Część I

 

WSTĘP:

Bezprecedensowa aktywność Słońca, ogromne pożary wypalające tereny USA, ogromne trzęsienia Ziemi i trzy gigantyczne huragany, które uderzyły precyzyjnie w Houston, Florydę i Puerto Rico …

Zniszczenia w i tak niepewnej ekonomii amerykańskiej przekroczyły miliard dolarów i to w momencie gdy nie ma nic czym można by było je pokryć.

Wewnątrz społeczności ufologicznych zauważamy dramatyczną śmierć Jim’ego Marrs’a i Williama Tompkinsa jak i również przypuszczalne usiłowanie zabójstwo Graham’a Hancock’a i Davida Wilcocka. Omówimy to w Części II tego artykułu.

Informator Davida Paul został ograbiony ze wszystkiego co posiadała a także grożono mu śmiercią. Dom Pete Petersona został wyczyszczony aż do gołych ścian a jego furgonetka wyładowana bezcennymi, tajnymi dokumentami jest narażona na ciągłe ataki.

Zmasowane i dobrze skoordynowane ataki na Corey Goode obejmujące zniszczenie jego interesów życiowych i odebranie mu dzieci wymierzone były w celu spreparowania jego „samobójstwa”, które rzekomo miało być wywołanego załamaniem psychicznym.

Wszystko to nastąpiło niedługo po tym jak na antenie kanału „History” wyemitowaliśmy 7 lipca 2017 r. kolejny odcinek „Starożytnych Kosmitów” (Ancient Aliens) pt. „Majestatyczna Dwunastka” (The Majestic Twelve) gdzie wzięli udział Corey Goode oraz William Tompkins przekazujący nam swoje zeznania odnośnie Tajnego Programu Kosmicznego.

Od czasu publikacji naszego ostatniego artykułu sprzed miesiąca tak wiele wydarzyło się, że bardzo trudno jest podsumować to wszystko. Zaczniemy jednak od „Podążania Tropem Pieniądza”.

CZĘŚĆ I: PODĄŻAJ TROPEM PIENIĘDZY

CO BY BYŁO GDYBY ISTNIENIE TAJNEGO PROGRAMU KOSMICZNEGO OKAZAŁO SIĘ PRAWDĄ?

Rozpocznijmy nasze dochodzenie od ćwiczenia naszego umysłu.

Nawet jeśli Czytelnik ma trudności z zaakceptowaniem prawdy o istnieniu Tajnego Programu Kosmicznego lub w skrócie TPK to załóżmy tylko na chwilkę, ze jest to prawdą. Jaki wpływ na nasze społeczeństwo miałby fakt potwierdzenia prawdziwość zeznań Williama Tompkinsa oraz innych ludzi takich jak Corey Goode, które zostały przedstawione w odcinku „Starożytnych Kosmitów” pt. Majestatyczna Dwunastka (M-12) a fakty przedstawiane tam okazały się całkowitą prawdą?

https://www.punkrockandufos.com/blog/2017/7/8/review-ancient-aliens-the-majestic-twelve-july-72017

Odcinek M-12 omawia również „Projekt Horyzont” (Project Horizon), bazy należące do TPK oraz przeróżne struktury na Marsie ciągle przytaczane przez astronautów jako konstrukcje „Starożytnej Rasy Budowniczych”, włamanie hackerskie do NASA, które świadczą o tym, że założenie grupy M-12 oraz TPK zapoczątkowały istnienie przypadków takich jak Roswell oraz zjawiska Niezidentyfikowanych Obiektów Latających (UFO). 

Co jeśli odkrylibyśmy, że wiele bilionów dolarów z naszych podatków od początku lat pięćdziesiątych przeznaczanych było na budowę gigantycznej infrastruktury bardzo zaawansowanej technologii znacznie przewyższającej tą, którą możemy zobaczyć obecnie na Ziemi?

Co jeśli zakres, stopień zaawansowania oraz kompleksowość tej infrastruktury znacznie wybiegałyby poza ramy naszej wyobraźni i naprawdę rozciągałaby się na przestrzeni  całego naszego Układ Słonecznego?

WYOBRAŹMY SOBIE NASTĘPSTWA JEŚLI …

Powiedzmy, że informatorzy mówią prawdę … a te wszystkie wygodne słowa określające „miliardy” i „biliony” dolarów były użyte w celu zaciemnienia faktu jak wiele można tak naprawdę wyprodukować za te pieniądze.

Co jeśli te pieniądze sfinansowały pojazdy o napędzie antygrawitacyjnym, ogromne bazy na Marsie i Księżycu oraz na innych satelitach w naszym Układzie Słonecznym a także poza nim? Co jeśli niektóre z nich mogą pomieścić setki tysięcy zatrudnionych? Co stałoby się gdyby nagłe udostępnienie tej technologii napędzałoby nasze codzienne życie sprawiając, że każdego dnia moglibyśmy podróżować w przestrzeni kosmicznej i spotykać się z niezliczonymi rasami Istot Pozaziemskich?

Co jeśli Klika (Cabal), która zaplanowała to wszystko byłaby ciągle przy władzy tu na Ziemi jednak zagrażałoby jej całkowite wyeksponowanie na światło opinii publicznej?

I jeszcze jedno … co jeśli Sojusz działający wewnątrz formacji wojskowych, wywiadowczych i rządowych groziłby tejże Klice (Cabal) całkowitym obnażeniem jej jeśli się nie poddadzą i zgodzą na przekazanie nam całej prawdy?

Jest to świat z którym ci znajdujący się na frontowej linii stykają się każdego dnia. Jest to III Wojna Światowa tocząca się w cieniu (życia codziennego, przyp. tłum.) i która może rozstrzygnąć się w niedalekiej przyszłości.

NIEWĄTPLIWIE JEST TO TRUDNE DO ZROZUMIENIA 

Cały scenariusz TPK tak dalece odbiega od konwencjonalnego życia codziennego, że wydaje się niemalże niemożliwe wyobrażenie sobie faktu, że może to się stać wiedzą powszechną.

Każdy jednak kto badał zjawiska UFO wie, że Rząd Amerykański uzyskał dostęp do pojazdów kosmicznych z możliwościami odbywania podróży międzygwiezdnych już od czasu rozbicia się Niezidentyfikowanego Pojazdu Latającego w Roswell w 1947 roku.

Dodatkowo należy do potocznej wiedzy fakt, że wypadki tego typu pojazdów dają możliwości do odtworzenia ich co prowadzi do wybudowania działających prototypów wyposażonych w naszą własną technologię.

Ponadto, każdy otwarty umysł prowadzący tego typu dochodzenie wie, że te egzotyczne statki kosmiczne są testowane w bazach takich jak Area 51 i od czasu do czasu można je dostrzec na naszym niebie.

Skoro mogliśmy oblatywać nasz Układ Słoneczny zaraz kilka lat po wypadku w Roswell to oznacza, że Militarny Konglomerat Przemysłowy miał około 70 lat na założenie załogowych baz w przestrzeni kosmicznej.

Kwota pieniędzy, której brakuje (w księdze rachunkowej, przyp. tłum.) znacznie bardziej przekracza koszty potrzebne do wybudowania całej floty odtworzonych inżynieryjnie Niezidentyfikowanych Pojazdów Latających.

KOMISJA PACKARDA

Gdy miałem 12 lat i ciągle powodował mną niepokój to usłyszałem w wiadomościach o Komisji Packarda, był to luty 1986 roku. Informacje te tylko utwierdziły mnie w przekonaniu, że nasz świat jest rządzony przez zło wcielone w postaci Kliki (Cabal).

Doniesienia te były wyjątkowo żenujące dla Militarnego Konglomeratu Przemysłowego gdyż ujawniały, że na gigantyczną skalę znacznie przepłacano za podstawowe rzeczy np. takie jak sedesy.

