Mega-Aktualizacja Corey Goode: Starożytna Rasa Budowniczych – Odzyskiwanie Dziedzictwa Ludzkości sprzed Miliardów Lat

By |2018-10-07T10:56:06+00:0015 January 2018|David Wilcock|10 Comments

CZĘŚĆ I

11 stycznia 2018 r., 11:11PM

Tajny Program Kosmiczny dotarł i dostał się do wnętrza tajemniczego obiektu-asteroidy w kształcie cygara, nazywanego przez NASA Oumuamua, co zostało podane w grudniowym ogłoszeniu.

Znaleziono tam Krainę Czarów z technologią, której wiek oszacowano na około miliarda lat i która zgodnie z doniesieniami informatorów należy do Starożytnej Rasy Budowniczych.

Rasa ta najprawdopodobniej pozostawiła za sobą kryształowe kopuły, piramidy, obeliski i podziemne miasta porozrzucane po całym Układzie Słonecznym a także i w sąsiednich układach gwiezdnych.

Zostało to opisane w książce “The Ascension Mysteries” gdzie przedstawiono również zniewalające fotografie pewnych ruin na Księżycu, asteroidach i w innych lokalizacjach, które były opublikowane przez NASA.

Oszałamiający “powrót do korzeni” jest tylko jednym wydarzeniem z całej serii, które rozjaśniły środowisko TPK w grudniu 2017 roku.

Corey Goode był uczestnikiem w dwóch ważniejszych wydarzeniach z całej serii wizyt, które odbył od zimy 2016 r. a być może nawet i wcześniej. W jego spotkania włączyły się wszystkie postacie omawiane w naszej sadze. Wiele z tych historii rozwinęło się w zadziwiający sposób.

Ostateczną korzyścią jest to, że w końcu udało nam się przechylić szalę zwycięstwa na naszą stronę w tej wojnie z ciemnymi siłami, która toczy się w naszym Układzie Słonecznym a także poza jego granicami.

Moim zdaniem poniższa aktualizacja jest najlepszą i najciekawszą jaką Corey kiedykolwiek napisał. Czuję się zaszczycony i dumny z możliwości przedstawienia jej tutaj.

NIEZBĘDNE SĄ PEWNE WYJAŚNIENIA

W celu zrozumienia tego co zostanie tutaj opisane musimy uświadomić sobie, że artykuł ten jest obszerną narracją tego co zaczęło się w marcu 2015 roku. To właśnie wtedy doprowadzono Corey po raz pierwszy od wielu lat do rzekomej bazy na Księżycu, która nazywa się Dowództwem Operacji Księżycowych.

Stało się to niemalże natychmiastowo po tym gdy zakończył przekazywanie mi swoich zeznań drogą telefoniczną na przestrzeni czterech miesięcy, co jest zachowane w formie dowodów audio.

Corey twierdzi, że pracował dla Tajnego Programu Kosmicznego (TPK), który jest niepotwierdzoną ściśle tajną, zorganizowaną strukturą ludzką zapoczątkowaną w połowie XX wieku.

Powodem dla którego bardzo poważnie podszedłem do doniesień Corey jest fakt odbycia wielu rozmów z innymi informatorami posiadającymi bardzo wysoki poziom klauzuli tajności i którzy potwierdzili jego wiarygodność.

ZBYT WIELE NA SZALI

W jednym z moich ostatnich artykułów, który ukazał się w pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia, podałem listę moich 10 najważniejszych informatorów. W tym samym artykule zadebiutował mój kolejny informator towarzyszący mi od 10 lat – Emery Smith, który przez wszystkie te lata po cichu przekazywał mi informacje.

Twierdzi on, że przebadał ponad 3 tys. martwych ciał należących do Ras Pozaziemskich w czasie gdy pracował w Laboratoriach Sandia w bazie wojskowej Amerykańskich Sił Powietrznych na Kirtland. Wiele rzeczy, o których mi donosił zostało później zweryfikowanych przez inny niezależnych informatorów takich jak Corey Goode.

Głębia i poziom kompleksowości, którymi wykazywały się doniesienia od poszczególnych informatorów przekonały mnie, że mówią oni prawdę i rzeczywiście odwołują się do istniejącej większej struktury.

Emery zdecydował się na ujawnienie swojej twarzy po tym jak ukradziono mu wszystko co posiadał i zostawiono przeciwpancerną kulę na blacie w kuchni a następnie wciągnięto w samochodową czołową kolizję.

Jego oficjalny debiut miał miejsce w programie Kosmiczne Ujawnieni w odcinku, który został wyemitowany w pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia po “miękkim starcie” dwóch poprzednich odcinków w tygodniu poprzedzającym.

Dosłownie następnego dnia trzy czarne furgonetki porwały mu psa. W ciągu kolejnych kilku godzin nagle zapadł na grypę, która zmusiła go do udania się na pogotowie ratunkowe. W chwili gdy publikujemy ten artykuł musiał on ponownie wybrać się do szpitala ze względu na dotkliwe objawy chorobowe.

Wydarzenia te potwierdzają tylko fakt, że ktoś – a mianowicie Realna Władza – bardzo nie chce, by ujawniał  te oszałamiające informacje.

COREY PRZECHODZI PRZEZ TĄ SAMĄ GRYPĘ

Co smutniejsze to samo spotyka obecnie Corey. Miał on wystąpić w programie Jimmy’ego Church’a w związku z pierwotną publikacją jego artykułu. Zamiast tego, zarówno on jak i jego córka zarazili się tą samą bardzo ciężką grypą do tego stopnia, że po jego bezpośredniej prośbie musiałem pomóc mu w ostatniej chwili z dokończeniem tej publikacji. Miał on gorączkę ponad 39 st. Celsjusza co nie jest jeszcze zagrożeniem życia o ile ona nie wzrośnie. Doświadczył również objawów dotkliwego bólu w oku po wcześniejszej operacji (siatkówki).

Mówię to tylko po to, by zaznaczyć, że wszystko powinno być ok. Nie jest to choroba, która zagraża jego życiu. Następnego dnia był już w stanie wyjść na zewnątrz.

Wszystko to sprawia, że publikacja tego artykułu staje się jeszcze bardziej nagląca tak, byście również otrzymali odpowiednie informacje w formie pozwalającej wam na przyswojenie ich nawet jeśli jesteście całkiem nowi w tej dziedzinie.

ISTNIEJE WIELE SPOSOBÓW NA ZAPOZNANIE SIĘ Z TYM

Jeśli regularnie oglądacie (czytacie) program Kosmiczne Ujawnienie to znacie przegląd informacji, które tutaj będę opisywał. Omawialiśmy dość obszernie wszystkie te historie w ciągu ostatnich 2,5 roku w cotygodniowych półgodzinnych odcinkach na łamach telewizji Gaia TV.

Co ważniejsze, przedyskutowałem całą historię raz jeszcze oraz przedstawiłem “daleko sięgające” implikacje w audycji radiowej emitowanej na żywo 10 stycznia 2018 r. Uważam, że jest ona słuchowiskiem obowiązkowym dla wszystkich, którzy pragną to lepiej zrozumieć. Pojawiam się tam w 33 minucie i 27 sekundzie i mówię przez następne 2,5 h. Na całe szczęście udało nam się omówić całą treść tego artykułu.

Corey był pod wrażeniem tego w jaki sposób udało nam się pokryć wszystkie kluczowe informacje jego aktualizacji wywiadowczych na przestrzeni jednego trzygodzinnego programu radiowego.

KLIKNIJ TUTAJ BY PRZEJŚĆ DO ORYGINALNEJ STRONY

ODŁAM CYWILIZACYJNY

By zrozumieć to co jest tutaj napisane koniecznym jest zwolnienie sobie wystarczająco dużo miejsca na ekstra wyobraźnię, by przedstawić bardzo epicką wizję przyszłości.

Wybiega ona znacznie dalej poza to co znają ludzie w Społecznościach Ufologicznych, a nawet sięga daleko poza granice wyznaczane przez większość wersji ezoterycznych. Wypadek w Roswell i odzyskane inne szczątki zaawansowanej technologii powinny dać nam możliwości rozwinięcia podróży międzyplanetarnych oraz między gwiezdnych. W wyniku tego rozpoczęło się tajemne budowanie baz w całym naszym Układzie Słonecznym w tym na Księżycu, Marsie i innych lokalizacjach.

Przeprowadzona w latach 1950 operacja “Drenaż Mózgu” rozpoczęła dziesięcioletnią, gigantyczną akcję przeniesienia do tamtych lokalizacji 35 milionów ludzi, którzy byli najbardziej utalentowanymi ludźmi z różnych dziedzin. To z kolei zapoczątkowało to co Richard Dolan nazywa “Odłamem Cywilizacyjnym” o populacji liczącej setki milionów osobników.

Mamy tutaj do czynienia z ludźmi, którzy posiadają znacznie bardziej zaawansowaną technologię niż ta, którą dysponujemy tutaj na Ziemi i którzy mają całkowity zakaz powrotu na rodzinną planetę.

Tajny Program Kosmiczny został założony i kontrolowany przez bardzo negatywną elitę rządzącą na Ziemi, którą nazywamy: Realną Władzą, Kliką (Cabal), Nowym Porządkiem Świata czy Illuminati. Pomimo posiadanej przez nich super-zaawansowanej technologii, życie w TPK było znacznie gorsze niż to prowadzone na Ziemi, co było spowodowane ich straszliwą kontrolą.

KTO TAK NAPRAWDĘ ZNAJDUJE SIĘ NA SZYCIE WŁADZY?

