Manuskrypt Przetrwania cz. 169

Od Tłumacza: Zamieszczam ten wartościowy i cenny przekaz, który wyjaśnia wiele na temat czasu oraz tego, jak nasze postrzeganie jego zmieni się niedługo.  Temat ten jest przerabiany od długiego już czasu, ale zawsze warto sobie odświeżyć pewne wiadomości.

Życzę miłej lektury S.L.

Czas

Dziś chcielibyśmy zagłębić się dalej w kwestię czasu, gdyż będzie to głównym tematem w nadchodzącym okresie.  Poprzednio omawialiśmy fakt, że wszyscy byliście dobrze wytrenowani, aby myśleć o czasie jako o liniowej koncepcji, gdzie wszystko porusza się wedle ustalonego wzorca i gdzie to, co raz miało miejsce nie podlega zmianom.  Innymi słowy, posiadacie obraz czasu jako jednej nitki rozwijającej się ze szpuli w stałym tempie i gdzie wszyscy wraz ze wszystkim co robicie jesteście przykuci do niej łańcuchami.  Zupełnie tak, jakbyście byli przywiązani rękami i nogami do tej linii czasowej, która z kolei reguluje życie każdej istoty na tej planecie.

Cóż, powiemy tylko tyle, że jesteście jedyną cywilizacją w Całym Stworzeniu, która przylgnęła do tak ograniczonego zakresu czasu i wkrótce będziecie dosłownie wypuszczeni na wolność z tej ograniczonej kwestii i wrzuceni do morza prawdziwego czasu i możliwości.  Może to brzmieć jak coś zagmatwanego i możemy was zapewnić, że takie będzie, gdyż jest to zupełnie tak, jak być rzuconym swobodnie po nieskończonym przebywaniu w jednej, nieruchomej pozycji.  Wyjaśnijmy to.

Wcześniej omówiliśmy fakt, że wkrótce wasza przeszłość, teraźniejszość i przyszłość staną się oczywiste dla wszystkich, a przez to mamy na myśli, że ostatecznie będziecie w stanie uzyskać dostęp do pełnego zakresu czasu, który istnieje w Stworzeniu.   Innymi słowy, staniecie dosłownie twarzą w twarz z faktem, że nie jesteście już dłużej związani z tylko jedną, ściśle zamkniętą osią czasu i z tym, że pochodzicie ze źródła, które już jest zanurzone w tym morzu linii czasowych a to będzie już wystarczającym powodem przyprawiającym was o zawrót głowy.  Dodatkowo, będziecie również w stanie przypomnieć sobie swoje przeszłe życia, czyli wszystkie te, przez które już podróżowaliście, aby osiągnąć wasze obecne przeznaczenie, wraz z równoczesnym dostrzeganiem wszystkich, nieograniczonych wyborów różnych osi czasu, które rozciągają się poza wasze wyobrażenie.  Widzicie więc, że to nadwyręży wasze zdolności do „przetrawienia” tak wielu informacji, szczególnie takich, które będą sprzeczne z tym wszystkim, czego nauczono was wcześniej.  Powiemy tylko tyle, że przynajmniej uprzedzaliśmy was o tym oraz to, że będziecie mieli okazję zanurzyć palce w tym niezmierzonym morzu linii czasowych.  Jednakże dla innych to ujawnienie przyjdzie w postaci szoku i będzie im bardzo trudno przejść przez ten proces bez uszczerbku dla zdrowia psychicznego.

Tak jak już mówiliśmy o tym wcześniej, możecie oczekiwać zmian zachodzących stopniowo i być może już skonstruowaliście różne scenariusze w waszych umysłach odnośnie tego jak te zmiany nadejdą.  Powiemy tylko, że mamy nadzieję, że temat który dzisiaj poruszyliśmy sprawi, że zaczniecie myśleć również w innych kierunkach i wiedzcie, że te nagłe ukazanie się równoległych linii czasowych będzie w rzeczy samej częścią tego  niewidzialnego tsunami, do którego nawiązywaliśmy w naszych wcześniejszych orędziach.  Innymi słowy, nie siedźcie i nie czekajcie na wielkie kataklizmy, które miałyby zapoczątkować te zmiany za którymi tak tęsknicie, lecz zacznijcie przygotowywać się na poważniejszą zmianę w swoim postrzeganiu czasu.  Zacznijcie również otwierać się na fakt, że wkrótce będziecie zmuszeni porzucić koncept pojedynczej linii czasowej, a wraz z tym także i tego, co tak bardzo definiuje wasze życia jako życia istoty ludzkiej. Dlatego też,  od  tego dnia, znajdziecie się wśród waszego bractwa i będziecie w stanie poruszać się do przodu i do tyłu po różnych płaszczyznach czasu, a wraz z tym ostatecznie uzyskacie możliwość przełączania się między różnymi wymiarami na dostęp do których tak długo wszyscy czekaliście.  Od tego dnia otworzą się drzwi na zupełnie nowy sposób życia, który będzie nieskrępowany przez paraliżujące i powstrzymujące was przez tak długi czas ograniczenia.

