Rozdział 22: Przetrwać Postęp Technologiczny

Choć niektóre naiwniaki z umysłem nakierowanym na rynek zbytu uważają, że nowe technologie są zbawieniem to historycy często nie zgadzają się z tym.

Gdy nowa technologia jest używana lub nadużywana przez reżimy tyrańskie, może to prowadzić do wojny, zniszczenia środowiska i do nadmiernego rozrostu populacji.  Gdy w 1947 roku spadła na ziemię blisko Roswell (link tutaj) technologia wybiegająca tysiące lat poza teraźniejszą naukę (link tutaj) i została ona zagarnięta przez reżim związany z Zimną Wojną, ludzkość była na instruktażowym kursie w kierunku kosmicznego obywatelstwa.

Istoty Pozaziemskie nadal dyskutują jak i od kogo musimy uczyć się, ale wszyscy są zgodni z tym, że koniecznym jest, abyśmy nadgonili te bardziej zaawansowane społeczności.  Stare racjonalizacje odnośnie równowagi sił zbrojnych oraz człowieka kontra natura nie są już wystarczające. Zwierzęca “logika” kwitła w czasie naturalnej kontroli niebezpiecznych reżimów.

Przed rokiem tysiąc dziewięćset czterdziestym piątym ludzkość zawsze miała kolejną szansę.  Obecnie, jednakże, konsekwencje ludzkiej nadmiarowości mogą być tak drastyczne, że może już jej nie być.

Przekazanie pozaziemskiej technologii w ludzkie ręce pociągnęło za sobą dwa bezpośrednie ryzykowne następstwa.

  • Pierwsze z nich dotyczy nadużyć powodujących destabilizację środowiska naturalnego.
  • Drugie z nich jest związane ze sprowokowaniem ludzkiej chciwości, aby uzyskać dostęp do coraz większej ilości tej technologii, co z kolei prowadzi do dylematów dotyczących ataków na pozaziemskie statki kosmiczne, aby złupić je oraz w celach potajemnych interakcji z Istotami z IFSP, którzy pogłębili swą interwencję tutaj, z dala od opinii publicznej.  Zaawansowana technologia była zbyt kusząca dla elit amerykańskich, które w żaden sposób nie były przygotowane na rywalizację z metodami działania oraz umysłami pozaziemskimi.

Kosmici z IFSP oczywiście o tym wiedzieli i od tamtej pory manipulowali chciwością elit dla swoich celów.  Ustawa o Obronie Narodowej z 1947 roku (link tutaj), która po części weszła w życie, aby utrzymywać strącone statki pozaziemskie w tajemnicy, została użyta do ukrycia masowych zbrodni dokonanych przez pół-prywatne strony trzecie i stała się największym zagrożeniem dla demokracji oraz ludzkiej suwerenności na tej planecie.

Zbrodnie stojące za ciemnym budżetem są tak poważne, że niektórzy uważają iż narodowa rekoncyliacja taka, jak za czasów Apartheidu w Afryce Południowej wraz z wypowiedzianą prawdą połączoną z amnestią może być konieczna w celu przywrócenia przejawów demokracji w USA.

Jedna Istota Hiperwersalna stwierdziła:

“padły ofiary podczas interakcji ludzkiej z pozaziemskimi istotami”.

Uczciwie rozumująca Istota wraz z innymi powiedziała, że stoimy na progu odkrycia wielu szokujących faktów dotyczących programu hodowlanego oraz infiltracyjnego zorganizowanego przez IFSP.  Początkowe doniesienia różnych agentów elit dostarczają tylko pobieżny wgląd na temat tego, czego jeszcze się dowiemy.

To jednak wymaga przekopania wielu dokumentów.

W miarę upływu czasu stało się oczywistym, że Istoty Hiperwersalne nauczyły się dawno temu jak ochronić lokalne środowisko przed nadużyciami związanymi z technologiami używającymi ujemnych cykli energii.  Są oni w stanie lokalnie zminimalizować ∆t (link tutaj), które jest wpisane w równaniach Toma Beardena.

Przez wiedzę jak zręcznie spajać oraz znosić wzajemnie wielorakie kategorie grawitycznej energii, poprzez rozciąganie ich tak, aby ich efekty nie były natychmiastowo odczuwalne lokalnie, istoty te minimalizują niektóre z przyśpieszeń czasu (oraz uszkodzenia biologicznej materii) spowodowane na poziomie mikro, aczkolwiek odbywa się to kosztem cyklu trwania całego Wszechświata.