Podczas dochodzenia odkryjemy, że na bardzo wysokim poziomie Realna Władza jest kontrolowana przez ekstremalnie negatywne siły pozaziemskie o wyglądzie gadzim. Frakcja ta nazywana jest Drako lub Saurianie.  Wielu informatorów, z którymi rozmawiałem potwierdziło istnienie tego typu Istot co obejmuje również Williama Tompkinsa. Istoty Reptyliańskie są obecne i widoczne w TPK.

Podczas II Wojny Światowej William Tompkins osobiście przesłuchiwał 23 różnych Amerykańskich szpiegów, którzy osadzeni byli w Niemieckim TPK i którzy słyszeli o tych nieprzyjaznych Istotach Pozaziemskich, które pracowały bezpośrednio z Niemcami. Ostatnio Corey doniósł nam, że Drako są naszpikowani zaborczymi “nanoidami”, będącymi częścią niezwykle wrogiej Sztucznej Inteligencji. Celem tej SI jest w rzeczywistości zniszczenie życia biologicznego. W ostateczności nawet frakcja Drako jest tylko pionkiem w wielkiej grze manipulatorskiej prowadzonej przez SI, w celu osiągnięcia większego celu.

W wielu religijnych tekstach znajdujemy odniesienia do Szatana jako do “Zła”, które wydają się niejasno opisywać tę negatywną świadomość, która komunikuje się z nami tylko przy użyciu technologii.

SI wie, że jeśli wcieli się w formę biologiczną to zacznie podlegać Prawu Karmy i to właśnie z tego powodu komunikuje się ona z nami tylko i wyłącznie przy pomocy środków pozabiologicznych. Osiągnęła ona sukces w niszczeniu całych planet, układów gwiezdnych a nawet galaktyk, jednakże w naszym przypadku wygląda na to, że wygrywamy tę wojnę.

TAK. Jak widzicie wchodzimy bardzo głęboko do nory króliczej. W jakiś sposób, wszystkie te historie znajdują odzwierciedlenie pośród innych informatorów wysokiego szczebla.

KILKA SŁÓW O ISTOTACH POZAZIEMSKICH

Z powodu faktu, że Emery Smith postanowił się ujawnić teraz mogę precyzyjniej opisać pewne rzeczy, o których dowiedziałem się na przestrzeni lat.

Okazuje się, że nasza galaktyka przepełniona jest planetami typu Ziemia oraz innymi inteligentnymi cywilizacjami. NASA publicznie ogłosiła, że wedle jej szacunków tylko w naszej galaktyce znajduje się 40 miliardów planet takich jak Ziemia.

To czego dowiemy się z informacji z “wnętrza organizacji” to fakt, że pozaziemskie cywilizacje posiadają w znaczniej większości ciała humanoidalne a przynajmniej zbliżone wyglądem do humanoida.

Emery nazywa to formacją pięciogwiezdną: głowa, dwie kończyny górne i dwie kończyny dolne. Nie jest to utarta konfiguracja ale jest ona bardzo powszechna.

Kompleksowa biosfera, którą możemy zaobserwować na Ziemi rzekomo wydaje się być pospolitym wzorcem na innych planetach typu Ziemia. To co się tam zmienia to poszczególne rasy, które ewoluują w formę ludzką.

Z tego powodu można spotkać istoty humanoidalne, które mogą mieć wygląd charakterystyczny dla każdej formy biologicznej jaką można znaleźć na Ziemi włączając w to: insekty, formy morskie, inne ssaki, ptaki i gady.

Na całe szczęście 95% wszystkich ras przebywających w kosmosie należy do pozytywnych. Repytliańska frakcja Drako jest tak naprawdę ciemiężcą naszej galaktyki.

SOJUSZ TPK I SOJUSZ ISTOT KULISTYCH

Zeznania Corey odnośnie międzygwiezdnych społeczności wybiegały znacznie poza to co posłyszałem od innych informatorów. Ciągle jednak znał on bardzo wiele szczegółów i sciśle tajnych danych, o których już wcześniej słyszałem, ale nigdy nie opublikowałem.

Nikt z nas nie mógłby się spodziewać czegoś takiego co zdarzyło się w marcu 2015 r. gdzie pojazd latający należący do TPK wylądował w jego ogrodzie i zabrał go do Dowództwa Operacji Księżycowych.

Omawialiśmy już wcześnie, że został on wprowadzony do pomieszczenia konferencyjnego wypełnionego ludźmi różnych ras z Ziemi, którzy zazwyczaj ubrani byli w jednoczęściowy kombinezon zdradzający przynależność do TPK. Byli oni kluczowymi członkami Sojuszu zawiązanego wewnątrz TPK, który poszukiwał sposobu na złamanie kurtyny tajności i na przekazanie ludzkości całej technologii oraz wszystkich (kosmicznych) placówek.

Poproszono Corey, by wystąpił na scenie wraz z Gonzalesem, członkiem Sojuszu TPK, którego dopiero co spotkał. Tuż przed tym wydarzeniem nie podano mu żadnych wyjaśnień.

Nagle na scenie pojawiły się dwie nieznajome, wysokie Istoty Pozaziemskie, które stanęły za Corey. Poniższa ilustracja przedstawia rasę nazywaną przez nas Niebieskimi Awianami oraz Złocistymi Istotami Trójkątno-Głowymi. Na scenie pojawił się jeden przedstawiciel każdej z tych ras.

WIELKA KONFERENCJA I PRAWO JEDNOŚCI

W tym momencie Corey stał się przekaźnikiem, przez który przemawiały te Istoty do zgromadzonego tłumu. Z jakichś powodów Istoty te nie mogły się kontaktować bezpośrednio z Sojuszem TPK. Musiały mieć mediatora i wybrały do tego celu Corey.

Stało się to natychmiastowo po tym jak spędził on jakieś 4 miesiące na opowiadaniu wszystkiego co wiedział na temat TPK i ujawnił się pod swoją prawdziwą tożsamością.

Sojusz TPK zdawał sobie sprawę, że miał do czynienia z bardzo znaczącą nową grupą pozaziemską. Jednym z pierwszych pytań było: “Czy jesteś Ra z Prawa Jedności?”.

Prawo Jedności jest pięcio-tomową serią channellingową odbytą przez grupę naukowców pomiędzy 1981 a 1983 r. Książka ta ukształtowała moje całe życie odkąd zacząłem ją czytać w 1996 r. Pierwszy raz na informacje o niej natknąłem się w innej książce dr Scott’a Mandelker’a, który powiedział, że jest to bez wątpienia najlepsza rozprawa naukowa i filozoficzna jaką kiedykolwiek czytał. Zrobił doktorat z dziedziny psychologii Wschód-Zachód i miał wrażenie tak jakby uchwyciła ona najgłębszą esencję nauk Buddyjskich oraz innych religii Zachodu.

Prawo Jedności było rezultatem 20 letniego badania naukowego, którego zadaniem było doskonalenia procesu channellingu po tym jak pionier W.B. Smith udowodnił, że może ono być precyzyjne w szczególnych okolicznościach.

Słownictwo tam było bardzo trudne i wyglądało to tak, jakby źródło (channellingu) musiało stworzyć całkiem nowy język, by zakomunikować pewne koncepcje. Bardzo często zatrzymywałem się na jednej stronie po 45 minut. Materiał ten łączył ze sobą tak wiele wątków, że zacząłem mieszkać razem z Carlą Rueckert i Jim’em McCarty od 2003 do końca 2005 roku. Byłem pierwszą osobą, która zamieszkała w pokoju zadającego pytania Don’a Elkins’a, który umarł 1984 r. Pomieszczenie to pozostało niezmienione aż do mojego przyjścia.

Największą niespodzianką było dla mnie uzmysłowienie sobie faktu, że Carla i Jim byli prostymi ludźmi.

NIESPODZIEWANE POTWIERDZENIE

Kolejną niespodzianką podczas mieszkania tam było uświadomienie sobie znacznie większej wagi przekazów Prawa Jedności niż Carla nawet pomimo tego, że to jej głos wymawiał wszystkie przekazywane słowa.

Całą serię Prawo Jedności można przeczytać za darmo online i wyszukać tam kluczowych słów na stronie https://www.lawofone.info .

(Polska wersja tutaj)

Książka w twardej oprawie też może być dobrą opcją i można ją nabyć na stornie: http://www.llresearch.org

W rzeczywistości postrzegam ten materiał jako doktorat channellingowy. Don Elkins był doktorem fizyki i nawet pomimo tego bardzo często trudno było mu zrozumieć treść przekazu.

Gdy odkryłem te przekazy to dość szybko uzmysłowiłem sobie fakt, że jest to najbardziej wymowny i zmieniający całą postać rzeczy materiał jaki kiedykolwiek miałem w rękach.

Moja pierwsza książka “The Source Field Investigations” bardzo obszernie podaje udowodnione modele naukowe, które można znaleźć w Prawie Jedności. Moja kolejna książka “The Synchronicity Key” wchodzi w wiedzę o nauce cykli (czasowych). Trzecia najnowsza książka “The Ascension Mysteries” w pierwszej części podaje moje osobiste perypetie, o które bardzo często mnie pytano a w drugiej części zamieszone są informacje potwierdzające kosmiczną historię naszego Układu Słonecznego, przedstawioną w Prawie Jedności.

Obecnie, nawet pomimo napisanych przeze mnie trzech 500 stronicowych ksiąg i tak odnoszę wrażenie, że jest to tylko wierzchołek góry lodowej, biorąc pod uwagę wszystkie informacje, które zawarte są w Prawie Jedności. Nic podobnego jak ta seria ksiąg nie jest obecnie dostępne.

