Pict 01

16 sierpnia 2016, 16:00

Nasza planeta oraz nasz Układ Słoneczny przechodzą przez zmiany znacznie głębsze niż większość ludzi mogłaby sobie wyobrazić. Nie tylko Istoty Pozaziemskie są prawdziwe, ale również pozytywne jak i negatywne ich grupy są zaangażowane w życie ludzi znacznie bardziej niż jesteśmy tego świadomi. Pomimo tego, że większość ludzi nie docenia tradycyjnych nauk duchowych, które otrzymujemy przez milenia, to okazuje się, że nie ma niczego co mogłoby mieć większą wagę niż studiowanie i praktykowanie ich.

Służyłem przez 20 lat w „Tajnym Programie Kosmicznym”, który do dnia dzisiejszego jest nieznany większości ludzi. Ciągle jeszcze coraz więcej ludzi wtajemniczonych pojawia się, choćby inżynier z branży lotniczej William Tompkins, który niezależnie ode mnie może potwierdzić wiele aspektów moich zeznań.  Możemy zobaczyć Tompkinsa w „Kosmicznym Ujawnieniu”, cotygodniowym programie nadawanym przez Gaia, który pomógł mi podzielić się tą wiadomością z większą audiencją obecnie przekraczającą oglądalność kanału telewizyjnego CNN.

Dane pochodzące z naszego świata codziennego również w coraz większym stopniu potwierdzają rzeczy które słyszałem oraz widziałem. David Wilcock, który przeprowadza ze mną wywiad w „Kosmicznym Ujawnieniu” opublikował dnia 19-go czerwca 2016 roku wyczerpujący raport związany z tymi wydarzeniami oraz z potwierdzonymi dowodami.  Ostatni rozdział tej publikacji pojawił się na kilka minut przed jego lotem do Kolorado, którym udawał się na kolejną rundę nagrań do programu Kosmiczne Ujawnienie. Artykuł ten jest niezbędną lekturą dla wszystkich, którzy podążają tropem tej historii.

Patrz:  Ta Wojna Przybiera Na Sile, Cz. 3

Potwierdzone dowody obejmują wiele szeroko rozpowszechnionych raportów odnośnie bardzo dziwnych zjawisk z udziałem meteorytów. NASA starała się twierdzić, że te dziwne smugowate wzorki pojawiające się na niebie Phoenix 2-go czerwca były dziełem „asteroidów”. Tego typu wydarzenia bardzo niepokoją cały świat informatorów gdyż istnieje obawa, że super zaawansowany statek kosmiczny może w końcu rozbić się na jakimś gęsto zaludnionym terenie miejskim.

Mój wywiad doniósł, że podczas tej odbywającej się wojny pomiędzy pozytywnymi i negatywnymi Istotami Pozaziemskimi jak i również zaangażowanymi w nią grupami z baz ziemskich, zestrzelenia tego typu będą występowały znacznie częściej. To z kolei będzie prowadziło do zjawisk widzialnych na niebie. Wywiad ten został niemalże natychmiastowo potwierdzony przez wydarzenia nakreślone w artykule Davida.

Główni bohaterowie naszej historii zawierają w sobie Kabala czyli grupę, którą wielu ludzi nazywa “Nowy Porządek Świata” (New World Order). Jest niewiadomym dla większości ludzi, że Kabalowi stawiany jest bardzo skuteczny opór ze strony grupy sojuszników zarówno na Ziemi jak i w Tajnym Programie Kosmicznym (Secret Space Program). Ich finansowa oraz polityczna kontrola jest systematycznie rozmontowywana.

Grupy należące do Sojuszu Ziemskiego, walczące o nasze dobro zawierają w sobie ogromną część ludzi z amerykańskich formacji obronnych oraz z wywiadu. Walka ta zawiera w sobie różnego rodzaju włamania komputerowe, które już eksponują tą ukrytą prawdę.  Dochodzą do nas również informacje o pojawieniu się ogromnego zrzutu danych w przyszłości, który odkryje opinii publicznej Pełne Ujawnienie – w tym wszystkie okropne rzeczy popełnione przez Kabala oraz prawdę na temat Tajnego Programu Kosmicznego (Secret Space Program).

Jednoznacznym jest fakt, że Kabal został stworzony i prowadzony przez grupę negatywnych Istot Pozaziemskich obejmujących w sobie reptyliańską grupę zwaną Drako. Ludzie w grupie Kabala nie są zmiennokształtnymi reptylianami gdyż życie biologiczne nie posiada takich umiejętności. Jednakże, niektórzy członkowie Kabala posiadają telepatyczne połączenia z tymi istotami u których pewni wysoko intuicyjni ludzie będą dostrzegali kryjące się pod warstwą skóry twarze reptyliańskie. Są to przypadki o których donosi David Icke w swoich wczesnych książkach.

Drako są rasą typowo najeźdźczą a nowe zeznania Tompkinsa ujawniły nowe fakty, że kontakt z Nazistami miał nie tylko na celu zniewolić Ziemię ale także stworzyć armię, która miała być również użyta do inwazji na wiele innych światów.  Naziści posiadali mentalność oraz przemysłową wiedzę pożądaną przez Drako i zaczęli kolonizować oni przestrzeń kosmiczną przy pomocy technologii pozyskanej od Drako we wczesnych latach trzydziestych.

