmitami?

Corey: Nie wiem. Jestem pewien, że muszą zacząć poszerzać świadomość tak, aby nas przygotować, więc zaczniemy ich oglądać w telewizyjnych programach w formie reprezentantów i w ten sposób zasieją ziarnko. Nie chcą nas szokować będą przygotowywali grunt.

W ten sposób będą używać mające dobre intencje kontakty ET i naukowców oraz innych, którymi są w stanie manipulować.

Mike: Tak, rozumiem. Więc mówisz, że od 2028 do 2033 będzie to czas, kiedy będą się nam powoli pokazywać, a w 2032 dojdzie do otwartego kontaktu.

Zakładam, że jest to spowodowane faktem, że jesteśmy w scenariuszu gry końcowej czy coś takiego.

Corey: Tak, nie mają nic do stracenia. W tym momencie będą łamać wszystkie kosmiczne prawa w tym wszystkie te Traktaty Mahometańskie oraz inne umowy o nieinterwencji, które zostały podpisane z naszą cywilizacją oraz o tym, że nie mogą latać po naszym niebie. Zgodnie z nimi nie mogą przyjść i chodzić pośród nas ponieważ wpłynie to na nasz rozwój jako masowej świadomości.

Tak więc istniały wszelkiego rodzaju kosmiczne prawa, które nie pozwalają im na to ale teraz ich już to nie obchodzi. 

Tak jak powiedziałeś jest to gra końcowa, a oni wiedzą, że zbliża się Rozbłysk Słoneczny i nadciąga ludzka armada. Jest to gra końcowa.

WEWNĘTRZNA ZIEMIA I TYMCZASOWE BĄBLE CZASOWE

Mike: Być może mógłbym połączyć tutaj pewien wątek. Powiedziałeś, z tego co pamiętam w 2018 roku i w aktualizacji, którą nam przekazałeś pt. “Przeżyć Czas Transformacji”, o tym, że Drakonianie i Reptylianie będą ukrywać się we wnętrzu ziemi przed Rozbłyskiem Słonecznym i uciekną do bąbla czasowego lub do czegoś podobnego.

Interesujące jest dla mnie to, że łączysz kropki. Mówisz, że we wnętrzu ziemi toczą się bitwy aż do dzisiaj. Więc to prawie tak jakby byli zmuszeni do kwarantanny?

Corey: Tak. Te bąble czasowe, które tworzą są dokładnie takie same jak te, które posiada Grupa Anshar.

Anshar zrobili to ponieważ nasza obecna linia czasowa zmienia się tak bardzo, że ich ludzie mogą po prostu przestać istnieć.

Umieścili więc całą swoją cywilizację wewnątrz tego bąbla czasowego lub inaczej strefy zerowej, gdzie mają swoje własne odniesienie do czasoprzestrzeni. Nie ma na nich wpływu ani Ziemia ani Układ Słoneczny ani to co się tutaj dzieje. Jest to prawie tak jak inna faza wymiarowa.

Z tego powodu nie możemy po prostu zrzucić tam bomby i zniszczyć tę część Księżyca, w której znajdują się bazy Grupy Oriona i powiedzieć: “Sprawa załatwiona, ogromny kawał księżyca znikną, a wraz z nim tamci, którzy byli wewnątrz. To koniec”. 

Celowo potworzyli te zerowe strefy czasowe, w których znajdują się ich bazy. Możemy chodzić dookoła i nie widzieć nic poza tunelami i pęknięciami pod ziemią. Dla nas będzie to wyglądało naturalnie.

PIEKŁO JEST SZCZELINĄ WYMIAROWĄ STWORZONĄ PRZEZ NASZĄ KOLEKTYWNĄ ŚWIADOMOŚĆ

Posiadają swoją tymczasową szczelinę wymiarową, gdzie w innym wymiarze znajduje się cała placówka. Trzeba wiedzieć jak dostać się do tych bąbli czasowych. Jest możliwe dostanie się do nich i zaatakowanie ich,  jednakże to właśnie tam znajduje się piekło.

Piekło to strefa czasowej rzeczywistości, którą sami stworzyliśmy. Kiedy umieramy, wysyłamy się tam, ponieważ nasza masowa świadomość stworzyła ją i sprawiła, że ciągle istnieje.

Te różne grupy pozaziemskie mogą tworzyć tymczasowe szczeliny wymiarowe w celu podtrzymania swojej egzystencji. Dopóki my ludzie nie nauczymy się jak się do nich dostać, są przed nami bezpieczni.

CZY PODĄŻANIE DUSZY W KIERUNKU ŚWIATŁA JEST PUŁAPKĄ?

Mike: Jest to interesujące szczególnie, że odnosi się to do sytuacji w której po raz pierwszy zostałeś użyty jako rzecznik Niebieskich Awian w DOK gdzie zapytano cię o nich. 