POTWIERDZENIE

W czasie gdy Corey pojawił się ponownie w DOK w roli gościa Sojusz wiedział już kim on jest a także to, że współpracował ze mną.  Zdawali sobie również sprawę z tego, że jeśli chcą rozmawiać z Istotami, które nazywały siebie Opiekunami, to musi to się odbywać przez jego osobę, której obecności zażądali osobiście.

Gdy zapytano ich: “Czy jesteś Ra z Prawa Jedności?”, jeden z Blue Awian odpowiedział: “Jestem Ra Tear-Eir”.

Każda odpowiedź w tej serii rozpoczyna się od tych samych wyrazów: “Jestem Ra”. Była to bardzo przekonywująca wskazówka. Była to po prostu najbardziej dosadna odpowiedź jakiej mogli udzielić zważywszy na to jak bardzo są oni przewrażliwieni odnośnie zachowania wolnej woli.

Gdy zadałem to samo pytanie po tym gdy to usłyszałem, uzyskałem w mojej głowie odpowiedź: “Wyjdź teraz na zewnątrz”. Gdy to zrobiłem to zobaczyłem czekającą na mnie przepiękną tęczę nad doliną.

Około roku później istoty te rzeczywiście potwierdziły Corey, że są one autorami serii Prawo Jedności. Do tego czasu byliśmy już przekonani o ich połączeniach z tworzeniem tej serii. Przez wszystkie lata badania tego materiału nie wyobrażałem sobie nawet, że Istoty te mogą pojawić się nam w swojej fizycznej formie. Zawsze zakładałem, że pozostaną one w ukryciu na bliżej nieokreślony czas i pojawią się tylko po tym gdy dokonamy skoku kwantowego w naszej ewolucji, który większość ludzi nazywa Wzniesieniem.

WIELKI ROZBŁYSK SŁONECZNY I WZNIESIENIE

Kolejnym kluczowym aspektem nauki zawartej w Prawie Jedności jest zakorzeniony na wiele sposobów pomysł, że przechodzimy obecnie przez proces Wzniesienia. Być może tego nie zauważamy gdyż życie wpędza nas w depresję i jest bardzo surowe, jednakże obecnie na scenę wydarzeń weszły potężne siły.

Omawiałem w swoim programie “Wisdom Teachings” fakt, że nasz cały Układ Słoneczny przechodzi przez ogromne zmiany klimatyczne podobnie jak ma to miejsce na Ziemi. Są to  potężne, pojawiające się co jakiś czas wydarzenia i dane naukowe są aktualizowane w oparciu o nie. Stają się one coraz intensywniejsze i jest to coś co każdy musi sam zobaczyć.

Zauważamy, że Słońce i planety w naszym układzie stają się jaśniejsze, gorętsze i wzrasta natężenie ich pola magnetycznego. Produkują one więcej ozonu i naładowanych (wysoko-energetycznych) cząstek a także emitują więcej promieni Roentgena itd.

35 różnych starożytnych kultur zebranych razem przez historyków Santillana i von Dechend’a przewidziało, że po przejściu przez ten proces wejdziemy w “Złoty Wiek”.

Największe z tych kultur przepowiadają, że proces ten nabierze pędu po tym jak nasze Słońce wypuści Wielką Flarę (Wyrzut Masy Koronalnej) i rozbłyśnie znacznie jaśniej niż zazwyczaj. Wszystkie sezony programu “Wisdom Teachings” poczynając od drugiego do ostatniego poświęcone są omówieniu różnych przepowiedni, które odkrywamy w związku z tym wydarzeniem. Wiedza o tym jest wpleciona we wszystkie główne religie a także w wiele starożytnych nauk. Wszystkie te podobieństwa sugerują, że musiano podjąć zjednoczone i tajne wysiłki po to, by przewidzieć nastąpienie tego zdarzenia w naszym czasie.

UKOŃCZENIE SZKOŁY ZIEMSKIEJ

Naukowcy z TPK zidentyfikowali źródło tych zmian, które spowodowane są wejściem naszego Układu Słonecznego w bardzo gorącą i naładowaną magnetycznie chmurę.

NASA tylko raz formalnie ogłosiła te dane w celu wsparcia dzieł dr Merav Opher’a na początku 2009 r. o czym donosiłem w moim programie “Wisdom Teachings”.

TPK wysłało tam swoje statki kosmiczne i badało szczegółowo tą “spienioną” chmurę cząstek jak i również określili całkowity wpływ jaki to będzie miało na nasz Układ Słoneczny. Widoczne zwiększenie ładunków elektrycznych planet w naszym Układzie są główną oznaką nadchodzącego Wielkiego Rozbłysku Słonecznego. Wszystko jest to zmierzone przez instrumenty pomiarowe i wygląda na to, że proces ten dąży do punktu kulminacyjnego. W niektórych przypadkach wygląd całych planet uległ radykalnym zmianom tylko na przestrzeni kilku ostatnich lat.

William Tompkins powiedział mi, że wszyscy ludzie z wewnątrz organizacji wiedzieli, że coś takiego nadchodzi, jednakże różne grupy miały różne pomysły odnośnie tego jak to się odbędzie i czym się zakończy.

We wszystkich pięciu księgach Prawa Jedności przeplatają się perspektywy tego, że będzie to potężny, skok kwantowy w ewolucji ludzkiej.

Tylko najbardziej negatywne istoty ucierpią bardzo w wyniku tego procesu – dla nich skończy się to śmiercią. Wszystkie inne istoty albo “ukończą ziemską szkołę” jeśli są na to gotowe albo uzyskają bilet na bezpieczną Arkę Noego, która dowiezie ich do innej planety tak, by kontynuowały lekcje “trzecio-gęstościowe”.

CZWARTA GĘSTOŚĆ (ŚWIADOMOŚCI) 

Ludzie, którzy pozostaną na Ziemi skończą w “czwartej gęstości”. W niej, istoty ciągle posiadają fizyczne ciało humanoidalne, jednakże wewnątrz jest ono bardziej energetyczne i posiada większe zdolności.

Jest to coś co wiele różnych starożytnych przepowiedni ze wszystkich stron świata mówi nam od tysięcy lat, nie podając przy tym szczegółów takich jakie można znaleźć w Prawie Jedności.

Przepowiednia Wzniesienia jest również kamieniem węgielnym we wszystkich główniejszych naukach religijnych w tym: w Judaizmie, Chrześcijaństwie, Islamie, Buddyzmie i Hinduizmie.

Ciało należące do czwartej gęstości będzie miało znacznie większe możliwości telepatyczne, będzie posiadało świadomość życia po śmierci oraz swoich poprzednich reinkarnacji do których będzie musiało się zaadaptować.

Prawo Jedności wyjaśnia to bardzo przejrzyście, że ukończenie (trzeciej gęstości) nie następuje automatycznie – trzeba sobie na to zasłużyć przez bycie pozytywną osobą. Można do dosłownie wytłumaczyć na byciu w 51% skoncentrowanym na “służeniu innym” oraz byciu kochającym i współczującym.

Dana osoba ciągle jeszcze może posiadać 49% chęci manipulacji i kontrolowania innych oraz być nakierowana na “służenie sobie”, jednakże nawet wtedy będzie w stanie osiągnąć wyższą gęstość. W zasadzie polega to na tym, że wgłębi duszy każda osoba musi być bardziej kochająca i współczująca niż manipulacyjna i kontrolująca.

Jeśli Czytelnik wyniesie tylko jedną rzecz z tego artykułu to mam nadzieję, że będzie to informacja o tym, by praktykować większe współczucie w życiu osobistym, zaczynając od teraz.

GIGANTYCZNE SFERY I 2012 r.

Byłem mocno atakowany na Internecie gdy nastąpił koniec daty Kalendarza Majańskiego i nie doszło do Wielkiego Rozbłysku Słonecznego oraz do wydarzeń prowadzących do Wzniesienia.

Wszelkie dane naukowe przemawiające za tym wydarzeniem były bardzo obszerne, jednak w miarę jak zbliżaliśmy się do tego czasu zdawałem sobie również sprawę z tego, że jako planeta nie jesteśmy na to gotowi.

TPK był bardzo ciekawe dlaczego w 2012 roku setki gigantycznych sfer wielkości planet napłynęło do naszego Układu Słonecznego, zajęło pozycje i zamaskowało się.

Ra wyjaśnił zebranym ludziom przez osobę Corey, że wszystkie te sfery mają za zadanie zapobieżeniu Wielkiemu Rozbłyskowi aż do czasu gdy będziemy na to gotowi duchowo jako kolektyw ludzki. Jedną z najważniejszych rzeczy przygotowujących nas na to wydarzenie jest doprowadzenie do Kosmicznego Ujawnienia, przynajmniej odnośnie tego kim jesteśmy i co tak naprawdę się tutaj dzieje. Obnażenie obrzydliwości Realnej Władzy obejmującej satanizm i pedofilię jest tylko pierwszym krokiem tego procesu. Znacznie ważniejsze jest, by doprowadzić do zniesienia barier tajności otaczających zjawisko UFO oraz istnienie TPK.

Budząca podziw i trwogę psychologiczna zmiana spowoduje duchowe wybudzenie mas ludzkich i w znacznie większym stopniu przygotuje nas na nadchodzące Wzniesienie.

W rzeczywistości Prawo Jedności mówi o tym, że ostatecznie to my wyznaczymy czas wystąpienia tej zmiany poprzez osiągnięcie ogólnego, kolektywnego i odpowiedniego poziomu naszej duchowości.

KIEDY TO NASTĄPI?

