Rozdział 2: Próg Krytyczny

Podczas trwania ostatniej dekady, publiczna świadomość dotycząca zagadnienia życia pozaziemskiego osiągnęła ważny próg.  Już nie było niebezpieczeństwa publicznego rozmawiania na ten temat.

Dowody na istnienie realnych, żywych Istot Pozaziemskich są żywo dyskutowane zarówno na papierze jak i w ważniejszych placówkach emisji mediów.  Filmy nadawane w czasie wysokiej oglądalności i codzienne „Talk Show” regularnie poruszają tematy Istot Pozaziemskich i spotkań z nimi.  W Stanach Zjednoczonych w ramach projektu prowadzonego przez Centrum d/s Badań Inteligencji Pozaziemskiej (CSETI  – Centre for The Study of Extraterrestrial Inteligence przyp. tłum., link tutaj), prawie trzystu byłych członków wywiadu i oficerów lotnictwa zeznało przed kamerą video o ich bezpośrednich doświadczeniach z UFO, a w niektórych przypadkach, nawet z Istotami Pozaziemskimi w ciągle żywej powłoce cielesnej.

Świadkowie programu CSETI zeznawali na ochotnika przed Kongresem w celu wywarcia nacisku na rząd USA, aby ujawnił on dowody, które są w jego posiadaniu, na temat istnienia życia oraz kontaktów z Przybyszami z Kosmosu.

Prof. Dr. Psychiatrii John Mack z Harvardu i inni badacze przeprowadzili wywiad z setkami ludzi, którzy twierdzą, że zostali uprowadzeni przez Kosmitów.   Pomimo początkowego sceptycyzmu, Mack i inni odkryli, że raporty porwanych z całego świata wydawały się prawdziwe i głęboko przez nich przeżywane.

Potwierdzały one jedną wspólną cechę: szczupłe Istoty o dużych głowach z ogromnymi oczami, które unieruchamiały porwanych w celu badania ich i pobierania próbek spermy i jajeczek.  Mack i inni zdali sobie sprawę, że statystycznie było to niemożliwością, aby ci ludzie, którzy nie znali siebie nawzajem, raportowali w kółko takie same szczegóły o sposobie komunikacji Kosmitów, ich interesach na Ziemi oraz technologii, na wiele lat wcześniej niż badania naukowe na temat porwań zostały opublikowane na świecie.

Dziennikarz Jim Marrs pisał w swojej książce, Program Istot Pozaziemskich:

„Najbardziej wymownym jest potwierdzony fakt, że rząd USA zaprzecza istnieniu UFO i wszelkich udziałów w tej kwestii, podczas gdy wewnętrzne dokumenty upublicznione przez wszystkie lata pokazują, że bardzo poważne i rzeczywiste interesy były i są nadal  z nimi kontynuowane.”

Astronauta Apollo Dr. Edgar Mitchell powiedział dziennikarzowi Johnowi Earls w 1978 r.:

„Nie popełniajcie błędu, Roswell wydarzyło się naprawdę.  Widziałem tajne dokumenty, które świadczą, że rząd o tym wiedział lecz postanowił nie przekazać tego do opinii publicznej.”

Clark McClelland, który pracował w programie promów kosmicznych NASA aż do roku 1992 widział na video na żywo, Istotę nie ziemskiego pochodzenia wysokości około 8-9 stóp (jedna stopa 30,48 cm – przyp. tłum.) pracującą razem z dwoma astronautami w otwartym doku Promu Kosmicznego, podczas gdy inny Pozaziemski Obiekt w kształcie skrzydła unosił się w pobliżu.

Dyrektorzy Generalni największych korporacji w USA upubliczniają obecnie wiadomości na temat Istot Pozaziemskich.  Jack Schulman, były prezes i założyciel Amerykańskiej Korporacji Komputerowej (z ang. American Computer Company), utrzymywał  przez lata stronę internetową, na której pisał, że „transfer capacitor” (przybliżone tłumaczenie: kondensator przenoszenia danych, przyp. tłum.), urządzenie komputerowe wysokiej prędkości wyprodukowane przez firmę, było wzorowane na planach przekazanych przez generała wojskowego, który powiedział Shulmanowi, że były one oparte na odzyskanych urządzeniach pozaziemskiego pochodzenia.