Zapytano cię: ”Czy podążanie duszy w kierunku światła jest pułapką?” 

Niebiescy Awianie odpowiedzieli – czy pamiętasz co wtedy powiedzieli?

Corey: Jedyne pułapki to te, które sami stworzyliśmy.

Mike: Więc to sugerowałoby, że jest to tak jak z wiarą w Piekło. Konieczność pójścia do piekła, staje się częścią pułapki, którą tworzymy.

Corey: I jest to prawdziwe fizyczne miejsce, które stworzyliśmy.

Mike: Tak, jest to ciekawe zagadnienie (przyp. tłum.) tak jak z doświadczeniami i zeznaniami dotyczącymi życia po śmierci. Wiele osób powie, że doświadcza przez chwilę tego, co byłoby ich wersją Nieba, gdy przechodzą przez proces uzdrawiania.

Wiem, że widzieliśmy również zeznania z podobnych doświadczeń gdzie jest to środowisko Piekła, a te kończą się zwykle przekształceniem w fundamentalnych autorów chrześcijańskich, którzy przechodzą przez tego typu doświadczenia.

Jednak wydaje się, że to wszystko jest związane z naszymi przekonaniami.

SIEĆ KOSMICZNA DZIAŁA JAK SIEĆ NEURONOWA W CZASIE PROCESU MYŚLOWEGO

Corey: Och, tak. Tak czy inaczej wszystko jest świadomością.

Odwzorowanie całego wszechświat oraz portali sieci kosmicznych, gdy patrzysz przez niektóre teleskopy, wygląda jak sieć neuronowa i w rzeczywistości nią jest. Są to właściwie neurony, które biorą udział w procesie myślenia.

Podczas tego procesu myślowego, powstaje i manifestuje się materia, plazma i wszystko inne.

Jesteśmy gigantyczną myślą wewnątrz innej myśli, która przejawia się w istocie, której nawet nie jesteśmy w stanie objąć. Po prostu nie jesteśmy w stanie tego zrobić dlatego, że znajdujemy się wewnątrz jej umysłu i jej percepcji. Jesteśmy nią. Ty, ja, jesteśmy tą istotą, która ma każde z tych indywidualnych doświadczeń, zapominając, że jesteśmy tą boską istotą stwórczą, i wszystko odbywa się w tej myśli. To prawie jak gra wideo.

Więc nic z tego nie jest prawdziwe.

Jest to dla nas prawdziwe w ramach myśli wewnątrz innej myśli, jednak żadne z tych doświadczeń nie jest rzeczywiście prawdziwe. Wszystko to jest jedną wielką myślą Jedynego Nieskończonego Stwórcy.

Mike: Więc może byłoby sensowne, abyśmy przeszli do pytań zadawanych przez użytkowników na temat aktualizacji osi czasu.

Corey: Dobrze. 

PYTANIA I ODPOWIEDZI 

Mike: Joanie pisze: “Corey mówi, że od 2025 roku w naszym Układzie Słonecznym rozpocznie się walka przeciwko krucjacie Oriona. Czy Sojusz będzie walczył z ludźmi z kolonii czy też będzie musiał zwerbować ziemian do wsparcia sprawy?”.

Corey: Będzie w tym uczestniczył personel GLNG oraz ludzie, którzy są związani z Sojuszem TPK, a dysponuje on tysiącami ludzi na tej planecie, którzy są tacy jak ty i ja, prowadzący zwykłe ziemskie życie. Na pewnym etapie życia byli zaangażowani w program 20 i z powrotem.

Niektórzy z tych ludzi dawno temu zawarli umowę, zanim wymazano im pamięć i wszyscy oni zostaną zaangażowani w walkę na Marsie i tego typu rzeczy.

Nie mówię tutaj o tych wszystkich ludziach w społeczności ufologicznej, którzy nie potrafią nawet zabić muchy, a którzy twierdzą, że byli super żołnierzami. Mówię o tych, którzy są lub byli w większości wojskowymi i nie są ludźmi, którzy mówią o Tajnych Programach Kosmicznych. Prawdopodobnie śmialiby się z rzeczy związanych z Tajnym Programem Kosmicznym.

Jednak wielu z nich bardzo poważnych i twardych ludzi zostanie wciągniętych do walki.

Jednak większości z nich będą to grupy GLNG.

Mike: Czy wiesz, jak zostaną wciągnięci? Czy masz jakiekolwiek informacje na ten temat?

Corey: Nie.

Mike: Po prostu potrzebne jest wsparcie.

CZY JEŚLI NIE WZNIESIEMY BĘDZIE KOLEJNY CYKL?

Mike: Kay pyta: “Wspomniałeś, że można wybrać mniej pozytywną linię czasu”.