Ponieważ 2012 r. był fałszywym alarmem większość ludzi uważa, że cała ta historia jest “oszustwem” i przez to została zdyskredytowana. Jest to bardzo dalekie od prawdy.

Międzyplanetarne zmiany klimatyczne intensyfikują się. (Pełne) Ujawnienie na Ziemi rośnie w siłę. To co dobre staje się jeszcze lepsze a to co złe ulega pogorszeniu.

Miliony ludzi doznaje potężnych (proroczych, przyp. tłum.) snów i innych wizjonerskich doświadczeń na ciągle rosnącą się skalę. Dążymy w kierunku Wzniesienia z ogromną prędkością.

Pomimo tego, że nikt tak naprawdę nie wie kiedy Wielki Rozbłysk ma się wydarzyć to TPK użyło wielu różnych metod w celu obliczenia prawdopodobnego okna czasowego w którym można spodziewać się tego wydarzenia. Gdy połączymy doniesienia od Istot Pozaziemskich, o których wspominał Corey z wiedzą przekazaną nam przez informatorów to wiele wskazuje na to, że wydarzy się do lub w 2023 r. Być może nastąpi to szybciej ale jest bardzo prawdopodobne, że nie zostanie przeciągnięte ponad ten rok. Powtarzam ponownie, że kluczowym komponentem tutaj jest nasza kolektywna gotowość.

Sojusz TPK bardzo żywo zainteresował się tym co Ra ma do powiedzenia na temat tego wydarzenia oraz konsekwencjach jakie ono za sobą pociąga. Miało to miejsce na tym bardzo ciekawym spotkaniu w marcu 2015 roku. Sojusz odkrył, że wszystkie te gigantyczne sfery buforują (energię) po to, by proces ten przebiegł gładko. Gdy znajdziemy się blisko tego wydarzenia to sfery te rozpłyną się i usuną z naszej rzeczywistości.

Właśnie teraz to ma miejsce. Sfery te są tak ulotne, że w każdej chwili mogą zniknąć. Jest to tylko niewielka część ostatniej odprawy, którą uzyskał Corey ze strony Istot Pozaziemskich.

STAROŻYTNA RASA BUDOWNICZYCH 

W sadze Corey Goode Kosmiczne Ujawnienie pojawiło się bardzo wiele różnych ciekawych charakterów. Od czasu do czasu umieszczę kilka zdań z wyjaśnieniami w miarę poruszania się przez ten artykuł.

Zanim zaczniemy warto tutaj dodać jedną bardzo ważną uwagę dotyczącą zrozumienia Starożytnej Rasy Budowniczych, która łączy się z Prawem Jedności.

Po pierwsze musimy zrozumieć, że istnieją dwa różne Tajne Programy Kosmiczne: jeden należący do Marynarki Wojennej, w którym służył Corey i drugi należący do Amerykańskich Sił Powietrznych czyli Militarny Konglomerat Przemysłowy, o którym donoszą różni informatorzy.

Działania MKP ograniczają się w większości do używania zamaskowanych pojazdów latających takich jak te, które możemy zobaczyć w filmie “The Avengers”. Ich statki kosmiczne nie są w stanie opuścić naszego Układu Słonecznego.

Ujmując rzecz ogólnie, frakcja ta została stworzona na potrzeby scenariusza “ujawnienia częściowego” tak, by bardziej zaawansowany, międzygwiezdny TPK należący do Marynarki Wojennej ciągle pozostawał tajny. Gdyby zacząć przesłuchiwać członków MKP, a nawet gdyby poddano ich torturom to z uporem twierdziliby, że są oni szczytowym osiągnięciem naszej cywilizacji. Ludzie ci są w pełni świadomi, że nasz Układ Słoneczny jest wielkim “kosmicznym cmentarzyskiem” prastarych kryształowych ruin takich jak: ogromne kopuły, obeliski, piramidy i podziemne miasta. Najstarsze z tych budowli sięgają wstecz jakieś 2,5 miliarda lat. Ludzie, którzy pierwotnie wybudowali je są nazywani Starożytną Rasą Budowniczych.

Bardzo niewiele wiadomo na ich temat ze względu na to, że wszelkie pisemne dokumenty zostały zniszczone a ich technologia splądrowana.

BEZPOŚREDNIE POŁĄCZENIA Z PRAWEM JEDNOŚCI

Po tym jak Corey podzielił się ze mną tymi informacjami uzmysłowiłem sobie, że łączą się one bezpośrednio z serią Prawo Jedności. Szczególnie jeśli chodzi o cywilizację nazywającą siebie “Ra”, która twierdzi, że pochodzi z planety Wenus zlokalizowanej w naszym Układzie Słonecznym. Wyjaśniali, że budowali oni piramidy i obeliski oraz osiągnęli wyjątkowo zaawansowany poziom technologiczny zanim wznieśli się do czwartej gęstości. Ponadto bardzo jasno wyjaśnili, że wyewoluowali z trzeciej gęstości na planecie Wenus w przybliżeniu 2,6 miliarda lat temu zgodnie z pojmowanym przez nas poczuciem czasu. Zawsze o tym pamiętałem od chwili gdy przeczytałem to po raz pierwszy w 1996 roku.

Kamienie Klerksdorp’a (https://en.wikipedia.org/wiki/Klerksdorp_sphere ) często o kształcie sferycznym mają inteligentną budową i zostały znalezione w warstwie skalnej, która liczy sobie około 2,8 miliarda lat.

Być może jest to tylko jedna z malutkich wskazówek archeologicznych, która udowadnia, że cywilizacja ta odwiedzała Ziemię mniej więcej w tym samym czasie. Znacznie więcej danych na ten temat posiada TPK. Oszacowano tam wiek wielu różnych ruin na coś pomiędzy 1 a 2 miliardy lat (a nawet i dalej), używając przy tym bardzo zaawansowanych metod. Nie od razu zrozumiałem, że grupa “Ra” była Starożytną Rasą Budowniczych, jednak gdy to nastąpiło to znalazłem wiele odpowiedzi na pytania jakie zrodziły się po ujawnieniu materiału Corey.

Dokładny czas wejścia w nasz Układ Słoneczny Oumuamua nie jest przypadkiem, biorąc pod uwagę to czego Corey był świadkiem w grudniu 2017 roku.

Kulminacją tej kosmicznej sagi, którą będziecie mieli okazję przeczytać poniżej jest odkrycie przez MKP TPK ocalonego, starożytnego statku kosmicznego należącego do Starożytnej Rasy Budowniczych i wejście na jego pokład.

Powtarzam ponownie, że statek ten jest nazywany przez NASA Oumuamua i bardzo szybko może stać się najbardziej znaczącym narzędziem prowadzącym do ujawnienia.

BEZ ZBĘDNYCH CEREGIELI … 

Przejdźmy teraz bezpośrednio do aktualizacji Corey. Nadmieniam tutaj ponownie, że od czasu do czasu umieszczę kilka zdań wyjaśnienia na wypadek gdyby Czytelnik po raz pierwszy spotkał się z tymi informacjami.

Wszystko co tutaj przeczytacie jest oparte na jego rzekomych, osobistych doświadczeniach, które miały miejsce w grudniu 2017 roku.

Przekaz od Corey jest niezmieniony poza poprawkami nieznacznych błędów gramatycznych oraz korektą struktury zdań.

POCZĄTEK AKTUALIZACJI COREY

CG: Przez ostatnich kilka tygodni odbieram zwiększoną dawkę komunikacji w snach od Tear-Eir. [DW: Tear-Eir jest kluczową postacią z grupy Ra z którą Corey współpracuje od czasów gdy wszystko to się zaczęło]

Większość przekazów dotyczyła przygotowań podejmowanych przez różne rasy pozaziemskie w związku z przybyciem dwóch nowych ras Opiekunów, które są częścią Sojuszu Istot Kulistych.

[DW: SIK składa się z tych gigantycznych Sfer, które są żywymi istotami oraz pięciu innych bardzo zaawansowanych grup pozaziemskich takich jak: Niebiescy Awianie czy Złociste Istoty Trójkątno-Głowe] 

W tym samym okresie czasu przeszedłem również przez ogromną ilość spotkań instruktażowych z Sojuszem Ziemskim, Sojuszem TPK i grupą Anshar. Miałem również bardzo dziwne spotkania z Gonzalesem i grupą Majańską.

[DW: Grupa Anshar wygląda tak jak ludzie i żyje w ogromnych miastach pod powierzchnią Ziemi. Są oni wymieniani wielokrotnie w Prawie Jedności jednak pod inną nazwą. Grupa Majańska jest grupą ludzi pochodzącą z cywilizacji Majów, którzy zdołali wyrwać się w przestrzeń kosmiczną dzięki nawiązanym w tamtym czasie kontaktom z innymi grupami pozaziemskimi]

SPOTKANIA WIELKIEJ WAGI

Wszystkie te odprawy doprowadziły do spotkań o ogromnym znaczeniu pomiędzy SIK, Super Federacją i Federacją Drako.

[DW: Super Federacja jest grupą złożoną z przynajmniej 60 ras pozaziemskich, które majstrują naszymi genami na Ziemi od tysięcy lat. Powiemy na ich temat coś więcej w miarę rozwoju aktualizacji. Federacja Drako jest sojuszem negatywnych istot Reptyliańskich i innych grup pozaziemskich, które pozostają pod ich kontrolą]

W ostatnim czasie brałem udział w spotkaniu pomiędzy Grupami z Wnętrza Ziemi, Strażnikami oraz delegatami z SIK reprezentującymi nasze sąsiedztwo lokalnej gromady 52 gwiazd, które zostały przedstawione naszym nowym Opiekunom.

