Czy to prawdopodobne, aby jeden człowiek zasilił świat magnesami?

Dennis Danzik wymyślił pole wirowe, które wymaga zaprzeczenia prawom fizyki i uwierzenia. Gdyby działało tak, jak twierdzi, stanęłoby do współzawodnictwa z parą, elektrycznością i atomem.

Astrofizyk Carl Sagan lubił mawiać, że niezwykłe twierdzenia wymagają niezwykłych dowodów. Ale twierdzenia Dennisa Danzika zmiatają przeszłość i pędzą prosto ku fantazji.

W laboratorium w Scottsdale w Arizonie, IEC przygotowuje generator magnetyczny do użytku komercyjnego i wykorzystuje to “urządzenie kryształowe” do zademonstrowania, jak działają jego teorie.
Fot. Jesse Rieser dla Wall Street Journal.

Dennis Danzik, dyrektor ds. nauki i technologii w firmie Inductance Energy Corp. z siedzibą w Wyoming, mówi, że wynalazł generator magnetyczny, rodzaj koła zamachowego, które pobiera użyteczną energię ze współdziałania specyficznych magnesów – znany również jako urządzenie wolnej energii (free energy), kuzyn legendarnego Perpetuum Mobile.

Danzik krzywi się na określenie “Perpetuum Mobile”, kryją się za nim wieki oszustw. “To jest generator” powiedział podczas wywiadu w laboratorium i ośrodku szkoleniowym IEC w Scottsdale w Arizonie. Maszyny, znane jako silniki ziemskie (earth engine), w końcu się wyczerpią, po prostu nie wie kiedy.

“Naprawdę nie wiemy, jak długo będą działać magnesy” powiedział Danzik.

IEC zatrudniła go w 2015 roku do udoskonalenia projektu dieslowskiego generatora dla pól naftowych. Kiedy projekt ten się nie powiódł, szef firmy Bill Hinz zapytał go o inne pomysły.

“A gdybym pokazał ci urządzenie, które możesz umieścić z tyłu pickupa i zasilić miejski kwartał?” Hinz opowiedział o tym przez telefon cytując co wtedy powiedział mu Danzik. Hinz – były prezes i dyrektor generalny AlliedSignal Aerospace – użył odpowiedniego epitetu na określenie niewiarygodności takiego pomysłu. Ale po kilku kolejnych demonstracjach stał się drugim wierzącym w ziemski silnik.

Dennis Danzik, pracownik naukowy i technologiczny IEC w oparciu o swoje teorie zbudował kilka urządzeń.
Fot. Jesse Rieser dla Wall Street Journal

Można by oczekiwać, że Danzik, 61-letni inżynier przemysłowy, a nie wykwalifikowany fizyk, będzie postępował ostrożnie by udowodnić swoje teorie, być może zaczynając od małych laboratoryjnych modeli. W rzeczywistości zbudował ich kilka, w tym Crystal, 550-kilogramowy funkcjonalny model wykonany z poliwęglanu Lexan po to, by był dosłownie przejrzysty dla zwiedzających i dla sceptyków. Kiedy to czytasz IEC zapowiada uruchomienie transmisji strumieniowej działania Crystal na żywo ze swojego laboratorium w Scottsdale.

Jeśli Crystal zapracuje zgodnie z obietnicami, to Danzik ujawni nowe pole, właściwie pola do działań, dynamikę własnych magnesów i ich zdolność do wykonania tej pracy. Osiągnął on też coś, co wymknęło się wielkim umysłom od Leonarda da Vinci po pioniera elektryczności Nikola Teslę. Jak to jest w ogóle możliwe? “Tesla nie miał magnesów z pierwiastków ziem rzadkich i cyfrowego sterowania” – odpowiedział Danzik.

Szczegóły urządzenia Crystal produkcji IEC, które demonstruje w działaniu pomysły Dennisa Danzika.
Fot. Jesse Rieser dla Wall Street Journal

Nauka już się wypowiedziała na ten temat i twierdzi, że nie ma potrzeby przyglądania się silnikowi ziemskiemu.

“Maszyny Perpetuum Mobile to bzdury, a magnesy to ostoja szarlatanów” – napisał w emailu Don Lincoln, starszy pracownik naukowy na Wydziale Energii w Fermi National Accelerator Laboratory w Chicago (Narodowe Laboratorium Przyśpieszania Cząstek Elementarnych im. Enrico Fermiego). “Kluczem jest energia. Ile energii przekazałeś do urządzenia w porównaniu z energią, jaką z niego uzyskałeś? Jeśli jest więcej energii na wyjściu, niż na wejściu, to wyrzucamy podręczniki i wysyłamy [Danzikowi] pół tuzina Nagród Nobla, bo jedna nie wystarczy”.