Wiadomości te najprawdopodobniej napłynęły od tej samej frakcji Sojuszu, która zaczęła wyciągać na światło dzienne Aferę Iran-Contras (https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Afera_Iran-Contras ) na kilka miesięcy przed Komisją Packarda czyli 20 sierpnia 1985 roku.

Omawiałem w swojej ostatniej książce „The Ascension Mysteries”, że afera ta prawdopodobnie miała za zadanie wykończenie Kliki (Cabal) z powodu wyeksponowania zdradzieckiej współpracy z terrorystami oraz dystrybutorami kokainy na poziomie Prezydenckim.

Po wpisaniu do wyszukiwarki „sedesy za 100 dolarów w wojsku” od razu znalazłem następujące dane:

POWRÓĆMY DO ARTYKUŁU PIERWOTNEGO

Spójrzmy na to co możemy przeczytać w oryginalnym artykule z New York Times:

http://www.nytimes.com/1986/02/18/us/dept-of-hundred-dollar-toilet-seats.html?mcubz=3

Ujawnienie faktu przepłacania przez Amerykańskie Ministerstwo Obrony Narodowej za młotki, kosztujące 100 dolarów oraz deski klozetowe kosztujące setki dolarów rozwścieczyło Prezydenta Reagana, który nazwał ten raport „niekończącą się propagandą” nie mającą związku ze faktycznym sposobem działania Rządu.

Jednak Prezydent najwidoczniej zapomniał lub nie doczytał o tym, że ta „propaganda” zaczęła się od debaty dotyczącej sprawności działania Rządu przeprowadzonej przez „Grace Commission” gdzie można znaleźć bardzo wiele pochwał.

Zarówno Reagan jak i jego gabinet – z których wiele ludzi nazywanych jest „Neocons” i powiązanych z atakiem na WTC z 11/09/2001 roku – nie zapałało sympatią do tych rewelacji. Prezydent Reagan usiłował bronić się przed zarzutami nazywając to „propagandą” i zachowywał się jakby się pogniewał a nie jakby był zainteresowany zrozumieniem tego co tak naprawdę miało miejsce.

ZACZĘŁO SIĘ OD ŻARTU … 

W kolejnym artykule pisma Los Angeles Times 30 lipca 1986 roku autor stroi sobie żarty tylko po to, aby pokazać w jaki sposób działa Amerykańskie Wojsko:

http://articles.latimes.com/1986-07-30/news/vw-18804_1_nut

Być może Czytelnik wyczytał we wcześniejszych gazetach, że oddział przemysłowy w Litton oraz jego dwaj poprzedni dyrektorowie byli oskarżeni o zdefraudowanie 6,3 mln dolarów z pieniędzy rządowych przeznaczonych na kontrakty wojskowe.

Zgodnie z doniesieniami przedstawiciela Amerykańskiego Rządu firma „rażąco i w sposób celowy zawyżyła ceny” na około 45 kontraktach od 1975 do 1984 roku.

Teraz czytelnik zapewne zastanawia się czy cena nabycia naszej broni nie jest znacznie zawyżona …

Użyteczną książką dla każdego podatnika jest tutaj „Katalog Pracownika Pentagońskiego” (The Pentagon Catalog Workman), który zawiera wykresy i opisuje poszczególne części wyposażenia wojskowego.  Autor Christopher Cerf opisuje tam „zwykłe produkty” za „niezwykłe ceny”.

Firma „Produkty Pentagonu” (Pentagon Products) twierdzi, że może dostarczyć każdemu produkty po cenie wojskowej i chwali się, że „nikt nigdy nie przebije ich cenowo”.

Każdy kto kupi książkę w broszurowej oprawie za 4,95 dolara dostanie za darmo śrubkę mocującą za 2043 dolarów. Zainstalowana jest ona wewnątrz tylnej okładziny w prawym górnym rogu i znajduje się w dziurze, która przechodzi przez wszystkie strony aż do okładki z tytułem.

Śrubka, która jest tutaj opisywana jest „zwykłą okrągłą śrubą” i została wyprodukowana przez McDonnel Douglas dla Marynarki Wojennej za dwa tysiące czterdzieści trzy dolary każda.

Katalog dalej wskazuje na fakt, że byłoby żenujące gdyby pewne części sprzętu zawiodły a kosztowałyby tylko kilka centów? Przecież nie chcemy, aby nasze samoloty wyposażone były w bardzo tanie śrubki.

Dalej możemy wyczytać tam cenę młotka ciesielskiego, który został sprzedany przez firmę Gould Simulation System za 435 dolarów każdy. Zdjęcie tego młotka wskazuje, że można go nabyć w pierwszym lepszym sklepie budowlanym za 10 dolarów.

Relatywnie tanie według firmy McDonnel Douglas są wkręty za jedyne 37 dolarów za sztukę. Wygląda na to, że pod każdym względem przypominają one wszystkie inne wkręty, jednakże “Katalog Pracownika Pentagońskiego” wskazuje:

“Fakt, że cena wkrętów jest wysoka sprawia, że nie należy ich gubić! Ile razy pojedyncze śrubki staczały się z blatu i znikały gdzieś a pracownik po prostu sięgał po kolejnego gdyż są one tak tanie, że nie warto ich szukać? Działo się tak w wielu przypadkach. Obecnie możesz postawić ostatniego dolara na to, że … jeśli jeden z takich wkrętów stoczy się i zniknie gdzieś w ciemnym kącie to pracownicy rozpoczną intensywne poszukiwania go!”.

Oto inne rzeczy zawarte w katalogu:

  • śrubokręt – $285,
  • zaparzacz do kawy – $7622,
  • podkładka pod śrubę – $387,
  • klucz nastawny – $469,
  • latarka – $214,
  • taśma miernicza – $437,
  • klucz francuski – $2228,
  • para szczypców uniwersalnych – $748,
  • drabina aluminiowa – $74165,
  • popielniczka – $659,
  • samolot – $240 milionów.

Firma Produkty Pentagonu może być firmą fikcyjną jednak te ceny na pewno są prawdziwe. Są one dobrze udokumentowane.

TAK DZIEJE SIĘ AŻ DO DNIA DZISIEJSZEGO

W 2015 roku odkryliśmy, że kask pilot myśliwca kosztuje ponoć 400 tysięcy dolarów:

http://theeconomiccollapseblog.com/archives/the-u-s-government-is-spending-400000-dollars-on-a-single-helmet

Czy czytelnik zapłaciłby 400 tysięcy dolarów z kask? Oczywiście, że nie ale jest to dokładnie to co robi Amerykański Rząd.

Tylko jeden kask pilota nowego myśliwca F-35 Lightning II będzie kosztował podatnika prawie pół miliona dolarów. Ponieważ będziemy potrzebowali 2400 takich samolotów to koszt całkowity za same kaski wyniesie prawie miliard dolarów. Czym jest jednak miliard dolarów gdy chodzi o kumoterstwo, prawda?

Najgorsze jest to, że amerykańskie wojsko posiada długą historię marnowania w ten sposób naszych pieniędzy. W latach osiemdziesiątych deska sedesowa “za sześćset dolarów” była dość sławnym przykładem. Przeciętny Amerykanin był oburzony takim rządowym marnotrawstwem ciężko zarobionych pieniędzy i obiecano wtedy, że to się zmieni.

TYLKO JEDEN DZIENNIKARZ ODKRYŁ BRAKUJĄCE 33 MILIARDY DOLARÓW

W 2016 roku wystosowane do narodu amerykańskiego Expose (Expose from The Nation) ujawniło więcej tego typu przykładów.

