KU: Doniesienia od Nowego Sojuszu

Sezon 10, Odcinek 7

Data publikacji: 04 kwietnia 2018

DW: David Wilcock

CG: CG

DW: Witam ponownie w „Kosmicznym Ujawnieniu”. Nazywam się David Wilcock, jestem gospodarzem programu i goszczę w studiu Corey Goode. W tym odcinku będziemy rozmawiali na temat fascynującego powrotu Sojuszu Tajnego Programu Kosmicznego. Witaj w programie Corey.

CG: Witam, dziękuję.

DW: Przejdźmy dalej w naszej dyskusji zaczynając tam gdzie skończyliśmy w ostatnim odcinku. Jaka jest kolejna rzecz, na którą warto zwrócić uwagę, która przydarzyła się tobie po tej serii oszałamiających wizyt, których doświadczyłeś?

CG: Zazwyczaj gdy doświadczam czegoś takiego to później przez całe dni wpatruję się w ścianę i staram się przetworzyć wszystkie te informacje.

Właśnie to robiłem gdy poinformowano mnie o tym, że odbędę spotkanie z Gonzalesem i Sojuszem TPK w DOK (Dowództwie Operacji Księżycowych).

DW: Och! Rozumiem.

CG: Jeśli pamiętasz to musieli na jakiś czasu uciszyć swoje działania gdyż przechodzili przez problemy związane z niemalże całkowitym upadkiem Sojuszu TPK, o co obwiniali mnie.

Być może pamiętasz, że Zygmunt porwał mnie i przesłuchał z użyciem substancji chemicznych, by odkryć co tak naprawdę się dzieje gdyż działał w imieniu Militarnego Konglomeratu Przemysłowego Tajnego Programu Kosmicznego …

DW: Zgadza się.

CG: … i nie wierzył, że istnieją jeszcze inne tajne projekty. Po prostu nie mieściło mu się to w głowie.

DW: Tak.

CG: Gdy sam przeprowadził dochodzenie to odkrył, że jest to prawda i zaczął sprawiać wiele problemów a potem nagle znikł z powierzchni Ziemi.

DW: Co czułeś gdy usłyszałeś, że Sojusz TPK formuje się ponownie?

CG: Byłem trochę poddenerwowany i nie wiedziałem czego się spodziewać. Wiedziałem tylko, że będą wymagali ode mnie pełnego sprawozdania dotyczących różnych rzeczy, których doświadczyłem.

DW: Zgadza się.

CG: Wracając do tematu, ciągle przetwarzałem przekazane mi informacje. Tak naprawdę to nie czułem się na siłach, by zdać sprawozdanie z tego co się wydarzyło, nie mniej jednak i tak musiałem to zrobić.

DW: Działo się to wszystko mniej więcej w tym czasie gdy przeprowadziłeś się na nowe miejsce i starałeś się tam urządzić.

Czy był jakiś związek pomiędzy przeprowadzką a innymi wydarzeniami, które miały wtedy miejsce?

CG: No cóż, zaraz po tym jak tylko się tam wprowadziliśmy w październiku (zeszłego roku), zabrałem mojego syna na niewielką wycieczkę na Halloween po sąsiadach, by zebrać nieco więcej informacji o nich.

Ludzie mieszkający zaraz naprzeciwko nas, mężczyzna i kobieta, byli emerytowanymi pracownikami CIA. Byli geologami, którzy dokonywali interpretacji zdjęć satelitarnych, wiesz, dla CIA.

DW: Emerytowani agenci CIA?

CG: Tak.

DW: Zaraz na przeciwko twojego domu!

CG: Zgadza się. Wtedy …

DW: To trochę podejrzane.

CG: … powiedzieli mi: “Kobieta mieszkająca zaraz obok was jest emerytowanym pracownikiem Narodowej Administracji ds. Oceanów i Atmosfery (https://pl.wikipedia.org/wiki/National_Oceanic_and_Atmospheric_Administration ). Osoba mieszkająca tam jest emerytowanym wojskowym. Cała ta dzielnica jest pełna emerytowanych wojskowych oraz agentów wywiadu”.

To wytrąciło mnie z równowagi. Poruszyłem z Gonzalesem ten temat podczas naszej kolejnej rozmowy. Powiedział mi, że rzeczywiście jest to prawda i dodatkowo wszędzie wokoło zainstalowane były różne czujniki, które mają pomóc im wykrywać jakiekolwiek zmiany elektryczne w otaczającej nas atmosferze.

DW: Kogo masz na myśli mówiąc “oni”?