Ale Dennis Danzik nie czeka przy telefonie na telefon ze Sztokholmu. “Mogłem i zademonstrowałem [to zjawisko] z powodzeniem tysiące razy” napisał w mailu do The Wall Street Journal, “Teraz koncentruję się na praktycznym zastosowaniu i na korzyściach handlowych.”

W tym miejscu dziwna historia IEC przybiera jeszcze dziwniejszy obrót. W innej części budynku firma produkuje już generatory oparte o te radykalne pomysły. Duże generatory. Firma IEC mówi, że jej pierwszy model komercyjny – silnik R32 Earth Engine napędza dwa 900 kilogramowe koła zamachowe z prędkością między 125 a 250 obr/min generując napięcie 240 V lub 480 V przy prądzie 100 A. To maksymalnie 48 kW* mocy czyli tyle, ile produkuje mały rezerwowy dieslowski generator. Ale firma twierdzi, że w przeciwieństwie do niego, R32 nie emituje żadnych spalin, żadnego hałasu (urządzenie jest dostarczane w szczelnej, próżniowej i zaplombowanej obudowie) i nie zużywa paliwa.

Uwaga: * podczas pierwszego odczytaniu artykułu było to 4,8kW, później zaktualizowane do 48kW (nie wierzę w żadną z tych liczb) – przyp. redaktora revolution-green.com Simona, 19.05.2019 r.

Największy inwestor IEC Mike Halverson jest właścicielem firmy w północnym Las Vegas w Nevadzie, która produkuje modułowe strzelnice przeznaczone dla lokalizacji poza zasięgiem sieci energetycznej, które są  wyposażone we własne zasilanie. Jak mówi IEC, jednostka testowa R32 została zainstalowana w jego zakładzie w styczniu, pracowała przez 422 godziny produkując średnio 4,4 kW mocy wyjściowej, a następnie została przewieziona do analizy w laboratorium. To wystarczająca ilość energii, by oświetlić trzy przeciętne domy w USA przez miesiąc lub naładować całkowicie rozładowaną Teslę model S”.

Mike Halverson, największy inwestor IEC, przetestował w swoim zakładzie produkcyjnym silnik ziemski IEC. Firma mówi, że działał przez 422 godziny.
Fot. Jesse Rieser dla Wall Street Journal

„Czynnikiem ograniczającym w instalacjach terenowych nie jest samo wytwarzanie energii” powiedział Danzik, „tylko przechowywanie jej w zespołach akumulatorów, które kosztują znacznie więcej niż same generatory.”

Ale czy czynnikiem ograniczającym nie byłoby raczej to, że zgodnie z regułami z podręcznika fizyki tzw. silnik ziemski nie powinien, po prostu nie może wytwarzać w ogóle żadnej mocy? Najbardziej rzuca się w oczy pierwsze prawo termodynamiki, znane również jako prawo zachowania energii. Skąd ta energia pochodzi?

Następnie jest prawo Gaussa w ujęciu dla magnetyzmu, drugie ze słynnych równań [elektrodynamiki klasycznej – przyp. tłum.] Maxwella, które mówi, że magnesy nie mogą wykonywać pracy, ponieważ nie mają one wewnętrznej energii, siła przyciągająca jednego bieguna eliminuje siłę odpychającą drugiego. Ta magnetyczna wzajemność była przeszkodą w doświadczeniach z tego rodzaju cyklicznymi polami wirowymi na przestrzeni dziejów.

Odwiedzający zakład w Scottsdale będą zastanawiać się nad dwoma niezwykłymi możliwościami, z których jedna musi być prawdziwa, bez względu na to, jak trudna jest ona do zaakceptowania. Po pierwsze Danzik rzeczywiście znalazł sposób na wyciśnięcie ogromnej i niespodziewanej energii z magnesów stałych – “baterii natury” jak je nazywa. Takie odkrycie miałoby znaczenie wobec faktu wykorzystywania pary, elektryczności, czy atomu.

Dennis Danzik w laboratorium IEC, inżynier przemysłowy mówi o wynalezionych przez siebie urządzeniach: “Szczerze mówiąc, są rzeczy dotyczące tego zjawiska, których nie rozumiem”.
Fot. Jesse Rieser dla Wall Street Journal

Drugi scenariusz jest trudniejszy do uwierzenia. Danzik, uroczy człowiek w szkolnych okularach i butach ze skóry strusia to David Copperfield magnetyzmu, a betonowa podłoga w przestrzeni roboczej IEC to jego scena, na której ukrywają się generatory, kable i silniki. Trzeba byłoby również obsadzić pana Hinza –nadzianego dziadka ośmiu wnucząt – w roli asystenta tego magika.