Tylko jeden dziennikarz był w stanie dotrzeć do 33 miliardów dolarów, które w tajemniczy sposób zostały wydane na niewiadome cele:

https://www.thenation.com/article/only-the-pentagon-could-spend-640-on-a-toilet-seat/

Najnowsze doniesienia Pentagońskiego marnotrawstwa jest ostatnim krzykiem rozpaczy w długiej historii podobnych rewelacji sięgającej conajmniej pięć dekad wstecz.

Kolejnym jeszcze świeżym przykładem marnotrawstwa jest zakup przez Armię części do helikopterów wartych $500 za $8000 za sztukę oraz akumulowanie broni wartej miliardy dolarów, która nigdy nie zostanie użyta.

Należy wziąć tutaj pod uwagę, że powyższy przykład jest tylko wierzchołkiem góry lodowej wszystkich nadużyć w Amerykańskim Wojsku.

W moim ostatnim raporcie wydanym dla Centre for International Pollicy zidentyfikowałem 27 przykładów marnotrawstwa na łączną kwotę 33 miliardów dolarów. Była to tylko próbka codziennego życia w Pentagonie w XXI wieku…

Pierwszą osobą, która nagłośniła opinii publicznej ogrom tego problemu był zastępca kierownika do spraw zarządzania w Amerykańskich Siłach Powietrznych Ernest Fitzgerald.

Pod koniec lat sześćdziesiątych walczył, aby wyciągnąć na światło dzienne gigantyczne nadużycia finansowe dotyczące samolotu transportowego C-5A wyprodukowanego przez firmę Lockheed Martin. Zaryzykował swoją pracę co w ostateczności doprowadziło do jej utraty, gdy odkrył nadmierne koszty związane z tym projektem w wysokości 2 miliardów dolarów (były to lata sześćdziesiąte)…

Fiasko związane z projektem transportowca C-5A w połączeniu z problemami finansowymi tejże firmy związanymi z jeszcze innym przedsięwzięciem projektowym dotyczącym samolotu pasażerskiego L-1011 doprowadziły ją do zwrócenia się do Kongresu o pożyczkę w wysokości 250 milionów dolarów …

W czasach testowania taktyk lobbystycznych, które do dzisiaj są wykorzystywane przez producentów broni,  Lockheed twierdził, że odmowa pożyczki będzie się wiązała z utratą pracy dla 34 tys. ludzi w 35 stanach oraz osłabi możliwości Pentagonu w razie konieczności przygotowania się na kolejna wojnę.

Taktyka ta zdziałała cuda …

Ten sposób nagrodzenia firmy Lockheed Martin za praktykowanie marnotrawstwa zapoczątkował precedens, którego nie zaniechano do dnia dzisiejszego.

Dzisiejszym przykładem tejże firmy – wywołując wilka z lasu – jest projekt myśliwca F-35.

Z dotychczasowym budżetem 1,4 biliona dolarów przeznaczonym na koszta utrzymania będzie to najdroższy projekt zbrojeniowy dotychczas podjęty przez Pentagon (a nawet i na Ziemi). Sygnały ostrzegawcze są już zauważalne:

Nadmierne wydatki na projekt w wysokości dziesiątek miliardów dolarów  oraz niezliczone problemy natury technicznej zaistniały jeszcze zanim myśliwiec F-35 wszedł w fazę testowania.

GIGANTYCZNA „PIRAMIDA FINANSOWA” STWORZONA W CELU ZASILANIA CZARNEGO BUDŻETU

Co jeśli dowiedzielibyśmy się o tym, że Amerykański Rząd stworzył gigantyczną piramidę finansową w celu gromadzenia funduszy a prawdziwy koszt wojen i programów kosmicznych byłby w rzeczywistości znacznie niższy niż wynikałoby to z danych podawanych do opinii publicznej?

[Jest to dokładnie to o czym donoszą nam od lat sprawdzeni i wysoce  zaufani informatorzy. Komisja Packarda była tylko przedsmakiem tego.]

Co jeśli ta gigantyczna zbiórka pieniędzy obejmowałaby Wojnę Koreańską, Wietnamską, Misję Księżycową Apollo, myśliwce dla wojska kosztujące biliony dolarów, wyścig zbrojeń oraz wojnę z terrorem?

Spójrzmy tylko na pewne dane, które każdy wyszukujący sa może znaleźć:

8,8 BILIONÓW DOLARÓW

Gdy dodamy powyższe kwoty: 341 mld. + 770 mld. + 110 mld. + 5,4 bilionów + 2,1 bilionów dolarów to uzyskamy łączną sumę w wysokości 8801 tysiąca miliardów czyli 8,8 biliona dolarów.

Dodajmy tutaj całkowicie absurdalną kwotę 1,4 biliona dolarów za myśliwca F-35 to okaże się, że łączna kwota wynosi 10,2 biliona dolarów.

Wielu informatorów bezpośrednio działających na tym polu zaryzykowało swoje życie, aby ujawnić te metody, które są używane w celu zasilania ogromnymi pieniędzmi tajnych projektów. Oczywiście pewne kwoty tych pieniędzy zostały spożytkowane zgodnie z przeznaczeniem jednak doniesiono nam, ze znaczna większość tych pieniędzy została przekierowana gdzie indziej.

Oto przykład znacznie bardziej unaoczniający nam to zjawisko.  Gdy zaoferowano mi łapówkę wraz z pogróżkami 3-go lipca 2017 roku na cztery dni przed wyemitowaniem odcinka MJ-12 to zaproponowano mi, że mogę sprzedać coś za co ktoś znacznie przepłaci. Powiedziano mi: „W taki sposób to się odbywa. W taki sposób przekierowujemy pieniądze (gdzie indziej) bez żadnych śladów”.

PRZYPATRZMY SIĘ PEWNYM FAKTOM, KTÓRE RZUCAJĄ SIĘ W OCZY

Niektóre z artykułów, do których podaliśmy odnośniki zawierają w sobie bardzo interesujące fakty, które warto tutaj przebadać.

Spójrzmy na nasz pierwszy przykład niemożliwie kosztownego projektu systemu broni nuklearnej:

http://www.nytimes.com/1998/07/01/us/us-nuclear-arms-cost-put-at-5.48-trillion.html

Broń nuklearna kosztowała Stany Zjednoczone przynajmniej 5,48 biliona dolarów od 1940 roku.

Przez cały ten czas ani Kongres ani służby mundurowe ani nawet Prezydenci nie mieli jasnego obrazu na co te pieniądze są wydawane co wynika z czteroletnich badań zasponsorowanych przez Brookings Institution …

Pieniądze wydane na zbrojenia jądrowe oraz te przeznaczone na oczyszczenie środowiska naturalnego wystarczyłyby na zakup 290 milionów samochodów, twierdzi autor raportu.

[Autor raportu nazywa się William J. Weida, który jest profesorem w Koledżu w Kolorado Springs i jest zarazem byłym dyrektorem działu do spraw rozwoju i ekonomii w Amerykańskim Wydziale Obrony.

5,48 BILIONÓW DOLARÓW WYSTARCZA NA WYPRODUKOWANIE 6800 GŁOWIC NUKLEARNYCH

W celu wyjaśnienia podajmy ostatnie dane – populacja USA na chwilę obecną wynosi 324 milionów ludzi.

Pieniądze, które zużyliśmy na głowice nuklearne wystarczyłyby na zakup samochodu dla niemalże każdej osoby – mężczyzny, kobiety i dzieci, które żyją w Stanach Zjednoczonych.

Za te pieniądze można byłoby zbudować całą cywilizację.

Jak wiele głowic nuklearnych obecnie posiada USA porównując do oszałamiających wydatków w wysokości 5,48 bilionów dolarów? Tylko 6800 a co najgorsze tylko 1800 z nich jest używanych:

http://time.com/4893175/united-states-nuclear-weapons/

W dniu 8 lipca Stany Zjednoczone Ameryki Północnej posiadają 6800 głowic nuklearnych zgodnie z danym przekazanymi przez Hansa Kristensena i Roberta Norrisa z Federacji Naukowców Amerykańskich.