Kilka lat temu, Joe Firmage, współzałożyciel i współwłaściciel korporacji US Web napisał, że dług przemysłu komputerowego, względem pozaziemskiej technologii z dziedziny inżynierii zwrotnej, jest wśród Dyrektorów Głównych Doliny Krzemowej tajemnicą Poliszynela.

Co amerykańskie media mają do powiedzenia na ten temat?  18-19 marca 1995 roku, Dyrektorzy Główni Disneya Michael Eisner i Lucas Arts próbują rynkowo nie fikcyjne, specjalne ogłoszenie w TV o tym, że obiekty UFO są prawdziwe, a nie wytworem fantazji.  Program był emitowany w pięciu stanach: Connecticut, Floryda, Alabama, Tennessee and Kalifornia.

Luźny dokumentalny reportaż Dyrektora Głównego Disneya Michela Eisnera wytworzył następujące stwierdzenia:

„Ludzkość jest w samym środku najdonioślejszego wydarzenia w historii, rzeczywistego kontaktu z inteligentnymi formami z innych planet.”

Oraz

„Inteligentne formy życia z odległych galaktyk próbują obecnie nawiązać otwarty kontakt z rasą ludzką, a dzisiaj wieczorem pokażemy wam na to dowody.”

Czasy wyraźnie się zmieniły.  W lokalnej bibliotece na półce dla dzieci jest wiele książek o Istotach z Kosmosu, UFO i wypadku w Roswell.

W przeciwieństwie do wyżu demograficznego, ostatnie pokolenia widziały znaczące dowody dotyczące UFO oraz Istot Pozaziemskich.  W rezultacie ich umysły są bardziej otwarte na takie tematy.

Powyższe przykłady rzucają mdłe światełko na większy materiał dowodowy, który po części został wymieniony w bibliografii poniżej.  Dla tych, którzy ciągle są jeszcze sceptyczni na temat interakcji człowieka z Istotami Pozaziemskimi, mogę tylko zasugerować dalsze czytanie.  Próbujcie oglądania najlepszych filmów i rozmawiajcie z przyjaciółmi na ten temat.  Sprawdzajcie nowe informacje zgodnie z naukową logiką.  Czytelnicy odkryją, że spośród wielu tysięcy raportów na temat spotkań z Istotami Pozaziemskimi, jest powszechna zgoda o ich sposobie bycia i ich charakterze.  Ludzie w całkowicie różnych miejscach  naszej planety raz po raz zgłaszali podobne doświadczenia.

Ich opisy statków oraz technologii pochodzenia nieziemskiego zgadzają się z tym, co coraz większa liczba rządowych aktywistów głosi, twierdząc, że widzieli oni lub pracowali z odzyskanymi szczątkami pozaziemskiej technologii w tajnych bazach militarnych.

Biorąc pod uwagę ilość i jakość potwierdzonych źródeł na ten temat, nawet najbardziej zatwardziali sceptycy muszą zadać sobie pytanie: dlaczego bezpośredni świadkowie w osobach astronautów, oraz byli politycy Białego Domu mieliby kłamać, co mogłoby kosztować ich karierę, jeżeli te historie nie byłyby prawdziwe?  Poważna liczba oficerów wojskowych zaryzykowała swoje emerytury, rozmawiając otwarcie na ten temat.  Niewielu z nich może oczekiwać materialnych korzyści z postępowania w ten sposób.

W przeciwieństwie do innych doniesień, ta książka nie jest o UFO oraz tajnych bazach wojskowych.  Została ona napisana, aby dostarczyć jasnej i szczegółowej charakterystyki na temat Umysłów Pozaziemskich występujących w przeróżnych formach.  Opierając się na wieloletnich badaniach i bezpośrednich interakcjach z Istotami Pozaziemskimi, poniższe rozdziały opisują myśli i zachowania tych Istot z planet, które różnią się w zakresie rozwoju technologicznego daleko poza ten, jaki posiadają ludzie.