[DW: Strażnicy występują w roli nadzorców ruin budowli Starożytnej Rasy Budowniczych, które Corey rzekomo odwiedził na planecie Wenus w 2016 roku jako gość]

W konsekwencji tego Niebiescy Awianie oraz Złociste Istoty Trójkątno-Głowe zostawiły nam przekaz zanim pożegnały się z naszą gęstością.

OTOCZONY PUDŁAMI

Zacznę od okresu czasu z połowy października 2017 r. gdy siedziałem w pokoju gościnnym w mieszkaniu, z którego właśnie się wyprowadzaliśmy w Plano w Teksasie. Była około 3:30 po północy i wpatrywałem się w ilustracje, które mieliśmy użyć w noweli graficznej noszącej tytuł “Powrót Opiekunów”, nad którą obecnie pracowaliśmy.

Otoczony byłem przez pudła i plastikowe skrzynki z rzeczami, które musieliśmy zabrać do Kolorado. Nagle bez żadnego ostrzeżenia znalazłem się w trakcie transportowania mnie przy pomocy błysku świetlnego na Majański statek kosmiczny, który znajdował się gdzieś na orbicie Ziemskiej. Dostarczono mnie do jednego z tych długich korytarzy, które widziałem przy okazji moich poprzednich wizyt.

Zazwyczaj gdy udaję się na ich statek kosmiczny odczuwam nieopisaną “błogość”, tym razem doznawałem energii szaleństwa.

WCIĄGNIĘTY W BITWĘ

Gonzales szybko chwycił mnie i zaczął ciągnąć w kierunku podwójnych drzwi, które prowadziły do jakiegoś pomieszczenia.

[DW: Wspominaliśmy o tym poprzednio, że Gonzales również pozostawał w kontakcie z SIK i był pierwszą linią komunikacji pomiędzy Corey a Sojuszem TPK]

Odkąd przeszedł on przez dogłębne “Leczenie Majańskie” jedyne co widziałem w jego oczach to radość. Tym razem jednak jego spojrzenie było pełne niepokoju. Wczepiłem się nogami w podłogę i starałem się chwycić rękoma ściany, by powstrzymać go i zorientować co się tam działo. Na statku Majańskim miały miejsce bardzo nietypowe działania.

Zauważyłem Majów trzymających w rękach ogromne kamienie w kształcie toporów. Chwytali je za krawędź lub za jedną stronę używając ich jako broń lub tarczę. Bardzo ostrożnie weszli do pomieszczenia znajdującego się przed nami. Wszystko wskazywało na to, że toczyli właśnie bitwę. Gonzales powiedział mi, że nie ma czasu na wyjaśnienia jednocześnie ciągnąc mnie za ręce w kierunku wejścia. Oświadczył mi, że jedyne czego ode mnie oczekują to pokazania się w tym pomieszczeniu tak, by wszyscy mnie tam zauważyli. Dodał: “To wszystko czego od ciebie chcemy”.

Właśnie miałem zaprotestować i żądać więcej wyjaśnień gdy wepchnął mnie do środka przez drzwi.

ISTOTA REPTYLIAŃSKA W BĄBLU PARALIŻUJĄCYM

Znalazłem się w otwartym pomieszczeniu podobnym do tego, w których poprzednio poddawano mnie leczeniu medycznemu.

[DW: Grupa Majańska specjalizuje się w praktykach leczniczych ludzi ocalałych po traumie z TPK, którzy zaangażowani byli w jego najczarniejsze działania]

Widziałem kilkunastu Majów stojących z bronią skierowaną na drugi koniec pomieszczenia gdzie znajdowała się istota lewitująca w bąblu paraliżujacym … gdzieś w połowie wysokości pomiędzy podłogą a sufitem. Natychmiastowo poczułem ich emocje – byli ekstremalnie zestresowani. Gdy spotykałem ich poprzednio to biła od nich tylko miłość. Kolejną rzeczą jaką zauważyłem to od 5-7 Majów leżących na podłodze i było oczywiste, że są oni martwi. Ich broń w kształcie topora unosiła się około 60 cm nad poziomem podłogi. Spojrzałem z powrotem na istotę lewitującą w drugim końcu pomieszczenia. Była to Istota Reptyliańska ze układem kostnym podobnym do ludzkiego. Wyglądała ona zupełnie tak jakby oliwkowo-zielona skóra węża naciągnięta była na szkielet ludzki. Jej głowa była nieco wydłużona. Na poniższej ilustracji możemy zobaczyć przybliżone odzwierciedlenie graficzne opisywanej sytuacji pochodzące z dostępnych źródeł konwencjonalnych.

PODOBIEŃSTWO DO NACZELNEGO DRAKO

Z powodu efektu mirażu nie byłem w stanie dokładnie zobaczyć twarzy tej istoty lecz mogłem zauważyć, że jej charakterystyka jest podobna do ludzkiej. Widziałem jej wąskie źrenice otwierające się i zamykające co chwilę. Ruch ten powodował rytmiczne błyski raz żółtej tęczówki a raz czarnej źrenicy co przypomniało mi to co widziałem już wcześniej w oczach Królewskiego Białego Drako.

[DW: Na wcześniejszym etapie tej sagi Corey spotkał dowódcę Imperium Drako, ponad 4 metrową istotę o kolorze białym.

Jej oczy zachowywały się w taki sam sposób i wywierały one straszliwy, hipnotyczny wpływ na innych]

Istota ta mierzyła sobie około 2,2 metra wysokości posiadała bardzo dobrze zarysowaną i żylastą strukturę mięśni. Nie miała na sobie butów i ubrana była w jednoczęściowy, czarny uniform i owinięta w brązowo-niebiesko-złoty szal.

TRZASK! 

Istota ta gwałtownie obróciła głowę w moją stronę i zaczęła nazywać mnie imieniem nadanym mi przez Niebieskich Awian: “Raw-Hanush-Eir”.

Usłyszałem tylko słowo “Hanush” gdy usłyszałem głośny TRZASK!

Wtedy uzmysłowiłem sobie, że nie przyprowadzono mnie tam w celu negocjacji a tylko po to, by odwrócić uwagę tej istoty w celu zabicia jej.

HANUSH = HENOCH

[DW: W słuchowisku radiowym Jimmy Church’a wspomniałem określenie “Hanush” i wygląda na to, że jest to synonim imienia “Henoch” w odniesieniu do Księgi Henocha. Dokładna pisownia Hebrajska tego słowa jest “khanokh” lub kn.n.kh, co można przetłumaczyć jako nauczyciel, ten który prowadzi lub posłaniec. 

Księga Henocha jest tak stara jak Księga Rodzaju i równie ważna. Opisuje ona rasę olbrzymów żyjących na Ziemi, którzy stali się ludożercami pożerającymi rodzaj ludzki. Olbrzymi ci przy pomocy Henocha wystosowali petycje do przyjaznych Elohim o ułaskawienie gdy dowiedzieli się, że nadchodzi wielki potop, który miał zbalansować ich karmę. Prosili o to, by ich zabrano gdzieś wysoko w górę lecz odmówiono im. 

Co ciekawe Biały Królewski Drako również użył Corey by wyżebrać bezpieczne wyjście z naszego Układu Słonecznego zanim nastąpi Wielki Rozbłysk Słoneczny – i podobnie jak wtedy odmówiono im.

Z tego powodu spekulowałem, że słowo “Henoch” jest odpowiednikiem politycznego określenia w języku pozaziemskim, które może oznaczać “dyplomatę” lub “ambasadora”. 

W naszych obecnych czasach wydaje się, że ta rola została powierzona Corey. Nie jest on Mesjaszem ani nie powinien być postrzegany jak ktoś wyjątkowy zupełnie tak samo jak Carla, Jim, Don czy ja. 

Corey napotyka bardzo wiele trudności i gróźb i ciężko mu dostosować się to tych wszystkich dziwnych rzeczy, które mu się przytrafiają]

“DOBRA ROBOTA” 

Majowie natychmiastowo napłynęli masowo do pomieszczenia, by zaopiekować się ich zmarłymi i zabezpieczyć ciało Istoty Reptyliańskiej, które zostało gdzieś zabrane. Gonzales także pośpiesznie wszedł do środka i podszedł do tego ciała. Następnie podszedł do mnie i powiedział mi: “Dobra robota!”.

Ciągle jeszcze byłem nieco zszokowany i definitywnie niezbyt szczęśliwy z powodu tego, że zostałem wykorzystany do tego, by odwrócić uwagę istoty tak, by mogła być ona zabita, bez żadnego ostrzeżenia ani wyjaśnień.

JENIEC DRAKO

Gonzales zauważył, że jestem mocno zdenerwowany więc zatrzymał się wyciągnął rękę w górę, nabrał głębokiego oddechu i wolno wypuścił powietrze jednocześnie opuszczając swoje ramię. Zatrzymał się na chwilę z zamkniętymi oczami a następnie spojrzał na mnie i powiedział: “Bardzo nam przykro, że musieliśmy cię w to wciągnąć. Właśnie przewoziliśmy ostatnio pochwyconego jeńca Drako, który należał do ich elit. Złapaliśmy go kilka godzin wcześniej w kompleksie jaskiń pod kontynentem afrykańskim. Majowie najwidoczniej przecenili swoje możliwości uwięzienia go przy użyciu ich technologii unieruchamiającej.”