2800 z nich jest niezdatnych do użycia, 4000 znajduje się w magazynach a tylko 1800 z nich jest wdrożonych do czynnej służby wojskowej. Liczba głowic nuklearnych USA jest na drugim miejscu zaraz po Rosji, która posiada 7000 głowic.

Oznacza to, że wyprodukowanie każdego pocisku wyposażonego w głowicę nuklearną teoretycznie kosztowałoby – zgodnie z czystą ekonomią – równowartość 42647 samochodów. To z kolei daje nam kwotę ponad 805 milionów dolarów za każdy pocisk balistyczny co jest zdumiewające zważywszy na to, że jest to prawie miliard dolarów.

Są to oczywiście tylko szacunki jednak dają nam one przybliżony obraz tego wszystkiego.

ISTNIEJĄ RÓWNIEŻ DODATKOWE KOSZTA

Pewne jest, że do stworzenia pocisku balistycznego wyposażonego w głowicę nuklearną potrzebny jest również system rozmieszczania ich oraz wynoszenia w powietrze. Gazeta New York Times sugeruje:

http://www.nytimes.com/1998/07/01/us/us-nuclear-arms-cost-put-at-5.48-trillion.html

Kwoty te obejmują pieniądze wydane na projekty, produkcję, budowę zarówno samych pocisków jak i bombowców oraz łodzi podwodnych dostarczających je na miejsce przeznaczenia a także na obronę przeciwko wrogim atakom nuklearnym.

W sumie mamy więc:

  • Ilość surowych materiałów oraz liczbę pracowników zaangażowanych w tworzenie tej technologii,
  • Wydobywanie paliw kopalnych przy użyciu odpowiedniego sprzętu z zachowaniem środków bezpieczeństwa,
  • Przetwarzanie oraz obróbka materiałów potrzebnych na  wyprodukowanie jednego pocisku balistycznego oraz,
  • Pracownicy zaangażowani w złożenie jednego pocisku.

Łączna kwota wszystkich kosztów powinna być z pewnością mniejsza niż ta potrzebna do wyprodukowania 42 tys. samochodów.

W chwili gdy uzmysłowimy sobie fakt, że te gloryfikowane rakiety powinny być tańsze niż nam się mówi to wszystko nagle zaczyna nabierać sensu.

CO DO LICHA STAŁO SIĘ Z APOLLO? 

Następny cytat ujawnia, że koszty programów kosmicznych Merkury oraz Gemini wynosiły odpowiednio 265 milionów oraz 723 miliony dolarów.

Jednak gdy dodamy cenę każdego lotu programu Apollo to otrzymamy 9900 milionów dolarów czyli 9,9 miliardów dolarów każdy.

W jaki sposób zdołaliśmy odbyć w Kosmos 37 lotów w programie Merkury za koszt jednego lotu w Apollo?

Program Merkury miał za zadanie wyniesienie po raz pierwszy astronautów na orbitę Ziemską a Gemini pozostawiała ich tam na dłużej co obejmowało również spacer w przestrzeni kosmicznej.

Czy wysłanie ludzi na Księżyc oraz bezpieczne sprowadzenie ich z powrotem jest naprawdę 37 razy droższe?

Jeśli chcecie zapoznać się ze szczegółami to zapraszam do przeczytania poniższego arykułu:

http://www.thespacereview.com/article/1579/1

Program Kosmiczny Merkury przeciągnął się przez pięć lat (1959-1963) i kosztował 277 milionów dolarów co jest odpowiednikiem 1,6 miliarda dolarów licząc w 2010 roku. Ponieważ w programie Merkury odbyto sześć załogowych misji to zaowocowało to kosztami 265 milionów dolarów za lot licząc według dzisiejszego przelicznika.

Również Program Kosmiczny Gemini kosztował 1,3 miliarda dolarów w 1967 roku w czasie swojego sześcioletniego trwania (1962-1967).

Przekładając to na dzisiejsze pieniądze kosztowałby on 7,3 miliarda dolarów lub 723 miliony dolarów za każdą jedną z łącznie 10 odbytych misji załogowych. Z tego powodu można stwierdzić, że program Gemini kosztował dwa razy więcej niż Program Kosmiczny Merkury.

Wspomniany powyżej program Apollo kosztował 20,4 miliardy dolarów jeśli dodamy tylko coroczne wydatki poniesione na jego 15-letnie prowadzenie (1959-1973) lub 109 miliardów dolarów przeliczając to na dzisiejsze pieniądze (przy uwzględnieniu inflacji, przyp. tłum.).

Ponieważ odbyto 11 załogowych misji w programie Apollo to wynika, że jeden lot kosztował 9,9 miliarda dolarów.

Jest to znacznie więcej niż misje Merkury i Gemini zważywszy na kompleksowość misji wysłania człowieka na Księżyc.

Jeśli rozpatrzymy to z punktu widzenia rezultatu to każde z sześciu lądowań na Księżycu kosztowało 18 miliardów dolarów!

DODAJMY LICZBY

Autor artykułu zakłada, że absurdalnie wysokie koszty miały związek z „kompleksowością misji wysłania człowieka na Księżyc”, jednak wielu naocznych informatorów zaryzykowało swoje życie, aby donieść nam, że sięga to znacznie dalej niż tylko złożoność tego zadania.

Nie zapominajmy, że każda misja w programie Merkury wymagała indywidualnego wyniesienia w przestrzeń rakiety dokładnie tak jak ma się sprawa z wystrzeleniem pocisków wyposażonych w głowice nuklearne, które są również rakietami.

Tak czy inaczej wystrzelenie rakiety w misji Merkury kosztowało 265 milionów dolarów podczas gdy wystrzelenie rakiety z głowicą nuklearną kosztuje 805 milionów dolarów co zostało przedstawione w powyższych akapitach.

W chwili gdy zakończysz i udoskonalisz projekty i wiesz gdzie znajdują się pokłady paliw kopalnych to czy naprawdę koszty produkcji jednego pocisku nuklearnego muszą być aż takie wysokie?

LICZBY SĄ WYGODNYMI ETYKIETAMI, KTÓRE UKRYWAJĄ PRAWDĘ

Co chwilę strzela się tutaj liczbami takimi jak „miliony”, „miliardy” czy „biliony” lecz czy naprawdę rozumiemy jak wiele można wybudować za te pieniądze?

Większość ludzi nie ma o tym zielonego pojęcia. Jest to wynikiem masowego prania mózgów mającego miejsce od pokoleń.

Liczby te są wygodnym sposobem nadawania temu wszystkiemu podrzędnych etykiet w naszych umysłach.

Jak wiele ludzi posiada wyobrażenie na temat różnicy w wydaniu 10 milionów, 100 milionów 1000 milionów lub 1000 000 milionów dolarów?

Dokładnie tak, liczba biliona dolarów jest zbyt łatwo ignorowana a jest to dosłownie milion milionów dolarów.

PRAWDOPODOBNIE ZABRAKŁOBY WAM POMYSŁÓW

Załóżmy, że czytelnik stał się szczęśliwym posiadaczem biliona dolarów (jest to: 1 000 000 000 000 dolarów, czyli milion milionów dolarów, przyp. tłum.)

Jeśli starałby się on wydać te pieniądze to najprawdopodobniej bardzo szybko zabrakłoby mu pomysłu po wydaniu już kilkunastu milionów dolarów – prawdopodobnie gdzieś około 100 milionów.

Ktoś może powiedzieć: „Nonsens Dawidzie, zainwestowałbym 100 milionów w jeden film”. Dobrze, super pomysł. Wejdź w branże filmową „za wszystko” i wydawaj 100 milionów dolarów na jeden film, niech będzie to coś wielkiego.

