Drodzy Czytelnicy

Wygląda na to, że moja przygoda z tłumaczeniami Kosmicznego Ujawnienia powoli dobiega końca w związku z ostatnimi wydarzeniami zainicjowanymi rzekomym listem rezygnacyjnym Davida Wilcocka do Telewizji Gaia. W ciągu ostatnich tygodni dochodzą do nas informacje o tym, że telewizja ta pozwała pewną dziennikarkę alternatywną i badaczkę Kręgów Zbożowych Patty Greer za tzw. rozpowszechnianie listu na Internecie. Dla mnie osobiście jest to co najmniej śmieszne i świadczy o ogromnej desperacji elit (do których z pewnością należy również i ta korporacja), które biorą się za zwykłych ludzi, będących łatwym celem oraz będących szczególnie narażonymi na ataki krwiożerczych korporacji.

Tak a propos korporacji … tutaj muszę się przyznać, że sam wierzyłem naiwnie, że może ta jedyna Gaia różni się od innych i ma na celu dobro ludzi. Jak widać jeszcze wiele muszę się nauczyć i wiele zrozumieć w naszym świecie iluzji. Każda lekcja jest cenna, również i ta wzmocniła mnie oraz uwidoczniła pewną rzecz:

CAŁA PRAWDA ISTNIEJE W NAS, a nie gdzieś w słowach tego czy tamtego informatora. Wszyscy demaskatorzy są ludźmi i mają swoją prawdę, którą pragną się z nami podzielić, ale ostatecznie to każdy z nas osobiście będzie musiał znaleźć swoją własną prawdę, która może nieznacznie różnić się od innych.

Powyższe wydarzenia nie powstrzymałyby mnie od dalszych tłumaczeń, jednakże doszła do nas informacja z oficjalnej strony CG, że ze względu na prawa autorskie Corey musiał usunąć wszystkie transkrypty w języku angielskim na swoim blogu, które były źródłem naszych publikacji. Również wszyscy tłumacze otrzymali informację od administratora strony SBA o tym, że muszą usunąć wszystkie tłumaczenia na blogu SBA. To działanie zostało przeze mnie wykonane niezwłocznie i bardzo prawdopodobne jest i to, że na tym blogu będę musiał również usunąć wszystkie wpisy KU. Proszę Czytelników o zachowanie tłumaczeń jako pamiątki oraz cennych informacji, które łatwo mogą zostać zagrzebane w śmietniku dezinformacji. Jak widzimy maszyna wspierająca przytłumianie wiadomości podejmuje coraz to nowe, wyrafinowane działania, by odciąć nas od prawdy. Od nas zależy czy poddamy się temu czy nie.

Prowadzenie bloga nie uważam za swoją misję, ale za hobby, które umożliwiło mi poznanie wielu ciekawych osób, z którymi mam nadzieję utrzymywać regularny kontakt. To dzięki Czytelnikom ten blog kwitł i rozrósł się i to właśnie Wy sprawiliście, że chciało mi się tłumaczyć kolejne odcinki.

Swojej pracy nie zamierzam zaprzestać i teraz pragnę rozpocząć nowy, pochodny temat a mianowicie omawianie Tajnego Programu Kosmicznego w oparciu o dostępne na rynku książki dr Michaela Salla, Williama Tompkinsa wraz z informacjami uzupełniającymi pochodzącymi z książek Davida Wilcocka. Również postaram się dokopać do zagubionych angielskich transkrypcji programu Kosmicznego Ujawnienia i tłumaczyć je gdy tylko nadarzy się ku temu okazja. 

Tym razem, jednakże, chcę również poświęcić trochę czasu na swój własny rozwój, więc wpisy na blogu mogą nie pokazywać aż tak regularnie, jak to miało miejsce na KU. Proszę o wyrozumiałość, gdyż każdy z nas ma swoją ścieżkę, którą powinien podążać. Moją obecnie jest głęboka introspekcja i przerabianie pewnych głęboko ukrytych we mnie spraw, które zakotwiczają mnie w porcie i nie dają wypłynąć na otwarte morze.