Wspomniałeś również, jak sądzę w jakimś swoim raporcie o tym, że może to być kolejny cykl, może skrócony cykl, który musimy powtórzyć, jeśli tak się stanie.

Corey: Nie byłby on skrócony. Byłby to kolejny pełny cykl.

Mike: Czyli pełny cykl? 

Corey: Powiedzieli, że kolejny pełny cykl byłby zdecydowanie wszystkim czego potrzebujemy. Gdyby nie udało nam się w tym cyklu, to następny obejmie wszystko co będzie konieczne. Nie musielibyśmy już wychodzić poza ten cykl.

Mike: Czy byłoby to 25,000 lat, jak myślisz?

Corey: Myślę, że to był duży cykl.

Mike: Czyli 75,000 lat.

Corey: Tak, 75 tysięcy.

Mike: Z tego co pamiętam to Prawo Jedności nazywa go głównym cyklem.

Corey: Tak, jest to główny cykl. Musielibyśmy przejść przez kolejne 75 000 lat.

Więc jeśli nie uda nam się to tym razem, to uda nam się to następnym razem.

Mike: Ta osoba pyta również czy gwiezdne ziarna dostaną możliwość wcześniejszego odejścia jeśli tak się stanie.

Corey: Większość gwiezdnych ziaren będzie tutaj przez cały ten czas. Ciągle powtarzają: “Chcę, aby statek przyleciał, zabrał mnie stąd i uratował”.

Nie, zapisaliście się na pełen cykl. Pogódźcie się z tym! 

Będziecie tu przez cały czas aż do zakończenia (przyp. tłum.)

Nie liczcie więc na to, że ktoś przyleci, aby was zgarnąć z planety, tak się nie stanie. Przyszliście tutaj, aby przejść przez pełne doświadczenie. Wiem, że to kiepściutko i wiem, że chcecie z tego wyjść, ale jesteś tutaj dla całej sprawy. Niezłe szambo.

Tak właśnie mi to wytłumaczono.

Są pewne grupy, które pełnią rolę obserwatorów i obserwują nasze poczynania jako ludzi. W pewnym sensie również nas oceniają, a jednocześnie doświadczają życia tak jak my, aby móc nas osądzić i by nabrać swojej perspektywy.

Wiele z tych różnych grup, które są tutaj, aby studiować lub obserwować, zamierza usunąć swoich ludzi.

Istnieją przypadki, w których będziemy myśleli, że wojsko namierzyło statek po odejściu którego umiera 4 czy 5 osób.

Z naszej perspektywy wygląda to tak jakby ta jednostka zeszła i zabiła pięć osób! Myślimy sobie: jest to złe i oni są źli!

Jednak mało kto wie, że oni są tutaj, aby odzyskać swoich kolegów z zespołu, którzy wcielili się jako ludzie, by przejść przez to doświadczenie. Od początku planowano ich zabranie w tym czasie, a statek ten pojawił się, by ich transportować z powrotem do siebie. Zabierają ich i odlatują, a martwe ciało widzimy jako człowieka, który padł ofiarą.

Mike: Jaki jest procent gwiezdnych ziaren na Ziemi?

Corey: Bardzo mały, nawet nie 0,005 procent. Chodzi mi o to, że maleńka grupa zostanie usunięta ale oni i tak byli tutaj, aby obserwować do momentu wystąpienia Rozbłysku Słonecznego.

Zdecydowana większość miała żyć, umrzeć gdyż nikt nie będzie żył wiecznie. Nie będzie niczego, co się wydarzy ot tak. Każdy kto ogląda teraz ten film – ja, ty – wszyscy kiedyś umrzemy.

Nie zostaniemy teleportowani na planetę, gdzie będziemy żyć wiecznie. To wszystko to tylko ezoteryczna paplanina odnosząca się do wierzeń.

Będziemy musieli żyć i umrzeć i będziemy się odradzać, reinkarnować, w czwartej gęstości. Będziemy żyć i umierać wiele innych razy przez całą czwartą gęstość i nieustannie wzrastać jako dusza.

Umrzemy, a następnie narodzimy się ponownie jako inkarnacja. Gdy gęstość idzie w górę, będziemy inkarnowali się tak, by wypracować naszą drogę tam.

Większość gwiezdnych ziaren została umieszczona tutaj i właśnie wibracją tego miejsca obecnie rezonują. Duchowo możecie powiedzieć: “Ciągle wibruję dwunastą gęstością i tylko tyle mnie może zmieścić się w tym ciele.”

Zawierając umowę jako wzniesiona istota, aby zejść na tę planetę, rezygnujecie z wielu rzeczy, ponieważ nie możecie po prostu powiedzieć: “Dość, wychodzę stąd. Wracam do dwunastej gęstości.”