Pozaziemscy pracują z wyjątkowo głębszymi cyklami energii grawitycznej, aby po prostu wydobyć przeszłe rezultaty zniszczeń podczas gdy w tym samym czasie przyśpieszają oni  zastępowanie ich nową tkanką.

Dla ludzi twierdzenie Toma Beardena (link tutaj) o tym, że używanie elektrograwitacji przyśpiesza upływ czasu wydaje się być drogą w jednym tylko kierunku zupełnie tak, jakbyśmy używając jej po prostu posuwali do przodu wektor zegara w tej części wirtualnej czasoprzestrzeni.  Istoty Hiperwersalne, jednakże, potrafią scalać ze sobą różne kategorie grawityczne po to, aby zminimalizować lokalny bieg zegara na poziomie kwantowym.

Pozwala to na subtelniejsze, bardziej zrównoważone używanie technologii elektrograwitycznych.  Na przestrzeni miliardów lat ich metody stały się bardziej wyrafinowane, pozwalając ich technologii na rozbudowanie jej aż do granic horyzontów, jak to się mówi.  W rezultacie jest ona bezpieczniejsza, lecz jak każda technologia oparta na elektrograwitacji, potrąca ona sobie z całkowitej ilości czasu cyklu Wszechświata.  Hiperwersalni robią wiele, aby pokazać w rzeczywistości jak bardzo precyzyjna jest ich technologia.  Doświadczyłem wiele z ich subtelnych demonstracji różnych mikro zjawisk (łącznie z komentarzami) oraz również niektórych hiperwersalnych, którzy wskazywali na pewne wydarzenia zanim one zaistniały.

Biorąc pod uwagę, że hiperwersalni przeprowadzili oraz zaprojektowali rozszerzony cykl trwania Wszechświata(ów) oraz częściowo strukturę atomów, samo to może być traktowane jako posiadanie wysokiej jakości zaawansowanej technologii.  Niektórym ludziom będzie trudno w to uwierzyć, lecz jest to prawdą.  Ludzkość ledwie porusza się po powierzchni oceanu nauki.  Istnieją znacznie głębsze implikacje.  Według co najmniej jednej Istoty Hiperwersalnej, żyją oni sto czterdzieści jeden tysięcy razy dłużej niż ludzie.

Ich nauka demonstruje zaawansowanie niezwykle długiej historii oraz nauki.

W interakcjach społecznych oraz medycznych lub w poczynaniach na skalę globalną musimy nauczyć się jak zminimalizować ∆t oraz używać energię grawityczną prawidłowo, najlepiej na poziomie subtelniejszej mikroskali.

Zawiera to delikatniej rozproszone wartości “alt t” i musi brać pod uwagę wpływ na pobliskie gwiazdy oraz układy galaktyk. Ponownie zaznaczam, że kosmici sugerują, abyśmy używali technologii ujemnych cykli energetycznych oszczędnie, aby ekologię ziemską, której będziemy potrzebowali, zachować na miliardy lat.

Natura uraczyła nas godną pozazdroszczenia fauną i florą, które muszą przetrwać, chyba że stracimy naszą wolność na rzecz jednego z dwóch scenariuszy:

  • kosmici tacy jak ci z IFSP zechcą zużyć nasze środowisko dla własnych potrzeb,
  • albo staniemy się uchodźcami.

Jeden z zaawansowanych istot hiperwersalnych, wypowiadający się w imieniu jednej z grup należących do “Trójki Eliptycznej”, zadał retoryczne pytanie, racjonalizując jego rolę w sytuacji zaistniałej w Verdanckiej galaktyce Centaura A:

“Co zrobilibyście, gdyby ogromna galaktyka eliptyczna zaczęła wypadać z osi oraz odchylać się niebezpiecznie w swoich cyklach?”

Patrząc na to z perspektywy czasu była to uwaga ironiczna, ponieważ nadmiarowość  Verdancka przyśpiesza zegary w sąsiednich galaktykach, włączając w to Andromedę, dla którego to powodu musimy ograniczyć ich roszczenia do naszej ekologii.

Istnieje oczywiście możliwość, w której Verdanci przygotowują karocę stu-konną dla przyszłej strategii energetycznej grup należących do “Trójki Eliptycznej”.   Mogli oni już poważnie zagrozić długoterminowej strategii ekologicznej w ich rodzimej supergromadzie galaktyk w Centaurze A, stąd tendencja do zrobienia czegoś w sytuacji gdy ogromna galaktyka eliptyczna oraz jej ogromna czarna dziura zaczynają chwiać się.  Centaur A ma paskudne odchylenie.