By wydać bilion dolarów czytelnik musiałby wyprodukować 10 tys. filmów na poziomie produkcji Hollywoodzkiej.

Jeśli zdołałby on przeczytać i zatwierdzić jeden studwudziestostronicowy skrypt dziennie to przerobienie 10 tys. filmów zajęłoby mu 27 lat i pięć miesięcy.

Każdy z filmów wymaga dziesiątki tysięcy wysoko wykwalifikowanych pracowników, którzy pracują na pełen etat przez co najmniej kilka miesięcy.

W obecnym czasie mamy szczęście jeśli widzimy dziesięć produkcji tego kalibru na rok, no być może 20 jeśli wytwórnie filmów są wyjątkowo szczodre. Ilość czasu oraz wysiłku, który wymaga wyprodukowania pięćdziesięciu filmów na rok na tym poziomie jest niewyobrażalna.

Jeśli czytelnik produkowałby 20 filmów z budżetem 100 milionów dolarów każdy to zajęłoby to 500 lat, aby wydać cały bilion dolarów na ten cel.

PAMIĘTAJMY O BRAKUJĄCYCH KWOTACH PIENIĘDZY

Nabieramy lepszego wyobrażenia na temat prawdziwego ogromu kwoty biliona dolarów. Jeśli Hollywood produkowałby 20 filmów na rok o budżecie 100 milionów dolarów każdy to wydanie jednego biliona dolarów zajęłoby 500 lat.

Każdy film wymaga armii pracowników złożonej z dziesiątek tysięcy ludzi, ogromnych kwot pieniędzy na budowanie scenerii, niezliczonej ilości mocy komputerowej a także mnóstwa czasu.

Nasze naprędce zrobione obliczenia na podstawie księgi wychodów wojen w Korei i Wietnamie, misji kosmicznej Apollo, nuklearnego wyścigu zbrojeń, projektu myśliwca F-35 oraz wojny z terrorem wskazują na brakującą kwotę 10,2 biliona dolarów.

[AKTUALIZACJA: Produkcja 20 filmów rocznie z budżetem 100 milionów dolarów wymagałaby 5000 lat pracy armii ludzi zatrudnionych do tego celu.

Nie wspominam tutaj o technicznych odkryciach, które najprawdopodobniej znacząco zmniejszyłyby koszty produkcji a co za tym idzie pozwoliły na produkcję wielu więcej za tą samą kwotę pieniędzy.]

To nie pokrywa całej kwoty pieniędzy, która brakuje w budżecie.

Co jeśli Donald Rumsfeld ogłosiłby przed 11/9/2001, że w Ministerstwie Obrony brakuje 2,3 biliona dolarów?

Co jeśli kwota “brakujących” pieniędzy  w dodatku do 10,2 bilionów wspomnianych wcześniej oraz w przypadku innych metod wyprowadzania ich osiągnęłaby w sierpniu 2016 roku dodatkowe 6,5 biliona dolarów?

http://www.wnd.com/2016/08/6-5-trillion-missing-from-defense-department/

Dość niejasny raport audytowy pochodzący od Inspektora z Generalnego Biura Amerykańskiego Departamentu Obrony Narodowej przyciąga mnóstwo uwagi z powodu tego co ujawnia: Pentagon nie może doliczyć się 6,5 bilionów dolarów.

Portal ArmistrongEconomics (link tutaj: https://www.armstrongeconomics.com/world-news/taxes/defense-department-missing-6-5-trillion-up-from-2-3-trillion-in-2001/ ) donosi: “Po raz kolejny inspektor dokonujący audytu pokazuje ogromną dziurę budżetową w Amerykańskim Departamencie Obrony z brakującą kwotą 6,5 biliona dolarów”.

Dzień przed atakiem na World Trade Centre z 9/11/2001 r. Donald Rumsfeld przyznał się do brakującej kwoty 2,3 biliona dolarów w Departamencie Obrony Narodowej, co zostało odnotowane na blogu. Obecnie ta kwota wzrosła do 6,5 bilionów dolarów i ciągle się zwiększa.

PRZEOGROMNE WYDATKI

Spójrzmy teraz na 10,2 biliona dolarów wydanych na kilka wojen, myśliwce oraz na program kosmiczny z sześcioma lądowaniami na Księżycu i okazuje się, że kolejnych 6,5 biliona dolarów “brakuje” w księgach rachunkowych.

Możemy zobaczyć z poniższej tabeli, że budżet Armii Amerykańskiej osiąga obecnie bilion dolarów rocznie od jakiejś dekady nawet pomimo tego wyniszczającego kryzysu z 2008 roku.

Liczby podane w tabeli są w miliardach dolarów:

CZTERY RAZY WIĘCEJ NIŻ CHINY I DZIESIĘĆ RAZY WIĘCEJ NIŻ ROSJA

Dla wszystkich szerzących strach przed Chinami oraz Rosją podamy w poniższym artykule rozbicie, aby pokazać absurd figur liczbowych:

https://www.thebalance.com/u-s-military-budget-components-challenges-growth-3306320

Wydatki Armii Amerykańskiej są największymi kosztami budżetu zaraz po nakładach finansowych łożonych na Zapomogi Społeczne. Są one większe niż 10 innych największych wydatków rządowych razem wziętych.

Pieniądze przeznaczane na Armię są 4 razy większe niż w Chinach, które dysponują 216 miliardami dolarów i prawie 10 razy większe niż w Rosji, która dysponuje 84,5 miliardami dolarów.

Bardo trudno jest zredukować prawie dwudziesto-bilionowy dług publiczny bez obcinania pieniędzy napływających do Departamentu Obrony Narodowej.

Wmawia się nam, że Rosja ponownie jest naszym straszliwym wrogiem tak jak to miało miejsce podczas Zimnej Wojny. Jednakże to USA wydaje 10 razy więcej pieniędzy na zbrojenia niż Rosja.

Chiny ponoć mają być jeszcze gorszym wrogiem od Rosjan a jednak to Stany Zjednoczone posiadają budżet czterokrotnie przekraczający ten chiński.

Co do licha ciężkiego się tutaj dzieje?

NA CO IDĄ TE WSZYSTKIE PIENIĄDZE?

Cały świat chyli się w kierunku totalnego bankructwa a wszystkie pieniądze gdzieś znikły. Tylko same Stany Zjednoczone zadłużone są na jakieś 20 bilionów dolarów, jak podaliśmy to poprzednio.

“Zbyt duże by upaść” banki należące do Kliki (Cabal) zostały bez pieniędzy w 2008 roku i potrzebowały 29 bilionów dolarów pożyczek interwencyjnych co ujawniliśmy w moim artykule Finansowa Tyrania (Financial Tyranny, link tutaj: https://divinecosmos.com/start-here/davids-blog/1023-financial-tyranny ).

Jednak z praktycznego punktu widzenia wszystko to nie ma żadnego sensu. Wszystkie te pieniądze musiały zostać gdzieś przemieszczone. 29 bilionów dolarów jest prawie połową kwoty na jaką szacowane są wszystkie dobra materialne (na Ziemi, przyp. tłum.) mierzone przy pomocy Produktu Krajowego Brutto.

Jeśli zaczniesz bawić się w grę “podążaj śladami pieniędzy” to odpowiedzią na ten problem będzie: musiały one zostać na coś wydane.

CO MOŻNA ZA TO KUPIĆ?

Jeśli założymy, że światowe elity ukradły te pieniądze to zastanówmy się co mogłyby one za to kupić?