CG: Wywiad Wojskowy. Starali się odkryć co tak naprawdę się u mnie dzieje.

DW: Dobrze. Czy obejmuje to uchwycenie tego co dzieje się podczas odbierania cię przez Niebieskie Sfery [Corey potwierdza kiwnięciem głowy], albo może podczas lądowania tych niewielkich statków kosmicznych [Statki te należą do Sojuszu TPK]?

CG: Albo uchwycenie mnie gdy jestem teleportowany. Wydarzenie takie pozostawia dziwną sygnaturę energetyczną, którą mogą zlokalizować przy użyciu tych czujników.

Również gdyby jakikolwiek pojazd latający przyleciał mnie zabrać byliby w stanie zebrać odpowiednie odczyty odnośnie jego typu.

DW: No cóż, niektóre rzeczy, o których rozmawialiśmy w naszych prywatnych konwersacjach przekonują mnie co do faktu, że Sojusz Ziemski obecnie odbiera cię bardzo poważnie.

CG: Tak.

DW: Czy zgodzisz się z tym?

CG: Znacznie bardziej poważnie niż wcześniej, jednakże ludzie ci są ciągle bardzo sceptyczni jeśli chodzi o wszystko co związane jest z Tajnym Programem Kosmicznym.

DW: Czy jednak uważasz, że w oparciu o zgromadzoną ewidencję zaczynają coraz bardziej przekonywać się co do ciebie?

CG: Tak. Starają się również odkryć fakt w jaki sposób facet rozmawiający o dwu i półmetrowych niebieskich ptakach może posiadać tak precyzyjne informacje odnośnie tego co dzieje się wewnątrz Militarnego Konglomeratu Przemysłowego Tajnych Programów Kosmicznych.

DW: Czy myślisz, albo może to wiesz, że te urządzenia zainstalowane przynoszą im wymierne korzyści i zdobyli jakieś informacje, które uważają za nieprawdopodobne?

CG: Tego nie wiem gdyż powiedziano mi, że muszę wyjść z domu i pojechać samochodem pod lokalną szkołę i przygotować się na odebranie mnie z boiska szkolnego.

DW: Łał!

CG: To jest dokładnie to co się wydarzyło około 2:00 (w nocy). Ubrałem się, wsiadłem do samochodu i pojechałem.

Zaparkowałem samochód i czekałem jakieś 20 minut za szkołą i tak jak się spodziewałem zobaczyłem w oddali błyski światła. Wtedy rozbłysk powtórzył się i zaczął świecić ciągle. Wyglądał on jakby to była kula białego światła na niebie.

Zaczęła ona gwałtownie opadać i poruszać się w moim kierunku oraz rozrastała się w oczach. Była może jakieś 400 metrów ode mnie gdy ukazała mi się jak bańka światła, którą pompujesz i gdy pęka.

DW: Musiało to wyglądać imponująco.

CG: Tak, zrobiło na mnie wrażenie. Bańka pękła i pojawił się mały pojazd latający w kształcie lotki …

DW: Naprawdę!

CG: … w którym już leciałem wcześniej.

DW: Był mniej więcej rozmiaru normalnego samochodu?

CG: Tak. Mniej więcej takich rozmiarów … nieco większy niż samochód osobowy.

DW: Rozumiem, łał!

CG: Podleciał i wylądował. Musiałem podejść całkiem spory kawałek “z buta”. Nie podleciał zbyt blisko do mojego samochodu. Rozglądałem się wokoło za jakimiś samochodami czy pojazdami latającymi, ale niczego tam nie było. Wszedłem do środka i powiedziano mi: “Siadaj z tyłu i zapnij pasy. Lecimy do Dowództwa Operacji Księżycowych”.

Wzbiliśmy się w powietrze i obserwowałem Księżyc w miarę jak zbliżaliśmy się do niego. Wyglądał jak niewielki spodek od filiżanki a tu nagle tylko świsnęliśmy i zrobił się tak wielki, że miałem wrażenie, że zaraz się o niego rozbijemy.

DW: Czy czułeś jak ten pojazd poruszał się?

CG: Takie nieznaczne uczucie ruchu. Chcę tutaj powiedzieć, że widzisz Księżyc a tu nagle patrzysz jak powiększa się on do ogromnych rozmiarów, dosłownie natychmiastowo. Nagle jesteś tak blisko, że nie możesz zobaczyć jego obwodu gdyż znajdujesz się zbyt blisko. Przelecieliśmy po jego ciemnej stronie i zatoczyliśmy 3 kółka wokół krateru wlotowego do DOK gdzie nic nie można było dostrzec. Posiadają dobrą technologię maskującą, która była aktywna.