Dodatkowo, co można zrobić z populacjami takimi jak Szarzy (link tutaj) i Haven (które prawdopodobnie są ze sobą spokrewnione), które zezwoliły na złupienie swoich rodzimych planet poprzez interwencje IFSP oraz obrócenie ich w ruinę przez ich elity używające technologii opartych ujemnych cyklach?

Jeden hiperwersalny stwierdził, że rodzima planeta istot Haven zginęła dlatego, że jej mieszkańcy używali “bezpośredniej linii IEW” (na skalę globalną).  Innymi słowy nie równoważyli oni ich zapotrzebowania na energię.

Nie udało im się subtelniej i szerzej rozpowszechnić ich energetycznej linii dystrybucyjnej (IEW może oznaczać coś w rodzaju Międzygalaktyczna Energia Falowa lub Falowa Energiia Wewnętrzna , (z ang. Interstellar Energy Wave or Inner Earth Wave). Istoty Haven prawdopodobnie pociągnęły zbyt wiele grawitycznej energii z ich słońca, powodując katastrofy sejsmiczne, niebezpieczne rozbłyski magnetyczne ich gwiazdy oraz osłabili pole magnetyczne ich planety, powodując utratę atmosfery.

Niektórzy z Istot Hiperwersalnych wydają się być zmęczeni ciągłą koniecznością interwencji we wschodzących populacjach i uczenia ich prawidłowego używania genetyki oraz systemów ekologicznych.  Mogą czuć presję na sobie, gdyż najwidoczniej czym bardziej niwelują zniszczenia przeszłości, tym dłużej żyją. Zacytuję tutaj jedną z tych istot, która powiedziała, że inna jest stosunkowo młoda ponieważ liczy sobie tylko trzysta trzydzieści pięć tysięcy lat. Wyobraźmy sobie historię, której bylibyśmy świadkami gdybyśmy mogli żyć miliony lat oraz przemierzać ogromne odległości.  Może to skutkować wyschnięciem niezbędnej wrażliwości oraz popadnięciem w cynizm.

Niektóre Istoty Hiperwersalne mieszają nowo powstałe populacje z większym agregatem społecznym po to, aby ewoluowali oni szybciej nawet jeśli ceną tej ewolucji jest wolność wschodzących kosmitów.

Jeden hiperwersalny krytykował takie postępowanie robiąc uwagi, że pośpiesznie skompilowane kolektywy czasami posiadają nieuformowane właściwości podobne do  zastygłej skorupy, a ich utrzymankowie mogą mieć opory, aby krytykować większą grupę, nie będąc zdolnym do samodzielnego myślenia oraz niezależności.  Technologia może wyrugować impet do polegania na sobie samym oraz do solidnego planowania, stąd stare, zasiedziałe Istoty Hiperwersalne mogą odrzucać takie komplikacje na rzecz lepszego zarządzania nowymi populacjami.

Osobniki takie zakładają, że nie muszą ponownie przemyśleć tego typu sytuacji ponieważ dokonały już tego dawno temu.

Z drugiej strony, mówią oni, że żyjemy w odnowionym cyklu Wszechświata, który jest starszy niż 13.7 miliardów lat.  Jak dużo starszy, trudno powiedzieć, jednakże istnieje więcej pokoleń Istot Hiperwersalnych pochodzących z poprzedniego cyklu niż moglibyśmy przypuszczać.  Jeden z nich mówił, że posiadają oni kontakt z innymi hiperwersalnymi, którzy pojawili się trzydzieści miliardów lat temu. Innymi słowy, z punktu widzenia istot wysoko zaawansowanych, nowo wyewoluowane gatunki muszą być badane i oceniane pod kątem ich zgodności.

Raz, podczas sprzeczki, w której przytoczyłem fakt, że zmagania ludzkości są pogarszane przez dysproporcjonalne  ambicje, seksualnej i agresywnej populacji (Verdantów), podkreśliłem małą intensyfikację strategii ludzkiej dotyczącej długoterminowej ekologii.  W odpowiedzi usłyszałem, że niektóre Istoty Hiperwersalne “nie chcą długoterminowości” w naszym przypadku.  Byłem zrozpaczony.