Możecie sobie wyobrażać, że fundowali sobie wystawne obiady złożone z kawioru i steków z polędwicy zapijając to szampanem Dom Perignon za 400 dolarów za butelkę w swoich prywatnych samolotach. Mogą posiadać w garażach całą flotę Bentleyów i kilka ogromnych posiadłości na całym świecie a także luksusowe jachty w portach morskich.

Koszty tych wszystkich luksusów zamykają się w kwocie znacznie mniejszej niż dziesięć bilionów dolarów, które należą do 92 000 ludzi, którzy reprezentują 0.001% (populacji ludzi, przyp. tłum.).

Jeśli każda z tych osób dysponowałaby taką samą kwotą pieniędzy, co jest mało prawdopodobne, to posiadaliby oni 108 milionów 698 tys. dolarów z groszami każdy.

Utrzymanie prywatnego samolotu kosztuje maksymalnie 4 miliony dolarów na rok.

Okazałe pałace należące do celebrytów zazwyczaj kosztują pomiędzy 10 a 20 milionow dolarów. Najdroższe samochody oscylują w granicach 100 tys. dolarów za sztukę poza bardzo rzadkimi unikatowymi egzemplarzami.

POSIADANIE JACHTÓW PODWAŻA TO JESZCZE BARDZIEJ

Jachty powodują, że sprawy robią się jeszcze bardziej absurdalne.

Nie istnieje wystarczająco dużo luksusowych jachtów na świecie dla wszystkich 92 tys. ludzi. Jednak gdyby każdy z nich starałby się kupić sobie tylko jeden to spłukaliby się natychmiastowo gdyż luksusowy jacht kosztuje około 275 milionów dolarów każdy.

Dziennikarze z Gazety Forbes zdołali zidentyfikować tylko 125 właścicieli super jachtów zgodnie z przynależnością do danego kraju pomimo tego, że w 2013 roku sprzedano ich 355 sztuk co zamknęło się się w kwocie 3,5 miliarda dolarów.

Ile super jachtów w cenie 275 milionów każdy można kupić za 10 bilionów dolarów? Proste obliczenia wskazują na 36 tys. 363 sztuk co jest ilością znacznie bardziej przekraczającą liczbę istniejących już na świecie.

WYSTARCZAJĄCO DUŻO PIENIĘDZY, BY ZBUDOWAĆ CAŁE MIASTA … A NAWET CAŁE PAŃSTWA

Tylko 92 tys. indywidualistów posiada 10 bilionów dolarów. Jednak całkowita kwota pieniędzy wyprowadzona z systemu finansowego przez super-bogatych ludzi wynosi zdumiewające 32 biliony dolarów:

http://www.alternet.org/economy/global-power-elite-exposed

W lipcu 2012 roku, James Henry eksdyrektor firmy McKinsey należącej do światowej czołówki spółek konsultingowych opublikował obszerny raport dotyczący rajów podatkowych odnoszący się do grupy Sprawiedliwość w Podatkach Globalnych (Tax Justice Network), złożonej z prawników zajmujących się obnażaniem unikania płacenia podatków, przyp. tłum.

Zestawił on dane pochodzące z Banku Rozrachunków Międzynarodowych, Międzynarodowego Funduszu Walutowego i innych prywatnych sektorów, by ujawnić fakt ukrycia przez super-bogatych ludzi w rajach podatkowy pomiędzy 21 a 32 bilionów dolarów w wyniku unikania płacenia podatków …

Z połową światowego majątku czyli z 10 bilionami dolarów należącymi do 92 tys. najbogatszych ludzi na naszej planecie, co reprezentuje nie 1% a 0.001% populacji ludzi, widzimy znacznie większe dysproporcje majątkowe niż te przedstawione przez organizację The Occupy Movement.

SPÓJRZMY NA LICZBY 

A teraz zerknijmy na łączne bogactwo poszczególnych narodów z 2017 roku w oparciu o Produkt Krajowy Brutto (GDP, Gross Domestic Product).

W poniższym zestawieniu  możemy zobaczyć, że całkowita wartość PKB USA wynosi 19,4 biliona dolarów, Chin 11,7 biliona dolarów, Japonii 4,8 biliona dolarów itd.:

World GDP Ranking 2017 | GDP by country | Data and Charts – knoema.com

Każdy obecnie mówi o tym jakie Chiny są bogate. Kupują wszystko co znajduje się w zasięgu wzroku i przechodzą przez gigantyczny boom konstrukcyjny.

Jednak z tego co widzimy ich łączne PKB w 2017 roku wynosi 11,79 biliona dolarów. Jest to tylko nieznacznie więcej niż to co posiada “w skarpecie” 92 tys. najbogatszych ludzi na świecie.

Jak wiele można tak naprawdę wyprodukować za 11,79 biliona dolarów? Popatrzmy tylko na Chiny i obadajmy to.

CHIŃSKIE “MIASTA DUCHÓW” 

Pewne kwoty z Chińskiego 11,79 bilionowego PKB zostały przeznaczone na budowę niewyobrażalnie ogromnych i odrażających “Miast Duchów”.

Poniżej przedstawiam pewien artykuł z lutego 2016 r. wydany przez Wired Mgazine wraz z zadziwiającymi fotografiami:

https://www.wired.com/2016/02/kai-caemmerer-unborn-cities/

Chiński Dystrykt Kang Bashi usytuowany blisko miasta Ordos jest fenomenalnym projektem urbanistycznym. Obszar o powierzchni 137 mil kwadratowych wraz ze świecącymi wieżami, futurystyczną architekturą i dziewiczymi parkami kształtuje zielone tereny Mongolii Środkowej.

Jest to w pełni nowoczesne miasto z jedną uwagą: NIKT TAM NIE MIESZKA.

No prawie nikt. Kang Bashi jest jednym z setek olśniewających Chiny miast, które w większości pozostają puste.

Zostały one wybudowane przez Chiński Rząd a są unikane przez ludzi, którzy nie mogą sobie pozwolić na życie tam lub mają opory do opuszczenia obszarów wiejskich, które są im dobrze znane.

Kai Caemmerer, fotograf z Chicago, odwiedził Kang Bashi i dwa inne miast w celu dokonania ujęć dla swojego programu “Miasta Nienarodzone” (Unborn Cities).

Zdjęcia uwieczniły upiorne wrażenie pobytu na całkowicie pustej ulicy pośród drapaczy chmur całkowicie pozbawionych życia publicznego.

2017: CHINY BUDUJĄ OBECNIE MIASTO TRZYKROTNIE WIĘKSZE OD NOWEGO JORKU 

W kwietniu 2017 r. Rząd Chiński ogłosił rozpoczęcie konstrukcji kolejnego miasta, które wkrótce rozbuduje się do rozmiarów trzykrotnie większych od Nowego Jorku:

https://www.theguardian.com/world/2017/apr/04/china-plans-build-new-city-nearly-three-times-the-size-of-new-york

Przywódcy Komunistycznej Partii Chińskiej Republiki Ludowej ogłosili oficjalnie w sobotę nowe plany dotyczące stworzenia w Xiongan Nowego Obszaru ze specjalną strefą ekonomiczną, która ma osiągnąć powierzchnię trzykrotnie większą niż Nowy Jork …

Oficjalna agencja prasowa Xinhua twierdzi, że stworzenie strefy Xiongan zdejmie presję z przyblokowanej natłokiem samochodów dwudziestodwumilionowej stolicy Chin i “rozpocznie nową kartę w historii skoordynowanego oraz zrównoważonego wzrostu (gospodarczego Chin, przyp. tłum.)”

Chiny stworzyły w ostatnich latach dziesiątki “nowych obszarów” zgodnie z dynamicznym planem zabudowy, który sprawił napływ setek milionów ludzi do nowo wybudowanych miast.

Krytycy twierdzą, że wiele z nich stało się miastem-widmem lecz w ostatnim interview Wade Shepard, autor książki opisującej to zjawisko, donosi, że migracja rozpoczęła się.