Następnie zaczął rozwodzić się na temat tego, że Reptylian ten był w trakcie transportu do specjalnej placówki więziennej dla istot, które dopuściły się naruszenia pewnych porozumień, które zawarto w niedalekim czasie. Powiedział mi, że przekazałby mi więcej informacji … ale nie miał na to czasu. Spojrzał na Majów stojących przy jednym z kamiennych paneli sterujących, który rozbłyskiwał teraz normalnymi kolorami i symbolami.

Odwrócił się, spojrzał na mnie i powiedział: “Pozwólmy im zerknąć na to co się stało”. Zanim zdążyłem zapytać co miał na myśli nastąpił kolejny błysk świetlny.

ROZCZAROWANIE Z POWODU NIEDOPROWADZENIA WIĘŹNIA

Znalazłem się w ogromnej jaskini wraz z Gonzalesem, garstką Majów i ciałem Istoty Reptyliańskiej.  Byliśmy w wyżłobieniu, którego ściany prowadziły do płaskiej powierzchni znajdującej się jakieś 27 metrów nad nami. Na jednej półce skalnej mogliśmy zobaczyć wysokie blond istoty wraz z Ebensami.

Na drugiej półce skalnej widzieliśmy wiele różnych istot owadzich w tym Istoty Mrówki i Istoty Modliszki. Obydwie grupy oglądały się za siebie jakby komunikowały się z kimś kto był poza naszym widokiem. Nagle poczułem coś jakby chór umysłów połączył się z moimi myślami. Wszystkie te istoty odgrywały z powrotem wydarzenia mające miejsce na Majańskim statku, których byliśmy świadkami. Wydaje mi się, że odtworzyli te wydarzenia kilkanaście razy zanim odłączyli się od moich myśli.

Ciągle jeszcze byłem zdezorientowany i trochę zszokowany tą męczarnią. Zauważyłem, że Majowie i Gonzales przeszli przez ten sam proces.

Gdy wszystko to się skończyło to uchwyciłem rozczarowanie Majów i Gonzalesa z powodu tego, że nie byli w stanie doprowadzić żywego więźnia. Właśnie miałem podejść do Gonzalesa i zażądać wyjaśnień odnośnie tej całej sytuacji gdy nagle zostałem przeniesiony z powrotem do domu w błysku światła.

Postanowiłem nie odpuszczać sobie tej sytuacji i byłem zdeterminowany, by w przyszłości zażądać więcej informacji na ten temat.

KOMENTARZ DAVIDA WICLOCKA 

[DW: W programie radiowym Jimmy Church’a wskazywałem na fakt, że doszło tutaj do lustrzanej synchronizacji wydarzeń, których jesteśmy świadkami na Ziemi.  

Ostatnie doniesienia o których mówiłem wskazują na aresztowanie 40 tys. różnych osób zamieszanych w handlem dziećmi i innymi zbrodniami powiązanymi z tym procederem. Wszystko to miało miejsce w 2017 r.

Czystka ta jest ostatnim ruchem otwierającym drogę do osób na najwyższym poziomie Realnej Władzy, gdzie wytoczono akty oskarżenia przeciwko 10 tys. osób. Dochodzą do nas wiadomości, że ludzie ci są przetrzymywani w różnych placówkach śledczych takich jak okręty Marynarki Wojennej lub nawet w bazie Guantanamo na Kubie. 

Wygląda na to, że podobne kroki zostały podjęte w “wojnie kosmicznej”. W szczególności jeśli chodzi o aresztowanie i uwięzienie elit Drako, które prawdopodobnie zostaną przesłuchane. Powyżej wymieniony członek elity Drako mógłby ujawnić dużo szczegółów ich planów. 

Majowie nie docenili jego potężnej natury. 

Z powodu tego, że Istota ta wiedziała kim jest Corey, jego nagłe pojawienie się tam dało Majom wystarczający czas na odwrócenie jej uwagi i zabicie jej zanim zdołała ona zamordować kolejną osobę. 

Z tego powodu bardzo ciekawie jest obserwować wyraźne przesłanki na to, że wojna jest wygrywana na obydwu frontach – na Ziemi i w Przestrzeni Kosmicznej]

KOMUNIKACJA W SNACH I NIEBIESKIE SFERY

CG: Zrobiłem co mogłem, by zapomnieć to straszliwe doświadczenie z Gonzalesem i Majami i z powrotem wejść w “tryb pracy”.

W jednym z przekazów odbytym podczas snu powiedziano mi, bym przygotował się na serię spotkań z Super Federacją i “Radą Saturna”, które mają nastąpić w ciągu kilku kolejnych dni.

W sobotę 16-go grudnia 2017 roku zaraz po 3:30 po północy po raz kolejny pojawiła się w moim pokoju niebieska sfera. Wstałem i ubrałem się w schludne ubrania, które położyłem przy łóżku poprzedniego wieczora.

[Ciekawe jest to, że tego samego dnia pojawiły się sankcje dotyczące ujawnienia zjawiska UFO przez Toma DeLonge’a co omawiałem na Święta]

Gdy zapinałem guziki koszuli zastanawiałem się przez chwilę jak będę wyglądał gdy udam się do studia Gaia TV w celu nakręcenia kolejnych odcinków programu Kosmiczne Ujawnienie. Wtedy Niebieska Sfera pojawiła się tuż przede mną i zasygnalizowałem, że jestem gotów do transportu.

Jak zwykle nie przekazano mi prawie żadnych informacji odnośnie tego czego mogę się spodziewać lub tego, czego oczekuje się ode mnie.

PRZYBYCIE NA BAZĘ SUPER FEDERACJI

Na odosobniony obszar bazy Super Federacji zlokalizowanej w pobliżu Jowisza dotarłem schodami, usytuowanymi w pobliżu dekoracji z kwiatów w holu pomieszczenia konferencyjnego.

Od razu poznałem gdzie się znajduję i rozpocząłem skanowanie przestrzeni, by rozpoznać jacy ludzie znajdują się wśród tłumu. Zauważyłem Gonzalesa i Majów, którzy stali niedaleko mnie. W chwili gdy Gonzales mnie zobaczył wyrwał do mnie pozostawiając swoją eskortę w tyle.

Położył mi na ramionach obydwie ręce i zapytał: “Czy jesteś na to gotowy?”. Odpowiedziałem: “Na co?” i powiedziałem, że nie mam zielonego pojęcia co się tutaj dzieje. Wtedy rozpromienił się, uśmiechnął i powiedział: “Typowe. Prawdopodobnie jest to dla twojego dobra. Gdybyś wiedział to prawdopodobnie traciłbyś rozum ze zdenerwowania”.

Przymrużyłem oczy patrząc na niego i miałem właśnie skomentować jego słowa gdy spojrzał on na swoich Majów, skinął na nich głową i poprowadził mnie przez schody w holu do jednych z drzwi sali konferencyjnej.

Zapytałem go: “Tym razem obędzie się bez tego żałosnego, fioletowego garnituru?”. Uśmiechnął się tylko i szybko skierował wzrok do przodu wprowadzając mnie do pomieszczenia, mijając przy tym różne grupy pozaziemskie. Wewnątrz różne istoty przygotowywały się do konferencji.

ISTOTY MORSKIE

Gdy przechodziliśmy przez hall zauważyłem, że był on wyjątkowo pełny. Były tam obecne różne gatunki istot, których nie widziałem od dziesiątek lat lub całkowicie były mi nieznane.

Pośród grup pozaziemskich, których wcześniej nie spotkałem były Istoty Morskie, które wyróżniały się z tłumu z powodu ich szczególnych potrzeb dotyczących ich naturalnego środowiska.

Zauważyłem tam pięć całkiem innych form Morskich, z których trzy nie posiadały nóg ani stóp a tylko ogony. Niektóre z tych ogonów wyglądały podobnie jak u morsów podczas gdy inne wyglądały jak u węgorza.

Jeden z artystów pracujących nad grafiką do nowego Komiksu SBA, Steve Cefalo, wykonał ilustrację przedstawiającą jeden z gatunków tych Istot.

Więcej na ten temat możecie znaleźć na stronie internetowej: https://www.returnoftheguardians.com

NIECH PRZEJDĄ WAM CIARKI PO PLECACH

Te trzy gatunki beznogich istot umieszczone były w cylindrycznych pojemnikach wypełnionych wodą, które unosiły się nad podłogą. Woda musiała być utrzymywana przez siły tworzące cylinder wewnątrz którego utrzymywane było środowisko kontrolujące odpowiednie warunki środowiskowe dla ich ciał.

Widok tych istot spowodował, że poczułem się nieswojo na poziomie intuicyjnym. Gdy przechodziliśmy koło nich odchyliłem się do Gonzalesa i zapytałem: “Czy te Istoty Morskie sprawiają, że przechodzą ci ciarki po plecach?”.

Wtedy zatrzymał się i wyciągnął szklanego pada z kurtki. Patrzył na niego przez chwilę jednocześnie uzyskując dostęp do pewnych informacji a następnie podał mi go.

Powiedział mi, że Istoty te prowadzą ogromną ilość eksperymentów w oceanach i przez to bardzo nie lubią ludzi, których uważają za raka oceanów tej planety oraz życia morskiego.

Powiedział również, że nie chciałbym się znaleźć przez przypadek na jakimkolwiek akwenie, na którym przeprowadzają one swoje eksperymenty. Spojrzałem na szklanego pada i zobaczyłem tajny raport wojskowy z czasów Wojny Koreańskiej.

WYPADEK Z CZASÓW WOJNY KOREAŃSKIEJ

Zgodnie z raportem, który miałem na ekranie szklanego pada, amerykański bombowiec zmuszony był do wodowania na oceanie przy Półwyspie Koreańskim.