Stany Zjednoczone rozwijały swój własny program kosmiczny ze względu na przejęte aktywa ale nie odnieśli sukcesu nawet blisko tego poziomu na którym znajdowali się Niemcy.  Ostatecznie USA zostało zastraszone i szantażowane, aby połączyło się z Niemieckim Tajnym Programem Kosmicznym a ich jedyną nadzieją było to, że będą mogli przejąć ten program i zgnieść Niemców. Niestety działo się odwrotnie – przynajmniej przez wiele lat.

Poziom technologii posiadanej przez TPK przyćmiewa wszystko co my posiadamy tutaj na Ziemi a obejmuje ona replikatory, teleportację, podróże w czasie, anty-grawitację, darmową energię i technologie lecznicze, które dezaktualizują wszelkie wszelkie choroby, epidemie oraz proces starzenia się. Technologie te przetransformowałyby nasze społeczeństwo w prawdziwy kolektyw Start Trek w ciągu dnia. Wszystkie te urządzenia już istnieją na naszym niebie ale po prostu nie pokazuje się ich nam za czym stoi Kabal oraz ich panowie.

Rozwinęła się, jednakże, ciągle rosnąca w siłę kolumna oporu w TKP, którą my nazywamy Sojuszem Tajnego Programu Kosmicznego. Pomimo tego, że moja poprzednia praca dla TKP skończyła się w 1987 r. to skontaktowała się ze mną ostatnio nowa bardzo potężna grupa Istot Pozaziemskich i to przywróciło mnie z powrotem do służby po ich bezpośredniej prośbie.

Ta nowa grupa początkowo była nazywana “Istotami Sferycznymi” gdyż przybyli oni we wspaniałym szyku gigantycznych sfer, z których pewne były średnicy Neptuna.  Pomimo tego, że pierwsza ich sfera pojawiła się w latach osiemdziesiątych to nie zaczęli pojawiać się w większej liczbie aż do późnych lat dziewięćdziesiątych. Kolejny ich ogromny napływ pojawił się około końca kalendarza Majańskiego czyli z końcem roku 2012-go. Sfery te odmówiły jakiejkolwiek komunikacji z TKP oraz z Sojuszem TKP w sposób, który wzbudził zaniepokojenie oraz tajemnicę.

Zacząłem pracować blisko z Davidem Wilcockiem od października 2014-go roku po naszym początkowym pięcioletnim pisemnym kontakcie. Pomimo tego, że David początkowo był bardzo sceptycznie nastawiony do moich doświadczeń oraz wniosków to wkrótce uzmysłowił sobie, że potwierdzałem dziesiątki różnych informacji, które słyszał on od innych informatorów. Byłem również bardzo zaskoczony jak wiele wiedział on o TKP czego nie ujawnił wcześniej publicznie. Informacje te zostały zachowane w tajemnicy, aby dowiedzieć się kto mówi prawdę a kto jest oszustem.

Zapisywał on skrupulatnie wszystko w czasie rzeczywistym w miarę jak mówiłem do niego co urosło do objętości stupięćdziesięciostronicowego dokumentu pisanego linijka pod linijką ukończonego pod koniec lutego 2015-go roku. Rozpoczęliśmy obecnie proces przekształcania tego dokumentu w publikację książkową i będziemy informowali was w miarę progresu.

David podzielił się również treścią tego dokumentu z najważniejszymi ludźmi w telewizji Gaia TV, którzy uwierzyli mu. Zainicjował on “wyciek” danych otrzymanych ode mnie wraz z danymi od innych informatorów na konferencji Conscious Lfie Expo tego samego miesiąca. Spowodowało to niezłe zamieszanie wśród ludzi wtajemniczonych i wpędziło mnie to w sytuacje, w których doszło do zastraszania mnie pomimo tego, że to nie ja przekazałem mu większość tych informacji.

Możecie zobaczyć mnie na ścieżce video, którą przetworzył on i opublikował 2-go sierpnia 2016-go roku jako film pod  tytułem Tajemnice Wzniesienia (The Ascension Mysteries).

Wkrótce po tym gdy wyszliśmy do opinii publicznej z tą informacją a “Istoty Sferyczne” ostatecznie skontaktowały się z Sojuszem TPK. Zapytały się o mnie imiennie. Zostałem przywiedziony przed ich oblicze początkiem marca 2015-go roku i przedstawiony najważniejszym ludziom Sojuszy Tajnego Programu Kosmicznego poprzez mój kontakt w postaci ppłk. Gonzaleza, z którym Istoty Sferyczne również skontaktowały się.

Istoty, które zorganizowały to spotkanie kontaktowały się już ze mną w przeszłości. Wyglądały one jak ludzie, ale posiadały również charakterystyczne cechy ptaków takie jak: niebieskie i fioletowe pióra i stąd nazywano je Niebieskimi Awianami. Dwie z tych istot, z którymi doświadczyłem największych interakcji nazywają siebie Ra-Tear-Eir oraz Ra-Rain-Eir. Pierwsze słowo “Ra” było wypowiadane niemalże jak słowo “Raw” (z ang. surowy, niedoświadczony, czysty, przyp. tłum.) 

Niebiescy Awianie odmówili komunikowania się bezpośrednio z Sojuszem TPK więc skończyło się na tym, że używali oni mnie jako swojego tłumacza podczas pierwszego spotkania. Stali oni za mną wraz z innym typem istot, którą my po prostu nazywamy Trójkątnogłowe Istoty i komunikowały swoje odpowiedzi na pytania Sojuszu poprzez mówienie bezpośrednio w moim umyśle. Wtedy ja przekazywałem te odpowiedzi tak skrupulatnie jak tylko potrafiłem.