DW: Och, łał!

CG: Wlot do DOK wyglądał jak zwykły krater i muszę tutaj dodać, że nie widać było nawet dna dziury tego krateru. Wszystko było bardzo dobrze przykryte obrazem maskującym.

DW: Czy można było dostrzec jakieś niedociągnięcia czy wyglądał on bardzo czysto?

CG: Obraz był bardzo czysty. Powiedziano mi, że był to efekt mirażu, ale dla mnie wyglądał bardzo ostro.

DW: Łał!

CG: Wtedy zaczęli komunikować się prosząc o pozwolenie na lądowanie i technologia maskująca została wyłączona i dopiero wtedy mogłem dostrzec bazę. Widziałem zielone, czerwone i białe światła, niektóre błyskające a niektóre świecące się ciągłym światłem. Zrobiliśmy kółko, podlecieliśmy nieco do góry a następnie osiedliśmy na dnie krateru właściwego, na którego środku znajdowała się baza DOK.

Wlecieliśmy przez …

DW: Czyli ten krater otworzył się?

CG: Tak, był tam po prostu otwór.

DW: Pod kątem?

CG: Wyglądał on jak lej krasowy, który schodzi prostopadle w dół i prowadzi do kanałów jaskiniowych wydrążonych przez lawę.

DW: Czy gdybyś podleciał bliżej to dostrzegłbyś powierzchnię księżyca czy wyglądał on po prostu jak krater?

CG: Nie, było tam ciemno.

DW: Rozumiem.

CG: Było ciemno jak w dziurze bez dna. Szybko tam wlecieliśmy i mogłem zobaczyć poszczególne budowle DOK, które widziałem już wcześniej i które schodziły w kształcie dzwona w dół, wtapiając się w skały.

DW: Czy była tam jakaś jaskinia wokół tego dzwonu?

CG: Tak, jest to jaskinia, w którą wbudowany jest ten dzwon.

DW: Och, rozumiem.

CG: Było to jej wnętrze. Wyglądało tak jakby wszystko przechodziło przez całą jej wysokość i kształt dzwona był wbudowany blokując ją.

DW: Ciekawe, rozumiem.

CG: Znajdowały się tam dwa główne hangary dokujące, jeden dla pojazdów wlatujących a drugi dla wylatujących. Wlecieliśmy do środka i wylądowaliśmy na pewnym obszarze gdzie opuściliśmy pojazd. Piloci natychmiastowo zaczęli schodzić po schodkach a tam przywitał mnie Gonzales. Miał na sobie mundur Amerykańskich Sił Powietrznych.

Spojrzałem na niego i powiedziałem: “Znowu wracamy do tej maskarady?”.

Spojrzałem na jego twarz, która mówiła: “Natychmiast się zamknij!”. Wiesz o co mi chodzi …

DW: Dlaczego mundur Sił Powietrznych był maskaradą?

CG: Gdyż jest on oficerem Marynarki Wojennej.

DW: Och, rozumiem!

CG: To przez Sojusz TPK udawał on, że należy do Sił Powietrznych.

DW: Rozumiem, ciekawe.

CG: Wtedy przywitała nas kobieta również nosząca na sobie mundur Sił Powietrznych. Przedstawiła się nam i powiedziała, że będzie eskortowała nas przez pozostałą część naszej wizyty tu.

DW: Powiedz czy te uniformy były takie same jak widziałeś wcześniej?

CG: Nie, ubrana była w kombinezon Amerykańskich Sił Powietrznych.

DW: Rozumiem.

CG: Wiesz o co mi chodzi, włosy miała zaczesane do tyłu i spięte. Wyglądało to jak kombinezon Sił Powietrznych.

DW: Taki zwykły, ziemski mundur Sił Powietrznych?

CG: Tak, taki sam.

DW: Rozumiem.

CG: Poprowadziła nas prosto do windy. Wsiedliśmy i zaczyna się ona poruszać … bardzo szybko w dół. Nie byłem nawet w stanie policzyć pięter.

DW: Co wydarzyło się następnie?

CG: Gdy otworzyły się drzwi to wiedziałem, że zjechałem w dół DOK znacznie niżej niż pozwolono mi poprzednio, a nawet jeśli tam kiedyś byłem to nic z tego nie pamiętam.

Spodziewałem się zobaczyć jakieś magiczne rzeczy, ale się rozczarowałem. Dostrzec tam można był tylko korytarz z drzwiami.