Pewna bardzo miła osoba doradziła mi jak sobie z tym poradzić i tak też się stanie: czeka mnie intensywna praca osobista.

Chciałbym jeszcze podzielić się z Wami pewnymi refleksjami, które mogą dotyczyć również i Was. Bardzo często zadawane jest mi pytanie: Dlaczego zabrałem się za tłumaczenia? Skąd wzięło się to zainteresowanie i skąd czerpię taki zapał? Jak do tego doszło, że wpadłem na trop Corey Goode? Po latach tłumaczeń mogę z czystym sercem powiedzieć, że jest w tym Palec Opatrzności, ingerencja Wszechświata, Boga lub Wszechobecnej Świadomości/Inteligencji … jakkolwiek nazywasz Czytelniku Siłę, która napędza to wszystko. Wybudzanie nas przybiera różne formy w zależności od tego, na co jesteśmy nastawieni jako jednostka.

Tłumaczenia bardzo dużo wniosły w moje życie i pozwoliły w zrozumieniu tego, że … paradoksalnie nie są one tak naprawdę najważniejsze. To nie jest ważne czy Niebiescy Awianie istnieją czy nie i czy Corey przeżył to wszystko o czym opowiada. Tłumaczenia wyzwoliły mnie spod jarzma ciągłego poszukiwania zewnętrznych dowodów i skierowały mnie do wewnątrz. Wszystko polega na znalezieniu w sobie odpowiedzi na nurtujące nas pytania. Dróg do tego jest tak wiele jak ludzi na Ziemi. Każdy nas musi obrać najbardziej optymalną drogę dla siebie samego po to, by ewoluować duchowo.

Proszę również zaglądać regularnie na tego bloga gdyż postanowiłem od czasu do czasu umieszczać filmy z moimi przemyśleniami odnośnie mojej pracy oraz postępu na drodze do Wielkiego Wybudzenia i Pełnego Ujawnienia. Uważam, że powinien to być obecnie priorytetowy cel dla każdego poszukującego prawdy. Postaram się jasno i przejrzyście przedstawić  w serii filmów moją drogę do przebudzenia i pomóc tym, którzy nadal się ociągają.  

Również obecnie, bardziej niż kiedykolwiek, ważne jest, abyśmy łączyli się w grupy i rozmawiali na te tematy swobodnie i z szacunkiem dla innych rozmówców. To znacznie przyśpieszy proces wybudzania oraz sprawi, że ludzie zaczną patrzeć na sprawy z innej perspektywy. Dobrze wiemy, że wiedza nie używana zostanie zagrzebana w najgłębszych zakamarkach naszego umysłu natomiast wiedza przekazywana, zacznie mnożyć się i dotrze do szerszej rzeszy ludzi. 

Z prawdziwą przyjemnością zawiadamiam wszystkie osoby zainteresowane, że nawiązałem współpracę z Michałem z portalu PrawdaNieMaKoloru, z którym zamierzamy otworzyć nowy portal Internetowy w celu migracji treści do bezpieczniejszej lokalizacji. Pracujemy także nad otworzeniem kanału na portalu https://about.d.tube , który wydaje się być alternatywą dla YouTube bezpardonowo zamykającego kanały głoszące niewygodne treści. Spodziewajcie się nowych materiałów, ale proszę dać nam czas na rozkręcenie nowej platformy Internetowej.

Wszystkim nam życzę Wielkiego Przebudzenia i Pełnego Ujawnienia.

Dziękuję Wam Czytelnicy za to, że jesteście. 

P.S.

Szczególnie pragnę podziękować zaangażowanym w tego bloga: Vortenie, Annie, Dorocie, Pani Adeli, Andrzejowi P., Marcinowi, Michałowi, Sergiuszowi, Sławkowi, Radkowi oraz innym, których nick namów  nie będę tutaj wymieniał i którzy wspierali mnie i pomagali na każdym kroku.

Sławomir Lernaciński

Total Page Visits: 1511 - Today Page Visits: 1