Krytyczny Moment w Rozmontowywaniu Władzy Realnej Jest Teraz, Cz. 2

image

Data publikacji: 27. kwiecień 2018 r.

WIĘKSZY OBRAZ SOJUSZU

Od 1996 roku spotykałem się z wieloma informatorami, którzy przekazali mi informacje o tym, rząd ukrywa przed nami niewyobrażalne tajemnice. 

Pod pojęciem “rząd” wystarczy określić ludzi, którzy kontrolują obydwie partie w USA i z tego powodu nigdy nie przegrywają żadnych wyborów prezydenckich. Ten sam “rząd” zabił  w biały dzień prezydenta Johna F. Kennedyego i absurdalnie oskarżył o to jakiegoś samotnego snajpera, wyznawcę teorii spiskowych, po tym jak sprzeciwił im się. Ten sam “rząd” trzyma w garści całe media, najważniejsze korporacje, armie, rolnictwo, przemysł farmaceutyczny, przemysł wydobycia ropy naftowej i banki, które są “zbyt duże by upaść”.

Wszystko to zmieniło się gdy rozwinął się ruch, który my nazywamy Sojuszem.

W rzeczywistości Sojusz jest konfederację wielu różnych frakcji działających na rzecz pokonania sił zła. Obecnie siły zła noszą właściwszą nazwę Władza Realna. Inne powszechnie znane nazwy to: Klika (Cabal), Nowy Porządek Świata (New World Order) czy Illuminati. 

WIELU Z NAS CIĄGLE JESZCZE FANTAZJUJE 

Byłoby wspaniale gdyby doszło do łatwego, obszernego i dogłębnego ujawnienia prawdy na temat Władzy Realnej na skalę masową. Tak mogłoby się wydawać. Istnieją w rzeczywistości pewne bardzo poważne problemy dla każdego kto odważy się to zrobić.

Nawet pomimo tego, że dowody na temat istnienia Władzy Realnej są przytłaczające to i tak jej członkowie będą walczyli do upadłego, by utrzymać całą tę tajemnicę. Pewne bardzo rzeczywiste przykłady tej walki, które miały miejsce w kręgach moich informatorów zostały omówione w Części 1.

Główny nurt medialny jest ciągle pod kontrolą Władzy Realnej. Czytelniku, jeśli jeszcze nie rozumiesz co się tutaj dzieje to ciągle wydaje ci się że jest to jakaś tajemnica.

Ludzie z Sojuszu najlepiej wiedzą o tym, że Władza Realna jest rzeczywista i bardzo poważna tak jak zawał serca. Oni nie muszą się zastanawiać nad tym czy cokolwiek z tego o czym tutaj mówimy jest prawdą.

Łatwiejszym jest pozostawianie spraw z samym sobie, by uniknąć bólu emocjonalnego.

JEST TO ROZPRAWA DUCHOWA

Od czasu do czasu trafiają nam się wiadomości lub komentarze mówiące mniej więcej tak:

“David, chciałbym żebyś się pozbył wszystkich tych Illuminati. To jest takie czarne. Nawet jeśli jest to prawdą, nikt nie chce o tym słyszeć. Dlaczego nie wycofasz się i nie zaczniesz rozmawiać na temat rzeczy duchowych?”

Z tego co mi wiadomo, każda osoba, która podąża ścieżką duchową lub wgłębia się w swojej Ja będzie w pełni świadoma tego, że ten problem istnieje. Szczera ścieżka duchowa nie polega na zanurzanie się w fantazjach. Naszym celem nie jest zanurzanie się w mistycznych wierzeniach i wmawianie sobie, że wszystko jest dobrze. Musimy spojrzeć prawdzie w oczy i skonfrontować się z problemami naszego rzeczywistego świata.

Jeśli ciemne siły przejęły kontrolę nad naszą planetą to najbardziej rozwinięci duchowo ludzie powinni być tego świadomi i działać, aby to powstrzymać.

To co mnie najbardziej zadziwia jest fakt, że “odrobienie pracy domowej” w postaci zgromadzenia dowodów na istnienie Władzy Realnej jest dziecinnie proste. Największą zapłatą za to jest przełomowe odkrycie i uzmysłowienie sobie tego, że świat w którym żyjemy jest iluzją.

Duchowym aspektem tej dyskusji jest to, że akceptacja istnienia ewidencji wymaga ogromnej siły i hartu ducha.

BARDZO ŁATWO PRZEOCZYĆ DOWODY

Bardzo łatwo przeoczyć ogromną ilość łatwej do udowodnienia ewidencji o tym, że Władza Realna rzeczywiście istnieje.

Dlaczego? To proste.

Znacznie łatwiej i bardziej komfortowo jest pozostawać “w uśpieniu”, dokładnie tak jak Władza Realna sobie tego życzy, a także pobudzanie nas do ciągłego zaprzeczania. W ten sposób możesz żyć udając, że wszystko jest w porządku i tak czy inaczej nie ma nic co mógłbyś zrobić, by rozwiązać ten problem.

Model biznesowy Władzy Realnej wymaga od ciebie, byś pozostawał w ciągłej ignorancji – przynajmniej do ostatniego etapu na którym będą usiłowali przejąć kontrolę.

Sojusz bardzo mężnie dokłada wszelkich wysiłków, by starożytny sen o “nowym porządku świata” stał się całkowicie niemożliwy do osiągnięcia. 

SYSTEMATYCZNA PROPAGANDA

W ciągu ostatnich lat lucyferyczna propaganda ciągle utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie.

Niektóre filmy nawet nie starają się tego ukryć np. “Zoolander No.2” gdzie rzeczywiste ikony światowej mody występują w roli “gwiazd” i partycypują na końcu filmu w satanistycznym obrzędzie składania ofiary z dzieci. Czytelniku, jeśli mi nie wierzysz sam zobacz lub przeczytaj spoiler – streszczenie filmu, które można znaleźć w poniższym odnośniku:

http://www.themoviespoiler.com/2016Spoilers/Zoolander2.html 

Mugatu trzyma DJ pod kluczem w jego pokoju, by go utuczyć i przygotować chłopca przez te wszystkie lata na ten dzień, czym zajmuje się aż od czasów więzienia gdy zaczął prowadzić sierociniec …

Derek i Valentina przybywają do podanej lokalizacji, gdzie ma się odbyć rytualna ofiara po to, by spotkać tam z supergwiazdy świata mody takie jak: [Valentino] Tommy Hilfiger, Anna Wintour, Kate Mosse, Marc Jacobs i Alexander Wanga, które ubrane w rytualne płaszcze z kapturem również zgromadziły się do odbycia ceremonii.

Megatu przygotowuje DJ do złożenia go w ofierze, aż do czasu przybycia bohatera, który go powstrzymuje. 

ALEXANYA = DONATELLA 

Jedyną główną ikoną światowej mody, która nie pojawiła się tam była Donatella Versace. W zamian była mocno parodiowana przez postać fikcyjną graną przez Kristen Wiig o imieniu Alexanya – prawdopodobnie za karę.

NIEWYOBRAŻALNA LICZBA GWIAZD – CELEBRYTÓW

Jeszcze dziwniejszy jest fakt, że film ten obejmuje największą liczbę celebrytów–super gwiazd jakie wystąpiły w historii kina.

Pewne źródło wyszczególnia 39 różnych super postaci co obejmuje: Justina Biebera (który zostaje zabity), Kim Kardashian, Kate Perry, Matt Lauer, Katie Couric, Kate Moss, Naomi Campbell i Ariana Grande. 

Żadna kwota pieniędzy ani liczba celebrytów nie mogłaby mnie przekonać do tego, by wziąć udział w filmie gdzie wisi w powietrzu satanistyczny rytuał  składania ofiar z dzieci. Wprawia mnie w zdumienie fakt, że prawdziwi ludzie z listy “kto jest kim” oraz najważniejsze ikony świata mody ubierają się w zakapturzone płaszcze i biorą udział w tej scenie.

Nikt, kto oglądał ten film i z kim rozmawiałem nie uważa, by scena ta była choć odrobinę zabawna. Jest również dziwne, że bardzo trudno znaleźć na Internecie jakiekolwiek zdjęcia z tego szczególnego odcinka. 

Film ten wyszedł zaraz przed rozpoczęciem ery #MeToo … i jest jednym z najdziwniejszych i niepokojących “dowodów na ten koncept” jaki można znaleźć.

TYSIĄCE PRZYKŁADÓW

Gdyby istniało tylko kilkanaście lub kilkadziesiąt przykładów odnoszących się do tej kwestii, wtedy – tak, są to “teorie spiskowe”.

Gdy zrozumiesz Czytelniku o co toczy się gra i uzmysłowisz sobie tę propagandę to odkryjesz setki o ile nawet nie tysiące różnych przykładów. Niemalże każdy film w kategorii horror jest obecnie naszpikowany makabrycznymi rzeczami, który grupa ta usiłuje indoktrynować w nas. 

Szczególnie szokującym przykładem jest film “The Cabin in the Woods” gdzie podziemna baza kontroluje różne potwory w celu poświęcania nastolatków dla ich starożytnych bogów. Dzieciaki te są zwabiane do domku w lesie i oszukiwane, by wybrały jaki potwór ma ich zabić. Wybierają oni “Zombie Redneck Torture Family”. Ich śmierć jest traktowana z humorem zupełnie tak jak nazwa grupy potworów, która ich zabija. 

Poniższe zdjęcie przedstawia jednego z pracowników tej bazy, który stoi przed tablicą na której widnieje lista potworów, które są przez nich kontrolowane.

PRZYJRZYJMY SIĘ PEWNM GATUNKOM FILMÓW

Wiele filmów z kategorii “dla nastolatków” w dziwny sposób przedstawia brutalną i totalitarną dominację świata rządzonego przez wojnę w post apokaliptycznym społeczeństwie.

Klasycznym przykładem naszej ery może być tutaj trylogia filmowa “Matrix”, trylogia “Maze Runner”, kolejna trylogia “Niezgodna” lub “The Giver”. Przykładów jest wiele.

Ludzie z Władzy Realnej mają nadzieję na przejęcie potęgi naszej kolektywnej świadomości, by doprowadzić do manifestacji i autoryzacji takiej apokalipsy. Film “Maze Runner” przedstawia świat po rozbłysku słonecznym, który zniszczył większą część populacji ludzkiej a stworzony wirus zamienia pozostałych w zombie.

“Rozbłysk Słoneczny” jest czymś o czym od lat donoszą nam nasi informatorzy, jednak odzwierciedlenie w filmie przedstawia to w sposób znacznie bardziej negatywny co obejmuje również odniesienia do zmian w naszym DNA. Ludzie, zamiast doświadczać transformacji telepatycznie i przemieniać się we wzniesione istoty, cierpią z powodu nieuniknionego ryzyka przeistoczenia się w zombie. 

Korporacja “Wicked” (WCKD – World Ctastrophe Killzone Department) umieszcza młodych ludzi, którzy są odporni na ten wirus w ogromnym labiryncie z potworami– robotami, które ich zabijają.

Główny Bohater wraz ze swoją dziewczyną okazują się ludźmi, którzy ich zdaniem podjęli dobrą decyzję i umieścili wszystkich w tym labiryncie. W drugim odcinku widzimy ogromne pomieszczenie należące do WCKD gdzie wiszą ludzie, którzy są odporni na ten wirus i których utrzymuje się w komorach hibernacyjnych gdzie ich mózgi są poddane wolnemu procesowi usunięcia płynów mózgowych. Dziewczyna głównego bohatera zdradza całą grupę ocalałych i oddaje ich w ręce WCDK tak, by zostali oni schwytani i poddani temu samemu procesowi.

Trzeci odcinek tej serii ukazuje, że dzieciaki te są torturowane wszędzie w tym labiryncie po to, by wyprodukować pożywkę dla wirusa zombie. Korporacja WCKD wie, że tylko kilku z nich uda się przetrwać i będą to najsilniejsi, którzy dostarczają najwartościowszego eliksiru.

Film ten ciągle utrzymuje się w czołówce 5 najbardziej popularnych filmów, gdyż wyszedł on zaledwie kilka tygodni temu. Czym straszliwsze tortury, co obejmuje oglądanie śmierci w swoich przyjaciół, tym więcej pożywki produkują ich ciała.

Ciało głównego bohatera, jednakże, zamiast produkować pożywkę wytwarza lekarstwo, które całkowicie leczy symptomy, a nie tylko działa na nie tymczasowo. Film kończy się tym, że główny Bohater uzmysławia sobie w fakt, że poddał się na niekończące się, brutalne tortury po to, by powstrzymać wirus.

Od pierwszego odcinka aż do końca wpleciona jest tam dziwna mantra mówiąca o tym, że “WCKD jest dobre”. (Wygląda na to) że wszystkie działania BigBrothera czyli wojskowej dyktatury są zainscenizowane po to, by podjąć konieczne ruchy w celu uratowania świata.

Jest to dokładnie taki sam sposób w jaki wewnętrzne kręgi Władzy Realnej postrzegają swoją misję. 

Ostatnie istniejące miasto ludzi ocalałych z apokalipsy jest zmiecione z powierzchni ziemi, a główny bohater jest przedstawiony jako jedyny, który nie chce oddać swojego ciała na rzecz WCKD.

[Nie oskarżam tutaj żadnego z aktorów ani nie uważam, by mieli oni związek z Władzą Realną. Po prostu wykonują tutaj swoją pracę.]

INNE PRZYKŁADY

Seria filmów “Planeta Małp” również wskrzesza post apokaliptyczną wizje społeczeństwa gdzie każdy człowiek umiera z powodu wirusa, który sprawia, że małpy stają się inteligentnym gatunkiem naczelnym. 

Podobnie jak w dwóch poprzednich trylogiach “Maze Runner” i “Niezgodna” wielokrotnie pokazywane są tam sceny zniszczonych terenów z czasów apokalipsy jak np. strefa kwarantanny. Ponownie na koniec tego filmu ostatnie istniejące miasto z ocalałymi ludźmi zostaje zrównane z ziemią podczas brutalnej wojny.

Film “Miss Peregrine’s School for Peculiar Children” przedstawia potwory, które polują i pożerają dzieci a dziwna okultystyczna szkoła przeciwstawia się im. 

Serial “A Series of Unfortunate Events” posiada w sobie bardzo wiele odniesień “wszech widzącego oka” Illuminati na taką skalę, że można się tylko z tego śmiać.

Serial “Twilight and Underworld” przedstawia zarówno kasty wampirów i wilkołaków z bardzo widocznymi odniesieniami do Illuminati. Obydwa przypadki, wampiry i wilkołaki symbolicznie odzwierciedlają różne rody wewnątrz tej organizacji.

Film “X-Men” jest tak bardzo przeładowany propagandą i symbolami Władzy Realnej, że można stworzyć kierunek na studiach w celu dogłębnego zbadania tego tematu.