Było to ogromną niespodzianką oraz pierwszym z wielu spotkań, które nastąpiły później.  Stałem się jednostką przenoszącą wiadomości do Sojuszu TPK oraz dla ich wysiłków mających na celu uzdrowienie naszej planety, aby stały się one szeroko znane dla ludzkości. Wysiłki te były mocno wspomagane przez asystę oraz współpracę z Davidem i wzmocnione jeszcze bardziej po tym jak Gaia TV postanowiła stworzyć całą serię programów telewizyjnych o nazwie Kosmiczne Ujawnienie, który omawiał te wszystkie wydarzenia.

We wrześniu 2015 r niedługo po tym jak Kosmiczne Ujawnienie rozpoczęło swoją cotygodniową emisję zostałem przedstawiony nowemu sojuszowi tym razem grupie inteligentnych cywilizacji żyjących wewnątrz Ziemi. Nie jest to w żadnym wypadku “wydrążona Ziemia”. Istnieją tam kieszenie przestrzenne podobnie jak w pszczelim ulu głęboko pod powierzchnią Ziemi, które są przeobrażane w zamieszkane obszary przy użyciu wystarczająco zaawansowanej technologii.  Obszary te są już gęsto zaludnione przez cywilizacje, które są znacznie bardziej rozwinięte niż nasza własna.

Chociaż słyszałem już o cywilizacjach zamieszkujących wnętrze Ziemi służąc w TPK to zakres tego czego byłem świadkiem zaskoczył mnie. Grupa, która nazywała siebie Anshar była bezpośrednio zaangażowana w duchową ewolucję ludzkości.  Wyglądali oni podobnie do ziemskiej grupy nordyckiej chociaż posiadali białe włosy oraz nieznacznie większe oczy. Zostałem przedstawiony kapłance z grupy Anshar, która miala na imię Kaaree i doświadczyłem z nią to co może być tylko określone mianem stopienia umysłowego.

Wydarzenie to wywarło na mnie trwający do dzisiaj wpływ co poskutkowało niemalże natychmiastowym rozpoczęciem jedzenia zdrowszego pożywienia oraz zgubieniem znaczniej ilości wagi co zauważalnie wpłynęło na mój wygląd.

Ogólna wiadomość od grupy Anshar jest lustrzanym odbiciem tego co Niebiescy Awianie nam przekazują a mianowicie to, że nasza planety oraz cały Układ Słoneczny jest na progu przejścia przez dramatyczną zmianę energetyczną, która jest równoznaczna z ogromną transformacją duchową w każdym z nas. Czym bardziej kochający, pomocni, życzliwi oraz współczujący jesteśmy tym bardziej skorzystamy na tej zmianie gdyż jest to ostatecznie pewnego rodzaju ukończenie szkoły duchowej. Posiądziemy nowe umiejętności takie jak te, które posiadają wzniesieni mistrzowie o których czytamy w księgach spirytualnych.

Negatywne siły mają pozwolenie na oferowanie nam pokus oraz pewnych kształtów myślowych ilekroć dajemy im na to zaproszenie. Jest to częścią kosmicznego prawa wolnej woli przez które cały nasz Wszechświat jest zarządzany.  Te negatywne istoty ostatecznie żywią się naszym strachem, gniewem i smutkiem czyli energią, która często nazywana jest “loosh” i która dosłownie jest źródłem energetycznego pożywienia dla nich.

Wiele z tych pozornie niewytłumaczalnych i autodestrukcyjnych działań Kabala nabiera więcej sensu gdy zrozumiemy, że Drako używają planet takich jak nasza, aby zbierać “żniwa strachu”. Planeta z mniejszą populacją, która może być dokładniej kontrolowana wytwarzałaby większą ilość “loosh” dla Drako niż obecnie ma to miejsce. Dlatego też obserwujemy ich ciągle trwające wysiłki, aby doprowadzić do “depopulacji”, zabicia miliardów ludzi jak i również doprowadzenia do “Nowego Porządku Świata”.

Bardzo wiele informacji o tej kosmicznej bitwie opisanych jest w serii Prawo Jedności, która jest zbiorem stu sześciu pytań i odpowiedzi, podzielonych na sesje pomiędzy doktorem fizyki a domniemaną pozaziemską inteligentną istotą nazywającą siebie Ra. Zostałem poinformowany o tej serii tekstów podczas gdy służyłem jeszcze w TPK i dana propaganda sugerowała, że są to przekazy negatywne. David Wilcock  studiował oraz nauczał materiały z Prawa Jedności od niemalże 20-stu lat w czasie gdy zacząłem mówić mu o wszystkim czego byłem świadkiem.

Niebiescy Awianie prosili mnie, abym przeczytał materiały z Prawa Jedności zaraz po tym jak skontaktowali się ze mną. Gdy Sojusz TPK dostał szansę na rozmowę z nimi jedno z ich pierwszych pytań było: “Czy jesteś istotą Ra z serii Prawa Jedności?”. Ich jedyną odpowiedzią było “Jestem Ra”. dokładnie tak jak źródło tych informacji przedstawia się na początku każdej odpowiedzi, która podawana jest w dialogach Prawa Jedności.