Musicie ponownie wypracować swoją drogę do każdej gęstości, aby wrócić tam.

Ci, którzy przybyli tutaj, którzy są z wyższych gęstości, którzy przybyli tutaj, aby pracować, oddali tak wiele. To tak, jakby osoba w niebie zrezygnowała ze swojego zbawienia, aby wrócić na Ziemię, aby cierpieć. Wyrzekacie się tak wielu rzeczy.

Jednak musicie na to wszystko z powrotem zapracować. Nie umieracie tak po prostu i nie wznosicie się ot tak do dwunastej gęstości.

Musicie zapracować na swoją drogę powrotną.

Mike: W rzeczywistości Prawo Jedności mówi, że jest to bardzo ryzykowne, szczególnie dla negatywnych grup. Wiele z nich nie zaryzykuje procesu zapomnienia inkarnując się i będąc za zasłoną niewiedzy, ponieważ mogliby zostać podstępnie zmuszeni do zaakceptowania przeciwnej polaryzacji i pracy przeciwko ich oryginalnym intencjom inkarnacji.

Jednak wydaje się, że większość z nas tutaj jest po prostu po to, aby służyć innym, uszlachetniać wibracje, pomimo tego, że mamy trochę uprzedzeń w kierunku Love & Light.

Jest to dla nas wspaniała okazja, aby doświadczyć w jaki sposób przepracować tę traumę? Jak przerobimy ten cały bałagan? Wtedy dodajemy się do kolektywu, do pola Akaszy i wszyscy inni mogą uczyć się kolektywnie razem z nami.

Corey: Tak, mówimy o kolektywie, ale musimy również zrozumieć, że kolektyw to galimatias. Istnieją grupy pozaziemskie, które przybywają tu od tysiącleci i w zasadzie zrzucają swoich więźniów i osoby niepożądane ze swoich kultur na naszą planetę co w następstwie umieszcza je w naszym cyklu reinkarnacji.

Te pozaziemskie grupy pochodzące z tysięcy różnych planet i kultur, które są tutaj i przechodzą przez inkarnacje są strasznie zdezorientowane. “Byłem na jakiejś planecie i wydawało się, że wszystko szło naprawdę dobrze, a potem nagle rodzę się tutaj i mam teraz pięć palców i co to jest do diabła?”.

Do wszystkiego sam musisz dojść. “Człowieku, to miejsce jest do bani”.

Wielu z nas, którzy są gwiezdnym ziarnem, zostało tu zrzuconych. Zostaliśmy tu wyrzuceni, ponieważ być może byliśmy artystami lub bardzo uduchowieni i zakłócaliśmy wibracje lub kontrolę innej planety. Inne pozaziemskie grupy zadecydowały: ”Nie nadają się tutaj, weźcie ich i zrzućcie tam. To są wichrzyciele.” 

Nasza planeta stała się jak Australia. Wiecie, niepożądani ludzie i więźniowie byli tam wysyłani. Tak zostało założone państwo australijskie. 

To tak jak nasza planeta. 

Ludzie, którzy mówią o sobie gwiezdne ziarna nie koniecznie muszą być tutaj, by podnosić wibracje. Mogą nie mieć tutaj żadnego ezoterycznego lub religijnego celu. Mogą być tutaj, ponieważ zostali tutaj wyrzuceni i to jest miejsce, gdzie jest teraz ich cykl inkarnacji i muszą wypracować sobie drogę powrotną.

Mike: Zgadza się. Prawo Jedności mówi o 15 różnych grupach planetarnych, które musiały przenieść na tę planetę dusze, które nie były w stanie wznieść się w innych światach. 

Oczywiście obejmowałoby to gwiezdne ziarna, jeśli zostały one złapane w to, co nazywają kosmicznym prądem lub traumą karmy danej planety. Bardzo łatwo jest się uwikłać, ponieważ sprawia nam to przyjemność.

Corey: Łatwo tak mówić gdy jest się tutaj gwiezdnym ziarnem. Być może zostaliście tutaj wyrzucenie i umieszczeni celowo (przyp. tłum.). Chcemy myśleć: “Och, nie jestem z tej planety” i pragniemy po prostu oddzielić się od tego, co się tutaj dzieje i od tego co zaistniało tutaj jako cała ta ezoteryczno-religijna sprawa. 

To może nas odwieść od drogi doświadczeń, przez którą mamy tutaj przejść, doświadczając, wzrastając i przepracowując traumy i całą tę negatywność jako katalizator do wzrostu i powrotu do miejsca pierwotnego. Dopiero tam będziemy mogli dołączyć do masowej świadomości planety, na której powinniśmy być, a następnie wzrastać z tą świadomością lub jako część tej kolektywnej świadomości. To jest bardzo skomplikowane i jest tam znacznie więcej rzeczy niż większość gwiezdnych ziaren jest świadoma. Jest to skomplikowany wielowarstwowy przekładaniec czasoprzestrzenny.