Zapamiętajcie jednak, że wraz z wolnością przyjdzie również zupełnie inna odpowiedzialność oraz nowy zestaw lekcji do odrobienia.  Bez ofiarowania sobie czasu, aby przerobić je wszystkie i przypomnienia sobie jak żyć w nieograniczonym Wszechświecie, dosłownie utonęlibyście w tym morzu możliwości.  Słuchajcie więc uważnie, a otrzymacie sposobność, aby rozpocząć naukę ponownego pływania.  Pamiętajcie również, że te lekcje pojawią się w różnych kształtach i formach.

Ponownie mówimy wam, że koniecznym jest pamiętanie o połączeniu się z waszym wewnętrznym sanktuarium, o którym ostatnio mówiliśmy, ponieważ to stamtąd pochodzą te lekcje i jeżeli je stracicie, zgiełk świata zewnętrznego uczyni wszystko, aby zamaskować wezwanie do uczestnictwa w lekcji.  Podarujcie sobie czas i przestrzeń, których potrzebujecie aby być w stanie skoncentrować się na waszym wnętrzu oraz by nie utonąć w tym morzu hałasu i dramatu, który właśnie was omywa.

Wierni Towarzysze przez Aisha North

Strona źródłowa: http://aishanorth.wordpress.com/

Przetłumaczył: Sławomir Lernaciński

 

Manuskrypt Przetrwania, cz. 159

Przestańcie dokarmiać Bestię 

Wierni Towarzysze przez Aisha North

Często jesteśmy oskarżani o „owijanie w bawełnę”, jak to się mówi, i może to być prawdą, ale pozwólcie nam wyjaśnić i powiedzieć, co zaprząta obecnie umysły ludzkie.  Nawet przez sekundę nie myślcie sobie, że jesteśmy po prostu wytworami waszej lub czyjejś innej wyobraźni oraz że wszyscy macie urojenia i nie jesteście zdolni do uchwycenia prawdy.  Wielu z was może odnosić takie wrażenie, gdy wraz z upływem czasu wszystko wydaje się być tylko lekko rzuconymi słowami obietnic, które nie mają odzwierciedlenia nigdzie w waszej bliskiej rzeczywistości.

Wystarczy tylko otworzyć oczy, a każdego ranka konfrontujecie się z tą samą, ponurą rzeczywistością skorumpowanej elity oraz świata zmierzającego w kierunku destrukcji, podczas gdy wasze dziewicza natura jest trzymane w kieszeniach coraz mniejszej liczby ludzi na waszej pięknej planecie.

Tak, prawdą jest to, że jest to rzeczywistością, jak to wy ją nazywacie, lecz jest to tylko jedną z rzeczywistości i wcale nie jedyną, którą musicie się zadowalać.  Widzicie, siedzicie okrakiem na kilku rzeczywistościach w tym samym czasie i w momencie gdy zerkacie za zasłonę, w czasie tzw. snu, bardzo trudno jest wam zaakceptować fakt, że ten sam ponury świat pojawia się za każdym razem, gdy tylko otwieracie oczy każdego kolejnego dnia.

I na pewno nie będzie to odczuwane, jak kolejny dzień w raju, gdy wszyscy wy musicie stawiać czoła rzeczywistości w świecie pełnym nadużyć w każdej sekundzie waszego życia na jawie.  To oznacza, że jeśli nie uda wam się dosłownie wydrzeć z tego przerażającego teatru i dostroić do innego kanału, gdzie króluje wolność i można łatwo zobaczyć, jak życie przenika przez wszystko co znajduje się wokół was i gdzie dusze śpiewają w całkiem odmiennym tonie, to będziecie skazani na słuchanie emisji tego skrzeku podczas ponownego zagłębiania się w tzw. „rzeczywistość”.