Gdy David zapytał się czy ta grupa jest Ra z serii Prawa Jedności, usłyszał bardzo wyraźnie trzy słowa w swoim umyśle: “Wyjdź na zewnątrz”.  Wyszedł więc przed dom i zobaczył ogromną tęczę, która dostarczała pośrednie jednakże bardzo przekonujące potwierdzenie tego z kim naprawdę miał do czynienia. Dyskutowaliśmy z Davidem również na temat w restauracji podczas nakręcania nowych odcinków i gdy wyszliśmy stamtąd to obydwoje też zobaczyliśmy tęczę.

Prawo Wolnej Woli zezwala negatywizmowi na tworzenie wyniszczających oraz denerwujących wydarzeń w stopniu jaki jest dopuszczony w danej sytuacji. Myto jakie zapłaciłem ja oraz moja rodzina było bardzo duże. Istoty te wyjaśniają, że doświadczę tylko tego na co dałem swoją “autoryzację” i dlatego też można uniknąć niemalże wszystkich z tych wydarzeń jeśli będziemy w stanie konsekwentnie podążać za ich przesłaniem.

Jest to znacznie trudniejsze niż się wydaje gdyż nieustannie jesteśmy poddawani wyzwaniom poprzez rzeczy, które zachęcają nas do pobudzania negatywnych emocji. Wykonywanie tej pracy, którą obecnie robię zwiększa dramatycznie występowanie tych pokus.

David przekazał mi najświeższy wywiad, który był dostępny w tamtym czasie w artykule z 19-go czerwca 2016. Obejmowało to smutną historię ppłk. Gonzaleza, mojego głównego kontaktu w Sojuszu TPK obracającego się przeciwko mnie.

Nastąpiło to po tym jak grupa TPK niższego szczebla schwytała mnie i użyła zaawansowanej technologii, aby “wyciągnąć” ze mnie nazwiska trzech członków Sojuszu, których znałem osobiście. Pokazali mi oni serię zdjęć na czymś przypominającym iPad aby zarejestrować na tym urządzeniu moje podświadome rozpoznawanie ludzi, których już wcześniej widziałem. To zdradziło osobę Gonzaleza i zmusiło go do ukrywania się.

Wtedy przeszedłem przez niezwykle czarny etap mojego życia, gdzie wielokrotnie byłem porywany oraz poddawany przesłuchaniom przypominającym tortury przez wykwalifikowanego specjalistę z Sojuszu TPK, którego zadaniem było “mobilizowanie do pracy mało wydajnego kapitału”. Wypaliłem się i nie wykonywałem swoich obowiązków oczekiwanych ode mnie przez Sojusz nawet w blisko tego, czego ode mnie oczekiwano. Nabrali oni podobnych, negatywnych sentymentów odnośnie Davida.

Bagaż życia codziennego przy wykonywaniu tej pracy stał się niezwykle trudny do dźwigania i pojawiły się wpływy świata duchowego, które miały na celu odwrócenie naszej uwagi, spowodowanie frustracji, opóźnień oraz zaburzanie naszych umiejętności, aby poruszać się do przodu w przekazaniu tego przesłania.

Specjalista z Sojuszu TPK przydzielony dla mojego przypadku, który kazał na siebie mówić “Wrangler” ignorował wszelkie wymówki. Widzą oni przepotężne zmiany zachodzące na Ziemi, które mogą doprowadzić do Pełnego Ujawnienia w niedalekiej przyszłości. Nie jest to coś, co dzieje się przy pomocy magii. Musimy o to walczyć a negatywne siły stają do walki ryzykując utratę wszystkiego, jeśli nam się powiedzie.

Wrangler zaoferował mi pracę Gonzaleza. Dostałbym za to pieniądze i uzyskałbym znacznie wyższy poziom dostępu do informacji lecz jednocześnie musiałbym utrzymywać wszystkie moje działania w całkowitym utajnieniu. W chwili gdy zadecydowałem, że nie zaakceptuję tej oferty nagle zostałem oszczędzony od dalszych interakcji z tym facetem. Gdybym tam poszedł, byłoby bardzo prawdopodobnym, że zostałbym poddany  torturom znacznie straszniejszym niż poprzednio.

Artykuł Davida został opublikowany natychmiastowo przed naszą kolejną serią nagrań w Boulder w Kolorado i było to najlepsze streszczenie natury tych wydarzeń, którą mogłem zaoferować. Nagraliśmy odcinki opisujące te wszystkie aktualności, które już zostały wyemitowane w Kosmicznym Ujawnieniu. To o czym tutaj przeczytacie będzie pisemnym sprawozdaniem z tego zdarzyło się w moim życiu od czasu wydarzeń zaistniałych w TKP.

Nie długo po po moim powrocie do domu z Boulder w Kolorado skontaktowała się ze mną Kaaree przy użyciu metody “eterycznego połączenia” Anshara. Donosiła ona o kilku ostatnich spotkaniach w których uczestniczyła w tym w jednym z kilkoma reprezentantami Sojuszu TPK.

Podczas tych sprawozdań dowiedziałem się o tym, że ostatni lot zwiadowczy w jaskiniach Antarktydy bardzo mocno zakłócił spokój jednostek chroniących te instalacje.

4_Antarctica_base_with_ships

Najbardziej zszokował ich fakt, że ich zaawansowana technologia nie wykryła obecności Latającego Autokaru Anshara (Anshar Bus Craft).

anshar_bus_craft 2

Miało to nie tylko psychologiczny wpływ na tych, którzy pracują w tych obiektach ale również przekazane zostały mi informacje o udostępnieniu przez nich pewnych obszarów dla społeczności. Są to starożytne miasta, które mają znaczenie na wielu poziomach.