Mike: To też było omawiane w Prawie Jedności, że byli kosmiczni wędrowcy, jak sądzę, na Wenus, którzy obrali negatywną ścieżkę i musieli zrobić objazd. Ostatecznie ponownie się połączyli, gdy tylko przeszli przez zrozumienie tego dlaczego wybrali tę ścieżkę. Następnie wybierając inną drogę ponownie mogli się połączyć ze swoją masową świadomością, z którą egzystowali pierwotnie.

Corey: Skąd oni byli? Czy mówili o tym? 

Mike: Myślę, że byli z Wenus, że mówili o tym, że to się wydarzy. Miało to miejsce miliardy lat temu.

Corey: Więc odeszli, aby przybyć na Ziemię, a następnie wrócili na Wenus?

Mike: Nie, mówię tylko o inkarnacji na Wenus. Istniały na Wenus społeczeństwa, które inkarnowały się tam. Zakładam, że jest to ogólny trend, jednak są istoty, które mogą wybrać negatywną ścieżkę i w końcu muszą przebyć przez inną trajektorię, która jest rozbieżna od trajektorii ich planetarnej świadomości, dopóki nie będą mogli się ponownie z nią połączyć.

Corey: Tak, jest to podobne zrozumienie do tego, które zostało mi przekazane.

Mike: Ian pyta: “Teraz, gdy wiemy o tej nowej przyszłej linii czasowej, czy jest możliwe, że może ona potencjalnie zmienić się w stosunku do tej, o której nam powiedziano, ponieważ wiemy, że nastąpi to z wyprzedzeniem?”.

Corey: Byli bardzo pewni, że ta gwiezdna linia czasu została dla nas ułożona i jest ona jedyną, która biegnie wraz z kosmicznym ruchem Ziemi. Dziej się tak, dlatego, że nie dokonaliśmy wyboru. W tej chwili nie działamy nawet w kierunku jakiegokolwiek rozwiązania.

Po prostu siedzimy i czekamy, obserwując wszystko, ponieważ zostaliśmy zaprogramowani na to, że ktoś przyleci i zrobi to za nas, więc nie robimy nic.

Jednak nie robiąc nic tworzymy linię czasową na Ziemi. Jednak tak jak powiedziałem wcześniej, czas jest zjawiskiem lokalnym, więc to, co dzieje się na linii czasowej poza Ziemią, nie ma nic wspólnego z tym, co dzieje się na Ziemi. Nic, co robimy tutaj na dole, nie będzie miało wpływu na linię czasową tam.

Mike: Czy uważasz, że jest jakaś szansa, że nasza zbiorowa świadomość wpłynęła na przybycie Sfer, aby buforowały energię przez pewien czas, zanim odleciały?

Corey: Nie, myślę, że był to wynik monitorowania  poziomu naszej świadomości. Oni stale to robią i podjęli proaktywne działanie.

Wiem, że wielu ludzi chce myśleć: “Ludzie, jesteśmy tak potężni, że możemy zrobić to i możemy zrobić tamto. Możemy transmutować wszystko”.

Jako kolektyw, tak. Jednak działające tutaj niewielkie grupy nas mogą osiągnąć tylko niewielki efekt.

Mike: Jim pyta: “Jeśli Ziemia stanie się wolna od kontroli Oriona i Kliki przed Rozbłyskiem Słonecznym, to czy pozytywne ET mogą wtedy ewakuować ludzi na statki-matki?”.

Corey: To się nie stanie. 

JAK CYWILIZACJA AMBASADORA MICCA PORADZIŁA SOBIE Z ROZBŁYSKIEM SŁONECZNYM?

Mike: Powiedziałeś, że na planecie Ambasadora Micca wiedzieli o Rozbłysku Słonecznym, który miał się wydarzyć i miał tam miejsce przewrót pokojowy. Byli w stanie dość dobrze sobie z nim poradzić.

Corey: Dobrze sobie z nim poradzili.

Mike: Co więc zrobili, aby stawić mu czoła?

Corey: Po prostu zaakceptowali go i przygotowali się na to wydarzenie. Stawali się coraz mniej zależni od technologii. Coraz bardziej przechodzili na szamańskie praktyki duchowe rozbijając się na społeczności i wracając do swojej starożytnej przeszłości czyli sposobu w jaki istnieli, ponieważ te rzeczy miały już miejsce w ich przeszłości.

W ich układzie słonecznym były już wcześniej rozbłyski gwiezdne ale nie wywarły zbyt dużego efektu fizycznego, ponieważ nie mieli zaawansowanych technologii, które mamy teraz lub mieli ich bardzo niewiele.