Film “Harry Porter” staje się coraz mroczniejszy i coraz bardziej makabryczny z każdym nowym odcinkiem i jest istnym poligonem doświadczalnym dla badaczy symbolów i wierzeń Lucyfera.

Istnieje bardzo wiele innych przykładów filmowych, których nie wymieniam, a które powtarzają raz za razem te same informacje.

INNE PRZYKŁADY: FILMY AKCJI, DETEKTYWISTYCZNE, SZPIEGOWSKIE, SCIENCE-FICTION i ROMANSE

Niezliczone thrillery oraz filmy akcji wtłaczają do naszych umysłów znieczulające nas na przemoc oraz na śmierć sceny z bronią. Czarne charaktery bardzo często przedstawiają nam ich (Władzy Realnej) systemy wierzeń.

Ostatni film “Batman” rozpoczynający się od wskrzeszenia Christiana Bale jest legendarnym przykładem takiej propagandy ukazanej w kinie akcji. Heath Ledger umarł niedługo po odegraniu roli Jokera w której dostarcza nam niezwykle precyzyjnego przekazu tego w jaki sposób myśli i działa Władza Realna.

Tak jak wspomniałem wcześniej, film “Batman vs. Superman” jest jedną z najbardziej agresywnych produkcji lucyferycznych pokazywanych na ekranach kin. W dodatku do niekończącego się bombardowanie nas symbolami Kliki (Cabal) obydwoje bohaterowie bardzo wyraźnie zamknięci są w ramach pojęcia “upadłych aniołów” co jest tam często dyskutowane. Superman był bohaterem przyjaźnie nastawiony do ludzkości podczas gdy w nowym filmie charakteryzuje się mrocznym charakterem jest niebezpieczny oraz niszczycielski.

Film oparty jest na zbrodniczej eskapadzie w której wydaje się być super zawłaszczenie sobie ogromnej ilości pieniędzy. 

Thrillery szpiegowskie gloryfikują brudną robotę agencji wywiadowczych co obejmuje brutalne tortury, morderstwa i szokujące zdrady, które służą jako narzędzie do rekrutacji nowych członków organizacji CIA. 

Filmy ukazujące Istoty Pozaziemskie niemalże zawsze przedstawiają je jako zło wcielone kierujące się jedyną intencją, by podbić nas i zniszczyć całe życie na Ziemi.

Nawet komedie romantyczne bardzo często zawierają obrzydliwe i odrażające sceny, które nie są tam konieczne, oraz obejmują straszne zdrady i niewierność głównych charakterów.

NIGDY NIE MA WYSTARCZAJĄCO DUŻO CZASU, BY OMÓWIĆ TO WSZYSTKO

Stojąc przed kasą w kinie, niemalże nie znajdziesz ani jednego filmu, który nie zawiera w sobie propagandy Kliki (Cabal). 

Ostatnia część “Maze Runner” jest najbardziej dosadnym przykładem wyświetlanych ostatnio filmów. Postacie zombi w drugiej części tego filmu wykazują się ogromną groteskowością i są straszne … co nie jest rekomendowane, chyba że lubisz horrory.

Mógłbym zadedykować całą swoją karierę tylko po to, by przeanalizować i wyeksponować te filmy i ciągle jeszcze zabrakłoby mi czasu na pokrycie wszystkich przykładów.

Istnieje pewna strona internetowa konsekwentnie trzymające się tego tematu, prowadzona przez anonimowego autora, która od lat omawia tego typu tematy: Vigilant Citizen. Poczytajcie ją, o ile już tego nie zrobiliście.

Główny nacisk kładziony jest tam na teledyski muzyczne, które są kolejną strefą zawierającą objętość materiału na miarę poziomu akademickiego, które będą mogły być obadane po Ujawnieniu.

Wierzę w to, że lepiej jest poczytać sobie na ten temat niż wciągnąć się w niekończące się godziny wątpliwych filmów publikowanych na YouTube. Dodatkowo zaobserwowaliśmy w lutym tego roku, że filmy na YouTube poruszające te tematy są bardzo narażone na przypadkowe usunięcie. Napisałem cały artykuł w postaci książki pt. “Financial Tyranny”, która składa okruchy informacji tworząc “większy obraz” dla tych “co mają oczy by widzieć”. 

Czytelniku, jeśli dyskusja ta już cię przytłacza, to polecam czytanie tego artykułu w mniejszych porcjach oraz robienie sobie większych przerw.

SPÓJRZMY TERAZ NIECO GŁĘBIEJ …

Na wypadek gdyby Czytelnik ciągle jeszcze nie zdołał “przekroczyć pewnej granicy” i nie przeszedł przez żmudny proces składania okruchów prawdy to ja zrobię to za niego.

Rozpocznijmy to od ćwiczenia umysłowego.

Jednym z przedmiotów jaki studiowałem na uniwersytecie była filozofia.

By prowadzić filozoficzną dyskusję na początku trzeba zgodzić się odnośnie platformy postulatów. Postulaty te są zestawem pomysłów, które dla celów danej dyskusji postrzegane są jako fakty. Cała dyskusja obraca się wokół debatowania oraz omawiania poszczególnych punktów wewnątrz większej, ustalonej słownie polemiki. Osobiście mocno zdziwiło mnie pojęcie Egzystencjalizmu, które kwestionuje czy my (ludzie) w ogóle istniejemy. Dekrety typu “myślę więc jestem” nie są dla mnie wystarczającym dowodem.

Rygorystyczne kwestionowanie najbardziej podstawowych aspektów rzeczywistości doprowadziło mnie do pomysłu, że filozoficzna dyskusja musi być zakorzeniona w solidnie ustalonych podstawach. Dyskusje toczone na Internecie oraz na portalach społecznościowych bezwątpienia upadają gdyż każdy ciągle omawia tam (bliżej nieokreślone) elementy.

Jeśli ciągle będziemy debatowali na temat hipotetycznego zaakceptowania fundamentów naszej dyskusji to dojście do prawdziwych informacji stanie się niemożliwe.

WYSUŃMY POSTULAT, ŻE WŁADZA REALNA NAPRAWDĘ ISTNIEJE 

Czysto hipotetycznie, tylko i wyłącznie dla celów naszej dyskusji załóżmy, że Władza Realna naprawdę istnieje. Nie rozpatrujemy tutaj “czy”, “jeżeli” i “być może” ale przyjmujemy to ze stuprocentową pewnością.

Oznacza to, że mamy tutaj do czynienia ze zorganizowaną, międzynarodową grupą ludzi, którzy są temu oddani i pragną (za wszelka cenę) promować swoje systemy wierzeń zupełnie tak samo jak każdy inny kult. 

Teraz wprowadzę tutaj pewne nowe rzeczy do podstaw naszej dyskusji, o których słyszałem od moich informatorów oraz odkryłem sam podczas moich badań. 

Jeżeli możemy zacząć nasze intelektualne ćwiczenie od przyswojenia tych podstaw to będziemy mogli zbadać fakt czy Sojusz naprawdę działa jako siła przeciwna do Władzy Realnej. 

Pomoże nam to również ponownie zinterpretować obecne wydarzenia z kompletnie nowej perspektywy.

Na początek musimy dokładnie zdefiniować czym naprawdę jest Władza Realna i jak daleko sięgają jej wpływy. 

ROZPATRZMY TĘ DEFINICJĘ JAKO PUNKT POCZĄTKOWY …

Wyobraźmy sobie idee, że filozofią największych banków świata jest konkurowanie ze sobą gdy tak naprawdę są poszczególnymi pododdziałami pewnej pojedynczej megakorporacji.

Wyobraź my sobie, że korporacja ta doprowadziła do centralizacji bogactwa do takiego stopnia, że potajemnie kontroluje akcje i udziały we wszystkich dziedzinach naszego codziennego życia takich jak:

  • Energia,
  • Żywność,
  • Transport,
  • Komunikacja,
  • Sektor zdrowia,
  • Internet,
  • Media,
  • Rządy,
  • Edukacja,
  • Nauka,
  • Wojsko,
  • Finanse.

Wyobraźmy sobie, że ta skonsolidowana kontrola wprowadzona została nie tylko po to, by zarabiać pieniądze, ale także służy większej agendzie, którą ta grupa wyznaje.

Wysuńmy również postulat, że główną agendą tej grupy jest aspekt duchowy: zaborcze utrzymywanie w garści wierzeń religijnych.

PRZEJDŹMY DALEJ

Wyobraźmy sobie, że korporacja ta w rzeczywistości jest tajemną szkołą okultystyczną z potężnymi i nierozerwalnymi korzeniami sięgającymi czasów Imperium Rzymskiego. Załóżmy również to, że wierzy ona, że Lucyfer został wyrzucony z Nieba za to, że tak naprawdę był dobrą istotą.

Następnie Rzymianie przejęli Chrześcijaństwo po to, by utrzymywać kontrolę i wprowadzić elementy pogłębiające ich władzę.

Załóżmy, że szczerze wierzą oni w to, że Lucyfer jest uosobieniem wiedzy mądrości i wolności oraz nie ma w nim nic negatywnego. Załóżmy też, że są oni przekonani o tym, że Bóg jest egregorem zła lub Demiurgiem, który stworzył karmę i reinkarnację jako pułapkę.

Dodajmy tutaj jeszcze, że te moralne zasady są postrzegane jako coś co powstrzymuje nas przed praktykowaniem wolnej woli jak np. przed wolnym seksem z kimkolwiek i kiedykolwiek chcemy bez względu na wiek.

(Zgodnie) z ich zasadami, ludzie którzy nie są “oświeceni” stają się podludźmi i Lucyfer może ich zabić bez żadnych konsekwencji gdyż reinkarnując się powrócą oni i dostaną nową szansę na “przebudzenie”.

Wyobraźmy sobie, że wierzą w to , że praktykowanie jakiegokolwiek i każdego aktu wolnej woli co obejmuje również największą perwersję, związane jest z drogą do “Oświecenia”. 

Załóżmy również, że ludzie którzy zostali urodzeni w tej grupie są szkoleni od urodzenia do ślepej wiary, lojalności oraz zachowania absolutnej tajemnicy.

Załóżmy też, że ludzie ci są rutynowo torturowanie i zmuszani do robienia straszliwych rzeczy i dlatego też są bardzo nieszczęśliwi.

CZAS NA KOLEJNY POZIOM PODSTAW

Załóżmy, że korporacja ta posiada trzy główne miasta (niezależne państwa) w swoim władaniu wraz z typowymi obeliskami w każdym z nich:

  • Watykan – jako centrum duchowe,
  • Londyn – jako centrum finansowe,
  • Waszyngton DC – jako centrum siły wojskowej.

Wyobraź my sobie, że członkowie tej grupy byli straszliwe torturowani od wielu pokoleń i strasznie obawiają się śmierci gdyby tylko zechcieli pisnąć słówko Opinii Publicznej.

Starszyzna tego kultu głęboko wierzy, że jest “wybrańcami Boga” i chcą, by każdy wierzył w ten sam sposób, a jeśli nie to po prostu zniknie.

Załóżmy również, że grupa ta nienawidzi każdego kto wierzy w tradycyjnego, monoteistycznego Boga i dlatego też bezwzględnie ściga i zabija Żydów, Chrześcijan i Muzułmanów. Grupa ta również gardzić innym ludźmi jakby byli oni podgatunkiem oraz wierzy, że podgatunek ten jest bardzo niekorzystny dla środowiska i z tego powodu musi być wyeliminowany.

Wyobraźmy sobie, że pomysł zbrodni na ludzkości jest postrzegany jako akt miłości w kierunku Ziemi w nadziei, by wyleczyć ją z infekcji – czyli z nas.

[Jest to dokładnie to co agent Smith mówił w filmie Matrix, co jest jednym z wielu przykładów] 

RÓŻNE RODZAJE BRONI

Załóżmy, że grupa ta systematycznie wypuszcza nową broń przy pomocy różnych biznesów, które kontroluje. Uściślijmy, że broń ta służy celowemu, tajemnemu zredukowaniu liczby ludzkości żyjącej na Ziemi.

Wyobraź sobie również, że ten system broni obejmuje następujące aspekty przemysłu, pomimo tego że Mass Media zaciekle zaliczają to do tzw. “teorii spiskowych”:

  • Fluor w paście do zębów, co przytłumia szyszynkę i obniża nasze IQ oraz duchowość,
  • Linie wysokiego napięcia oraz nadajniki telefonii komórkowej, co powoduje raka jeśli ludzie żyją w ich pobliżu,
  • Bezprzewodowe telefony komórkowe i zestawy słuchawkowe, które używają niebezpiecznego pola elektromagnetycznego bardzo blisko mózgu,
  • Pojazdy mechaniczne napędzane paliwami pochodnymi z ropy naftowej, które tworzą tlenek węgla oraz inne toksyczne substancje emitowane do atmosfery,
  • Aerozole rozpylane przez pewne samoloty, które potęgują ogólne zanieczyszczenie i zwiększają toksyczność atmosfery,
  • Pestycydy takie jak Roundup używane w produkcji konwencjonalnego jedzenia, które osłabiają i atakują ciało ludzkie,
  • Rtęć używana w plombach dentystycznych, co powoduje zatrucie metalami ciężkimi i wprowadza toksyny do ciała,
  • Substancje chemiczne w papierosach, które utrzymują pracowników przy życiu aż do osiągnięcia wieku emerytalnego, co następnie wiąże się z opieką lekarską w celu przedłużenia życia,
  • Elektrycznie zasilane odświeżacze powietrza uwalniające toksyczne chemikalia oraz przytłumiające twoje zmysły na występowanie pleśń, roztoczy i innych domowych substancji szkodliwych,
  • Hodowane na hormonach i antybiotykach podstawowe produkty mleczne oraz mięso,
  • Genetycznie modyfikowane organizmy w nasionach a szczególnie w kukurydzy, soi i zbożach,
  • Glutaminian sodu jako naturalna przyprawa, inne hydrolizowane przyprawy, autoryzowane drożdże, białka serwatkowe itd.
  • Konserwanty takie jak kwasek cytrynowy [Pete Peterson powiedział, że jest to jeden z najmniej znanych przykładów]
  • Sztuczne białka dodawane do protein serwatkowych o nazwie “gliadin”, które atakują gruczoł tarczycy, przytłumiają naszą energię i są powodem otyłości,
  • Dodatki w szczepionkach, które podnoszą poziom aluminium i innych ciężkich metali do poziomo toksycznego, co powoduje autyzm u dzieci (proszę oglądnąć film “Vaxxed”),
  • Przerobiony cukier w naszym tradycyjnym pożywieniu, który powoduje nadmierne łaknienie na jedzenie, przyrost wagi i cukrzycę (proszę oglądnąć film “Fed Up”),
  • Pożywienie smażone na głębokim tłuszczu w przegrzanym oleju, który szybko jełczeje oraz cukier i inne przyprawy używane do przytłumienia nieprzyjemnego smaku,
  • Koktajle chemiczne służące jako broń powodująca uzależnienia, niekontrolowany przyrost wagi, apatię i śmierć,
  • Alkohol, który jest środkiem odurzającym branym z wyboru atakującym każdą żywą komórkę w ciele człowieka po to, by dostarczyć nam odlotu,
  • Środki Farmaceutyczne takie jak np środki przeciwbólowe, które tak naprawdę są bardziej toksyczne i uzależniające niż heroina.