Dopiero później odkryłem, że pozostałości tych starożytnych cywilizacji były właśnie odkopywane. Katalogowali oni wszelkie artefakty, technologię oraz znajdowali bardzo ciekawe szczątki mieszkańców.

Doniesienia dostarczone wywiadowi dla pewnej grupy Sojuszu dotarły zbyt późno, aby były one użyte w celach operacyjnych. W czasie oryginalnego przekazywania tego wywiadu frakcja Sojuszu była już rozstawiona na pozycjach oraz przeprowadzała operację w regionach Antarktydy.

Kaaree została ostrzeżona przez reprezentanta Sojuszu TPK, że Wrangler nie tylko wyraził osobiste zainteresowanie, aby zemścić się na mnie ale także uruchomił pewne kontakty w celu dostarczenia mu dostępu do mojej osoby.

Nie rozumiałem dlaczego było to tak osobistą sprawą dla Wranglera? Zostałem poinformowany, że osobnik ten był w stanie ogromnego pobudzenia i pozostawał on pod ścisłą obserwacją.

Zapytałem jej czy posiada jakiekolwiek informacje o Gonzalezie? Dowiedziałem się, że pozostawał on pod opieką starożytnej cywilizacji wydzielonej z grupy Majów. Wtedy to eteryczne połączenie zostało rozłączone a krótko po tym, Kaaree i ja przeprowadziliśmy konwersację na temat kilku osobistych spraw.

W ciągu następnych kilku tygodni Kaaree kontaktowała się ze mną w krótkich konwersacjach, przekazując bardzo niewiele informacji z jej spotkań z Sojuszem TPK. Czułem się wyłączony oraz tak bardzo bezużyteczny.

Zapytałem Kaaree dlaczego ciągle komunikuje się ze mną jeśli ostatnio mam tak niewiele do zaoferowania? Uśmiechnęła się i stwierdziła, że ciągle mam pewną rolę do odegrania w przyszłych wydarzeniach. Oznajmiła mi, że po naszym “stopieniu umysłów” stworzyliśmy więź w sposób, który daje jej wgląd we mnie do końca mojego życia. Pamiętam rozmowę z Raw-Tear-Eir gdzie powiedział mi, że w miarę wzrostu energii kosmicznych te statki sferyczne będą powoli znikały z naszego Układu Słonecznego. W tamtym czasie były z nimi dwie rasy, które ujawnią się i będą współpracowały z ludźmi bardzo blisko w chwili gdy dokonamy tej przemiany. Kaaree wychwyciła to o czym myślałem i wtrąciła: “Ty i ja będziemy w kontakcie na długo po tym jak nasi Stróżowie odejdą stąd”.

41_Kaaree_holding_out_hands

10-go lipca o godzinie 3:40 obudziło mnie znajome jasno niebieskie światło przedostające się przez moje powieki. Otworzyłem oczy, aby zobaczyć niebieską sferę w pokoju wykonującą swój zwyczajowy taniec zygzaków pod samym sufitem, podczas jednoczesnego oczekiwania na moją reakcję. Wstałem, założyłem ubrania jakiekolwiek miałem pod ręką i zasygnalizowałem, że jestem gotowy do transportu. Nie miałem pojęcia w tym momencie o tym, że miało się odbyć spotkanie ani o miejscu gdzie ono nastąpi.

Gdy dotarłem zobaczyłem sylwetkę Raw-Tear-Eir i znacznie mniejszą postać stojącą po jego prawej stronie. Wyglądało to jakby stali oni dość daleko. Nagle moją uwagę przyciągnęły zjawiska odbywające się na zewnątrz tej gigantycznej sfery w której znajdowaliśmy się. Zauważyłem inne statki sferyczne o różnych rozmiarach oddalające się od Słońca.

Sfery te były rozświetlone bardziej niż to co widziałem poprzednio – z perspektywy przebywania wewnątrz ich. Wydawało się jakby skrzyły się one i stawały bardziej przeźroczyste. Poruszały się one wolno ale nieustannie w kierunku orbit Wenus i Ziemi.

Spojrzałem wtedy na nasze Słońce. Ściana tego kulistego statku zachowywała się tak, jakby była była filtrem, który zmienia nasze normalne widzenie Słońca. Spostrzegłem coś co wydawało się być rozbłyskami elektrycznymi promieniującymi z jego korony.

Następnie moja uwaga została ponownie skierowana do wewnątrz statku gdzie Raw-Tear-Eir i inny osobnik stali, tym razem około 3 metrów ode mnie. Pozdrowiłem Tear-Eir i rzuciłem spojrzenie na osobę stojącą koło niego. Patrzyli oni na mnie najbardziej miłosiernymi oczami jakie kiedykolwiek widziałem.

Nowa osoba była około 178 cm wzrostu i nosiła błyszczącą zieloną szatę i jasno brązowe sandały. Jej twarz wydawała się być mieszanką różnych etnicznych cech obejmując w tym również charakterystykę afrykańską. Był to mężczyzna i jego oczy były brązowe wielkości naszych a jego włosy wyglądały jak mieszanina “pieprzu i soli” z większą przewagą koloru czarnego niż bieli. Jego twarz wyglądała jak kogoś, kto należał do starszyzny jego rasy dzięki widocznym zmarszczkom na jego twarzy. Jego skóra posiadała kolor taki jak skóra mieszkańców północnej Afryki z wyjątkiem tego, że posiadała ona nieznacznie pomarańczowy odcień. Jego głowa miała nieznacznie inny kształt niż nasza, trochę bardziej okrągła, lecz ogólnie wyglądał on jak przedstawiciel naszej rasy.