Mike: Nie musieli uciekać do podziemnych bunkrów.

Corey: Nie, ale wielu z nich przeniosło się pod ziemię. Tak się dzieje, gdy gwiazda zaczyna zmieniać częstotliwość na wyższą. Wtedy większość kultur przenosi się pod ziemię.

Potem wychodzą tylko po to, aby się pobawić lub zebrać zasoby. Jednak większość czasu spędzają pod osłoną skorupy planetarnej.

CZY NA ZIEMI BĘDZIEMY ZMUSZENI ZEJŚĆ POD ZIEMIĘ PRZED ROZBŁYSKIEM SŁONECZNYM?

Mike: Czy uważasz, że to samo będzie występowało coraz częściej na Ziemi, że będziemy dowiadywali się o jaskiniach, do których będziemy mogli uciec?

Corey: Wiemy już o wszystkich jaskiniach i będą one bardzo dobrze kontrolowane pod kątem tego kto się do nich dostanie.

Jednak Rozbłysk Słoneczny, który będzie miał tutaj miejsce, odniesie inny skutek (przyp. tłum). Wszyscy krzyczą: “Corey jest tak przerażony. Mówi o słonecznym rozbłysku o eksplozji Słońca. Mówi, że (przyp. tłum.) wszyscy zginą!”

Nigdy tego nie mówiłem.

To jest wydarzenie solarne i spowoduje przechylenie Ziemi, a następnie powrót do pierwotnej pozycji, co spowoduje, że oceany wystąpią ze swoich basenów i tak, ludzie na wybrzeżach będą mieli duże kłopoty. Wielu ludzi zginie z tego powodu, ale nie wszyscy.

Zdecydowana większość ludzi przeżyje. 

Będzie to miało miejsce po tym wydarzeniu gdy przestanie działać elektryczność i gdy znikną wszystkie te zaawansowane technologie. Jak wypompujesz wodę bez prądu?

Ludzie zaczynają chorować na dyzenterię i zaczną mieć różnego rodzaju problemy. Gdyby to miało miejsce w 50 latach to większość ludzi byłaby w stanie zasiać coś na ogródku i tak mogliby przetrwać. Teraz, jesteśmy totalnymi ignorantami tego wszystkiego. Jesteśmy całkowicie zależni od technologii. Na pewno będzie wielki bałagan na naszej planecie.

Mike: Miejmy nadzieję, że wkrótce na www.AscensionWorks.tv pojawi się jakiś survivalowy przewodnik.

Corey: Tak, pracuję nad przeprowadzeniem rozmów z kilkoma osobami na temat tego typu rzeczy.

PRAWDOPODOBIEŃSTWO CHIPOWANIA LUDZI

Mike: Natalie pyta: “Czy będzie można odmówić przyjęcia implantu mózgowego?”.

Wspomniałeś w swojej aktualizacji, że będzie więcej transhumanizmu wprowadzonego do naszego społeczeństwa.

“Czy będziemy musieli ukrywać się przed ludźmi?”.

Corey: Tak, w zależności od tego w jakim kraju się znajdujesz i gdzie zostanie to wdrożone w pierwszej kolejności. W niektórych z tych krajów trzeciego świata ludzie będą zmuszeni do rozpoczęcia akceptacji tych rzeczy.

Wydaje się, że chipy mózgowe typu “Śledzenie i lokalizacja” i cała ta inicjatywa będzie w pełni realizowana dopiero w późniejszym okresie czasu. Jednak kiedy to się stanie, to zaczną zmuszać ludzi tak jak to zrobili ze szczepionkami.

Będą nakazywać ludziom implantowanie pewnych technologii do ich ciał.

Mike: Czy myślisz, że będzie wtedy jakiś sposób, aby ludzie zbierali się razem i stawiali temu opór?

Corey: Tak, to będzie zasadniczo transhumanizm przeciwko biologicznemu sposobowi myślenia i na pewno jest miejsce w naszej linii czasowej, gdzie dojdzie do konfliktów pomiędzy tymi dwoma.

Mike: Powiedziałeś, że 30% ludzi Ambasadora Micca zaakceptowało tę technologię. Czy myślisz, że na Ziemi ten procent będzie na podobnym poziomie? Czy musimy starać się utrzymać go tak, aby zminimalizować ryzyko? Jak wiele osób podda się temu systemowi?

Corey: Myślę, że jest pewna ilość ludzi, którzy po prostu to zaakceptują, a jaki to jest procent na naszej planecie, tego nie wiem. Może to być więcej niż 30%.

Mike: Ta osoba pyta również “Jeśli zostanie nam wszczepiony implant bez naszej zgody to jakie będą dla nas konsekwencje? Przez co będziemy przechodzić?”

Corey: Co masz na myśli?