CHINY OBECNIE PLANUJĄ WYBUDOWANIE KOLEJNYCH 285 MIAST

Pomimo tego, że w obecnym czasie Chiny posiadają w sumie 650 założonych już miast to i tak planują wydanie pewnej kwoty z 11,79 bilionów dolarów rocznych przychodów PKB na zbudowanie dodatkowych 285 miast.

To oczywiście oznacza, że jedno z najbardziej zaludnionych państw na świecie zbuduje 50% więcej miast za pieniądze, którymi obecnie dysponuje.

Kwota 11,79 bilionów dolarów jest aż nadto, aby tego dokonać:

https://www.forbes.com/sites/wadeshepard/2017/09/01/no-joke-china-is-building-285-eco-cities-heres-why

Dwieście osiemdziesiąt pięć – jest to liczba miast ekologicznych jakie Chiny chcą wybudować.

Nie jest to żaden żart ani ironia … Są to prawdziwe plany, które obecnie są wdrażane w Chinach i które bardzo szybko nabierają kształtu oraz stabilizują się na wielu frontach …

W państwie, które posiada 650 założonych i funkcjonujących miast, impakt tej ekologicznej bonanzy może wywrzeć ogromny wpływ (na gospodarkę, przyp. tłum.) nawet jeśli tylko część z nich zostanie zaludniona…

Jest to państwo, które rozwija zabudowę miejską znacznie szybciej i na wiekszą skalę niż jakikolwiek inny kraj w historii świata.

Od 1949 r., od czasu gdy Komunistyczna Partia doszła do władzy, Chiny stworzyły (lub zaprojektowały) 600 nowych miast.

Tylko podczas ostatnich trzydziestu lat państwo to umieściło w miastach więcej ludzi niż liczy cała populacja Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej.

Do 2030 roku oczekuje się, że ponad miliard mieszkańców będzie pochodziła z miast co oznacza, że każdego miesiąca populacja równa ilości mieszkańców Estonii będzie migrowała do miast (tak, każdego miesiąca).

Pamiętajmy o tym, że wszystkie te koszty są nadwyżką wydatków na wojsko, którego budżet wynosi 216 miliardów dolarów czyli 0.2 biliona.

JAK OGROMNA JEST NAPRAWDĘ KWOTA 10 BILIONÓW DOLARÓW? 

Być może teraz czytelnik posiada lepsze zrozumienie tego co oznacza fakt wyprowadzenia z systemu 10 bilionów dolarów przez 92 tys. ludzi.

Zapomnijmy o prywatnych samolotach tych 92 tys. ludzi, pięciu Bentleyach itd.

Spójrzmy tylko na to co Chiny potrafią zrobić z podobną kwotą pieniędzy każdego roku kalendarzowego.

Mówimy tutaj dosłownie o pieniądzach należących do 0,001% populacji na Ziemi, za które można wybudować całe państwa – całe cywilizacje – jeśli posiadaliby oni odpowiednie tereny oraz surowce przeznaczone do tego celu.

To może być tutaj kluczową informacją.

Ukryte miasta rzeczywiście istnieją o czym donosi nam pewien odważny informator, który umarł w czasie wzbudzającym podejrzenia.

Miasta te zlokalizowane są albo pod powierzchnią Ziemi albo na innych planetach. To takie proste.

Jednak z jakichś niewyjaśnionych powodów, pomysł o tym, że okłamuje się nas na tak ogromną skalę wydaje się wybiegać znacznie poza emocjonalne ramy ludzkie.

POWTARZANIE WIELKICH KŁAMSTW

Adolf Hitler wypowiadał się w swej książce “Maine Kampf” na temat rozpowszechniania “wielkich kłamstw”. Podczas prowadzenia tego badania powinniśmy o tym cały czas pamiętać.

Cytat ten pochodzi z Żydowskiej Biblioteki Internetowej, gdzie jest to przedstawione w celu podania tego naszej uwadze. Pewne zdania są tutaj wytłuszczone, aby zwrócić szczególną uwagę czytelnika:

http://www.jewishvirtuallibrary.org/excerpts-from-mein-kampf

W wielkim kłamstwie zawsze tkwi ogromna siła wiarygodności ze względu na to, że znacznie łatwiej jest skorumpować ludzi na głębszym poziomie ich natury emocjonalnej niż można tego dokonać na poziomie świadomym lub w sposób dobrowolny. 

W ich prymitywnej prostocie umysłowej znacznie łatwiej padają ofiarą wielkiego kłamstwa niż małego dlatego, że sami bardzo często mówią nieznaczące kłamstewka jednak wstydzą się uciec do fałszu wypowiedzianego na wielką skalę. 

Nigdy nie przyszłoby im do głowy, aby sfabrykować kolosalną nieprawdę i nie uwierzą, że inni mogliby być na tyle bezczelni, aby zniekształcić prawdę tak nikczemnie. 

Nawet pomimo dowodów [o gigantycznym kłamstwie] przedstawianym ich umysłom i tak ciągle będą wątpili i wahali się myśląc, że być może istnieje jakieś inne wyjaśnienie. 

Nawet najbardziej zuchwałe kłamstwo zawsze odciska swoje piętno (na ludziach, przyp. tłum.) pomimo tego, że zostało ono obalone. Jest to fakt dobrze znany wszystkim ekspertom fałszowania faktów na tym świecie oraz tym, którzy współpracują ze sobą praktykując sztukę kłamania. Adolf Hitler” 

POMYŚLMY O WIELKIM KŁAMSTWIE, KTÓRE MOŻE BYĆ POWTARZANE DZIŚ 

Właśnie przeczytaliście cytat z manifestu Hitlera, które bardzo precyzyjnie wyjaśnia to co obecnie ma miejsce na naszej planecie. Bardzo często było to upraszczane i cytowane.

Innymi słowy, jeśli  “Władze, które Przeminęły” powiedzą wystarczająco duże kłamstwo to większość ludzi po prostu nie uwierzy, że może to być prawdą.

Hitler ujął to: „ludzie posiadają prymitywną prostotę w swoich umysłach”, która nigdy nie pozwoli im na spreparowanie “tak gigantycznego kłamstwa” w ich osobistym życiu. To właśnie z tego powodu nie mogą sobie wyobrazić, że ktokolwiek mógłby mówić tak gigantyczne kłamstwa na tak wielką skalę.

Nawet gdy “masom ludzi” przedstawi się niezaprzeczalne dowody na to gigantyczne kłamstwo to i tak “ciągle będą wątpili i wahali się myśląc, że istnieje jakieś inne wyjaśnienie”.

Niezmiennie powielana odpowiedź sceptyków brzmi:

„Coś takiego nigdy by mi się nie przytrafiło! Jestem bardzo inteligentny! Nie ma na to żadnych dowodów naukowych! Masz ogromne ego i chcesz zarobić na tym pieniądze!”

Tiaaa. Dlaczego więc Czytelniku nie przestajesz czytać i nie zajmiesz się czymś innym? Nie marnuj swoich cennych minut oraz energii na coś co uważasz za nieprawdę.

DO CZĘŚCI DRUGIEJ 

Podsumowując ten artykuł, pokazaliśmy obszerną ewidencję zdumiewających nadużyć finansowych mających miejsce w Amerykańskiej Armii udokumentowanych na przestrzeni wielu pokoleń.

Chiny dysponują nieznacznie ponad połową Amerykańskiego PKB a jednak budowlanka u nich rozhulała się do bezprecedensowego wprost poziomu na skalę światową.

Sedno sprawy jest proste: posiadamy wszelkie narzędzia, aby zidentyfikować fakt, że Militarny Konglomerat Przemysłowy może obecnie doświadczać jeszcze większego boomu konstrukcyjnego. W obliczu tego możesz Czytelniku pomyśleć sobie, że pomysł istnienia Tajnego Programu Kosmicznego jest absurdalny.