Pomyślałem wtedy: “Ciekawi mnie czy odczuwam to samo co odczuwali rdzenni mieszkańcy Ameryki gdy Hiszpanie przybyli i zobaczyli siebie nawzajem po raz pierwszy”.

Tylko zgaduję, że szczęka mi opadła gdy zwrócił się do mnie mówiąc doskonałym językiem angielskim. Nie mogłem wcale rozpoznać żadnego obcego akcentu. Nazywał mnie imieniem jakim zwracali się do mnie Niebiescy Awianie.  Przedstawił mi się jako “Micca”.

Oświadczył, że jego planeta znajduje się w naszej lokalnej gromadzie gwiazd a jego ludzie są naszymi “gwiezdnymi kuzynami”, dzielącymi z nami około 94% tych samych genów. Twierdził, że jest ambasadorem jego układu planet na planetę Ziemię. Micca powiedział, że jego ludzie są oczarowani naszą kulturą oraz sztuką piękną lecz zawsze  niepokoiły ich nasze zdolności w kierunku przemocy. Powiedział on, że jego ludzie rezydowali na Ziemi w przeszłości jako uchodźcy podczas ich własnej bitwy o wolność. Oświadczył również, że jego ludzie tylko kilka pokoleń wstecz pokonali tyraniczne istoty, które zniewoliły ich.

Zapytałem Micca dlaczego rozmawiał ze mną w języku angielskim zamiast komunikować się niewerbalnie? Powiedział, że jest on całkowicie zdolny do komunikacji niewerbalnej lecz chce raczej rozmawiać ze mną w moim ojczystym języku.

Powiedział wtedy, że jego ludzie przeczesywali nasze radio, telewizję i dane w Internecie od samych ich początków, aby dowiedzieć się więcej o zachowaniu naszego obecnego społeczeństwa oraz tego na jakim poziomie świadomości obecnie znajdujemy się. Wiele z ich ludzi ogląda w tym czasie różne formy naszych rozrywek oraz sposobu przekazu informacji z czystej ciekawości. Oświadczył on również, że wiele jego ludzi jest podekscytowana prospektem możliwości przybycia na Ziemię w przyszłości, aby asystować nam po tym jak uzyskami prawdziwą suwerenność wyzwalając się spod jarzma  tych samych istot.

W dalszej części Micca oświadczył, że współpracował on blisko z Raw-Tear-Eir podczas zmagań swoich ludzi oraz że przeszli oni ostatnio przez proces podobny do tego przez jaki my przechodzimy.

Stwierdził, że jego ludzie nie mieli aż tak dużo wyzwań jakie znajdują się na Ziemi lecz istnieje wiele podobieństw. Powiedział, że jeśli będziemy chcieli przyjąć ich pomoc, to ich wkład mógłby być bardzo wartościowy w naszej niedalekiej przyszłości. Rozmawialiśmy trochę więcej na temat tego co jego ludzie chcieliby robić wraz z ziemianami w przyszłości. Potem nagle przerwał tę rozmowę i pożegnał się.

Zaskoczyło mnie to jak szybko zakończyła się ta konwersacja i oczekiwałem, że Raw-Tear-Eir odezwie się. Wtedy zobaczyłem za nimi niebieską sferę, która zygzakiem przyleciała bezpośrednio przed moją klatkę piersiową i błyskawicznie zabrała mnie ona z powrotem do mojej sypialni. Odnoszę wrażenie, że nie był to ostatni raz gdy widziałem Ambasadora Micca.

Próbowałem później przejść do mojego normalnego harmonogramu zajęć. Nie bylem w stanie rozmawiać z Davidem odkąd widzieliśmy się ostatnio w Boulder pod koniec czerwca podczas nakręcania ostatnich odcinków do programu Kosmiczne Ujawnienie gdyż tak wiele myśli chodziło mi po głowie. Planowaliśmy nasze rodzinne wakacje na Long Beach, od których spodziewałem się, że dadzą mi możliwości przedyskutowania ostatnich wydarzeń. David został przechwycony przez większe fizyczne oraz emocjonalne czystki, które ostatecznie zaowocowały pozytywnymi zmianami lecz nasze plany nie zgrały się ze sobą.

Sześć dni po tym jak spotkałem się z Micca, czyli 16-go lipca, niebieska sfera ponownie pojawiła się w moim pokoju. Powtórzyłem ten proces tak jak poprzednio i znalazłem się w ogromnym statku sferycznym ze stojącą przede mną sylwetką Raw-Tear-Eir oraz jeszcze jedną mniejszą osobą stojącą trochę dalej. Ponownie wpatrywałem się w tą przytłaczającą kosmiczną scenerię i doświadczyłem widoku, który był bardzo podobny do tego poprzedniego. Po raz kolejny spojrzałem i zobaczyłem Raw-Tear-Eir i jeszcze jedną osobę stojącą przede mną. Wtedy dostrzegłem również Raw-Mare-Eir, Raw-Rain-Eir i Istotę Trójkątnogłową stojące w pewnej odległości od nas. Pozdrowiłem Tear-Eir i skoncentrowałem się na osobie towarzyszącej mu. Zajęło mi to dobrą chwilę, żeby uzmysłowić sobie, że tą osobą był Gonzales. Muszę przyznać, że byłem w szoku i trochę zdenerwowany gdy go zobaczyłem.