Elementarz ten powinien pomóc wypełnić niektóre luki wiedzy publicznej, z których wiele spowodowanych jest powstaniem struktur „czarnego budżetu” czyli niewytłumaczalnego sposobu przymusowego szufladkowania informacji.  Uwięzieni w ulu ślepych zaułków oraz gróźb utraty życia, pracownicy najciemniejszych struktur budżetowych, samemu muszą poszukiwać zagranicznych badań tego tematu.

Dla tych, którzy oczekują uczciwego rządowego ujawnienia tematu Życia Pozaziemskiego, muszę doradzić zachowanie ostrożności.

Ze względu na nadmierne wpływy pewnych prywatnych grup „magnackich”, rząd Stanów Zjednoczonych jest ograniczony do zezwalania na wyciek mętnych informacji oraz ukazywania propagandowych portretów Istot Pozaziemskich jako wrogów lub jako partnerów ciemno budżetowych.  Trudno sobie wyobrazić, że obecny reżim przyznałby się, że okłamywał ludzi przez całe dziesięciolecia.  Jeśli prawda zostałaby ogłoszona, to  automatycznie wiązałoby się to z ryzykiem zerwania tajemnicy dotyczącej tych stosunkowo niewielu rodzin, które czerpią korzyści poprzez popełnianie różnych zbrodni przeciwko ludzkości.

Aby pomóc czytelnikowi w tworzeniu sensownych osądów na temat prawdziwych, żyjących Istot Pozaziemskich, z których niektóre znalazły się tutaj po raz pierwszy, umieszczam krótką dyskusję na temat ich myślenia, dotyczącą nauki i większej pozaziemskiej polityki i ekologii, raportowanej przez różne grupy tych Istot w trwających interakcjach między ludźmi a przybyszami z kosmosu.

Również po raz pierwszy w tej książce do druku dostały się szczegółowe raporty o przemieszczaniu się pewnych gigantycznych grup populacji poza nasze lokalne skupiska galaktyk, oraz raporty na temat pewnych poza-hiper-galaktycznych implikacjach wewnątrz galaktycznej ekologii i również sprawozdania o formach społeczeństw na skalę Wszechświata.   Kilka pozaziemskich źródeł doniosło zarówno o wielkości jak i o usposobieniu społeczeństw o gigantycznej populacji, które zamieszkują mnogą liczbę planet.   Rozpleniły się one dawno temu zasiedlając tysiące planet i jest to osiągniecie podobno zastraszające i często niemożliwe do powtórzenia w czasie obecnym, ze względu na nadwyrężenie zasobów tej galaktyki oraz fizyczną skończoność Wszechświata.

Inne źródła pozaziemskie zasygnalizowały fakt istnienia hiper-zaawansowanych populacji, których ramy czasu i historii rozciągnęłyby znacznie ludzką wyobraźnię.

Biorąc pod uwagę, że minęły dekady od czasu pierwszego kontaktu, zrozumienie naszych pozaziemskich sąsiadów stało się nie tylko jedną z alternatyw, jest ono koniecznością.  Należy przyjąć, że w kręgach wojskowych oraz wywiadu, badanie Istot Pozaziemskich, może być znacznie bardziej zaawansowane, niż panuje na ten temat ogólna opinia.

Na przykład na północy od Las Vegas w bazie Marynarki Wojennej przy Jeziorze Suchym  (z ang. Dry Lake) oraz w Amerykańskiej Bazie Dowództwa Lotów Kosmicznych w pobliżu Colorado Springs, możemy spodziewać się znalezienia filii uczelni wojskowej, która uczy zaawansowanych nauk o Istotach Pozaziemskich.

Po dziesięcioleciach bezpośredniego kontaktu z Przybyszami z Kosmosu oraz z pozaziemską technologią, powinny być tam teraz prowadzone kursy z Psychologi Życia Pozaziemskiego, Nauki Pozaziemskiej Technologii (np. zjawiska energii nazywanej elektro-grawitacją oraz magneto-grawitacją lub to, co naukowiec z Apollo David Adair nazywa „fuzją elektromagnetyczną”), z Historii Pozaziemskiej oraz wiele więcej.