Załoga samolotu była w stanie wysłać wezwanie o pomoc zanim wpadli w lodowate wody pacyficzne. Wszyscy przetrwali upadek i zdołali dotrzeć na tratwy ratunkowe. Samolot utonął bardzo szybko pozostawiając ocalałych w trzech różnych tratwach oddalonych od siebie o jakieś 90 metrów.

Użyto tam wioseł, by zbliżyć się do siebie w celu zwiększenia szans przetrwania. Nagle usłyszeli krzyk na jednej z łodzi ratunkowych. Był to zmierzch więc widzialność była ograniczona.

To co zobaczyli znacznie nadwyrężyło ich wyobraźnię.

Ujrzeli to co wyglądało jak postacie ludzkie wyskakujące z wody i wciągające jednego z ocalałych pod wodę trzymając go za kamizelkę ratunkową. Humanoidalna istota usiłowała wciągnąć człowieka pod wodę jednak nie udawało się jej to ze względu na wyporność kamizelki.

Krzyki przeniosły się drugą tratwę ratunkową gdyż coraz więcej postaci wyskakiwało z wody tym razem próbując wciągnąć pod wodę coraz więcej ludzi.

Grupa na trzeciej łodzi ratunkowej składała się z pilota i załogi samolotu. Widząc co się dzieje bardzo szybko wyciągnęli podręczną broń i przygotowali się do obrony.

ATAK NA ŻOŁNIERZY

Pozostali żołnierze zaczęli skanować powierzchnię wody w celu zlokalizowania łodzi podwodnej, z której mogli pochodzić wrodzy nurkowie. Nagle trzy Istot Morskie wyskoczyły na brzeg ich łodzi chwytając rozbitków. Pilot oraz inni członkowie otworzyli ogień zabijając wszystkie trzy. Zostawili ich ciała zwisające na burcie łodzi ratunkowej.

Aż do świtu wszyscy ocaleli pozostawali w pozycji plecami do siebie by chronić się wzajemnie. Ogony zwłok zabitych Istot Morskich zwisały przez łódź co pozwoliło ich towarzyszom wciągnąć dwie z nich z powrotem do wody. Z tego powodu pilot wciągnął trzecią istotę na pokład łodzi na wypadek gdyby udało im się przetrwać.

Tak naprawdę ocaleli zostali uratowani osiem godzin później przez Marynarkę Wojenną. Ciało zabitej Istoty Morskiej zostało usunięte z łodzi i przesłane do badania. Oficjalny raport mówił o tym, że ocaleli ucierpieli z powodu traumy spowodowanej upadkiem samolotu do wody a pozostali, zaginięci członkowie załogi zostali zaatakowani i zabici przez rekiny.

Na Hawajach w Kona 18 marca tego roku wraz z dr Salla przedstawię szczegółową prezentację w której opiszę te Istoty, podmorskie bazy oraz doświadczenia oceaniczne.

Więcej informacji na temat “Fal Ujawnienia” możecie znaleźć w tym odnośniku:

http://www.joanocean.com/Seminars.html#COREY

OCHRONNE POLE ENERGETYCZNE TWORZĄCE RODZIMĄ ATMOSFERĘ

Raport ten zaniepokoił mnie i zacząłem rozglądać się wokoło i spoglądać na inne istoty biorące udział w zgromadzeniu. Zapytałem Gonzalesa czy one też dysponują tym samym polem energetycznym generującym ich rodzinną atmosferę? Odpowiedział mi: “Tak, zupełnie tak samo jak ma się sprawa w przypadku Istot Morskich. Każdy z nich posiada swoje własne pole energetyczne utrzymujące warunki atmosferyczne typowe dla ich rodzinnej planety. Wokół nas też ono jest”.

TWOJA KOLEJ ZASIĄŚĆ NA MÓWNICY

Spojrzał na kopułę sufitu ponad nami a następnie w dół na platformę. Zatrzymał się na chwilę i powiedział: “Ta stacja kosmiczna jest bardzo stara i bardzo zaawansowana. Jest w stanie przeskanować każdą przybywającą istotę, by natychmiastowo odtworzyć jej środowisko atmosferyczne. Ma ona również zdolności do komunikowania się z każdą istotą na poziomie świadomości i ułatwia dwustronną komunikację pomiędzy wszystkimi obecnymi”.

Podszedł on do jednego z krzeseł usytuowanego na obszarze ustawionym w podkowę, zatrzymał się i rozejrzał wokoło.

Spytałem go: “Dzisiaj ty jesteś rozmówcą czy ja?”. Odpowiedział mi: “Nie, ty będziesz tam siedział”. Jednocześnie skierował swoją rękę na platformę mówniczą. Zaczął chichotać gdy spojrzałem na niego z przerażeniem z miejsca z którego miałem przemawiać. Na jego twarzy pojawił się szeroki uśmiech. Powiedział: “Nie przejmuj się. W spotkaniu pomiędzy Super Federacją a Opiekunami nic nie może pójść złymi torami, prawda?”. Znowu rozejrzał się wokoło i rzekł: “Dobra, teraz podejdź tam do tej platformy i masz czas dla siebie. Możemy zaczynać”..

Zapytałem: “Co możemy zaczynać?”. Nic mi na to nie odpowiedział tylko usiadł i uśmiechał się pod nosem.

“JESTEM GOTÓW”

Wszedłem na podium i odwróciłem się przodem do zgromadzonych. Oczy każdej Istoty w sali konferencyjnej skierowane były na mnie. Czułem obecność tych wszystkich istot.

Spojrzałem na Delegację Ziemską i rozpoznałem tam jedną osobę, która była członkiem Komisji 200, z którą spotkałem się już poprzednio.

Zacząłem się trochę trząść gdy nagle uzmysłowiłem sobie, że po prostu muszę to pokonać. Pomyślałem sobie: “Jestem gotów!”.

Natychmiast po tym pojawili się za mną na scenie Tear-Eir i Złocista Istota Trójkątno-Głowa zupełnie tak samo jak miało to miejsce gdy pojawili się wraz zemną po raz pierwszy na spotkaniu Sojuszu TPK w Dowództwie Operacji Księżycowych.

Tear-Eir zwrócił się od mnie i powiedział: “Powtarzaj dokładnie to co ci powiem” na co skinąłem głową zgadzając się. Wtedy ponownie odwróciłem się przodem do wszystkich delegacji i zacząłem mówić.

Wymawiałem słowa: “Witamy was z Miłością w imieniu Jedynego Nieskończonego Stwórcy”. W tym momencie zarówno Tear-Eir jak i Istota Trójkątno-Głowa zaczęły podnosić jedną rękę nieco w górę i kłaniać się. Powtarzałem po nich to samo. Odczuwałem rozmyślną i pełną miłości energię bijącą od Tear-Eir. Wyglądało na to, że tym razem otworzył się przede mną więcej niż poprzednio.

Emocje targały mną. Pomimo tego, że nie płakałem głośno to łzy płynęły mi po policzkach tak, że nie mogłem zobaczyć zbyt dokładnie zgromadzonych tam istot.

SUPER FEDERACJA NARUSZYŁA KOSMICZNE PRAWO

Kontynuowałem mówienie w imieniu Tear-Eir nie rozumiejąc tak naprawdę zbyt wiele z tego co wygłaszałem.

Była tam mowa o pewnych kosmicznych prawnych porozumieniach a następnie zaczęto omawiać sprawy 22 genetycznych programów, które były zarządzane przez Super Federację.

Tear-Eir kazał mi zwracać się do poszczególnych grup nazywając je po imieniu oraz po ich pochodzeniu.

[DW: Zapytałem Corey o szczegóły, ale odpowiedział mi, że istnieją pewne protokoły bezpieczeństwa, które powodują amnezję odnośnie tego typu detali. Dzieje się tak, by podtrzymywać dyrektywę wolnej woli opisaną w Prawie Jedności]

Tear-Eir zaczął omawiać kosmiczne prawa, które na przestrzeni czasu zostały naruszone przez te programy. Wygląda na to, że każdy z 52 układów słonecznych znajdujących się w naszej lokalnej gromadzie gwiazd przeszedł przez takie same programy genetyczne.

[DW: Super Federacja pobiera próbki DNA z calej naszej galaktyki i miesza je z naszym przy pomocy tych programów dając nam super moc potrzebną do Wzniesienia]

Tear-Eir ogłosił, że Super Federacja jaką znamy w jej obecnej postaci wkrótce zostanie rozwiązana tak jak to miało miejsce w niezliczonych układach gwiezdnych. Jest to w pełni zgodne  z Prawem Kosmicznym. Ponadto oświadczył on, że niedługo wejdą na scenę wydarzeń jeszcze dwie Rasy Opiekunów, które zastąpią Niebieskich Awian i Złociste Istoty Trójkątno-Głowe. W tym momencie rozpoczną oni prowadzenie Super Federacji do skonsolidowania oraz zamknięcia wszystkich tych programów genetycznych.

STSTEM PRZYPOMINA SUTENERSTWO

Zaraz po skończeniu tych słów jedna trzecia sali wstała i zaczęła mówić jeden przez drugiego wypowiadając swoją opinię. Niektóre z tych grup używały mowy a niektóre z nich komunikowało się przy tym telepatycznie.

[DW: Członkowie Super Federacji wierzyli, że uda im się kontynuować “zarządzanie” rodzajem ludzkim przez kolejnych kilka tysięcy lat po Wielkim Rozbłysku Słonecznym. Uważali oni, że jesteśmy ich stworzeniem a nie autonomicznymi istotami. Z tego powodu każdy był bardzo dotknięty faktem, że stracą nad nami kontrolę]

W tej chwili zadziałał pewien automatyczny system blokowania komunikacji. Niektóre z istot poruszały rękami i mówiły, ale nie można było usłyszeć żadnego dźwięku.