[To właśnie dlatego obecnie jestem na diecie podczas której unikam wszelkich przetworzonych potraw, produktów mlecznych i jem tylko etycznie wyhodowane mięso takie jak mięso bizona, w którym prawnie zakazano dodawać jakichkolwiek dodatków.

Przez kilka lat byłem weganinem co doprowadziło mnie do anemii, pomimo prób odnoszących się do najlepszych porad dietetycznych. Dieta ta jest dla mnie pewnym kompromisem.

Weganie są bardzo źli gdy o tym mówię. Niemniej jednak wielu z nich odkryło, że doświadczają ogromnego przypływu energii poprzez dodanie do swojej diety pewnego rodzaju pożywienia jak np. jajka.

Wszystko co jest wymienione na powyższej liście pochodzi od informatorów z szeregów Władzy Realnej, któż bezpośrednio byli uświadamiani odnośnie powstawania oraz wdrażania tej strategii.

Większość tej broni można uniknąć poprzez proste praktykowanie zdrowej diety.]

GEOPOLITYCZNE POSTULATY

Wyobraźmy sobie, że grupa ta prowokuje również ogromne wojny, by osiągnąć swoje cele i skonsolidować władzę; potajemnie kontrolując obydwie strony konfliktów dla celów centralizacji.

Wyobraźmy sobie, że wszystkie ważniejsze wojny XX wieku były potajemnie finansowane, zbrojone oraz kontrolowane przez tą samą grupę ludzi wspomagających wszystkie strony konfliktu, by osiągnąć swoją zbrodniczą agendę.

Załóżmy na chwilę, że nazistowskie Niemcy inne faszystowskie kraje jak np. Włochy z Mussolinim na czele był najbardziej widocznym przykładem w jaki sposób grupa ta naprawdę myśli czuje.

Wyobraźmy sobie, że obydwie Wojny Światowe były przykrywką do systematycznego konfiskowania główniejszych zapasów złota na całym świecie tak, by kompletnie nic nie stało za walutą typu “fiat”. Dodajmy tutaj, że opracowanie i wdrożenie waluty “fiat” oznacza, że grupa ta może dosłownie drukować pieniądze z powietrza w nieograniczonych ilościach.

SPRAWY SCIENCE FICTION

Wyobraźmy sobie, że grupa ta utrzymywała bardzo szerokie kontakty z cywilizacjami pozaziemskimi zaczynając od tych najgorszych, kontaktujących się z Nazistami o czym doniósł Tompkins oraz inni. (Patrz Cz. 1)

Załóżmy, że grupa ta opracowała niewyobrażalnie zaawansowaną technologię, używając do tego różnych środków i utrzymywała ten fakt w ścisłej tajemnicy.

Wyobraźmy sobie, że ludzie ci utrzymują nas na bardzo niskim poziomie poczucie własnej wartości i nie chcą byśmy kiedykolwiek uzyskali dostęp do tej technologii gdyż po prostu na nią nie zasługujemy. Wyobraźmy sobie, że grupa ta obawia się, że ujawnienie tej technologii zwiększy populację ludzi i zniszczy system monetarny, który pozwala im na koncentrację władzy.

Załóżmy również, że ludzie ci posiadają już statki kosmiczne o możliwościach podróży międzygalaktycznych i niezliczone bazy z załogami zarówno w naszym układzie słonecznym jak i poza nim.

Wyobraźmy sobie i to, że grupa ta utrzymuje stosunki dyplomatyczne oraz handlowe z setkami różnych cywilizacji pozaziemskich.

Ostatnie założenie to, że postrzegają siebie jako “bogów” gdyż kontrolują dostęp do Przestrzeni Kosmicznej i bardzo zaawansowanej technologii, co udało im się z powodzeniem ukryć przed nami.

TERAZ MOŻEMY ROZPOCZĄĆ FILOZOFICZNĄ DYSKUSJĘ

(Obawiam się, że) do tej pory odpadło już większość Czytelników. No cóż. Nie ma mowy, by wyjść z myśleniem ze swojej szufladki … mówiąc delikatnie.

Niemniej jednak tylko akceptacja poprzednio postawionych postulatów jako podstaw naszej dyskusji umożliwia nam przejście do dalszej jej części i omówienie tego co ma miejsce. 

Załóżmy, że wszystkie te podstawy są prawdziwe, nawet pomimo tego, że są ściśle tajne oraz zagrzebane w środku wewnętrznych podziałów hierarchicznych danych organizacji, o których ludzie z wnętrza wiedzą. 

Czytelniku, gdybyś spotkał prawdziwych informatorów z wnętrza tych organizacji to zawsze usłyszałbyś różne aspekty podstaw konwersacji filozoficznej. Znaczna większość informatorów zaangażowanych w sprawy zachodzące na ziemi ciągle nie jest świadoma technologii oraz komponentów związanych z Przestrzenią Kosmiczną.

Druga część informatorów jest znacznie trudniejsze do znalezienia. Uważam się za szczęściarza gdyż udało mi się zidentyfikować wielu z nich, co opisałem w części 1 tego artykułu.

REBELIA 

Wielu informatorów nie wie o aspektach odnoszących się do Przestrzeni Kosmicznej a pozostała część podstawowych postulatów jest ekstremalnie straszna.

Rewolucja Pizzagate spowodowała to, że wiele ludzi naprawdę obudziło się, co rozpoczęło się od najobrzydliwszego aspektu. 6 grudnia 2016 r. napisałem obszerny artykuł pt. “Etap końcowy”  podsumowując wszystkie te informacje. Większość danych pochodzi z oryginalnych filmów z YouTube oraz innych źródeł.

Wielu ludzi ma na tyle mocne nerwy, by zaakceptować większość podstawowych postulatów, jednak wierzenia każdego członka pochodzącego z tej grupy opierały się właśnie na tym.

Jest to dla mnie najbardziej rozczarowujący aspekt tradycyjnych analiz w teorii spiskowych, które można przeczytać na Internecie.

Podstawowe postulaty są jak najbardziej prawdziwe i jest nieuniknione, że wewnątrz tej organizacji uformował się silny i działający na wielu frontach Sojusz, by ją pokonać.

Pytanie jakie należy sobie tutaj zadać jest: czy Sojusz ten kiedykolwiek będzie wystarczająco silny, by rzeczywiście pokonać Władzę Realną.

SOJUSZ ZIEMSKI

Najprostszym wyjaśnieniem jest, że większość formacji wojskowych całkowicie obróciło się przeciwko Władzy Realnej.

Dzięki informacjom pochodzącym od informatorów, które pozyskałem z wielu różnych źródeł, bardzo dobrze zdaję sobie sprawę z tego, że toczymy obecnie ciągle trwającą śmiertelną bitwę.

Sojusz poczynił ogromne postępy w kierunku osiągnięcia swoich celów. Większość działań pozostaje jednak w całkowitym sekrecie.

Cała operacja była tak dobrze utajniona, że prawie nikt nie słyszał o niej na Internecie. Nie byłem na tyle odważny lub głupi, by być pierwszym, który zacznie o tym mówić.

Czytelniku, jeśli jest to dla ciebie nowością to powiem, że niemożliwe jest lub nierozsądne, bym całą tę pracę robił ponownie. Niemalże każdy artykuł, który napisałem na swoim blogu divinecomos.com od roku 2009 omawia szczegółowo tę bitwę.

Możecie odwiedzić mój blog i poprzeglądać nagłówki poszczególnych artykułów, które na różne sposoby omawiają tę historię.

NIE MA CZASU, BY WPADAĆ W SAMOZADOWOLENIE

Obecnie Sojusz znalazł sposoby na komunikowanie się z Opinią Publiczną przez doniesienia Q Anona na portalu 4Chan co sprawia, że jestem szczęśliwy.

Mówiąc to nie zamierzam popadać w samozadowolenie i pozwolić, “by sprawy potoczyły się swoim tokiem” gdyż jeszcze wiele jest do odkrycia i zrozumienia.

Pewne elementy należące do Sojuszu były rozdrażnione moim roztargnieniem oraz zaległościami, których doświadczyłem w tym roku.

Bardzo za to przepraszam. Rozumiem, że jest to bardzo poważna sprawa pragnę kontynuować wykonywanie moje pracy i chce ją wykonywać lepiej niż poprzednio.

Jeśli dochodzące do nas doniesienia są prawdziwe to sprawy staną się bardzo intensywne. Być może nic na to nie wskazuje, jednak jesteśmy bardzo blisko osiągnięcie tego etapu.

Powodem dla którego chcę opublikować ten artykuł właśnie teraz jest to, że już niedługo będzie do omówienia znacznie więcej niż obecnie. Sojusz nie jest pewien w jaki sposób wszystko to się rozpadnie. Żaden plan nie przetrwa tej bitwy i sprawy zawsze przyjmują zaskakujący ogród.

To właśnie z tego z tego powodu każdy z nas musi odegrać tutaj swoją rolę i pomóc innym w zrozumieniu tego co obecnie się rozgrywa.

SPÓJRZMY NA EKSPLOZJĘ INFORMACJI Z PRZESZŁOŚCI OD Q ANON

Oświadczenie Q Anona pochodzące z 21 listopada 2017 r. jest wyraźnie napisane przez kogoś kto przynajmniej wierzy, że większość postulatów podstawowych jest to prawdą:

https://qanonposts.com/ 

Wszystko co uważacie za prawdę jest kłamstwem. Kult rządzi światem. (Jest to) świat fantazji. Świat kontraatakuje (i niszczy kult). 

20% należy do ludzi. 80% jest w rękach prywatnych. W przeciwnym wypadku świat upadłby …

Ich pęd do symbolizmu będzie przyczyną ich upadku.

Rola mass mediów? Wypchnięcie teorii spiskowych. Rola portali społecznościowych? Wypchnięcie teorii spiskowych zatwierdzenie nowych reguł zakazu. (Totalna) cenzura.

Q bardzo wyraźnie mówi, że 80% wojny musi odbywać się przy pomocy środków prywatnych, potajemnie. W przeciwnym przypadku Sojusz wierzy, że szok i trauma będą tak ogromne, że doprowadzą do nieuniknionego rozpadu.

“Teorie spiskowe”, które są wypychane przez główny nurt medialny oraz portale społecznościowe wpajają nam pomysł, że Władza Realna nie istnieje.

Definitywnie jesteśmy świadkami coraz większych ilości przykładów agresywnej cenzury. 

PLANOWANIE WCHODZI W FAZĘ OPERACYJNĄ

Dzień w którym ogłosiliśmy datę ślubu z Elizabeth, 4-go marca 2018 r. był również ostatnim dniem, który spędziliśmy w naszej poprzedniej rezydencji w Los Angeles zanim ruszyliśmy w drogę.

Do tego momentu odprawy Sojuszu ze źródeł pochodzących od Corey Goode i innych prawie zniknęły. 

Powiedziano nam, że powodem tego stanu rzeczy jest fakt, że kampania Sojusz przeszła z fazy planowania do fazy operacyjnej.

Z punktu widzenia opinii publicznej oraz całego świata wyglądało na to, że bardzo niewiele wydarzeń posiada wagę świadczącą o zrzucie danych lub o obaleniu kluczowych figur należących do Władzy Realnej.

Doszły nas słuchy, że Czarne Przymierze rozpoczęło operację przeciwko Emery Smith, w celu zdyskredytowania go i nielegalnego opublikowanie dokumentów znalezionych online. Ta niejasna kampania nie znalazła żadnych użytecznych informacji świadczących przeciwko Emery. Jego zeznania dotyczące poprzednich doświadczeń były prawdziwe.

Omawiane w części 1 śmierć jego psa Beowulfa oraz dziwne wypadki samochodowe wydają się być odpowiedzią na porażkę tej kampanii. 

ZNIKNIĘCIE MEGA ANONA

Zostałem również zmuszony do stawienia czoła nieszczęśliwemu zniknięciu “Mega Anona”, źródła informacji które bardzo obszernie omówiliśmy w naszych poprzednich artykułach z zeszłego roku.

Pamiętajmy o tym, że Mega Anon pojawił się na blogu 4Chan w maju 2017 r. Przekazując wiele prowokacyjnych rzeczy, które doskonale odzwierciedlały nasze doniesienia wywiadowcze.

Otwarcie przepowiadała ona epickie obalenie Władzy Realnej połączone z masowymi aresztowaniami oraz publicznym ujawnieniem informacji. Byłem jedyną osobą, która przeprowadziła z nią werbalną konwersację. Trwało to tylko przez półtora miesiąca. Moja żona również z nią rozmawiała.

Mega Anon zadzwoniła do mnie gdy byłem na lotnisku w Los Angeles i wsiadałem do samolotu lecącego do Kolorado, co miał miejsce na początku stycznia. Mówiła, że ma dla mnie “bardzo ekscytujące wiadomości”. 

Brzmiało to tak jakby ludzie Sojuszu chcieli osiągnąć głębszy kontakt, prawdopodobnie osobisty. Nigdy więcej nie odezwała się do mnie.

Zadziwiająca śmierć psa Emery nastąpiła tylko kilka dni później po tym telefonie od Mega Anon. Podczas tej samej rozmowy przekazała mi wiadomość, że toczy się wściekła bitwa i Władza Realna bardzo szybko ją przegrywa.

Jednakże, zupełnie tak jak w przypadku zranionego lwa, oznaczało to, że jest ona bardziej niebezpieczna niż kiedykolwiek poprzednio.

WIĘCEJ ODNOŚNIE DONIESIEŃ OD Q ANON

Materiały pochodzące od Q Anon zaczęły pojawiać się na portalu 4Chan pod koniec października 2017 r. 2 tygodnie po tym jak zwróciliśmy szczególną uwagę na Mega Anon.

Do dnia dzisiejszego otrzymaliśmy wiele instrukcji wskazujących na to, że publikacje Q Anon są autentycznym ujawnienie aktualizacji wywiadowczych z organizacji, którą my nazywamy Sojuszem.

Sojusz jest międzynarodową organizacją złożoną z różnych frakcji, które wszystkie zgodziły się co do tego, że Władza Realna/Klika (Cabal)/Nowy Porządek Świata/Illuminati muszą być powstrzymane. Obecnie Sojusz obejmuje większość formacji wojskowych oraz agencji wywiadowczych wewnątrz USA a także w wielu innych państwach.

Są oni świadomi tego co dzieje się w Tajnym Programie Kosmicznym na znacznie większą skalę niż nam się może wydawać. Szokujące i bezczelne ataki na Emery, Pete, Tompkinsa, Goode i innych sugerują, że Władza Realna wpadła w prawdziwą desperację.

Jest bardzo prawdopodobne, że plany Sojuszu dotyczące ujawnienia największych tajemnic obejmujących wycieczki po bazach podziemnych nastąpią wkrótce po aresztowaniach.