Mike: Co się dzieje z daną osobą? Co dzieje się z tobą, gdy otrzymujesz implanty tej technologii?

Corey: Przechodzisz przez proces łączenia tego urządzenia z twoją siecią neurologiczną, a kiedy już to nastąpi, masz zupełnie inne doświadczenia percepcyjne. Twoimi zmysłami nie są już tylko zapach, wzrok, słuch i smak tylko masz teraz do dyspozycji te różne inne rzeczy, ale nie wiem jak to wyjaśnić.

Mike: Ta osoba pyta czy mamy sposób, aby wiedzieć czy zmierzamy w kierunku pozytywnej czy negatywnej linii czasowej w obecnej chwili?

Corey: Zmierzamy w kierunku bardziej pozytywnych linii czasowych, ale są też negatywne i te mniej pozytywne, które jak się wydaje ludzkość próbuje teraz wybrać.

Nie wybieramy linii czasowej Anshar, ale jesteśmy w punkcie kulminacyjnym. 

Nie będziemy wiedzieć do końca, którą linię czasową wybraliśmy, bo to jest jak lejący pełnym strumieniem wąż wodny puszczony luźno. Teraz jesteśmy po prostu wszędzie.

Mike: Ted pyta: “Wygląda na to, że walka z tyranią to zadanie dla wojska, a nie moje. Czy istnieje więc praktyczny sposób, aby zdobyć przewagę w zmienianiu świata na lepsze miejsce?”.

Corey: To jest to, co ciągle słyszę od wszystkich, nie wiem co teraz robić. Za każdym razem, gdy mówię: “Musisz wyjść na ulice, abyś i TY walczył z tyranią.” Wszyscy mówią: “Nie, nie, to niebezpieczne. To jest to, co ONI powinni robić. Ja jestem tu po prostu po to, aby być szczęśliwym i kochającym i to naprawi świat. Po prostu siedzę tu i nic nie robię i jestem bardzo szczęśliwy i myślę pozytywnie. To pomoże.”

Nie, nie pomoże!

Mike: To jeszcze tak nie działa.

Corey: Nie i nigdy nie zadziała. Spójrz na Brazylię. Miliony ludzi wyszło na ulice ze wszystkich środowisk i nikt nie idzie do pracy. Cały kraj jest w zasadzie sparaliżowany.

Wyobraź sobie to na skalę globalną gdzie wszyscy wychodzą i mówią: “Pieprzyć to! Wiemy, co jest grane. Mamy dość tej zabawy. Jedynym powodem, dla którego macie swoją władzę, jest to, że zgadzamy się z wami, że macie władzę.”

Kiedy wszyscy wyjdziemy na ulice i zrobimy to, co robią ludzie w Brazylii, a nawet w Chinach to być może coś zmienimy (przyp. tłum.). Być może będziesz musiał rzucić kilka kamieni bo ludzie będą wkurzeni.

To tego typu rzeczy nas wyzwolą.

Nikt z wojska was nie uwolni ani nie przybędzie żadna grupa pozaziemska, by to zrobić.

Jeśli czekasz, aż to się stanie to nigdy nie będziesz wolny. Jestem zmęczony tym, że wszyscy siedzą w miejscu i szukają wymówek.Tak się dzieje na Zachodzie. 

Ludzie w Azji, części Bliskiego Wschodu, Ameryce Południowej, powstają. Robią to, ale jesteśmy tak wiotcy, tak zaprogramowani i tak pokonani na Zachodzie, że ludzie zamienili się w tchórzy, którzy po prostu szukają wymówek i mówią: “Niech ONI to zrobią. Ktoś inny to zrobi”. 

Sojusz TPK jest sfrustrowany. Obserwowaliśmy, jak Sojusz Ziemski zawodzi i rozpada się na kawałki. Obecnie starają się zebrać z powrotem, ale szczególnie ten w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie zawiódł. Wkurzyli się i wycofali po prostu.

Więc jeśli siedzicie w miejscu i czekacie na ten Sojusz lub frakcje wojskowe, aby was uratowały to tak się nie stanie.

To my jesteśmy tymi, na których czekaliśmy. Albo to jest nasz prawda, albo wcale jej nie ma.

Możecie siedzieć i czekać na kogoś innego, aby was uratował w imię waszej prawdy, ale to nie jest korzystne.

Mike: Kolejne pytanie tutaj brzmiało: “Co jesteśmy w stanie osiągnąć? Jaka jest najbardziej idealna sytuacja, co ludzie mogą zrobić, co masy mogą zrobić, pomiędzy teraz a 2032 rokiem?”.

Corey: Właśnie to co opisałem z tego co zrobił lud Ambasadora Micca, należy w końcu powstać z kolan i wyjść na ulice. Wszyscy odchodzą z pracy na długi czas podobnie jak to co robią ludzie w Brazylii.