Tear-Eir powiedział mi wtedy: “System przypomina sutenerstwo”.

Nagle doznałem przebłysku pamięci przypominając sobie konflikt militarny pomiędzy kilkoma grupami Super Federacji a Grupami Opiekunów, które wymuszały podobne sytuacje w bardzo odległych systemach gwiezdnych bardzo dawno temu.

Przypadek ten wydawał się znaczący dla wszystkich obecnych grup poza Delegacją Ziemską i mną.

MIEJSCE W RADZIE

Delegaci powrócili na swoje miejsca i oczekiwali aż ponownie się do nich zwrócę.

Tear-Eir przekazał mi, bym powiedział: “Ludzkość ma wiele trudności do pokonania. Na nowym etapie Rada zostanie rozwiązana. Kosmiczna Rodzina Ludzkości będzie asystowała im w uzdrowieniu się oraz poprowadzi ich przez  zarządzanie swoim własnym genetycznym oraz duchowym rozwojem.

Obecna tu Rada będzie asystowała swoim członkom, którzy inkarnowali się na Ziemi aż do czasu gdy ludzkość zażąda ich usunięcia. Ludzkość dostanie wtedy oficjalne miejsce w Radzie Super Federacji”.

Wtedy kazał mi jeszcze powiedzieć: “Służenie Wszystkiemu, Służenie Stwórcy”.

‘CZY ZDAJESZ SOBIE SPRAWĘ CO TO OZNACZA?”

Wtedy zarówno Tear-Eir jak i Złocista Istota Trójkątno-Głowa zniknęły i zostałem sam na scenie. Spojrzałem na siedzenie Gonzalesa, stał on i wykonywał bezgłośne ruchy klaskając rękami.

Szybko do niego podszedłem a on poprowadził mnie za łokieć do wyjścia. Bardzo szybko opuściliśmy pomieszczenie konferencyjne i minęliśmy trzech Majów, którzy stali w tym samym miejscu gdzie ich zostawiliśmy. Doprowadził mnie do tego samego miejsce gdzie się spotkaliśmy, czyli przy dekoracji kwiatowej, obrócił mnie wkoło i powiedział: “Czy zdajesz sobie sprawę z tego co to oznacza?”.

Spojrzałem na niego i powiedziałem: “Ludzkość nie będzie już więcej kontrolowana i poddawana eksperymentom przez dziesiątki różnych grup pozaziemskich, które uważają się za bogów?”. Uśmiechnął się i odrzekł: “Zgodnie z naszymi mitami są oni bogami … Jednak masz rację. Oznacza to także, że Galaktyczna Federacja, której częścią jest również Sojusz Istot Kulistych będzie asystowała nam w (pokonaniu) Imperium Drako. Nie usuną ich oni za nas, ale dostarczą wszelkiego wsparcia, które umożliwi nam posprzątanie naszego własnego podwórka. Wtedy będziemy musieli tylko stawić czoła zagrożeniu ze strony Sztucznej Inteligencji aż do czasu gdy nastąpi seria Rozbłysków Słonecznych oczyszczających cały nasz Układ Słoneczny”.

TO NASZĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ BĘDZIE WYPLENIENIE DRAKO

Byłem w lekkim szoku i powiedziałem: “ SIK jest frakcją nie używającą przemocy, w jaki sposób skonfrontują się z Reptylianami?”. Odpowiedział na to: “Myślę, że wspólnie będziemy obserwowali jak to się rozegra. Po seri Rozbłysków Słonecznych Drako będą usunięci energetycznie z tego Układu Słonecznego. Niekompatybilna dla nich energia będzie emanowała ze Słońca przez jakieś tysiąc lat. Wielu z nich będzie starało się ukryć na Ziemi w tymczasowych polach ochronnych lub w mocno chronionych energetycznie bazach usytuowanych głęboko pod powierzchnią Ziemi tak jak to miało miejsce podczas poprzednich cykli. Ludzkość będzie odpowiedzialna za wyplenienie ich ze wszystkich ich kryjówek. W tym czasie Drako nie będą w stanie powrócić do tego układu gwiezdnego”.

TYSIĄCLETNIE, ENERGETYCZNE POLE OCHRONNE

Zapytałem wtedy: “Dlaczego tysiąc lat?”, odpowiedział: “Brzmi jak w Biblii, prawda? Ziemia znajduje się w pobliżu Super Portalu Gwiezdnego. Są to wyjątkowe okoliczności.

[DW: Sprawdziłem te dane umieszczone w mojej książce “The Ascension Mysteries” i odkryłem, że informacje pochodzące z NASA potwierdzają fakt, że blisko naszego Słońca znajduje się gigantyczny komin plazmy, który może być portalem do sąsiednich galaktyk]

Prawo Kosmiczne zapobiega zamknięciu jakichkolwiek Super Portali przed rasami, które zamierzają je użyć. Jedynym rozwiązaniem jest zablokowanie im dostępu do systemu planetarnego, w którym ten Super Portal się znajduje. Po tym jak ludzkość przejdzie przez (Pełne) Ujawnienie i Wielki Rozbłysk Słoneczny Reptylianie będą bardzo niewielkim zagrożeniem”.

Zapytałem: “Kto będzie zarządzał tym źródłem tysiącletniego, energetycznego pola ochronnego?”.

Wtedy Gonzales odrzekł: “Wygląda na to, że tysiącletnie, energetyczne pole ochronne jest naturalnym cyklem systemu Sieci Kosmicznych oraz naturalną częścią przepływu energii”. Dodał jeszcze, że pole ochronne nie jest czymś co zostało nałożone przez członków Galaktycznej Federacji.

W tym momencie zjawiła się Niebieska Sfera i zaczęła zygzakować wokoło.

Niektóre istoty uczestniczące w tej konferencji obserwowały mnie jak krąży ona przy mojej klatce piersiowej, a następnie zabrała mnie i zniknąłem im z widoku.

CZYTAJ CZĘŚĆ II

Autor: 

David Wilcock – pisarz, profesjonalny wykładowca, reżyser i badacz starożytnych cywilizacji, naukowiec do spraw świadomości i nowych paradygmatów obejmujących materię i energię.  

Strona źródłowa: https://divinecosmos.com/start-here/davids-blog/1225-abr-legacy?utm_source=feedburner&utm_medium=email&utm_campaign=Feed%3A+DavidWilcockBlog+%28David+Wilcock+Newsletter%29 

Przetłumaczył: Sławomir Lernaciński

Copyright © 2012, Wszystkie prawa do kopiowania, używania, dystrybucji oraz przetwarzania powyższego tekstu zarezerwowane przez Sławomira Lernacińskiego

About the Author:

Jestem poszukiwaczem prawdy jakakolwiek ona się okaże. Jestem człowiekiem nieustępliwym w dążeniu do celu. Naprawiać, nagłaśniać, tworzyć i rozpowszechniać jest moim priorytetem. Moja podróż zaczęła się od tłumaczeń, jednak z pewnością zakończy się na PEŁNYM UJAWNIENIU.

10 Comments

  1. Malgorzata 16 January 2018 at 08:34 - Reply

    Bardzo dziękuję. Z niecierpliwością oczekuję na cz2. Pozdrawiam ☺

  2. Malgorzata 16 January 2018 at 09:24 - Reply

    Mam pytanie. Dlaczego książki Davida nie mają polskich tłumaczeń. Nie znam angielskiego i szlag mnie trafia że takie książki nie są dla mnie dostępne. Przepraszam że moje pytanie tu umieściłam ale nigdzie nie znalazłam odpowiedzi.

    • Ujawnienie 16 January 2018 at 12:34 - Reply

      Oto należałoby się zapytać Davida. Z tego co wiem, to została ona przetłumaczona na kilka innych języków, ale doprawdy nie wiem dlaczego nie na Język Polski. Pozdrawiam

  3. Malgorzata 16 January 2018 at 16:26 - Reply

    Dziękuję 🙂 miałam cichą nadzieję że wie pan coś na ten temat. Jeszcze raz dziękuję za tłumaczenie i poświęcenie Pańskiego czasu dla tak bardzo ważnej w moim odczuciu sprawy 🙂

  4. Bardzo ciekawe ze ten artykul zostal napisany 16 stycznia 2018 podczas gdy ja czytalem go ponownie w 2017 oraz jeszcze wczesniej.

    • Ujawnienie 18 January 2018 at 11:37 - Reply

      Artykuł został opublikowany 11 stycznia 2018r. Na stronie Davida Wilcocka. Kilka dni zajęło mi jego tłumaczenie i stad poślizg w czasie. Nie wiem doprawdy gdzie jeszcze można było przeczytać te publikacje ale proszę podesłać odnośnik to zobaczymy. Pozdrawiam

  5. Izabela 19 January 2018 at 23:26 - Reply

    Och,dziękuję za ten materiał 🙂 Od zawsze czułam,że tak jest, a nawet więcej… Szkoda mi tych, którym nigdy nie uswiadomimy prawd oczywistych….Szkoda, bo powietrza tez nie widać, a jest…
    I powiedzcie sami, czy to my jesteśmy…. jakby to ująć… szurnieci…? Niech to pozostanie pytaniem retorycznym….pozdrawiam serdecznie

    • Ujawnienie 20 January 2018 at 13:23 - Reply

      Tak, ja też nie odpowiem na to pytanie, bo pozostawiam to do oceny każdego indywidualnie 🙂 Pozdrawiam 🙂

Leave A Comment