ATAKI POWIETRZNE

Na świecie ciągle dochodzi do niepokojących konfliktów na przykład takich jak naloty na Syrię, które były połączoną operacją wojskową USA, UK i Francji. Rządy Anglii a w szczególności Francji ciągle wydają się być pod kontrolą Władzy Realnej.

Niezaprzeczalny dowód odnośnie tego, że początkowy atak w Syrii nie był spowodowany żadną bronią chemiczną, a był po prostu zmyślony wyciekł do Opinii Publicznej. Ludzie, którzy przeżyli zwykły pożar doświadczyli ogromnej traumy gdy inni osobnicy wpadli do pomieszczenia powiedzieli, że był to atak chemiczny i zaczęli polewać ich wodą. To ta sytuacja była nagrana a następnie emitowana w mass mediach. 

Wygląda na to, że była to kolejna próba Władzy Realnej, by zmusić administrację Trumpa do wywołania III Wojny Światowej, do której tak desperacko dążą. 

Władza Realna mogła również użyć wielu innych metod, zmusić rząd amerykański do wzięcia udziału w nalotach lub ponieść konsekwencje niedostosowanie się.

Wygląda na to, właśnie dlatego Trump strząsnął nieco łupieżu z marynarki prezydenta Marconiego na ich pierwszym spotkaniu zaraz po ataku powietrznym.

ZACHĘCAM DO ZAGŁĘBIENIA SIĘ W TO

Rozumiem, że niektórzy ludzie nie widzą nic innego jak tylko zło w naszej obecnej administracji rządowej. Czytelniku, możesz (niepotrzebnie) rozpalać ogromny ogień nienawiści, jak to się mówi. 

Mój bliski przyjaciel był świadkiem kogoś kto wpadł w szał gdy zaczęły się ataki lotnicze na Syrię. Bardzo łatwo wpaść w uczucie nienawiści do obecnej administracji. Aparat medialny nieustannie karmi nas informacjami dającymi powody, by wpadać w gniew.

(W takich sytuacjach) zawsze starałem się patrzeć nieco dalej, by rozpoznać działania Władzy Realnej, które nie dla każdego są oczywiste.

Prawda bardzo rzadko kiedy jest tak prosta jak historie przekazywane nam przez mass media. Może to urazić szczególnie starsze pokolenie ludzi, niemniej jednak jest to prawdą.

Czytelników, nie musisz lubić obecnej administracji prezydenckiej, by zrozumieć to, że pomiędzy mediami (ktokolwiek je kontroluje) a rządem toczy się ogromna wojna.

PROWOKACYJNE ZDJĘCIA

Obecnie doszliśmy do momentu, w którym FBI wtargnęła do biura prawników prezydenckich i przejęła tajne dokumenty zaraz przed nastąpieniem ataków powietrznych  w Syrii.

Sędzina, która wydała rozkaz nakazu rewizji jest również pierwszym wyborem Clintonów na stanowisko Sędziego Generalnego, a także prowadziła ślub Georga Sorosa.

Co ciekawe tej nocy, której nastąpi atak powietrzny na Syrię, główni dowódcy Armii Amerykańskiej wraz z prezydentem zrobili sobie zdjęcie. Na zdjęciu tym, jeśli wyłączymy 2 mężczyzn ubranych po cywilnemu stojących po obu stronach prezydenta, jest 9 oficjeli wojskowych po lewej i 11 po prawej stronie. 

(Symbolem jest) 9-11

Być może jest to celowo zaaranżowana symbolika, by poinformować nas, że są oni świadomi tego co naprawdę wydarzyło się dnia 11/09/2001 r. oraz tego, że toczy się w tym kierunku postępowania karne.

Czytelniku, być może śmiejesz się teraz na głos – to jest w porządku. Jeśli różni informatorzy mają rację to bardzo szybko odkryjemy całą prawdę. 

ATAKI POWIETRZNE NA SYRIĘ BYĆ MOŻE CELOWO BYŁY MAŁO SKUTECZNE

Na całe szczęście konflikt nie eskalował pomimo całej pornografii strachu, którą karmiły nas media, prognozując nieuniknioną zagładę.

Doniesienia od Benjamina Fulforda mówią o tym, że zawarto tajne porozumienie pomiędzy Syrią a Rosją, by bombardować tereny, które były niezamieszkałe.

Nikt nie zginą w wyniku bombardowania i tylko 3 osoby odniosły rany. O to co donosi były dziennikarz Forbes Benjamin Fulford: 

https://benjaminfulford.net/2018/04/16/revolution-may-start-france-crazy-zionists-try-yet-start-ww3/

Wojsko amerykańskie tak czy inaczej podjęło 13 kwietnia ataki lotnicze na Syrię ze względu na porozumienie, które Wojsko Rosyjskie zawarł z rządem Syryjskim, wyjaśnia zródło z Pentagonu. 

W umowie tej Armia Amerykańska otrzymała współrzędne 3 obszarów Syryjskich z autoryzacją do ataku, gdzie znajdowały się porzucone budynki przeznaczone do wyburzenia oraz 2 puste bazy lotnicze. Zrobiono to po to, by pozbawić Zion wymówki na ujawnienie nieczystych spraw Trumpa a jednocześnie unikając rozpoczęcia kolejnej wojny światowej.

Dodatkowo Syryjskie pociski balistyczne otworzyły żołnierzom amerykańskim drogę do odwrotu przez ogłoszenie Trumpa na Tweeterze: “misja zakończona”, które wymierzone było w Georga Busha Juniora i pozostałych sprawców ataku z 11.09.2001 r. o czym donosi źródło Pentagońskie.

PAMIĘTAJMY O WIĘKSZYM OBRAZIE SYTUACJI

Biorąc pod uwagę intensywność oraz jawność wojny toczonej pomiędzy obecną administracją rządu amerykańskiego a mass mediami wcale nie zdziwiłoby mnie to gdyby wszystkie te ataki były wymuszone.

Pewne straszliwe “propozycje nie do odrzucenia” mogłyby z łatwością dojść do skutku i z tego powodu doprowadzić do wykonania fotografii 9/11, którą możemy zobaczyć powyżej.

Władza realna jest niezwykle przebiegła w tworzeniu tego typu sztuczek, w których inne wytłumaczenie jest praktycznie niemożliwe. Powyższe wydarzenie ma również za zadanie alienację ludzi, którzy sprzeciwiają się obecnemu stanowi rzeczy.

Z ulgą przyjmuję fakt, że wszystko to nie eskalował w żaden międzynarodowy konflikt w i tak trudnych już czasach. Tak czy inaczej bardzo ważne jest, by nie dać się złapać na jedno z takich wydarzeń i ciągle utrzymywać w głowie większy obraz sytuacji zważywszy na doniesienia, o których tutaj mówimy.

Kolejny najbardziej zdumiewający i prowokacyjny dowód będzie omawiany w kolejnym podrozdziale.

Po odbytej ostatnio przeprowadzce moje życie uspokoiło się tak, bym mógł wznowić swoje poszukiwania. Rzeczy pochodzące od informatora “Q” są bardzo enigmatyczne niosą ze sobą dużo informacji.

Bardzo cieszę się, że Sojusz znalazł sposób na przekazywanie informacji do opinii publicznej o tym nad czym obecnie pracują.

Z powodu faktu, że Sojusz składa się z wielu frakcji być może nigdy nie dojdzie do ujawnienia “oficjalnie zakazanych” informacji, jednakże, jest to najbliżej jak możemy do tego dojść.

OSZAŁAMIAJĄCE LICZBY ZATWIERDZONYCH AKTÓW OSKARŻENIA

Każdy kto śledzi tę historię bezwątpienia wypatruje ogromnych publicznych i widocznych rezultatów na większą skalę niż to co obecnie widzimy.

W dyskusji na temat tego fascynującego tematu powinno się pamiętać o 2 kluczowych sprawach.

Po pierwsze: liczba podpisanych aktów oskarżenia na koniec marca 2018 r. osiągnęła oszałamiającą liczbę 24 544:

Proces ten rozpoczął się pod koniec października zeszłego roku a liczba aktów oskarżenia ciągle rośnie.

Historia ta robiła się już bardzo ciekawa gdy na Święta Bożego Narodzenia 2017 r. liczba ta osiągnęła “tylko” 4289.

Poniżej przedstawiam wyciąg z artykułu, który został napisany w celu wyjaśnienia dlaczego jest to takie ważne:

11/27: 4289 PODSTEMPLOWANYCH AKTOW OSKARŻENIA ZOSTAŁO POTWIERDZONYCH WE WSZYSTKICH 94 OKRĘGACH FEDERALNYCH: 

Podstemplowane akty oskarżenia mogą być (natychmiastowo) podpisane na wypadek gdyby zorganizowany syndykat przestępczy znalazł się w centrum śledztwa.

Umożliwia to władzom nakrycie pewnych osobników należących do kartelu bez żadnych oświadczeń publicznych odnośnie tego w kogo celowano.

Obecnie łatwym do udowodnienia jest fakt potwierdzający wiele zatwierdzonych aktów oskarżenia w rejestrach federalnych co znacznie przewyższa poziom zwyczajny.

NORMĄ JEST OKOŁO 1000 AKTÓW OSKARŻENIA NA ROK

Raport pochodzący z Amerykańskiego Federalnego Centrum Sądownictwa z 2009 r. wskazuje na to, że było tylko 1077 zatwierdzonych aktów oskarżenia w 2006 r. czyli tylko 1,6%:

http://www.uscourts.gov/sites/default/files/sealed-cases.pdf 

[p.21] Odnaleźliśmy 1077 podpisanych aktów oskarżenia pośród 66 458 przypadków kryminalnych w 2006 r.

 

DLACZEGO JEST TO WAŻNE? 

Akty oskarżenia są bardzo ciekawym i łatwym do udowodnienia faktem. Niektórzy ludzie próbowali prowadzić publiczną debatę na ten temat lecz ich argumenty zostały łatwo obalone. 

Powiedziano nam, że akty oskarżenia świadczą o tym “Kto jest Kim” pośród najwyższych rangą agentów Władzy Realnej. Ich działania oparte są na totalnej, dyktatorskiej cenzurze. 

Jest to ich ruch “ostatniej szansy”, który ujawnia prawdziwą odsłonę i w dalszym stopniu przyśpieszam ich nieunikniony upadek.

W trzecim tygodniu lutego kilkadziesiąt o ile nawet nie kilkaset kanałów zajmujących się analizami tego spisku zostało usuniętych z YouTube.

Mój przyjaciel, który pragnie pozostać anonimowy, stworzył własny kanał z pewnymi prowokacyjnymi treściami. Posiadał on subskrypcję do 100 różnych kanałów analizujących ten spisek, które robiły bardzo dobrą robotę.

Podczas Wielkiej Czystki stracił on swój kanał i 80 ze 100 przez niego subskrybowanych kanałów również został usuniętych. 

Jednym z wielu, którym również skasowano ich kanał w wyniku Wielkiej Czystki był Jerome Corsi: 

3/1: YouTube usuwa konta Infowars Bureau Chief Jerome Corsi

https://gizmodo.com/youtube-terminates-account-of-infowars-bureau-chief-1823439792 

David Seaman jest klasycznym badaczem skandalu Pizzagate, który również “został skrócony o głowę” w tym samym czasie, jednakże obecnie powrócił z bardzo ciekawymi informacjami.

KILKA SŁÓW O DAVIDZIE SEAMANIE

David Seaman jest akredytowanym, eks-dziennikarzem głównego nurtu medialnego, który był ulubionym, często udzielającym się i popularnym autorem na portalu Huffington Post. 

W rzeczywistości strona internetowa z jego biografią ciągle istnieje na tym portalu, przynajmniej w chwili gdy piszę ten artykuł. Dwa z wielu artykułów, które napisał są ciągle tam dostępne:

https://www.huffingtonpost.com/author/david-seaman 

“Ostatnie słowa” Davida na portalu Huffington Post wydają się dziwnie prorocze i są odbiciem lustrzanym znaczenia:

“Przekazywanie prawdy masom zawsze sprawiało mi przyjemność, jednak obecnie jest to również takie proste!”

David napisał te słowa zaraz przed tym gdy nastąpiła przeciwko niemu seria ataków potencjalnie rujnujących mu karierę.

Nie ma nic łatwego w ujawnieniu prawdy ludziom jeśli Władza Realna usuwa równocześnie twój kanał na YouTube, konto gmail, na Twitterze i vird.me. 

Wszystkie one powinny być rzekomo niezależnymi od siebie firmami. Nigdy wcześniej nie widzieliśmy tak gwałtownych, zakrojonych na tak ogromną skalę ataków przeciwko byłym dziennikarzom stającym się demaskatorami.

Przed pierwszym atakiem w sierpniu 2016 r. David Seaman napisał setki cieszących się ogromną popularnością artykułów dla portalu Huffington Post jaki i również dla ZeroHedge i innych reporterów.

DAVID SEMANA ZOSTAŁ ZWOLNIONY Z HUFFINGTON POST TYLKO ZA KRYTYKĘ HILLARY (CLINTON)

David być może wierzył w amerykańskie mity odnośnie “wolności mowy” i “wolności prasy” gdy zaczął kwestionować zdrowie Hilary na łamach portalu Huffington Post. 

29 sierpnia 2016 r. podczas gorączkowej wojny o stołek prezydenta USA Dawida odarto z wszelkich praw do publikowania artykułów na portalu Huffington Post a dwa jego artykuły zostały usunięte bez ostrzeżenia i możliwości apelacji.

Umieścił on odnośnik do portalu Infowars Alexa Jonesa gdzie znajdowało się wideo ukazujące Hilary doświadczającej pewnych ataków i następujących w różnych sytuacjach. W tamtym czasie film ten posiadał 3,5 mln oglądnięć.

Każdy z pewnością ma prawo do kwestionowania poważnych, spontanicznych i niekontrolowanych dolegliwości zdrowotnych mogących być przeszkodą na stanowisku Prezydenta Stanów Zjednoczonych. Mogłyby zaistnieć sytuacje, w których ogólne dobro i bezpieczeństwo całego narodu będą narażone ze względu na tak poważne słabości zdrowotne.

Jako przykład można tutaj podać migające światła, które wywołują tego typu ataki i których wrogowie mogą użyć, by w krytycznym momencie na nią wpłynąć.

Sytuacja taka mogłaby być zaaranżowana przez jakiegokolwiek agenta na wystąpieniu publicznym lub gdzie indziej przy użyciu ukrytych świateł, gdziekolwiek odbywałaby się jej wizyta. 

NASTĘPSTWA 

David Seaman zdobył ogromną wiarygodność i rzesze ludzi po tym zdradzieckim i szokujące ataku ze strony mediów.