Nie można jednak zaprzeczyć faktom, że ludzie u władzy usiłują zamordować mnie i Corey Goode tak samo jak i innych na naszym polu działania.

SPÓJRZMY JESZCZE NA TO

Po wydaniu mojego ostatniego artykułu zmarł William Tompkins. Był on bezcennym świadkiem naocznym dla amerykańskich badaczy odkrywających istnienie Nazistowskiego Tajnego Programu Kosmicznego podczas II Wojny Światowej.

Ujawnił on, że Naziści zawarli umowę z groźną rasą Reptylian, którą wielu informatorów nazywa Drako. Inna nazwa na nich to „Saurianie” (Saurian Men) a przez informatorów donoszących o Carlosie Allenderze w książce Morrisa K. Jessup’a „Przypadki UFO” (The Case UFO) opisywani byli przy użyciu skrótu „S-M”.

Proszę poczytać sobie artykuł pt. „Tajemnice Wszechświata” (Mysteries Universe), aby zaczerpnąć wiedzy na temat dziwnych „przecieków” z Militarnego Konglomeratu Przemysłowego, które pojawiły się w 1957 roku, jak podano to w książce Jessup’a.

Tompkins również przyczynił się do zaprojektowania ogromnych „kosmicznych jednostek nośnych”, które stały się częścią programu „Słoneczny Strażnik” w który zaangażowany był Corey Goode.

Co dziwniejsze, William Tompkins umarł na kilka godzin przed całkowitym zaćmieniem Słońca co jest ulubioną metodą wykonywania przez Klikę (Cabal) ceremonii morderstw.

Tydzień wcześniej Graham Hancock również prawie stracił życie co będziemy omawiali później. Wydarzyło się to w odstępie tylko kilku dni od czasu uszkodzenia układu hamulcowego w moim samochodzie.

Graham jest wiodącym ekspertem w dziedzinie Starożytnych Cywilizacji i do dzisiaj odkrył połączenia pomiędzy Piramidami w Gizie a tym co znajduje się na Marsie o czym można przeczytać w jego książce „Tajemnice Marsa” (The Mars Mystery).

PETE PETERSON MOCNO OBERWAŁ … TAK SAMO JAK I PAUL

Pete Peterson potwierdził ostatnio większość zeznań Corey i Tompkinsa emitowanych w programie „Kosmiczne Ujawnienie”. Jest to program nadawany na antenie GaiaTV, który jest częścią „Stowarzyszenia Badaczy Poszukujących Prawdy”.

Zgodność ich zeznań jest całkowicie oszałamiająca. Wybiega to znacznie daleko poza możliwości ludzkie spreparowania tego typu wzajemnie połączonych ze sobą kłamstw.

Możecie to wszystko obejrzeć wraz z 8000 innych filmów na GaiaTV za 99 centów za pierwszy miesiąc bez żadnych kar finansowych po anulowaniu członkostwa po pierwszym miesiącu.

Nasze ostatnie doniesienia na temat Pete mówiły o groźbie utraty jego całego majątku. Dzień po dniu mogliśmy tylko obserwować w jaki sposób to się rozwija. Nic nie mogło tego powstrzymać.

Obecnie dom Pete został wyczyszczony przez agentów banku do gołych ścian. Pełniący obecnie funkcję Szeryf nie miał z tą operacją żadnego związku i jest niewinny.

Inny mój informator „Paul”, który osobiście dokonał sekcji zwłok około 2000 ciał zmarłych Istot Pozaziemskich i współpracował ze mną również stracił wszystko co miał.

Zdarzenie to miało miejsce 14 sierpnia czyli trzy dni po tym gdy opublikowałem jego nowe zeznania odnośnie “Programu Zombi”, w którym używana jest zaawansowana technologi klonująca.

Więcej na ten temat napiszę w Części II. Zostawiono mu nawet pocisk w widocznym miejscu w opustoszonym już domu, aby przekazać mu wiadomość. Wiercono dziury w ścianach w celu odnalezienia ewentualnych skrytek i rzeczywiście dostano się do pudełka zawierającego bezcenne pliki komputerowe.

KAŻDY DZIEŃ PRZYNOSI NOWE FAKTY

Sednem sprawy tutaj jest to, że ktoś bardzo nie chce, abyśmy robili to co robimy.

Gorąco polecam przeczytanie poprzednich aktualizacji, aby naprawdę zrozumieć zakres i głębię całej tej historii.

Otarcie się Graham Hancocka o śmierć wydarzyło się dokładnie w tym samym czasie gdy zaczęto wypróżniać mieszkanie Pete Petersena po tym jak hamulce w moim samochodzie odmówiły posłuszeństwa.

Tompkins umarł niemalże natychmiastowo po opublikowaniu Części III ostatnich aktualizacji na godzinę przed całkowitym zaćmieniem Słońca mającym miejsce nad Ameryką.

Jim Marrs, światowy ekspert do spraw zabójstwa Johna Kennedy’ego, umarł niedawno przed rozpoczęciem się tych wszystkich wydarzeń.

Corey Goode ponownie doświadczył kolejnej bardzo poważnej groźby podczas pobytu w Hiszpanii, czego być może nawet nie będziemy mogli omówić szczegółowo.

PONOWNIE DZIĘKUJEMY ZA POMOC DLA PETE PETERSONA – JEST MU ONA POTRZEBNA 

Wasze wyjście z pomocą finansową dla Pete Petersona w celu wyciągnięcia go z ogromnej straty jest cudowne i bardzo doceniane.

Jak dotąd uzbieraliśmy 53 tys. dolarów, aby pomóc mu odzyskać równowagę (finansową). Jest to wspaniała demonstracja publicznego wsparcia.

Pete ma zamiar wydać publiczne oświadczenie w niedalekiej przyszłości z podziękowaniami dla waszej cudownej szczodrości. Prawdopodobnie zaprosimy go do radia w tym celu.

Bank ukradł i zniszczył jego własności warte ponad 2 miliony dolarów za mieszkanie, które jest warte tylko 300 tys.

Nie zabezpieczenie zawłaszczonych rzeczy w magazynie w celu ich późniejszego wykupienia jest całkowitym łamaniem prawa. Zrobiono to, aby nigdy więcej nie zobaczył swoich przynależności. Wszystkie rzeczy zostały zrzucone do wkopanego rowu, rozjechane przez buldożer, pokryte ociekającymi wodą śmieciami a następnie przykryte suchą warstwą nieczystości po to, aby nie można ich było odzyskać.

Obecnie usiłujemy zebrać dowody, aby wynieść to do miana przestępstwa o czym będziemy was informowali.

WYPATRUJCIE AKTUALIZACJI 

Biorąc pod uwagę dynamikę gróźb zarówno pod adresem moim jak i innych wydaje się, że już niedługo będę zmuszony napisać Część II artykułu więc pozostańcie ze mną w kontakcie.

Pomimo wszystkich pogróżek jakie mają obecnie miejsce jestem bardzo podekscytowany możliwością wystąpienia nieuniknionego ujawnienia, które może okazać się większe niż oczekiwaliśmy.

Autor: 

David Wilcock – pisarz, profesjonalny wykładowca, reżyser i badacz starożytnych cywilizacji, naukowiec do spraw świadomości i nowych paradygmatów obejmujących materię i energię.  

Strona źródłowa: https://divinecosmos.com/start-here/davids-blog/1219-disclosure-war 

Przetłumaczył: Sławomir Lernaciński

Copyright © 2012, Wszystkie prawa do kopiowania, używania, dystrybucji oraz przetwarzania powyższego tekstu zarezerwowane przez Sławomira Lernacińskiego

Reklamy