Z pewnością istnieją powody, by być nieufnym. IEC musi jeszcze złożyć dokumentację patentową do zbadania przez ekspertów. Według Hinza wynika to z obawy, że technologia będzie przedmiotem roszczeń patentowych. Nie pozwoliło to również niezależnym analitykom wedrzeć się do silnika, by zbadać sedno tej intelektualnej własności, którą Danzik opisuje jako “geometrię i geologię” magnesów. Crystal, przezroczyste urządzenie demonstracyjne, także ukrywa swoje najbardziej strzeżone fragmenty w nieprzejrzystym pudle.

“Ci faceci powinni zostać sprawiedliwie potraktowani” – mówi dr Lincoln z Fermi Labs, “Ale to oznacza przekazanie kilku kopii tego ustrojstwa grupie sprytnych inżynierów i naukowców i zgodę na to, żeby poszaleli”. „Każdy fizyk zainteresowany obejrzeniem maszyny ma wolny wstęp” – mówi Danzik.

To nie jest pierwsze cudowne technologicznie przedsięwzięcie biznesowe Danzika. Wcześniej był on dyrektorem generalnym RDX Technologies Corp. – firmy, której celem było wytwarzanie oleju napędowego z odpadów komunalnych. W 2015 r. RDX ogłosiła, że zwolniła Danzika. On i inne podmioty gospodarcze związane z RDX były zaangażowane w przedłużającą się bitwę prawną, której finałem ma być proces 6 sierpnia przed sądem federalnym w Arizonie.

Jeśli ziemski silnik jest iluzją, to jest spektakularnie skomplikowaną iluzją, która nie ma wyraźnego sposobu na opłacalność. IEC nie sprzedaje ani nawet nie wynajmuje swoich maszyn chcąc utrzymać ich tajne wnętrzności tajnymi. W zamian naliczy nędzne grosze za kilowatogodzinę dostarczoną w terenie – 8 do 45 centów za kWh. Na polu naftowym łatwo uzyskać równowartość 1 dolara za kWh z agregatu dieslowskiego.

Z około 30 pracownikami wyceną na 100 milionów dolarów i około 16 milionów dolarów pieniędzy inwestorów w grze, IEC planuje kolejną rundę gromadzenia funduszy, ale Hinz powiedział, że nie ma co się spieszyć. “To, czego teraz naprawdę potrzebujemy, to więcej mądrych ludzi” – stwierdził.

Dyrektor generalny IEC Bill Hinz jest byłym prezesem i dyrektorem generalnym AlliedSignal Aerospace.
Fot. Jesse Rieser dla Wall Street Journal

Jeśli jednak silnik ziemski nie wytwarza energii elektrycznej, to żaden z tych inteligentnych ludzi nie otrzyma pieniędzy, a IEC prawdopodobnie zostanie zmielone przed sądem na pył. Powtórzmy raz jeszcze, generatory, zgodnie z głęboką i ugruntowaną wiedzą naukową nie mogą działać. W porównaniu z Gaussem i Maxwellem, przewracającymi się w grobach, jest bardziej prawdopodobne, że cały obiekt jest wypełniony gazem halucynogennym albo że odwiedzający podlegają hipnotycznej kontroli umysłu.

A jednak ryczący na stanowisku testowym R32 wydaje się działać.

Niektórzy zachwiali swoją wiarę w klasyczną fizykę. Tim Tight, doradca techniczny z Doliny Krzemowej z tytułem magistra inżyniera i MBA, oba ze Stanford, odwiedził IEC w kwietniu, ponad rok po tym, gdy usłyszał o ziemskim silniku. “Brzmiało to zbyt dobrze, aby było prawdziwe” – powiedział. Wrócił jako zwolennik i zaczął kontaktować się z przyjaciółmi i kolegami ze studiów w Stanford szukając doktora fizyki, aby wyjaśnić “dlaczego ta maszyna… nie narusza praw termodynamiki”.

Nie wszyscy, którzy obejrzeli Crystal zostali przekonani. “Nie wątpię w szczerość Dennisa i jego zespołu” – napisał w e-mailu Peter Rez, fizyk z Arizona State University. Nawet gdyby udało mu się uzyskać trochę energii z tego urządzenia, to byłoby to prawie nic. Musiałoby tak być. “Zachowanie energii jest nienaruszone” – napisał.