Zaraz po tym wydarzeniu, 29 i 30 sierpnia 2016 r. pojawiło się kilka ważniejszych artykułów:

8/29/16: Autor publikacji z portalu HuffPo (Huffington Post) został zwolniony po opublikowaniu artykuł kwestionującego zdrowie Hillary Clinton:

https://www.realclearpolitics.com/video/2016/08/29/huffington_post_contributor_says_he_was_fired_for_posting_article_about_hillarys_health.html 

“Na przestrzeni wielu lat napisałem wiele różnych historii i jako dziennikarz nigdy czegoś podobnego nie doświadczyłem”, komentował Seaman.

“Jest to straszne a wręcz makabryczne–bardzo mi się to nie podoba”, dodał jeszcze.

8/30/16: Portal Huffington Post “unieważnił dostęp do publikowania” dziennikarzowi po jego artykule opisującym zdrowie Hillary Clinton: 

“Jest to (model) Orwella … to przeraża”.

https://www.zerohedge.com/news/2016-08-29/huffingon-post-revoked-publishing-access-journalist-after-post-hillarys-healthits-or 

Na całe szczęście udało nam się przechwycić wersję jednego z artykułów publikowanych przez Seamana (odnośnik tutaj). 

Seaman kwestionuje w nim (jej kandydaturę) zadając pytania czytelnikom czy uważają, że jej warunki zdrowotne pozwalają jej na to. (Najwidoczniej) jest to coś czego nie można wyrazić w ramach swojej opinii gdyż “pragnie on utrzymać swoją pracę i platformę dziennikarską”. 

Zdaję sobie sprawę z tego, że niektórzy czytelnicy mogą zastanawiać się jak oglądnięcie tych filmów wpłynęło na zdrowie i siłę Paula Watsona? Ludzie, muszę utrzymać swoją pracę i legitymację dziennikarską. Bardzo wiele ludzi czyta Huffington Post i portal AOL. 

Wszyscy wiemy co stanie się gdy powiesz trochę za dużo prawdy na temat ukochanej przez rząd rodziny Clintonów”.

8/29/16: Huffington Post zwalnia współpracownika i usuwa jego artykuły kwestionujące zdrowie Hillary (film w poniższym odnośniku został już ocenzurowany, przyp. tłum.)

http://dailycaller.com/2016/08/29/huffpost-fires-contributor-deletes-articles-questioning-hillarys-health-video/

“To mrozi krew w żyłach”, komentuje Seaman. “Ciągle nie mogę w to uwierzyć”.

Artykuły Seamana – “Hillary Clinton’s Health Is Super (Aside From Seizures, Lesions, Adrenaline Pens)” i “Donald Trump Challenges Hillary Clinton To Health Records Duel” zostały usunięte bez ostrzeżenia… po prostu wymazane z Internetu. 

“Prawdę powiedziawszy nigdy wcześniej nie widziałem czegoś takiego i dzieje się to w USA w 2016 r.”, kontynuował. “Prawdę mówiąc to zniewala. Trochę się tego boję”. 

“Nagrywam to wideo, by powiedzieć, że nie nachodzą mnie myśli samobójcze. Nie jestem nieudacznikiem. Nie posiadam żadnego samochodu w tej chwili i wszędzie poruszam się taksówką”, Seaman donosi audytorium. 

“Jeśli poślizgnę się pod prysznicem (ponosząc śmierć, przyp. tłum.) w ciągu kilku następnych dni lub coś podobnego mi się wydarzy to będziemy musieli uruchomić tutaj rachunek prawdopodobieństwa, gdyż nie jestem nieudacznikiem ani nie mam depresji”. 

PRZYJRZYJMY SIĘ TEMU BLIŻEJ

Poniżej przedstawiamy zrzut ekranowy krytycznego artykułu, w ktorym David Seaman kwestionuje zdrowie Hillary po czym natychmiastowo zostaje zwolniony:

W artykule zamieszczonym poniżej zobaczymy więcej szczegółów na jego wstępie co sprawia, że jest on łatwiejszy do czytania wraz aktywnym odnośnikiem do filmu: 

MAILE PODESTY WYCIEKAJĄ DO OPINII PUBLICZNEJ PIĘĆ TYGODNI WCZEŚNIEJ

Jakieś 5 tygodni po tym bezczelnym demontażu “tych, którzy ośmielają się kwestionować”, Wikileaks rozpoczyna publikowanie maili Podesty.

Był to dzień 7 października 2016 r. Od tego momentu informacje pojawiające się każdego dnia w mediach zmieniły się na zawsze.

Było to jedno z wielu działań podjętych nie przez Rosję, a przez pozytywną, dowodzoną przez Armię Amerykańską grupę ludzi, która nazywa siebie Sojuszem. 

Maile Podesty były tylko ostatnim dowodem w gigantycznym oceanie ewidencji sugerującej, że wśród kręgów elit dochodzi do najczarniejszych praktyk.

Zaraz przed tym gdy jego tożsamość została usunięta z YouTube i innych portali społecznościowych, David Seaman nagrał krótki film:

https://www.bitchute.com/video/dEZgzABhjXsJ/ 

Portal BitChute jest alternatywną stroną internetową, która pomaga w walce przeciwko totalnej cenzurze nałożonej na portale społecznościowe takie jak: Facebook, Twitter i GooTube.

Gorąco polecam oglądnięcie powyższego filmu, który nieszczęśliwie nie może zostać umieszczony bezpośrednio na naszej stronie internetowej. Czytelniku, by go oglądnąć kliknij na ten odnośnik.

Bardzo prawdopodobne, że to właśnie to wideo doprowadziło do bezprecedensowego demontażu wielu platform internetowych Davida Seamana. Obecnie posiada on tylko około 10 000 oglądnięcie na BitChute. 

PRZEPROWADZKA DAVIDA SEAMANA DO WASHINGTON DC JAKO EPICKI POWRÓT

David zniknął na jakiś czas po odarciu go z tożsamości przez Władzę Realną, jednak powrócił z chęcią zemsty.

Obecnie mieszka on w Waszyngtonie DC i tworzy platformę Fulcrum News Service. 

5 kwietnia tego roku opublikował również bardzo ciekawy artykuł, w którym strzela korkiem od szampana i mówi, że wszystko się skończyło… Władza Realna jest skończona.

W filmie tym ujawnia, że pracuje dla Sojuszu, który powiedział mu, że rzeczy które publikował są prawdziwe i poproszono go o kontynuowanie tych działań.

Najwidoczniej ktoś pokazał mu ostemplowane akty oskarżenia co oznacza, że były one otworzone w tamtym czasie.

Przedstawiono mu ogólny przegląd sytuacji.

Poniżej zamieszczam odnośnik do filmu, który omawia to wszystko:

WRAŻENIA Z FILMU

W filmie tym David ujawnia, że pośród wielu innych rzeczy Władza Realna zaangażowana była w kult NXIVM używając przy tym aktorek z podrzędnej listy, by rekrutowały dzieci i młode kobiety do roli niewolników seksualnych.

Powiedziano mu również, że gang MS-13 był używany przez Demokratów w celu organizowania zabójstw.

W 45:09 mówi on, że ludzie z głównego nurtu medialnego będą znikali. W rzeczywistości będą wysuwane przeciwko nim akty oskarżenia.

W chwili gdy oskarżenie jest ujawnione następnym krokiem jest aresztowanie. 

Przekazał nam również dość kontrowersyjną informację o tym, że Sojusz obecnie jest wstanie powstrzymać większość, o ile nawet nie wszystkie, działania chemitrails na naszym niebie. Najwidoczniej wiąże się to z rozstrojeniem się pogody, która raczy nas większą niż zazwyczaj ilością opadów oraz intensywnymi burzami.

W 52:30 ujawnia, że widział pewne imienne akty oskarżenia co bardzo go usatysfakcjonowało.

Dodaje, że wielu bardzo dobrze znanych publicznie ludzi będzie aresztowanych, co będzie liczbą większą niż możemy sobie wyobrazić (ponad 20 tys.). Obejmuje to różnych czołowych celebrytów, którzy jeszcze nie uwikłali się w ruch #MeToo. 

Dodatkowo twierdzi, że grafik oczekiwań jest napięty: “w ciągu 2 tygodni”, zobaczymy główniejsze działania. 

Terminy takie przychodziły i odchodziły a plany na taką skalę zajmują definitywnie więcej czasu niż pierwotnie planowano. 

W JEDNYM Z NAJNOWSZYCH FILMÓW …

W nowszym filmie z 24 kwietnia tego roku David ujawnia, że 2 akt oskarżenia zostały obecnie upublicznione. 

Dotyczą one w USA Keith Raniere, przywódcy kultu NXIVM i drugi również w USA przeciwko Allison Mack, aktorki grające w filmie Smalville. 

Możemy zobaczyć, że oskarżenie przeciwko Reniere zostało wprowadzony do rejestru 14 lutego w Walentynki a opublikowane 20 kwietnia.

Proszę zwrócić uwagę na napis “wypełnić po opieczętowaniu”, a nad tym napisem widnieje data 14 lutego 2018 r.

Alison została oskarżona o podglądywanie przez internet i umieszczona w areszcie domowym. David mówi, że jeśli ona należy do tych ludzi, to każdy inny również może.

Co najważniejsze, musimy tutaj pamiętać o tym, że każda kobieta należąca do tego kultu musi odbyć stosunek seksualny z Raniere nawet jeśli jest nieletnia.

Z tego też powodu podlega to pod skandal Pizzagate, czyli handel dziećmi, który odbywa się przez branżę hollywoodzką. 

W odnośniku tym można znaleźć dostęp do szokującego filmu w którym Allison Mack mówi o JNess czyli rozłamie w kulcie NXVM przedstawiając to w jaskrawych kolorach.

Zgodnie z doniesieniami Davida, kult NXIVM jest tylko niewielką częścią znacznie większego spisku obejmującego Władzę Realną i Hollywood.

PRZEMOWA JEROME CORSI

Następnym bardzo ekscytującym i niezależnym sygnałem od Sojuszu, że szykuje się “coś większego” jest ostatnia przemowa Jerome Corsie, którą wygłosił w Waszyngtonie DC. 

Miało to miejsce w wydarzeniu zarządzanym przez Alexa Jones: 

4/11: Bombowa mowa wygłoszona przez Jerome Corsi

https://www.youtube.com/watch?v=SCANqI8v3og&feature=youtu.be 

Film ten oczywiście został usunięty w chwili gdy go odnalazłam usiłowałem umieścić na tej stronie: 

[Następnego ranka poszukałem raz jeszcze i odnalazłem kilka ocalałych kopii. Lepiej go ściągnąć na wypadek gdyby znowu został usunięty]

NIE WAŻNE, ZROBIŁEM NOTATKI …

Na początku filmu w 6:23, Corsi mówi, że 3 lata temu rozmawiał z pewnymi ważnymi generałami z Armii Amerykańskiej, którzy powiedzieli, że byli gotowi usunąć Obamę z urzędu przy użyciu siły. 

Spowodowałoby to oczywiście ogromne problemy na arenie międzynarodowej nawet jeśli udowodnili by prezydentowi bardzo poważne nadużycia. Dodałoby to jeszcze kilka ziarenek do przepełniającej się miarki odnośnie militarnego przewrotu w USA. 

Kilka tygodni później, Corsi odebrał telefon i generałowie powiedzieli, że ponownie przemyśleli swoją decyzję. 

Zrozumcie to: powiedzieli mu, że rozmawiali z Donaldem Trumpem i po długiej debacie zgodził się on startować w wyborach prezydenckich. 

Doszło do porozumienia, że jeśli wystartuje w wyborach to przeprowadzą przewrót zgodnie z prawem. Pakt pomiędzy wojskiem a Trumpem ciągle obowiązuje.

Natychmiastowo przykuło to moją uwagę gdyż pokrywa się to z moimi informacjami i odnosi się w sposób pośredni do wczesnego materiału QAnona.

O CZYM SIĘ DOWIEDZIAŁEM …

Słyszałem o tym, że generałowie ci przeprowadzili z Trumpem dwutygodniowy instruktaż, w którym pokazano mu przynajmniej znaczną część tego co nazywamy Podstawami. 

Obejmuje to najbardziej przerażające materiały typu Pizzagate wyraz z perwersyjnymi dowodami w postaci filmów, których nikt nie chce tak naprawdę oglądać. Trump był bardzo powściągliwy w wyrażeniu zgody na zaangażowanie się w to wszystko. Tak naprawdę generałowie błagali go, by ubiegało się o urząd prezydenta.

Nawet pomimo tego, że wiele ludzi gardzi Trumpem to generałowie badali go i wiedzieli, że nie jestem on członkiem Władzy Realnej/Kliki (Cabal). 

Jego rozpoznawalność publiczna pomoże mu “nabrać dystansu” gdy jako kandydat w ostateczności rozpocznie eksponowanie Władzy Realnej, jak nikt dotychczas.

Co ważniejsze, Trump był w stanie sfinansować swoją własną kampanię wyborczą i nie potrzebował żadnych pieniędzy od podmiotów należących do Władzy Realnej. Poza tym nie było nikogo innego na tą pozycję.

WIĘCEJ Z NOTATEK CORSI

Corsi kontynuuje mówiąc, że QAnon jest produktem wywiadu wojskowego i jest bliskim pracownikiem Trumpa. 

W 9:35 tego filmu mówi, że możemy oczekiwać sądów wojennych i zarzutów o zdradę państwa skierowanych przeciwko Hillary Clinton i Barackowi Obamie. 

W 12:20 mówi, że pozostaje w kontakcie z anonimowym informatorem z Doliny Krzemowej, z którym bardzo często piszą do siebie. Informator ten donosi, że każdy jeden główny gigant z branży IT taki jak: FB, Google, Twitter czy YouTube jest produktem CIA i  był finansowany przez tę organizację. Wszystkie one postrzegane są jako firmy zbyteczne. Mark Zuckerberg znajduje się na wylocie tak jak mogliśmy to zobaczyć w jego ostatnim przesłuchaniu przed kongresem.

Powiedział również, że prawdziwa władza leży w firmach takich jak: Oracle, Microsoft czy Sun Microsystems, które budują połączenia i całą infrastrukturę.

Realną kontrolę posiada Larry Ellisons. Tamci nie znajdują się na 1 miejscu. Zuckerberg, Eric Schmidt czy Google … wszyscy oni są przez nich postrzegani jako zbyteczny produkt. Powiedział też, że internet został ufundowany przez amerykański Militarny Kompleks Przemysłowy i firmę Lockheed Martin. Chcieli (stworzyć) nowe elektroniczne oprogramowanie dla Wojska.

Już na samym początku uzmysłowili sobie, że mogą stworzyć coś takiego jak portale społecznościowe gdzie będziemy przekazywali za darmo wszystkie informacje.

TRANSMISJA ALEXA JONESA 22 KWIETNIA

Drugi końcowy kawałek z interesujących doniesień, na którym chcę się tutaj skoncentrować jest filmem Alexa Jonesa z 22 kwietnia 2018 r. Występuje tam informator, który pracował dla Lockheed Martin w Skunk Works o imieniu Zach.