Dla tych, którzy nigdy nie czytali doniesień opartych na źródłach spoza Ziemi oraz szerokiej i ciągle  trwającej komunikacji między ludźmi a Przybyszami, proszę pamiętać o następujących rzeczach.

Obecnie, nieuznawany projekt Przedsięwzięcie Nadzwyczajnego Dostępu (z ang. Unacknowledged Special Access Projects) amerykańskiego rządu, posiada obszerne dane o życiu pozaziemskim.  Czarny Budżet analizuje zaawansowanie Istot Pozaziemskich w miarę upływającego czasu, podczas gdy opinia publiczna pozostaje daleko w tyle.  Przez całe dziesięciolecia niekontrolowana władza koncentrowała się w kręgach Czarnego Budżetu, która wypielęgnowała poczucie bezkarności pośród najgorszych przestępców w tych elitach i poczucie desperacji pośród innych.  Wraz z brakiem kontroli prawnej oraz z brakiem jakiekolwiek nadzoru publicznego, najbardziej mordercze i kryminalne jednostki Czarnego Budżetu prosperowały nieprzerwanie.

Obecnie posiadają oni władzę taką, jaką posiada autokracja (samowładztwo, nieograniczona władza jednostki – przyp. tłum).

Jak zostanie wykazane w dalszej części tej książki, pieniądze z narkotyków są podobno prane poprzez struktury wywiadu tak, aby utrzymywać te programy z dala od „oczu” opinii publicznej i dać tym, którzy czerpią z tego zyski taką zasłonę tajemnicy oraz „wolną rękę”, jaką tylko będą chcieli.  Biorąc pod uwagę ich upodobanie do trzymania wszystkiego w tajemnicy oraz do podziałów, część tych rozlegle uformowanych służb stała się bardzo wygodnym narzędziem dla nowego rodzaju ucisku, który nie ma prawie żadnego lub żadnego związku z Konstytucją Amerykańską.  Zagrożenie dla tej planety rośnie wraz upływającym czasem.

W taki sam sposób, jak inni badacze cytują kompetentne źródła dla informacji na dany temat, tak i w tej książce będą cytowane różne Istoty Pozaziemskie.  Biorąc pod uwagę znaczenie tego tematu i przełomowego charakteru naszej sytuacji w tym subtelnym lecz jakże doniosłym czasie, Przybysze otwierają się na ludzi w sposób, który niegdyś uważano by za nieprawdopodobny.  Ta książka, jedna z wielu, którą napisano dzięki takim właśnie interakcjom, nie jest niczym innym jak potwierdzeniem tego faktu.

Większość kosmicznych źródeł, które zaoferowało informację i zgodziło się na przytaczanie cytatów przedstawionych w tej książce, pozostaje anonimami ze względu na polityczne zawiłości sytuacji tutaj na Ziemi oraz większego prawno-ekologicznego kontekstu Grup Istot Pozaziemskich, podobno poszukujących interakcji z ludźmi.

Wystarczy powiedzieć, że istnieją pewne rozbieżności w pozaziemskich strukturach co do robienia tego.

Przez przekazanie tych informacji, pewne źródła kosmiczne wzięły na siebie to ryzyko ze względu na sprzeczne wysiłki co do celu przynajmniej jednego bardzo natrętnego pozaziemskiego reżimu,  tzw. IFSP (Intergalactic Federation of Sovereign Planets), Międzygalaktycznej Federacji Planet Suwerennych, która pierwszy raz opisana została przez dziennikarza z Los Angeles Times Phillipa Krapfa w 1997 roku.

Były również gesty sprzeciwu przez skorumpowane elementy z jeszcze innej, bardziej zaawansowanej struktury, która wydaje się widzieć IFSP pod względem podstawowej skuteczności:

„oczyszczanie, o ile nie eliminowanie niepożądanych elementów”.

Chociaż większość pozaziemskich źródeł referowanych w tej książce pozostaje bez nazwy, mogą oni być scharakteryzowani według typów (np. przez charakter ich interakcji z ludźmi) oraz przez ich usposobienie.