To znaczy – tak to się odbywa. Możesz wymyślać wszystkie te różne teorie lub spisywać wszystkie pomysły i wymyślić ezoteryczną religię lub to, co może się zdarzyć. 

To wszystko jest w porządku i jest dobre. Wolno wam mieć swoje własne małe postrzeganie i swój wszechświat, ale jeśli to wszystko nie wnosi wkładu do szerszej rzeczywistości i nie zmienia jej, to wszystko co robicie to jest tworzenie własnego małego bąbla rzeczywistości i własnej małej religii za którą się chowacie.

Wyjdź z tego bąbla, dołącz do reszty z nas i razem uwolnijmy naszą planetę.

Mike: Tak. Z pewnością poczułem powiew wyzwolenia, kiedy zacząłem zdawać sobie sprawę jak łatwo jest po prostu wypalić kilka płyt DVD z zawartością Projektu Ujawnienia i udać się na konferencję kosmiczną w Kolorado Springs lub udać się do Bazy Sił Powietrznych, aby zacząć rozdawać płyty DVD i materiały ludziom wchodzącym i wychodzącym z bazy lub obszarów konferencyjnych.

Macie konstytucyjne prawo do robienia tych rzeczy. Jesteśmy w tym małym bąblu społeczności, który dzielimy ze sobą, ponieważ … 

Corey: Zamykamy się w nim.

Mike: Tak. Jednak należy zadać sobie pytanie: kim są najfajniejsi ludzie, którzy twoim zdaniem powinni wysłuchać tych informacji? Pójdźcie ich znaleźć, a my możemy dać im te informacje.

W rzeczywistości obecnie jest to rozgrywka informacyjna, prawda? Media kontrolują nas poprzez informacje, a nie poprzez psychotronikę.

Corey: To wszystko jest sprawą percepcji. Używając mass mediów i gigantów technologicznych, całkowicie udało im się ukształtować sposób myślenia ludzi.

Mike: Jest to kolejny film na portal www.AscensionWorks.tv. Postaramy się umieszczać tam najlepsze treści dotyczące przebudzenia. To jest mój cel, ponieważ próbuję obudzić ludzi za pomocą DVD od 2006 roku, kiedy po raz pierwszy zacząłem dowiadywać się o Projekcie Ujawnienia Stephena Greera, tematach związanych z prawdą o ataku na World Trade Center z 9/11, leczeniu raka czy leczeniu raka piersi itd.

Kiedy zacząłem dowiadywać się o tych rzeczach, pomyślałem: “To niedorzeczne trzymać te informacje dla siebie”, więc zacząłem nagrywać płyty DVD, rozdawać je wszystkim moim przyjaciołom i rodzinie.

Ale teraz wiem, że zbliża się moment, w którym musimy umieścić to w Internecie. Staramy się więc stworzyć naprawdę dobrą platformę, która miejmy nadzieję będzie przydatna dla ludzi.

Corey: Zgadza się. Cóż, dziękuję za dołączenie do nas w części 2 aktualizacji o liniach czasowych.

Już niebawem będziemy mieli dla was więcej aktualizacji i dziękuję za dołączenie do nas na www.AscensionWorks.tv. 

Mike: Dzięki, ludzie.

SŁOWNICZEK: 

DOK – Dowództwo Operacji Księżycowych. 

MKK – Międzyplanetarny Konglomerat Korporacyjny. 

MKP – Militarny Konglomerat Przemysłowy. 

GLNG – Globalna Liga Narodów Galaktycznych.

TPK – Tajne Programy Kosmiczne

SS – Słoneczny Strażnik

Eyosians – Ejozjanie – rasa czarnoskórych istot pozaziemskich, zwanych przez MKK Zulusami, która działa w naszym sąsiedztwie w imieniu naszych Strażników.  

DUMB (Deep Underground Military Bases) – Podziemne Bazy Wojskowe – Głęboko Osadzone Bazy Wojskowe

Traktaty Mahometańskie (Mohammed Accords) – porozumienia stanowiące o nieingerencji istot pozaziemskich w sprawy ludzkie. Traktaty Mahometańskie zezwalały tylko na kontakty niejawne czyli przy pomocy channelingu, telepatii lub kontakty w snach oraz na ingerowanie w sprawy ludzi bez naszej świadomej wiedzy. https://kosmiczneujawnienie.com/2021/04/04/wielkie-przebudzenie-czy-wielki-reset/ 

Linia czasowa Anshar – jest to linia czasowa kończąca egzystencję tej grupy w przyszłości. Ich obecność w naszej rzeczywistości ma za zadanie odwrócenie tego trendu, co jest uzależnione od wyboru ludzkości. 

Total Page Visits: 1814 - Today Page Visits: 1