Poniżej przedstawiam transkrypt z końcowej części filmu gdzie sprawy przybierają ciekawy obrót. 

Nigdy wcześniej nie widziałem, by Alex Jones adresował aspekty postulatów programu kosmicznego, które wcześniej omówiliśmy.

TRANSKRYPT KOŃCÓWKI FILMU Z INTERVIEW INFORMATORA ZACHA

20:23: Zach: Jest to bezprecedensowe, te wszystkie zmiany w naszej historii które … nie można tego wszystkiego objąć. Jest to: albo wszystko, albo nic.

Alex Jones: To właśnie dlatego Demokraci są tak zdesperowani. Popełnili wiele galaktycznych zbrodni, które teraz … ich bardzo niepokoją. 

Zach: Właśnie strzeliłeś w dziesiątkę. Jest to galaktyczna żyła złota.

Wszystko co się dzieje ma za zadanie powstrzymywanie nas, zupełnie tak jak mówiłeś o tym na początku. Ma się to tak jak z niektórymi bardzo zaawansowanymi rzeczami inżynierskimi, w które jestem zaangażowany …

Muszą oni [Władza Realna] zrobić wszystko co w ich mocy, by powstrzymać nas przed podróżami międzygwiezdnymi. 

W chwili gdy wyruszymy na inną planetę to dojdzie do bardzo poważnego problemu w obecnej narracji kulturowej. Kwestia odniesień kulturowych jest prawdziwym problemem.

[Dochodzi do] prawdziwych trudności związanych z naszą ekonomią jeśli chodzi o wydobywanie pewnych metali szlachetnych oraz minerałów. Wszystko się zmienia.

AJ: Wielkie ujawnienie ma się właśnie zacząć. Chcą kontrolować (scenariusz) gdy do tego dojdzie.

Zach: Stuprocentowa racja. Wyciągają … zagrywają wszystkimi asami jakie mają w rękawie (play Jack of Spades). 

AJ: Jest to coś co mówiono mi od dziecka. Obecnie jest właśnie taka sytuacja. [Koniec programu]

NASZ INFORMATOR MÓWI NAM, ŻE ZACH JEST PRAWDZIWY

Informator pochodzący z Sojuszu doniósł przez Corey Goode, że Zach mówi prawdę i tak to brzmi w moich uszach.

Wszystko o czym mówią informatorzy Corey pokrywa się z tym o czym donosi David Seaman, Jerome Corsi, Alex Jones i informator Zach. 

Bardzo gorąco zachęcano mnie, bym przyłączył się do tej gry gdyż jest to “teraz lub nigdy”. 

Na koniec przedstawiam ostatnie doniesienia od QAnon, które przepowiadają, że już niedługo zobaczymy matkę wszystkich bomb zrzuconych dotychczas na Władzę Realną.

To właśnie stąd bierze się akronim MOAB (mother of all bombs). 

POSTY MOAB

A oto co QAnon opublikował 21 kwietnia 2018 r. W ciągu niecałych 34 minut: 

https://qanonposts.com/ 

Kwiecień 21 2018 15:10:43 Q !xowAT4Z3VQ 1133332

Co przyniesie nam następny tydzień? MOAB. Q

Kwiecień 21 2018 15:15:51 Q !xowAT4Z3VQ 1133464

Odpalajcie wszystkie memy! Proszę przygotować się. Czas nadszedł. Gotowi do gry? MOAB nadchodzi. Q

Kwiecień 21 2018 15:40:08 Q !xowAT4Z3VQ 1133862

Stracą wszystkie lewe głosy gdy na jaw wyjdzie prawda o Haiti. Już przegrali (przebudzenie). Trzymają ich w niewoli.

Kwiecień 21 2018 15:44:08 Q !xowAT4Z3VQ 1133942

AMERYKA ZNOWU BĘDZIE ZJEDNOCZONA! 11.11.18. Q

W tym momencie można się tylko domyślać dlaczego 11 listopada 2018 r. jest tutaj wyraźnie podkreślany. Być może to właśnie wtedy zobaczymy ważniejsze postępy.

Tak czy inaczej tamten sobotni post przepowiada, że przynajmniej pierwsza część MOAB zostanie zrzucona w kolejnym tygodniu.

Ciągle pozostaje nam jeszcze 1 dzień (chwili gdy publikujemy ten artykuł). Powtarzam ponownie, poruszenie spraw może zająć trochę dłużej niż planowano.

PRZYŁĄCZ SIĘ DO KAMPANII “BUCK ZUCK”

Jestem prawdziwie niezadowolony z portali społecznościowych w ich obecnej postaci. Wiem, że “powinienem” ich używać, jednakże nie mogę ich ścierpieć. 

Wpadłem w błędne koło agresywnego cenzurowania moich myśli, pomysłów i komunikacji na Facebooku, Twitterze, YouTube, Gmailu itd. 

To właśnie z tego powodu jest mi niezmiernie przyjemnie, że mogę ogłosić prawdziwy, pełnowartościowy, alternatywny do Facebooka portal społecznościowy, który ruszył kilka tygodni temu w środę. Obecnie znajduje się on w fazie “alfa”. 

Portal ten nazywa się OnStellar jest znacznie bardziej adekwatnym zamiennikiem zamiast Facebooka, bez żadnej cenzury ani tego typu rzeczy.

Bardzo ciężko pracuje nad tym, by zatwierdzić każdą prośbę dodania do listy przyjaciół, którą mi wysyłacie. Jest bardzo prawdopodobne, że ta platforma społecznościowa będzie dla mnie czymś więcej niż tylko miejscem publikowanie moich artykułów.

Zobaczycie tam, że rozpocząłem już wprowadzanie poszczególnych osób typu “Kto jest Kim” w dziedzinie w której się obracam.

Poniższą konfigurację zobaczycie gdy wyjdziecie tam na moją stronę. Ciągle jeszcze muszę dodać grafikę na górze mojej strony:

Proszę kliknąć na link: http://onstellar.com/cosmic w celu rozpoczęcia. Użyjcie go, by wysłać mi prośbą o dodanie do listy przyjaciół.

Autor: 

David Wilcock – pisarz, profesjonalny wykładowca, reżyser i badacz starożytnych cywilizacji, naukowiec do spraw świadomości i nowych paradygmatów obejmujących materię i energię.  

Strona źródłowa: https://divinecosmos.com/davids-blog/21021-happening/2/ 

Przetłumaczył: Sławomir Lernaciński

Copyright © 2012, Wszystkie prawa do kopiowania, używania, dystrybucji oraz przetwarzania powyższego tekstu zarezerwowane przez Sławomira Lernacińskiego

KU: Biologiczne Statki Kosmiczne

Sezon 10, Odcinek 5

Data publikacji: 14 marca 2018

DW: David Wilcock

ES: Emery Smith

DW: Witam ponownie w „Kosmicznym Ujawnieniu”. Nazywam się David Wilcock, jestem gospodarzem programu i goszczę w studiu Emery Smitha. W tym odcinku będziemy rozmawiali na temat biologicznych statków kosmicznych (Bioship). Witaj z powrotem w programie Emery. 

ES: Dziękuję David za zaproszenie. 

DW: W celu otwarcia naszej dyskusji cofnijmy się do czasu gdy pracowałeś w bazie wojskowej Sandia, o której ledwie coś niecoś powiedzieliśmy. 

Oczywiście następnie przejdziemy do rozmowy na temat biologicznych statków kosmicznych ale zanim to zrobimy zacznijmy o tym co mówiłeś wcześniej odnośnie badania przez ciebie rozczłonkowanych ciał.

Po tym jak przeszedłeś przez fazę badania próbek w kształcie kostki łososia zaczęto przekazywać ci poszczególne kończyny takie jak: ręce czy nogi a później całe popiersia wraz z głową. 

ES: Zgadza się. 

DW: Powiedz nam jakie było zbadane przez ciebie twoje pierwsze rozczłonkowane ciało? 

ES: Była to krzyżówka tygrysa i człowieka.

DW: Rozumiem. 

ES: Tak. Ciało to było bardzo zdeformowane i zniekształcone. Następne, które mi się nadarzyło miało bardziej gładką skórę o deseniu leoparda z kolorowymi wstawkami jakby wziętymi z pawich piór. Miało ono oszpeconą twarz na tyle, że nie mogłem zobaczyć (szczegółów) … jednak czaszka była normalnych rozmiarów taka jak ludzka. Ciało to było bardzo wychudzone i wątłe. 

To właśnie tego typu badania doprowadziły mnie do biologicznych statków kosmicznych gdyż później zabrano mnie do całkiem innej części tej bazy gdzie musiałem pobierać próbki. Miejsce to znajdowało się gdzieś pod ziemią na tyle daleko, że musiałem odbyć tam podróż w obydwie strony pod eskortą. Było to bardzo niezwykłe, bym musiał sam przywozić sobie próbki, jednak wszystko to ulokowane było w tej samej podziemnej bazie. 

DW: Jeśli dobrze rozumiem to z tego co mówisz w niektórych przypadkach pracowałeś nad ciałami lub częściami ciał … 

ES: Zgadza się. 

DW: … jednak mieli oni powody, by uważać, że istnieją biologiczne podobieństwa pomiędzy ciałami a statkami kosmicznym, w których te ciała się znajdowały. 

ES: Dokładnie tak. 

DW: Łał!

ES: Dokładnie tak. W rzeczywistości to … podeszli do interkomu i powiedzieli: “Dobrze, koniec na dzisiaj”. Przez cały czas podawałem im próbki … i tak szybko jak ją pobrałem od razu przekazywałem ją przez okno (w ścianie). Natychmiastowo były one testowane w tylnych pomieszczeniach pod kątem genetycznym itp. 

Pamiętam jak wtedy przyszli i powiedzieli: “Dobra Smith. Teraz musisz trochę się przejść”. Nawet nie wiedziałem co chcieli przez to powiedzieć, gdyż nigdy wcześniej nie przechadzałem się tam. 

DW: Czy uważasz, że ludzie odbierający próbki i którzy pracowali po drugiej stronie okna byli bardziej wykwalifikowani i posiadali lepsze od ciebie umiejętności? 

ES: Definitywnie tak. 

DW: Rozumiem. 

ES: Chcę tutaj powiedzieć, że ja jestem tylko asystentem-laborantem. Tamci ludzie najprawdopodobniej byli naukowcami i genetykami, którzy dopiero później uczyli mnie o tych rzeczach.

To byli prawdopodobnie ludzie, którzy zabierali te próbki i skanowali je jakimś super-zaawansowanym urządzeniem. Mówię tak gdyż zawsze po kilku minutach natychmiastowo wracali i przerywali mi gdy pobierałem kolejną próbką mówiąc: “Zostaw to. Pobierz teraz tkankę z ucha wewnętrznego”, lub coś w podobnym tonie. 

Za tymi oknami znajdował się prawdopodobnie innym zespół ludzi, którzy natychmiastowo reagowali jakby szukali pewnych szczególnych informacji z danego gatunku istot. 

DW: Czy kiedykolwiek spotkałeś kogoś z nich? A może udało ci się rozpoznać kogoś np. po głosie? 

ES: Tak, ale to dopiero później. Nie miałem pozwolenia na zadawanie się z nimi ani nawet na zwykłą rozmowę. 

DW: Rozumiem. 

ES: Jednak … słyszałem ludzi w przebieralni czy np. w jadalni. Widziałem również ludzi poza bazą ale dopiero znacznie później w rzeczywistości spotkałem tych, którzy zajmowali się tymi sprawami. 

DW: Ciekawe. Czy uważasz, że w niektórych przypadkach pewne tkanki zdołano odtworzyć w laboratorium? 

ES: Tak, z całą pewnością. Jest to definitywnie czym się tam zajmowali. Próbowali wyhodować takie same komórki biologiczne. 

DW: Dobrze. Powiedziałeś, że w pewnym momencie mogli poprosić cię, byś pobrał tkankę z ucha wewnętrznego i przestał zajmować się tym co właśnie robiłeś

Czy myślisz, że mieli oni tam bazę próbek biologicznych i porównywali je z innymi … podczas robienia testów?

ES: Dokładnie tak! To wszystko jest zależne (od siebie) … Nie tylko pobierają tkanki do reprodukcji ale także badają je. Badają np. bębenek uszny i jego nerw. Badają również tkanki mięśni serca danej istoty i wszystkie inne różne części ciała z powodów znanych tylko im … kto wie po co to robili?

Jest to tylko (mała) część ich działań. Robili bardzo wiele różnych innych rzeczy z tymi ciałami dla swoich własnych celów. 

DW: Tak. 

ES: Być może potrzebowali wtedy zbadać tylko nerw wzrokowy, by ustalić w jaki sposób widzi dana istota? Być może chcieli zbadać ścięgna i zobaczyć z czego one się składają gdyż tak szybko regenerowały się w próbówce (gdy je badano) – a (u ludzi) jest to tkanka jedna z najtrudniejszych do replikowania się.

Wydaje mi się, że badali oni to wszystko tak jak my. Myślę, że niektóre z tych rzeczy są wykorzystywane w niecnych celach a inne znowu są badane po to, by odkryć czym te istoty są, skąd pochodzą i z czego są zbudowane? 

DW: Rozumiem. Skoro już zacząłeś ten temat to chcę, byś omówił tutaj coś jeszcze innego. Wydaje mi się, że będzie to bardzo ciekawe. 

Znacznie wcześniej zanim spotkałem Corey Goode … czy nawet o nim słyszałem, a stało się to jakoś w 2014 czy 2015 roku, rozmawiałem z moim informatorem Jacobem. Powiedział mi kiedyś, że Istoty Drako Reptyliańskie przeczesują w rzeczywistości całą naszą galaktykę w poszukiwaniu różnego materiału genetycznego. Następnie biorą najlepsze rzeczy, które znajdą i łączą ze swoim i w ten sposób stworzyli z siebie super istotę. 

Czy uważasz, że możliwe jest, abyśmy my również znajdowali się na tej samej drodze, zważywszy na te wszystkie badania genetyczne o których nam tutaj mówisz? 

ES: Tak. Całkowicie się zgadzam z tym stwierdzeniem ze względu na wszystkie wykonywane przeze mnie rozkazy oraz różne odprawy instruktażowe, w których brałem udział będąc wewnątrz MILAB (Militarne Uprowadzenia). 

Nie chcę tutaj powiedzieć, że Sandia czy Los Alamos były tutaj właścicielami tego wszystkiego. To są tylko nazwy służące do zatuszowania rzeczywistych korporacji.

DW: Tak. 

ES: Ludzie również mają prawo o tym wiedzieć.

DW: Zgadza się. 

ES: Wszystko to (co opowiadam) właśnie tam się odbywało. To tam znajdują się te (tajne) strefy. 

DW: Zgadza się. 

ES: Wracając do twojego pytania, tak, wierzę, że starają się pobrać pozaziemskie (przyp. tłum.) DNA i wymieszać z ludzkim a następnie stworzyć i wstrzyknąć je w człowieka, by sprawdzić czy dojdzie do zmutowania pewnych czynników oraz aktywowania (przyp. tłum.) pewnych zdolności, którymi charakteryzuje się istota-dawca.