“Nie jestem fizykiem” – powiedział Danzik. “Szczerze mówiąc, są rzeczy dotyczące tego zjawiska, których nie rozumiem. Gdybym rozumiał więcej, mógłbym to poprawić.” Na przykład Danzik chce wiedzieć jak stosunkowo niewielka ilość energii elektrycznej wykorzystywana do polaryzacji jego magnesów pozwala im na niemal niewyczerpany magnetyzm przez lata. Większość fizyków zgodziłaby się z nim: to dobre pytanie.

Dr Sagan zażądałby nadzwyczajnych dowodów dla silnika ziemskiego. Panowie Danzik i Hinz dostarczyli jedyny dowód, który powinien wystarczyć: dolary i centy, które zaryzykowali osobiście. Jeśli generatory działają, palą się światła w mleczarniach i kołyszą naftowe pompy, to może na nauce spoczywa obowiązek wyjaśnienia dlaczego, a nie na odwrót.

Przynajmniej Bill Hinz wydaje się przekonany – “Nie sprzedałbym tej firmy za miliard dolarów.”

Dodatek ekstra: jak to ma działać?

Magnes to dowolny materiał lub obiekt wytwarzający pole magnetyczne. Do najsilniejszych magnesów należą magnesy pochodzące z minerałów ziem rzadkich. W przypadku silnika ziemskiego, supersilne magnesy w połączeniu z komputerowym sterowaniem i starym dobrym kołem zamachowym pozwalają IEC twierdzić, że może on “wstrzymać entropię”.

Dennis Danzik mówi, że przekonał się, iż może wydobyć energię z potężnych magnesów (wykonanych głównie ze zwykłego żelaza), które są zespolone w sposób, który poprawia ich działanie. Takie układy są dobrze znane. Na przykład samochody Tesla używają silników elektromagnetycznych z tzw. matrycami Halbacha, które są około 30% silniejsze niż typowe magnesy neodymowe.

Dennis Danzik eksperymentuje z magnesami od dzieciństwa.
Fot. Jesse Rieser dla Wall Street Journal

Magnesy stosowane przez IEC są również mocno jednokierunkowe czyli anizotropowe, co oznacza, że ich pole jest silniejsze po jednej stronie niż po drugiej – powiedzmy, 85% na biegunie północnym i 15% na południowym.

W R32 magnesy umieszczone w trzech czarnych wieżyczkach oddziałują na magnesy umieszczone w dwóch jednotonowych, przeciwbieżnych kołach zamachowych. W miarę jak koło zamachowe obraca się, małe bateryjne silniki zmieniają orientację magnesów w wieżyczkach w momentach największego oporu. Dzięki temu magnesy mogą przyspieszać w miarę zbliżania się do siebie i nie zwalniać tak bardzo, gdy się mijają.

Jak twierdzi IEC siła netto nadaje kołom zamachowym moment pędu, który może być następnie wykorzystany mechanicznie lub elektrycznie.

Największą zagadką jest oszczędność energii. Konwencjonalna fizyka utrzymuje, że magnesy mają prawie zerową energię wewnętrzną. Dennis Danzik uważa, że jest to spowodowane tym, że obliczamy siłę magnesów przy pomocy ilości prądu, jaki indukują one w pętli drutu. Twierdzi, że wraz z pojawieniem się anizotropowych magnesów ziem rzadkich, potrzebujemy nowego zestawu równań do obliczenia nowej wielkości fizycznej, którą opisuje jako “moment obrotowy wału wynikający z momentu pędu pochodzącego z siły połączonych pól magnetycznych”.

Jeśli wszystko to się sprawdzi, to nowa wielkość będzie musiała być mierzona w nowej jednostce: Danzik.

Dan Neil na stronie Wall Street Journal: Dan.Neil@wsj.com.

Źródło: https://revolution-green.com/one-mans-unlikely-quest-power-world-magnets/

Sprawdź też: https://revolution-green.com/earth-engine-claimed-3-years-40-kw-mechanical-energy-production-magnets/ -jest tam wiele komentarzy i analiz (jęz. ang.).

Simon, 19 maja 2019 r.

Tłumaczenie: Romek

Dodatki:

Silnik ziemski na stronie IEC i prezentacja działania: https://ie.energy/earth_engine/
Tutaj lista dialogowa w języku polskim do filmu zamieszczonego na powyższej stronie.

Urządzenia działające na zasadzie opisanej w artykule są już dostępne komercyjnie, szczegóły w naszym dziale Ogłoszenia

 

 

Total Page Visits: 1207 - Today Page Visits: 22