Charakterystyczne źródła przedstawione w tej książce wahają się w zakresie od Przybyszów z planety zwanej Haven (przystań – przyp. tłum.), aż po znacznie większą populację podobno pochodzącą z Drogi Mlecznej.  Ponadto, zaoferowane zostały informację przez Przybyszów, którzy rzekomo reprezentują rodzimą populację z Drogi Mlecznej, która obecnie monitoruje sytuację ludzi, plus Istoty Pozaziemskie z ogromniejszej wspólnoty wielce zaawansowanej, ekologicznie myślącej populacji, z których pewna grupa zaoferowała konkretne informacje, lecz ciągle preferuje, aby ich pochodzenie pozostało niejasne.

Ostatecznie, niektóre materiały pochodzą od różnych szarych Istot wysokości około 3,5 stopy (anonimowych z powodów, które zostaną wyjaśnione później), natomiast znacznie mniej informacji pochodzi od Istot o wysokości około 5 stóp i 7 cali (jedna stopa to 30,48 cm, jeden cal to 2,54 cm – przyp. tłum.), którzy wyglądają jak Szarzy, lecz mają bardziej ostre nachylenie oczu.

Zgodnie ze sprawozdaniami innych w tym temacie, zaobserwowałem, że niektórzy pośród niższego kontyngentu wydawali się być zagniewani na te wyższe Istoty, którzy wydawali się być zmodyfikowani genetycznie przez całkowicie inną populację (liczne źródła twierdzą, że jest to populacja, którą dziennikarz Phillip Krapf z Los Angeles Times, nazywa „Verdantami”), która opiekuje się tymi niższymi szarymi Istotami po  tym, jak ich rodzinna planeta przepadła.

Dr. Michael Salla zauważa, że były Doradca Wywiadu Marynarki Wojennej William Cooper powiedział, że widział dokumenty rządowe o Wysokich Istotach Szarych.

Dodatkowo, producenci filmowi Robert Emengger i Allan Sandler twierdzą, że byli świadkami oglądania rzeczywistych zdjęć filmowych Sił Powietrznych ze spotkania pomiędzy ludźmi i Wysokimi Istotami Szarymi w bazie Lotnictwa Hollmana w 1971 roku.  Wielu uprowadzonych ludzi twierdzi, że Wysokie Istoty wyglądały na nadzorców tych niższych Istot Szarych podczas procedury badania.

Zważywszy na to, że źródła tej książki są naturalnie ograniczone, poczynione zostały wysiłki do wykonania badania bez zbędnego narzucania się, aby uzyskać rozumienie  większego zamieszkanego Wszechświata przez różne Istoty odwiedzające nas.  Sześćdziesiąt lat po wypadku w Roswell, jest teraz oczywistym, że Kultury Pozaziemskie zasiały na naszej planecie pomysły i technologie w sposób, który jest analogiczny do wpływów obcych kultur na inne społeczeństwa jakie można zaobserwować w całej naszej historii.

Przybysze z Kosmosu dołożyli wszelkich starań, aby podkreślić, że myślą o „cywilizacji” w kategoriach ogólnych i uniwersalnych z powodu szeroko rozpowszechnionego dzielenia się pomysłami i ekologicznymi zagadnieniami, oraz w kategoriach różnorodnych Wielowymiarowych Społeczeństw zgodnie z upływem czasu.  Jednakże, taki sposób myślenia ma tendencje do przysłaniania dyskretnych podziałów pomiędzy wysoko zaawansowanymi Istotami i niedawno rozwiniętymi społeczeństwami.

Najwidoczniej, niektóre bardziej zaawansowane Istoty Pozaziemskie mają tendencję do postrzegania manipulacji mniej rozwiniętych cywilizacji jako sposób do zredukowania potencjalnych zagrożeń dla większej kosmicznej ekologii.

Wszystkie z przebadanych w tej książce Istot Pozaziemskich są bardzo inteligentne.  Jak będzie ukazane w późniejszych rozdziałach, wiele z nich przejawia głębokie uznanie dla sztuki i muzyki.  Niektóre przejawiają się wielowymiarowym poczuciem humoru.  Czytają oni bardzo dużo i mają tendencje studiowania różnorodnych przedmiotów akademickich, co jest naszym odpowiednikiem wykształcenia z dyplomem wielodziedzinowym.