Kilka ostatnich naszych spotkań nie odbyło się wcale w atmosferze serdeczności. W zasadzie zostałem przekazany Wranglerowi. Ostatnią wiadomość jaką otrzymałem o Gonzalezie była ta, że przebywał on z Majańską grupą otrzymując od nich “uzdrowienia” emocjonalne. Gdy spojrzałem na jego twarz, aby ocenić jego usposobienie zauważyłem, że nie miał on twarzy wykrzywionej w groźnym grymasie ani nie grały mu na twarzy mięśnie szczęk jak podczas ich nerwowego zagryzania. Następnie ogromny uśmiech pojawił się na jego twarzy i zapytał mnie co u mnie słychać?

Po krótkim przywitaniu wyjaśnił mi, że z jego perspektywy oraz wedle jego percepcji czasu, był on w izolacji przez prawie 6 miesięcy. Powiedział, że technologia grupy wydzielonej z cywilizacji Majów jest po prostu magiczna. Cały czas myślałem o tym z jaką błogością zachowywał się oraz o jego niezwykłej przemianie w ogólnej energetyce jego osoby.

Mayan_Group

Oświadczył mi, że dowiedział się kim naprawdę jest i że znalazł prawdziwy cel swojego życia. Powiedział, że próbował znaleźć cel przez służbę w jednostkach wojskowych oraz zadedykowanie siebie danej misji i robienie wszystkiego co było potrzebne, aby tę misję wykonać.

Przekonał siebie, że działał dla wyższego celu i był końcowym ogniwem oraz typem osoby “służącej innym”. Wpadł w pułapkę na niższej gęstości polegającą na egotyzmie oraz byciu zaabsorbowanym samym sobą. Razem z Gonzalezem dyskutowaliśmy kiedyś jak Tear-Eir i Kaaree pytali mnie raz czy chcę wiedzieć “Kim byłem, kim jestem i kim będę?”.  Moja odpowiedź była “nie” w obydwu przypadkach zupełnie tak, jakby coś głęboko wewnątrz mnie podpowiadało mi, że powinienem unikać tej informacji.

Kaaree powiedziała mi nawet, że odpowiedź na te pytania zmieniłaby charakter moich osobistych związków. Myślałem o mojej rodzinie i czułem się komfortowo z tą decyzją. Gdy pojawiło się to w naszej rozmowie z nią, powiedziała mi: “Upór wydaje się podążać za tobą przez wszystkie twoje inkarnacje”.

Gonzalez powiedział mi, że ogromny przełom w jego “uzdrowieniu” wystąpił dopiero wtedy gdy odpowiedział “tak” na to samo pytanie, gdy grupa Majańska przedstawiła mu tę ofertę. Poświęcił trochę czasu na omówieniu tego ze mną i gorąco zachęcał mnie do zrobienia tego samego jeśli taka okazja nadarzy się ponownie.

Wtedy przybrał poważny wyraz twarzy i przeprosił mnie za jego ostatnie zachowanie. Chciał usłyszeć jak mówię mu, że wybaczam co oczywiście zrobiłem. Wydawał się odczuć ogromną ulgę gdy upewnił się, że nie chowam do niego żadnej urazy.  Powiedział mi wtedy, że spotkał się z kilkoma osobami z Sojuszu TPK. Nie mógł wśliznąć się ponownie na swoją poprzednią pozycję po zniknięciu, ale był w stanie utrzymywać kontakt z kilkoma pewnymi osobami.

Miał zamiar zostać z grupą Majańską i być swojego rodzaju kontaktem między nimi a innym grupami czekającymi na asystowanie ludzkości. Gonzalez powiedział, że nie ma dla mnie wszystkich nowych informacji wywiadowczych lecz rozwinie te wcześniejsze, którymi podzielił się już kiedyś oraz przekazuje mi gałązkę oliwną od Sojuszu TPK. Posiadam deficyt nowych informacji od wielu tygodni więc byłem zadowolony, aby usłyszeć cokolwiek miał do powiedzenia.

Zaczął opowiadać mi o wszystkich tych działaniach mających miejsce na naszej południowej półkuli, które zostały przekazane przez Davida Wilcocka, Dr. Micheala Salla oraz mnie. Wszedł w niektóre szczegóły odnośnie wydarzeń do których przygotowują się te różne frakcje Kabala. Każda z tych frakcji posiada inne pojęcie na temat tego co może wydarzyć się z naszą planetą. Każdy z nich spodziewa się, że dojdzie do rozładowania ogromnej ilości energii z naszego Słońca, która rozprzestrzeni się natychmiastowo w każdym kierunku.

Wilcock szczegółowo odkrywa te informacje od strony naukowej oraz duchowej w swojej książce “Tajemnice Wzniesienia” (The Ascension Mysteries), która będzie wydana z końcem sierpnia. Czytałem prototyp tej książki i czuję, że ma ona niezwykle pożyteczny wpływ na całokształt tej dyskusji.

Gonzalez powiedział: “Nikt naprawdę nie wie co wydarzy się” gdy to wyczekiwane wydarzenie słoneczne odbędzie się. Powiedział również, że wiele ludzi z elit wierzy, że nasza gwiazda dokona pewnego rodzaju “resetu”. Zgodnie z jego doniesieniami zdarzało się to prawie regularnie nie tylko w naszym Układzie Słonecznym ale również wewnątrz całej gromad gwiazd przeze eony czasu.