No cóż, pięknie powiedziane, ale co tak naprawdę to oznacza, słyszymy jak pytacie.  Przejdźmy od razu do rzeczy.  Jest to rzeczywiście konieczne, aby zacząć oddzielać siebie od „prawdy” tam i aby zaprzestać bycia graczem w tym dramacie, który wasi władcy stwarzają dla was 24 godziny na dobę i 7 dni w tygodniu.

To oznacza, że należy przestać odbierać te wszystkie złe wiadomości i straszliwe historie, które są odgrywane tuż przed wami i należy zacząć całkowicie oddzielać się pod każdym emocjonalnym względem.   Będzie to trudne, wiemy to, lecz pamiętajcie, że za każdym razem, gdy popadacie w pułapkę bycia złym, smutnym lub rozczarowanym z powodu tego, co wasi bliźni robią sobie nawzajem oraz tej planecie, tak naprawdę napędzacie ten proces przez dodawanie energii właśnie tam, gdzie ona nie powinna trafić.  Mianowicie do serca tego postępującego dramatu, a tym samym faktycznie sprawiacie, że staje się on skuteczniejszy.

Zauważcie, że wy wszyscy już przekroczyliście próg, gdzie teraz jako jednostka odgrywacie bardzo ważną rolę, gdyż jesteście nosicielami znacznie potężniejszej energii niż miało to miejsce poprzednio, dlatego też wasza zwykła obecność, może dosłownie zmienić świat.  Poruszyliśmy już ten temat wcześniej, lecz nie w tym kontekście, lecz jest niezwykle ważnym, abyście zrozumieli jak wszyscy jesteście potężni i abyście zaczęli zwracać uwagę na to, aby ta moc przypadkowo nie została zainwestowana w niewłaściwym miejscu.

To będzie ponownie bardzo trudne, gdyż wy wszyscy postrzegacie siebie w pewien sposób, jako członków rodziny ludzkiej i jako tako, poczujecie ogromną odpowiedzialność, aby zainwestować całą waszą moc do czynienia dobra na rzecz was wszystkich.  Innymi słowy, poczujecie potrzebę, aby porzucić wszystko to, co zdobyliście w bitwie o tą planetę i zrobicie to w sposób taki, w jaki zostaliście wyszkoleni, mianowicie zgodnie z zasadami ustanowionymi przez tych, którzy was kontrolują.  Lecz jeżeli wybierzecie, aby podążać za tym instynktem, wpadniecie prosto w ich ręce i dodacie swoją nowo nabytą moc do dramatu, który łapczywie pożre ją całą i zwymiotuje na was z powrotem w postaci nowych okrucieństw.  Więc przestańcie dokarmiać bestię i zacznijcie odzyskiwać z powrotem waszą moc.

Innymi słowy, nadszedł czas, aby wycofać się z bitwy.  Nie jak wysmagani zmaganiami bitewnymi i ze złamanym sercem zgorzknialcy lecz jak sprytni wojownicy, z intencjami aby spożytkować swoją energię tam, gdzie będzie z tego korzyść, zamiast oddawać ją swoim wrogom.  Nie będziemy zatrzymywali was dłużej tą wiadomością, choć wiemy, że da wam ona dużo do myślenia.  Powrócimy oczywiście  wkrótce do tego tematu, gdyż jest on obecnie sprawą najważniejszą.

Pamiętajcie, aby nie kontynuować dolewania oliwy do ognia, który obraca wasz świat w popiół, lecz aby odsunąć go i doglądać tak, aby jego płomienie musiały poszukać sobie czegoś innego do strawienia.  Jesteście zbyt cenni, aby być jedynie pożywką dla tego ognia, a wasz płomień będzie musiał palić się jasno sam z siebie, oświecając drogę dla wszystkich tych, którzy podążają w wasze ślady.  Będzie to wymagało trochę ciężkiej pracy z waszej strony, gdyż to co właśnie wam powiedzieliśmy będzie sprzeczne z tym, czego zostaliście nauczeni, lecz ta praca może okazać się tą najważniejszą o jakiej podjęcie poprosiliśmy was kiedykolwiek.  Więc zacznijcie przywoływać do siebie waszą energię i upewnijcie się, że wiecie gdzie one popłynie zanim zadecydujecie wysłać ją ponownie.

Strona źródłowa: http://aishanorth.wordpress.com

Tłumaczenie: Sławomir Lernaciński