Zaczynając stosunkowo wcześnie, Kosmici uczą się o innych populacjach Istot Pozaziemskich i podobno rozwijają się w kierunku zaawansowanej matematyki oraz  hiper-przestrzennych implikacji używania „energii ujemnej” (podstawa dla zjawiska znanego jako elektro-grawitacja, jest to pewnego rodzaju sztuczna grawitacja, która jest również nazywana przez pisarzy ziemskich „energią pola zerowego” lub „elektromagnetyzmem skalarnym”) oraz wiele więcej.

Pod wieloma względami, rozpoczęcie od łatwych lekcji z zagadnień o konstrukcji hiperprzestrzeni , jest raczej łatwe niż trudne dla dzieci pozaziemskich do nauczenia się, jak niektórzy ludzie mogliby przypuszczać.  Pozaziemscy składają w całość Wszechświat w sposób, który jest bardziej logiczny i spójny niż model ludzi.

Nie mniej jednak, błędy zdarzają się, czasem z konsekwencjami kwalifikującymi je do przypadków akademickich.  Nawet wśród hiper-zaawansowanych pozaziemskich społeczeństw, które wydają się przeczyć ludzkiemu poczuciu czasu i możliwości, samozadowolenie z ucieczek w technologię może powodować u pewnych Kosmitów uszkodzenie psychiki i postępowania.

Takie Istoty obawiają się lekkomyślnego, niewyćwiczonego impulsu obecnej populacji ludzkiej.  Jeżeli nie będziemy robić czegoś więcej by to poprawić, nasze nieodpowiedzialne i twardogłowe ekologiczne prowadzenie w hiper zaawansowanej populacji pozaziemskiej stanie się pozbawione lojalności, co mogłoby zagrozić długoterminowym szansom na przetrwanie Ziemi.

Kiedy Kosmici wchodzą w interakcję z jednostkami, mogą one być przytłoczone przez zasięg oraz charakter tego doświadczenia.  Dla uprowadzonych, doświadczenie może być traumatyczne.  Zostanie unieruchomionym oraz bycie użytym jako królik doświadczalny dla nieznanych genetycznych celów może być przerażające, z którego to powodu „Szare” Istoty Pozaziemskie próbują uspokoić porwanych wieloznacznymi wyjaśnieniami.

W trakcie uprowadzenia, „Szarzy” mówili o większym uniwersalnym celu i zbliżającej się ekologicznej katastrofie na Ziemi nawet, gdy usuwali próbki spermy i jajeczek lub nawet cały płód z uprowadzonej.

Niektóre Szare Istoty przejawiały pilność pomieszaną z dyskretnymi zarzutami dla sympatyzowania z ludźmi, prawdopodobnie z powodu katastroficznej ironii z poprzednią historią „Szarych” i ich obecną rolą w ogromnej i bezosobowej hierarchii Istot Pozaziemskich.

Tego rodzaju kontakt może dezorientować człowieka.  W podstawowych kategoriach prawnych, jest to gwałt oraz użycie człowieka dla pozaziemskiego programu, który może nie mieć do końca dobrych intencji.  Uprowadzeni relacjonują, że technologicznie oddziałuje się na „pamięć podświadomą”, aby ukryć zdarzenie porwania.  Inne środki są wykorzystywane w celu uzyskania sympatii uprowadzonego.

W rezultacie, uprowadzeni czują się zdezorientowani lecz pod głębokim wrażeniem technologii oraz umiejętności komunikowania się Przybyszów.

Uprowadzeni, którzy pamiętają zdarzenie porwania mają często wpajane poczucie bycia kimś wyjątkowym, tak jakby przyznano im unikatowy wgląd w coś, co może być ważne dla całego gatunku ludzkiego.  Jest to ważne, gdyż takie osoby zyskują więcej kosmicznej świadomości, która może być utrzymywana w ich głowach w celu stłumienia krytyki i niepożądanego narażania porywaczy.