Perspektywy “Prawa Jedności” wskazują, że jest to naturalnie pojawiające się zjawisko, które promuje ewolucję oraz Wzniesienie w całym Wszechświecie w ciągle powtarzającym się cyklu czasowym. Większość naukowców oraz pragmatyków z tych “tajnych syndykatów” wierzy, żę cała powierzchnia korony Słońca rozbłyśnie w gigantycznym wyrzucie energii. Wierzą oni, że wtedy Słońce niemalże całkowicie zgaśnie na wiele dni zanim ponownie rozbudzi się w stanie nowej równowagi.

Należące do syndykatów “kujony naukowe” wierzą, że przebieg tej fali energetycznej oraz jej działanie unieszkodliwi całkowicie całą naszą komunikację, urządzenia elektroniczne oraz wszelkie źródła energii elektrycznej istniejące na Ziemi. Będzie to miało bardzo negatywny wpływ na naszą obecną infrastrukturę lecz faktycznie usunie wszelkie ślady zagrożeń płynących z używania Sztucznej Inteligencji w naszym Układzie Słonecznym. Dostarczyłoby to również doskonałej okazji na natychmiastowe odtajnienie oraz rozpowszechnienie technologii na całej naszej planecie.

Niektóre z tych syndykatów uważają, że dojdzie również do przebiegunowania pola magnetycznego Ziemi co będzie miało dramatyczny wpływ na wszystkie żyjące na ziemi istoty. Cały układ neurologiczny oraz pole magnetyczne naszych ciał będzie również tym dotknięte jak i również wpłynie to na naszą świadomość.

Istnieją rozbieżności pomiędzy różnymi wierzeniami co do tego jak potężne będzie to “kichnięcie słoneczne” i jak ogromny wpływ będzie to miało na naszą atmosferę oraz powierzchnię Ziemi. Niektórzy wierzą, że będzie to pomniejsze wydarzenie, od którego regeneracja zajmie tylko kilka dekad podczas gdy inni oczekują dramatycznego wzrostu aktywności wulkanów oraz trzęsień ziemi na ogromną skalę na całej kuli ziemskiej. Ta szczególna grupa grupa syndykatu wierzy, że spowoduje to zimę na skalę całej planety, która powtórzy upadek całej powstałej uprzednio cywilizacji, co wydarzyło się przed naszą ostatnią epoką lodowcową.

W każdym przypadku wszystkie te grupy tajnych syndykatów oczekują pojawienia się na powierzchni oraz rozciągnięcia kontroli nad ocalałymi po tym jak opadnie już cały kurz bitewny.  Wierzą oni, że gdy przywrócą “porządek z chaosu” będą oni postrzegani jak bogowie, którzy służą utopijnej planecie opartej na systemie Nowy Porządek Świata (New World Order).

Gonzalez zauważył zaniepokojenie na mojej twarzy i powiedział: “To wydarzenie nie jest nieuchronne i jest to tylko coś czego spodziewają się niektóre z tych syndykatów”. Powiedział on, że te bardziej ezoteryczne syndykaty wierzą, tak jak wielu w naszej społeczności, że będą to żniwa duchowe (patrz przypis). Jest to również perspektywą Prawa Jedności, o którym David donosi oraz udowadnia naukowo już od dwudziestu lat. Myślą oni, że mogą schować się od tego wydarzenia głęboko pod powierzchnią czapy lodowej choćby na Antarktyce.

W tym momencie uświadomiłem sobie, że stanęliśmy bliżej innych Niebieskich Awian oraz Trójkątnogłowej Istoty. Gonzales rzucił kilkakrotnie okiem na Tear-Eir i powiedział, że musi przerwać naszą konwersację.  Niebieska sfera przybyła wtedy spojrzał on na mnie i powiedział: “Myślę, że Tear-Eir chce powiedzieć ci coś na ucho do czau zanim nie wrócę”. Odwrócił się przodem do tej błękitnej kuli i został zabrany.

Spojrzałem na Tear-Eir oraz rzuciłem okiem na innych. W końcu udało mi się przeczytać Prawo Jedności Pierwszą Księgę. Odkąd zacząłem czytać tę książkę na poważnie, Tear-Eir zaczął komunikować się ze mną w podobnym tonie przy użyciu podobnych fraz. Byłem teraz w stanie zadać więcej pytań i zrozumieć więcej z tego co mi przekazywał. Zastanawiałem się jakie informacje zostaną mi przekazane w tej naszej konwersacji.

Koniec Cz. 1

Tagi: kaaree, intel, anshar, micca 

Corey Goode – jest informatorem (z ang. whistleblower), który w serii rozmów przeprowadzanych z Davidem Wilcockiem w programie Cosmic Disclosure w Gaia TV ujawnia dotychczas nie znane opinii publicznej wydarzenia dotyczące działalności ludzi oraz istot pozaziemskich w naszym Układzie Słonecznym. 

Strona źródłowa: http://www.spherebeingalliance.com/blog/corey-goode-intel-update-part-1-aug-2016.html 

TV internetowa programu Kosmiczne Ujawnienie: http://www.gaia.com 

Przetłumaczył: Sławomir Lernaciński

Copyright © 2012, Wszystkie prawa do kopiowania, używania, dystrybucji oraz przetwarzania powyższego tekstu zarezerwowane przez Sławomira Lernacińskiego

Reklamy