DW: No wiesz, zupełnie jak z orłami … najwidoczniej orzeł potrafi dojrzeć jednogroszówkę leżącą na chodniku z wierzchołka Empire State Building.

ES: Dokładnie tak, to się zgadza. 

DW: Jeśli my ludzie posiadalibyśmy taki wzrok to byłoby super. 

ES: Tak, dokładnie. Wtedy jednak musiałbym bardzo porządnie czyścić moje mieszkanie. 

DW: Ha, ha, ha. 

ES: Ponieważ nie lubię kurzu. 

DW: Dobrze, czyli przynajmniej raz albo nawet i częściej, wzywano cię do innej lokalizacji …

ES: Tak, zgadza się. 

DW: … ze względu na ten statek co do, którego podejrzewano, że był pochodzenia biologicznego. 

ES: Tak. 

DW: Porozmawiajmy trochę na ten temat. 

ES: No wiesz, to właśnie zaczęło się wtedy gdy powiedzieli: “Zostaw to co robisz”. Nikt nigdy wcześniej mi nie przerywał i nie mówił: “Zostaw to i idź się przebrać”. “Przebranie się” oznacza wyjście z tego skafandra kosmicznego. Tak też zrobiłem.

Byli wtedy przy mnie i mówili mi: “Pójdziesz tam i weźmiesz pociąg, którym dojedziesz tam itd. Tam będziesz eskortowany do tej strefy znajdującej się na tym obszarze”. Była to najdłuższa podróż tym pociągiem na poduszkach magnetycznych jaką kiedykolwiek odbyłem. 

DW: Był to pociąg poruszający się wahadłowo? 

ES: Tak, były to pociąg składający się z wagoników podobnych do kapsuł. Musisz zrozumieć tutaj, że nie wolno ci zadawać żadnych pytań … powiedzieli mi, że ta istota pochodzi z tego statku kosmicznego. Dosłownie mi to powiedzieli. 

Następnie, że muszę pobrać próbki z tej części  tego statku. Miałem przy tym mój folder a także eskortę. Wiesz, to było po raz pierwszy gdy jechałem tym pociągiem i dostałem się w tamto miejsce. 

Dwóch facetów wysiadło ze mną. Jeden był strażnikiem a drugi naukowcem. Poza nim nie było tam żadnych innych ochroniarzy. Nie musieliśmy nawet okazywać się na punktach kontrolnych. Musiało to znajdować się w części, do której jeśli się dostaniesz to możesz się udać dosłownie wszędzie. 

DW: Czy możesz opisać nam jak wyglądało pomieszczenie, do którego wszedłeś po wyjściu z kapsuły? 

ES: Jasne. Wyglądała jak bardzo czysta stacja Nowojorskiego metra. 

DW: Och, łał! 

ES: Tak. Jednak była to strefa bardzo biała, bardzo czysta i bardzo cicha. Panowała tam cisza jak makiem zasiał. 

DW: Czy miałeś przy sobie jakieś kontenery, do których miałeś zabrać pobrane próbki? 

ES: Nie, nie miałem. Niosłem ze sobą tylko mój folder. 

DW: Co miałeś zrobić z tą próbką? 

ES: No cóż, wszystko tam mieli na miejscu. 

DW: Och! 

ES: Było tam tak jak w tym pomieszczeniu operacyjnym … obszar ten był jak taka wielka sala operacyjna … 

DW: Rozumiem. 

ES: … wiesz, tam gdzie był ten statek kosmiczny. 

DW: Och, łał! Czyli wszedłeś do pomieszczenia gdzie znajdował się ten statek kosmiczny? 

ES: No cóż, najpierw musiałem się przebrać. Kazali mi zmienić ubrania na inne … było podobnie jak w przebieralni ale nie widziałem na podłogach żadnych kolorowych szyfrów. 

DW: Rozumiem. 

ES: Ciągle ktoś mi  towarzyszył. Nigdy nie pozwolono mi być samemu. Przeszedłem jakieś 10 minut bardzo długim, białym korytarzem gdzie po obydwu stronach znajdowało się bardzo wiele drzwi. Były one oddalone od siebie o jakieś 30 m. 

Jedne drzwi otworzyły się i tam znajdował się ten – to co ja nazywam – sterylny hangar. 

DW: Łał! 

ES: Ja tak go nazywałem. Tam był ten statek a wokół niego kręciło się wiele ludzi. Wszyscy byli oczywiście poubierani w czyste stroje chirurgiczne wraz z białymi kurtkami. 

DW: Założyłeś tutaj jednak kilka rzeczy, prawda? Zakładasz, że była to placówka podziemna.

ES: Definitywnie tak. 

DW: Bardzo prawdopodobne, że znajdowała się ona na Ziemi. Tego jednak tak naprawdę nie wiemy gdyż pociąg ten potencjalnie mógł cię zabrać na inną planetę. Tak czy inaczej nie powiedziano ci o tym. 

ES: Nie, nie powiedziano mi tego. 

DW: Tamte inne drzwi również mogły prowadzić do innych pojazdów kosmicznych. 

ES: Oczywiście, że tak. 

DW: Upewnili się, że będziesz mógł przejść tylko przez jedne drzwi tak, byś nawet nie próbował zajrzeć za inne. 

ES: Nie jest to możliwe. Są tam czujniki biometryczne i mają tam wiele sposobów na to, byś przypadkiem nie przeszedł przez inne drzwi. Wejście do pomieszczenia odbyło się przy użyciu odczytów sygnatury górnej części twarzy i lini papilarnych dłoni. 

DW: Łał! 

ES: Tak. Teraz to się odbywa nieco inaczej. Obecnie istnieją czytniki DNA. Tak czy inaczej omówimy ten temat przy innej okazji …

DW: Dobrze. Co tam zobaczyłeś? Jak wyglądał ten statek gdy wszedłeś do pomieszczenia?

ES: Trudno to wyjaśnić, lecz jeśli kiedykolwiek jadłeś lody …

DW: Pewnie, ha, ha ha. 

ES: … w gałkach, które układają się ładnie w okrągłe kulki. Wyobraź sobie galaretę ułożoną w warstwy jedna na drugiej w kształcie ściętego stożka.

DW: Och, rozumiem. 

ES: Rozumiesz? Nie wiem jak dokładnie nazwać ten kształt. 

DW: Taki lód z galaretki.

ES: Lód z galaretki, ha, ha, ha. 

Ułożony był on więc w taki sposób. Było to najpiękniejszy czerwony kolor jaki widziałem, chociaż nie lubię tego koloru. 

DW: Hmm. A czy był błyszczący? 

ES: Tak i bardzo pięknie odbijał światło.

DW: Miał jakieś szwy czy łączenia czy był gładki? 

ES: Żadnych łączeń, był całkowicie gładki. Nie emanował żadnym światłem lecz był jakby przeźroczysty i wyglądało jak galaretka owocowa. 

DW: Czyli mogłeś przez niego widzieć? 

ES: Tak. Był do pewnego głębokości przeźroczysty. 

DW: Czy dostrzegłeś tam jakieś charakterystyczne kształty na powierzchni? Żadnych napisów? 

ES: Nic z tych rzeczy. 

DW: Żadnych okien? 

ES: Nie. To wszystko co tam było. 

DW: Czy odkryto w jaki sposób załoga dostawała się do i ze statku na zewnątrz? 

ES: Tak. 

DW: Rozumiem. 

ES: Przecież ja musiałem wejść do środka. 

DW: Och, łał! 

ES: Tak, to było dziwne. 

Miałem ze sobą rysunki schematyczne oraz dwóch asystentów, którzy pracowali tam. Ciągle mi towarzyszyli i mieli ze sobą pojemniki na próbki. Wszystko to musiało być zrobione z zachowaniem sterylności i przy użyciu specjalnych instrumentów. Ci dwaj faceci … 

DW: Czy te rysunki schematyczne były w twoim folderze? 

ES: Tak. Cały ten statek kosmiczny znajdował się w moim folderze od podstawy aż po wierzchołek, wnętrze i zewnętrzna jego część – dosłownie wszystko. 

DW: Rozumiem. 

ES: Tak czy inaczej, ci dwaj faceci ciągle mi towarzyszą i poruszamy się w górę tego pojazdu i wtedy pozwolono mi podzielić się … Oczywiście wiedzą oni wszystko co tam robię. Ciągle mi pomagają co jest bardzo fajne. 

Doszedłem więc do miejsca, z którego miałem wyciąć kawałek próbki przy użyciu specjalnego urządzenia. Była ona podobna do tkanki pewnej (żywej) istoty. 

DW: Naprawdę? 

ES: Tak, posiadała ona taką samą konsystencję. Tak przy okazji nigdy nie wspominałem ci o tej szczególnej istocie. 

DW: Rozumiem. 

ES: Statek ten miał, jednakże, taką samą konsystencję jak i tamta istota. Zabrali mnie na drugą część pojazdu i tam też wyciąłem kawałek a następnie spod spodu i ze środka, był on podwieszony. Nie wiem co to było czy metal czy coś innego, ale miał jakieś cięgna, które utrzymywały go w powietrzu. 

DW: Coś tak jak rama? 

ES: Coś takiego. Obudowali to wokół tak, by utrzymywać to jakieś 3 metry nad ziemią. 

DW: Czy ruszał się on lub może chwiał? Powiedziałeś przecież, że był jak galareta? Zastanawiam się jak trafna jest ta analogia? 

ES: Nie, był to lity materiał …

DW: Rozumiem. 

ES: … jednak pierwsza warstwa były przeźroczysta i miała konsystencję Pleksiglasu. Można było przez nią zerknąć do wewnętrznych warstw. 

DW: Łał! 

ES: Czym głębiej do środka wpatrywałeś się tym ciemniejsze to było aż do momentu gdzie nie można już było rozróżnić żadnych kolorów. 

DW: Dobrze, wszedłeś więc pod ten statek i co tam zobaczyłeś? W jaki sposób dostałeś się do środka? 

ES: Pod spodem znajdowały się pół okrągłe spodki … tak jakbyś rozciął na pół piłeczkę bejsbolową i wpasował w podwozie tego pojazdu. Było ich tam tysiące i wyglądały jak guzki. 

Poinstruowano mnie, bym pobrał jedną z tych półkul z symetrycznego środka podwozia, który był w tym miejscu pusty. 

Tak też zrobiłem. Bardzo łatwo mi poszło. Nie było to do wycięcia nic do czego musiałbyś używać piły łańcuchowej. Było to jak przecinanie tkanki ludzkiej lub jakiegoś zwierzęcia. 

DW: Czy był to jakiś skalpel laserowy czy normalne, precyzyjne ostrze? 

ES: Wolałbym nie mówić nic na temat tego urządzenia. 

DW: Dobrze, rozumiem. 

ES: Jedyne co mogę powiedzieć to, że było to urządzenie do łatwego wycinania każdego materiału bez niszczenia tkanki. 

DW: Ach, rozumiem! 

ES: Prawdopodobnie i tak zostanie ono niedługo przekazane ludziom do użytku.

DW: Rozumiem. 

ES: Zabraliśmy tę próbkę i poszliśmy w kierunku środka. Tam znajdował się taki jakby podnośnik jaki można zobaczyć w magazynach towarowych, który poruszał się w górę i w dół. Weszliśmy tam i podniósł nas do góry aż do samego wnętrza tego statku. Ściany tam były również jak bąble. 

DW: Och, łał! 

ES: Tak. Nie wiem więc czy to był środek tego statku gdyż w tym miejscu był on pusty. Przemieściliśmy się aż do samego wierzchołka gdzie znajdował się jeden wielki bąbel. Była to sfera o średnicy około 1 metra. 

Nigdy nie pozwoliliby mi tam wejść gdyby nie było to bezpieczne. Oczywiście nie było tam żadnego promieniowania radioaktywnego lecz świeciło się to jak symbol jabłka na Macu … byłby to dość straszny komputer, którego nie chciałbym zobaczyć w ciemnościach. Migotał w pewien sposób. 

DW: Rozumiem. 

ES: Gdy tak robił to ja miałem bardzo złe przeczucia. Wydawało mi się, że może być on ciągle żywy. 

Tam pobrałem bardzo małą próbkę tkanki. Powiedziano mi, bym pobrał bardzo niewielką część dosłownie jak podczas biopsji. Była ona wielkości czubka szpilki. 

Wtedy przekazałem to wszystko tym ludziom a oni zapakowali to w specjalny kontener a następnie zostałem odeskortowany na zewnątrz (tego pomieszczenia). 

Wszystko to zajęło mi niecałe 2 godziny. 

DW: Czy ten kontener był przeźroczysty? 

ES: Nie, był on koloru srebrnego a w środku miał specjalną puszkę, w której temperatura była regulowana. 

Kontener ten był wykonany specjalnie na potrzeby tych próbek z wyciętymi odpowiednio wgłębieniami. Wyglądał zupełnie tak jak futerał, jednak wewnątrz niego była próżnia, był również zamykany próżniowo i był bardzo lekki. 

DW: Porozmawiajmy jeszcze o tym … ten statek kosmiczny jest bardzo dziwny. Z czymś takim nikt z nas się jeszcze nie spotkał. 

ES: Tak. 

DW: Porozmawiajmy teraz o istocie z załogi tego statku. 

ES: Wiem, że brzmi to jak szaleństwo. 

DW: Nie, to jest super. Porozmawiajmy o tej istocie. Jak ona wyglądała? 

ES: Istota ta była podobnej konsystencji, była cała czerwona. Pamiętasz jak kiedyś mówiłem o galaretowatym stworzeniu, które było całkiem przeźroczyste i które omówię później? 

DW: Tak. 

ES: Jednak ta istota była litego koloru i miała dokładnie taki sam kształt jak ludzie. Miała twarz, która zbiegała się na brodzie w szpic. 

DW: Naprawdę? 

ES: Tak. Kształtem przypominała mi nieco żąłądź. 

DW: Rozumiem. 

ES: Wiesz jak filiżanki, które nie są dokładnie okrągłe tylko mają kształt łezki … 

DW: Jasne. 

ES: Tak jakby wziąć łezkę i nieznacznie ścisnąć ją u węższej części. Tak właśnie wyglądała twarz tej istoty. 

DW: Jaka była proporcja twarzy w porównaniu do pozostałego ciała? Czy wyróżniała się …

ES: Była bardzo podobna do ludzkiej. 

DW: Och! 

ES: Jeśli chodzi o rozstawienie oczu … gdyż jest to jedną z rzeczy, którą się mierzy. Mierzymy rozstaw oczu i przeprowadzamy test symetryczności tak jak chirurdzy od operacji plastycznych. Zawsze doszukujemy się symetrii i mierzymy wszystko pod tym kątem. Następnie skanujemy trójwymiarowo i replikujemy daną istotę, tworząc modele. 