Jego cynizm przesycony był starymi, hiperwersalnymi rozważaniami egzystencjalnymi zupełnie tak jak te zachodnich myślicieli, którzy nie chcą narodzić się ponownie.  Jego uwaga dotknęła pozornie niekończącej się parady powstających populacji technologicznych, przemocy oraz nadmiernego używania wymierzonego zarówno w nich jak i w międzygwiezdną ekologię.

Z mojej perspektywy uwaga ta wydawała się być pomyłką oceny sytuacji nawet pomimo tego, że zaoferowano model lub przykład pewnego intelektualnego rezonansu myślowego.  Jednak punkt widzenia tej Istoty Hiperwersalnej był inny i argumentowała ona problem z szybszą asymilacją w większą, hierarchiczną istotę (która może wyczerpać zasoby naturalne) oraz szansę na zakończenie naszych prymitywnych, seksualnych impulsów i fizycznych aspiracji a czym szybciej tym lepiej.

Przy innej okazji sfrustrowany pewnym chłodem oraz nieprzyzwoitymi gestami zasugerowałem, że mogą oni być umieszczeni na mapie supergromady galaktyk w Konstelacji Panny jedna z Istot Hiperwersalnych należących do “Trójki Eliptycznej” powiedziała, że jego populacja “nie istnieje na tej mapie”.  Jeśli się nie mylę to tak zaawansowane istoty nie muszą pokutować w środowiskach planet takich jak Mars czy Ziemia.

Albo mają one całe planety do swojej dyspozycji, które zakrywają cyklami “alt t” w celu przetrwania, albo posiadają oni gigantyczne jednostki nośne, które mogą przemieszczać się do różnych lokalizacji.  Z łatwością ukrywają oni je od wścibskich oczu pomniejszych istot takich jak Verdanci czy Szarzy.  W rzeczywistości od czasu do czasu łapałem Verdantów na próbach badania mnie ile wiem na temat lokalizacji oraz siedzib Istot Hiperwersalnych tak jakby i Verdanci posiadali nurtujące ich pytania.

Te wysoko zaawansowane istoty mogłyby być tuż pod naszym nosem, ich statki przebywać w naszej okolicy a ludzka technologia i tak nie wykryłaby ich.  Mogą one zdalnie oszukać wszystkie nasze przyrządy pomiarowe – mogą zmienić ich odczyty i ukryć jakiekolwiek fluktuacje.  Mogą to samo zrobić z Istotami Szarymi.  Miliardy lat nauki sprawia, że przychodzi im to z łatwością.

Patrząc na to wstecz widzę, że istoty te są zagadką.

Ich wypowiedzi obracają całą naszą kosmologię do góry nogami a ich umiejętności i szeroki zakres świadomości wskazuje na znacznie większe możliwości niż te Verdantów i Istot Szarych, na znacznie większy stopień zaawansowania.  W końcu, istnienie tak zaawansowanych istot sugeruje, że pewnego rodzaju rzeka płynie przez cały nasz Wszechświat, kontinuum obejmujące wieloświaty, które pozwala na niemalże natychmiastową komunikację rezonansową w całe hiperprzestrzeni.

Wszystko wskazuje na to, że czas nie jest rzeką płynącą w jednym tylko kierunku.  Jest on wielowymiarowy.  To daje nadzieje na asymilację ludzi w bardziej wyrafinowany, współdzielony porządek istnienia wraz z upływem czasu.

Najbardziej śliskim tematem dotyczącym interakcji ludzkich z Istotami Hiperwersalnymi jest kwestia seksualności przeciwko nieseksualnemu rodzajowi społeczności umysłu oraz to, czy zbrodnicze populacje muszą być wchłonięte oraz wciśnięte w mentalność zamkniętą w bunkrze a także to, czy można zaufać niezależnym istotom w kwestii umiaru odnośnie używania energii oraz staniu się wystarczająco zaangażowanymi w sprawy innych populacji, które ewoluują w zakresie wymogów ekologicznych.

Są pewne kwestie, których nie można uniknąć.

Autor: 

George LoBuono (pisarz i badacz Uniwersytetu Kalifornijskiego – UC Davis)

Strona źródłowa: (http://www.bibliotecapleyades.net/vida_alien/vidaalien_alienmind.htm)

Przetłumaczył: Sławomir Lernaciński

Copyright © 2012, Wszystkie prawa do kopiowania, używania, dystrybucji oraz przetwarzania powyższego tekstu zarezerwowane przez Sławomira Lernacińskiego

Reklamy