W starciu z większą ustawową poprawnością, np. telepatyczną komunikacją i bezpośrednimi spotkaniami „oko w oko”, człowiek może czuć pogmatwanie, obcując z nauką i metodami trzecich stron pozaziemskich.  Rozpoczynając od stosunkowo zacofanych zbiorów założeń, człowiek porusza się w sposób bardzo niedogodny.  Niektóre przedmioty kontaktu mówią, że uzyskują wgląd w hiper przestrzenną fizykę i w relacje pozaziemskie podczas ich spotkań.

Podczas interakcji, które przypominają pewnego rodzaju dyplomację lub wymianę pewnych dziedzin z różnych kultur, ludzie są dokształcani oraz wprowadzani do podjęcia wyzwań, związanych z nowymi konceptami, które Istoty Pozaziemskie wyraźnie nam demonstrują na różne sposoby.

Będąc przedmiotem komunikacji na różne sposoby z Przybyszami z Kosmosu, na podstawie tysięcy godzin, od momentu otwartej komunikacji w 1995 roku (w moim przypadku), powinienem dodać inne ostrzeżenie.  Niezależnie od tego, co dany autor twierdzi czytelnik powinien zachowywać zdrowy sceptycyzm dla niepotwierdzonych doniesień, szczególnie dla tych z wewnętrzną niespójnością oraz rażącymi błędami naukowymi.

Dopóki nie zobaczycie obszernych dowodów na istnienie Życia Pozaziemskiego, może warto jest rozważyć dalsze zgłębianie tematu ze źródeł takich jak to, równolegle porównując to z tym, co już wiecie.

Kiedy gdzieś w przyszłości, poczujecie zadowolenie, że to co już czytaliście jest wiarygodne, możecie powrócić do tego tematu, co jest niezwykle ważne.  Z biegiem czasu, doświadczenia zdobyte przez interakcję z Istotami Pozaziemskimi skorygują naszą naukę, historię oraz wiele więcej.

Na koniec dla tych, którzy są całkiem nowi w tej dyskusji o pozaziemskiej dynamice, powinienem nadmienić, że niektórzy ludzie kontaktują się z Istotami Pozaziemskimi przez co najmniej pół wieku lub nawet dłużej.  Widocznie, w moim przypadku prekursorzy, kontaktujący się z Przybyszami, są moją inspiracją w pracy badawczej, w studiowaniu „drugiego dna” historii USA, moich zainteresowań nowymi rozwiązaniami z dziedziny astrofizyki i kosmologii, oraz moim zainteresowaniem we wzmacnianiu większej wspólnoty ludzkiej.

Przez całe lata wchodzę z wzajemnością w interakcję z Przybyszami z Kosmosu w sposób, który jest „pół-publiczny” i z których większość tych procesów (w chwili pisania tej książki to co opisuję jest ciągle w toku), jest monitorowana przez ogromną społeczność podobnie myślących ludzi.  To ukazuje chęci Istot Pozaziemskich do wyjścia zza kurtyny i w sposób prawie publiczny chęć pomagania ludziom w zrozumieniu tematów, które są podstawowym przedmiotem ogólnej troski.

W tym znaczeniu, nie uważam, że powyższe interakcje zostały skierowane na poziom osobisty, biorąc pod uwagę, że są one wspólnego zainteresowania.

Ta książka wprowadza szereg pojęć:

  • alternatywny model umysłu, który jest przydatny w zrozumieniu psychologii Istot Pozaziemskich,
  • nowe metody badania precyzyjności źródeł informacji Przybyszów oraz ludzi,
  • metody prawie natychmiastowego rejestrowania obecności Przybyszów na Ziemi,
  • metody lokalizacji winnych i szczegóły jakichkolwiek powstałych naruszeń prawa ludzkiej ekologii.

Autor: George LoBuono (pisarz i badacz Uniwersytetu Kalifornijskiego – UC Davis)

Strona źródłowa: http://www.bibliotecapleyades.net/vida_alien/vidaalien_alienmind.htm

 Przetłumaczył: Sławomir Lernaciński

Copyright © 2012, Wszystkie prawa do kopiowania, używania, dystrybucji oraz przetwarzania powyższego tekstu zarezerwowane przez Sławomira Lernacińskiego

Reklamy