Każda z tych istot posiada swój trójwymiarowy model. 

Tak przy okazji jest tam ich całe muzeum zarówno stworzeń jak i statków kosmicznych …

DW: Naprawdę? 

ES: … wszystkie repliki 3D wykonane z wielu różnych materiałów. Jest to tajne muzeum ze wszystkimi takimi rzeczami, które są gdzieś zamknięte. 

Osobiście nie mam pojęcia gdzie ono się znajduje, jednak widziałem bardzo wiele specyficznych modeli tych istot typowych dla danego projektu. 

DW: Wspomniałeś, że oczy były białe – całe białe? Czy były kształtu migdałowego? Czy wyglądały jak oczy ludzkie? 

ES: Nie, miały one kształt bardziej okrągły niż typowe oczy migdałowe lecz ich rozmiar był taki sam.  Jej wzrost był około 1,85 cm. 

DW: Czy były one całe białe czy jednak może posiadały źrenice i tęczówki?

ES: Nie, był tam inny kolor po środku, jednak ciągle były całe białe. Na środku oka znajdował się okrąg i można było go wyraźnie odróżnić. 

Moim zadaniem nie było próbkowanie oczu czy twarzy. W tamtej chwili zajmowałem się badaniem ich systemu reprodukcyjnego i sprawdzałem genitalia gdy powiedziano mi, bym przestał robić co robię i poszedł się “przejść”. 

DW: Czy istota ta miała szkielet? 

ES: Tak. 

DW: Jak bardzo podobny był on do ludzkiego z tego co badałeś? 

ES: Z miejsca, które badałem czyli miednicy był on bardzo podobny. Nie mogłem dostrzec żadnych różnic. Nie widziałem zdjęć rentgenowskich ani trójwymiarowych skanów rezonansem magnetycznym czy jak to tam nazywamy … No cóż, (tam) mamy specjalne skanery, które skanują całe ciała. Wtedy możesz zobaczyć dosłownie wszystko na jednym zdjęciu zanim dostaniesz się do jej wnętrza. Ja jednak nie miałem możliwości, by zobaczyć tę istotę (w całej okazałości). Widziałem tylko skany dotyczące obszary genitaliów i organów rozrodczych. 

DW: Czy miała ona ręce tak jak my? 

ES: Tak.

DW: Ile miała palców? 

ES: Były one mniejsze i znacznie cieńsze. 

DW: Rozumiem. Ile miała palców? 

ES: Były też dłuższe. Miała 5 palców. 

DW: Powiedziałeś, że były one dłuższe? 

ES: Tak, były one znacznie dłuższe niż nasze … Ja mam rozmiar dłoni 9 (20-22cm obwód dłoni) co jest dość dużą dłonią. Powiedziałbym, że palce tych stworzeń były o jakieś 30% dłuższe niż ludzkie. Tak, z pewnością były one bardzo długie i bardzo cienkie i było ich tam pięć. 

DW: Hmmm! 

ES: Miały też odciski (podobne do lini papilarnych). Ich skóra była tak jak człowieka, ale koloru czerwonego. 

DW: Och, czyli miała taką samą teksturę jak u ludzi? 

ES: Tak. 

DW: Gdybyś miał opisać ten czerwony kolor ze szczegółami to jakbyś go określił? 

ES: Był to czerwony kolor ceglany, coś tak jak róża jeśli zmieszałbyś razem te kolory. Był to piękny czerwony kolor i wyglądał jak matowa, czerwona cegła. 

DW: Rozumiem. 

ES: Jednak nie był on tak ciemny jak cegła – był nieco jaśniejszy. 

DW: Czy istota ta miała jakieś owłosienie? 

ES: Nie, ani włoska. 

DW: Jaka była proporcja czaszki w porównaniu z ludzką? 

ES: Czaszka była nieco większa niż normalna ludzka a tors był mniejszy. Jednak nogi były dłuższe a ramiona znacznie dłuższe niż ludzkie, tak delikatnie to powiem … to tak pod kątem symetrii. 

DW: Czy myślisz, że gdyby ktoś kto nie ma pojęcia, że takie coś istnieje, zobaczył taką istotę z czerwoną skóra i białymi oczami, to czy wystraszyłby się czy może wyglądałaby ona szlachetnie? 

ES: Nie jestem pewien. Zważywszy na całe to genetyczne programowanie, które jest w nas, być może tak by się stało. Musisz tutaj zrozumieć, że jeśli podchodzisz do takich istot, zazwyczaj pozaziemskich, to natychmiastowo będziesz wiedział o co chodzi. 

To zupełnie tak jak z facetem, który czai się gdzieś za rogiem w chwili gdy przechadzasz się aleją w parku i po prostu czujesz, że coś tutaj nie gra. 

Wiesz, (w takich chwilach) nigdy nie używaj głowy, zawsze używaj serca, by wyczuć daną sytuację. 

Wydaje mi się, że pierwsze spotkanie mogłoby wywołać reakcję strachu o ile nie uczestniczyłeś w tych projektach lub nigdy nie widziałeś takich istot albo jak masz 15 lat i całkiem nie masz pojęcia co się dzieje, a tu nagle spotkasz takie stworzenie. 

Tak, prawdopodobnie krzyczałbyś jakby cię zarzynano. 

DW: Ha, ha, ha. No tak, zgadza się. 

ES: Jednak wiesz, gdyby taka istota spacerowała po ulicach Nowego Jorku to sądzę, że większość ludzi byłaby podekscytowana tym widokiem a nie rzucałaby kamieniami czy tomahawkami w nią. 

DW: Jasne. 

ES: Myślę, że ludzie podchodziliby i … gdyby mieli przed sobą taką istotę z otwartymi ramionami, bez żadnej broni, nie wyrządzającą nikomu krzywdy ani nie odzywającą się, tylko emanującą pozytywną lub negatywną energią w zależności od charakterystyki danej istoty to ludzie natychmiastowo zareagowaliby odpowiednio w takiej sytuacji.

DW: Tak. 

ES: Wierzę w ludzi i wierzę, że ludzie dokonaliby w takiej sytuacji słusznego wyboru. 

DW: Jaka była najbardziej niezwykła i odbiegająca od normy psychologicznej różnica odnosząca się do tej istoty, jaką wykryłeś na skanie elektromagnetycznym podczas tej autopsji? 

ES: Była to macica. 

DW: A co dokładnie było tam innego? 

ES: Miała ona cztery komory. 

DW: NAPRAWDĘ? 

ES: Tak. 

DW: Czy spekulowano na ten temat odnośnie powodu? Czy mogła ona mieć mnogą … 

ES: Istota taka mogła za każdym razem zachodzić w ciążę mnogą … mogła mieć 4, 6, 8 lub 12 dzieci. 

DW: To bardzo ciekawe. Czy jest to coś powszechnego czy rzadkiego (u Istot Pozaziemskich)? 

ES: Jest to bardzo niezwykłe. Oznacza to, że gatunek ten może się bardzo szybko rozmnażać. Mają tam sposoby mierzenia substancji chemicznych w ich ciałach, które określają tempo rozwoju płodu, co jest serio super. 

DW: Jest tutaj coś czego nie rozumiem: macica ma 4 komory ale w oparciu o konwencjonalną ludzką ciążę wydaje się, że dzieci muszą osiągnąć pewien rozmiar, by wypełnić całe łono. 

W jaki sposób więc taka istota może mieć tak wiele komór i być w stanie rodzić zdrowych potomków? 

ES: Wierzy się, że istota taka może mieć dzieci tyko raz w życiu. Jest prawdopodobne, że wkrótce po porodzie umiera.

DW: Naprawdę? 

ES: Tak, jednak nie są to wnioski ostateczne. Na tym się to skończyło gdy rzuciłem tą pracę. 

DW: Czy wiemy coś na temat tego jak nazywają się te istoty i skąd pochodzą. 

ES: Tak, oczywiście, ha, ha, ha. 

DW: Jednak nie możesz tego powiedzieć? 

ES: Nie, nie mogę. 

DW: Dla mnie najdziwniejszą rzeczą jest tutaj zrozumienie tego, w jaki sposób można zbudować biologiczny statek kosmiczny, który wygląda jak ciało istoty? Jeśli ludzie nie mieli do ciebie szacunku po ostatnich odcinkach to ta cała historia brzmi jeszcze bardziej i całkowicie niewiarygodnie. 

Jednak z drugiej strony, sposób w jaki odpowiadasz na moje pytania … zawsze używam sądowych metod zadawania pytań: skaczę wokół tematu i naprawdę poszukuję specyficznych detali … 

ES: Jesteś w tym dobry. 

DW: … a ty nie rozminąłeś się w zeznaniach nawet o krok.

ES: Nie. 

DW: To o czym tutaj rozmawiamy jest bardzo dziwne. 

ES: Tak. Statki te są wytwarzane w Przestrzeni Kosmicznej. Są one produkowane przy pomocy częstotliwości harmonicznych oraz dźwięków. Są one również, jak to wspomniałem wcześniej, twoim osobistym zwierzaczkiem. Chcę tutaj przez to powiedzieć: posiadasz bardzo dobre, świadome połączenie z takim pojazdem kosmicznym. 

DW: Hmm. 

ES: Komórki, z którego zbudowany jest statek, są żywymi tkankami. Bez wchodzenia zbyt głęboko w fizykę i naukę, która u nas jeszcze nie istnieje – zabrzmi to niewiarygodnie – komórki te zawierają w sobie nanocząsteczki technologii komputerowej.

DW: Łał! 

ES: Tak. Są w stanie magazynować w sobie energię. Mówimy tutaj o ultra-nano poziomie, wiesz o co mi chodzi – naprawdę są one bardzo małe. 

DW: Łał!

ES: Dokładnie tak. Jednego dnia zadałeś mi pytanie: “W jaki sposób do licha ciężkiego te komórki wytwarzają mitochondria?” (link tutaj: https://pl.wikipedia.org/wiki/Mitochondrium ). 

Miałem duże opory, by ci o tym powiedzieć ale tak naprawdę wewnątrz tych komórek są samoregulujące się mikro kondensatory tak, by całe ciało i każda tkanka komunikowała się ze sobą. 

DW: Wydaje mi się, że w pewnym momencie powiedziałeś, że tworzą one wzorzec sześciokątny? 

ES: Tak. 

DW: Coś podobnego jak w plastrze miodu? 

ES: Cała konstrukcja jest czasami sześciokątna i wygląda jak plaster miodu. To pozwala komórkom na wniknięcie w tą strukturę i wzrastanie tam gdzie się bardzo dobrze czują. 

Ta sama konstrukcja, która jest integralną częścią całego statku pozwala również na komunikowanie się użytkownika z komórkami. 

DW: Powiedziałeś, że produkują ten statek w Przestrzeni Kosmicznej? 

ES: Tak.

DW: Jak sądzisz jak powszechne jest pośród pozaziemskich cywilizacji, które są zaawansowane, podróżowanie do nas? 

ES: Myślę, że jest to powszechne. Uczą się jak produkować pole grawitacyjne czyli pole elektromagnetyczne, które otula statek kosmiczny i daną istotę tak, że ciągle znajdują się w swojej rodzinnej atmosferze wraz z własną grawitacją.

To właśnie w ten sposób są w stanie podróżować z prędkością milionów mil na godzinę i robić nagłe zwroty pod kątem 90o ponieważ znajdują się w swoim macierzystym polu grawitacyjnym, które nie ma żadnego związku z naszą planetą ani z niczym co się dzieje wokół nas.

DW: Zgaduję, że jedną z rzeczy o której możemy tutaj spekulować może być … Ludzie mogą się zastanawiać nad tym, że jeśli statek może uzyskać świadomość to wtedy być może będzie mógł obrócić się przeciwko swojemu właścicielowi jeśli np. w jakimś momencie nie będzie od darzył go wystarczającym szacunkiem? 

Czy istnieje jakieś niebezpieczeństwo związane z istotą posiadającą wolną wolę, która jest zarazem statkiem kosmicznym? 

ES: To właśnie tutaj jest najciekawsza część tego wszystkiego. Statek JEST tobą. TY jesteś statkiem kosmicznym. Jeśli masz skłonności samobójcze to statek też będzie je miał. 

DW: Hmm (zastanawia się). 

ES: Jeśli jesteś szczęśliwy i dobrze się bawisz, statek też będzie szczęśliwy. W taki sposób odczuwa się ten statek. Można to odczuwać w obydwie strony. Nie działa on samoistnie tak jak sobie to wyobrażasz. Fakt, że posiada on swoją świadomość lecz odczuwa on tylko twoje emocje, co jest bardzo dosadne. 

DW: Łał! 

ES: Byłem już wcześniej na statku, na którym czułem się … najlepiej jak to mogę określić jest: czułem się jak z moim (ulubionym) psem gdyż jest on taki pocieszny, skłonny do zabawy i wesoły. 

DW: Łał! 

ES: Jednocześnie był bardzo posłuszny, dokładnie tak jak pies. 

DW: To ciekawe. 

ES: Nigdy nie obróci się przeciwko swojemu właścicielowi. Wiesz, o co mi chodzi, pomimo tego, że niektóre psy mogą się do tego posunąć. 

DW: Zgadza się. 

ES: Dążę do tego, by podkreślić przepiękne połączenie pomiędzy daną istotą a tym statkiem. 

DW: No wiesz, to ma sens. Przecież chcesz zaprojektować go w taki sposób, by było to wszystko bezpieczne. 

ES: Zgadza się. Zaprogramuję go tak, by mnie więcej nie gryzł, Ha, ha, ha. 

DW: Zgadza się. Ha, ha, ha.

Dobrze. No cóż Emery, chcę ci podziękować za przybycie do studia. Wam chcę podziękować za uwagę. Jest to program “Kosmiczne Ujawnienie”. Nazywam się David Wilcock i jestem prowadzącym wraz z moim gościem Emery Smithem, który opowiadał nam o biologicznych statkach kosmicznych. 

Jeszcze raz dziękuję za uwagę. 

Prowadzący Program Kosmiczne Ujawnienie: 

David Wilcock – pisarz, profesjonalny wykładowca, reżyser i badacz starożytnych cywilizacji, naukowiec do spraw świadomości i nowych paradygmatów obejmujących materię i energię.  

Corey Goode – jest informatorem (z ang. whistleblower), który w serii rozmów przeprowadzanych z Davidem Wilcockiem w programie Cosmic Disclosure w Gaia TV ujawnia dotychczas nie znane opinii publicznej wydarzenia dotyczące działalności ludzi oraz istot pozaziemskich w naszym Układzie Słonecznym.  

Strona źródłowa: https://www.spherebeingalliance.com/blog/transcript-cosmic-disclosure-bioship.html 

TV internetowa programu Kosmiczne Ujawnienie: http://www.gaia.com 

Przetłumaczył: Sławomir Lernaciński

Copyright © 2012, Wszystkie prawa do kopiowania, używania, dystrybucji oraz przetwarzania powyższego tekstu zarezerwowane przez Sławomira Lernacińskiego