DW: Czy mógłbyś rozpoznać czy znajdowałeś się na Księżycu gdyby cię tam nie przetransportowano?

CG: Nie, wcale nie można było dostrzec żadnych różnic. Nie wiedziałbyś czy jesteś na Ziemi czy gdzie indziej.

DW: Rozumiem, dobrze.

CG: Poprowadzono nas korytarzem do pomieszczenia gdzie zapukała w drzwi w tym samym momencie gdy je otwierała. Gdy otworzyła je to zobaczyliśmy stół konferencyjny i to co wyglądało na ogromne okno umieszczone na ścianie za nim. Stół usytuowany był w taki sposób gdzie ja stałem w połowie jego długości po jednym jego boku a okno znajdowało się zaraz za nim. Wszyscy powstali, a przynajmniej ci, których mogłem zobaczyć.

DW: Co widziałeś w oknie?

CG: W oknie … widziałem planetę Mars. Wyglądało na to, że znajdowaliśmy się na Marsie.

DW: Naprawdę?

CG: Wprawiło mnie to w osłupienie. Mam świadomość, że są tam ludzie, którzy chcą mnie przywitać, ale ciągle kołacze mi się po głowie myśl: „Naprawdę jesteśmy na Marsie?”. Słyszałem jak podawałeś informacje pochodzące od różnych informatorów, którzy mówili, że wsiadasz do windy i nagle ni z tego ni z owego …

DW: To się zgadza.

CG: … jesteś na innej planecie.

DW: Wszystko się zgadza.

CG: Zastanawiałem się czy to samo miało miejsce i w tym przypadku.

DW: Tak. Nazywali to korytarzem a tak naprawdę było to urządzenie teleportujące.

CG: Zgadza się. Byłem nieco zdezorientowany. Jeden z nich obrócił się, dostrzegł to i zamienił obraz za oknem na krajobraz księżycowy.

DW: Ha, ha, ha.

CG: Z rozmów z Gonzalesem wynikało, że bardzo często ludzie pracujący w projekcie byli zabierani przez portale (sieci kosmicznych) bez wiedzy o tym, że lądowali na Księżycu czy Marsie.

DW: Och, łał!

CG: Mogą ci tam pokazać za oknem obraz, który wygląda na bardzo przekonujące otoczenie na Ziemi.

Wtedy myślisz, że jesteś na Ziemi lub jeśli znajdujesz się na Ziemi to chcą, byś myślał, że jesteś na Marsie. To właśnie w taki sposób to robią.

DW: Bardzo ciekawe.

CG: Gdy spojrzałem na tych ludzi to natychmiastowo rozpoznałem każdego obecnego tam. Zerknąłem dalej i …

DW: Co chcesz przez to powiedzieć? Kogo tam rozpoznałeś?

CG: Oficjeli z Sojuszu TPK, których już wcześniej spotkałem.

DW: Rozumiem.

CG: Wyglądali bardzo niepewnie. Spotkanie ze Gonzalesem i mną sprawiło, że byli mocno zakłopotani. Nie trudno było to dostrzec.

DW: Czy zgodnie z twoją wiedzą ludzie ci przylatują kiedykolwiek na Ziemię czy działają wyłącznie w Przestrzeni Kosmicznej?

CG: Niektórzy z nich tak ale znaczna ich większość została całkowicie odizolowana od wszelkich połączeń z życiem toczącym się na Ziemi.

Powstali więc, co jest typowe dla zachowania nabytego w wojsku, wiesz o co mi chodzi. Gdy ktoś wchodzi do pokoju to wstajesz i witasz się w tym przypadku z Gonzalesem i ze mną.

W miarę jak zaczęli siadać na końcu stołu zobaczyłem Zygmunta.

DW: Och, naprawdę!?

CG: Zarówno ja i jak Gonzales byliśmy zszokowani i zaniepokojeni jego widokiem. Wymamrotałem coś bez żadnego zastanowienia i powiedziałem coś w stylu: „Łał! Tutaj jesteś?”

Spojrzałem szybko wokoło, każdy ciągle czuł się bardzo niekomfortowo a ja powiedziałem jeszcze: „Jest to dla mnie prawdziwą niespodzianką, że cię tutaj widzę po tym jak powiedziałem Sojuszowi TPK o tym, że mam odczucia, że chcesz ich zinfiltrować”.

To mu się bardzo nie spodobało. Wtedy zapienił się na ustach. Wstał i jego postura wraz z twarzą pełną głupawego uśmieszku zmieniła się całkowicie. Wyciągnął palec i kiwając nim powiedział:

“Nawet nie wiesz co straciłem. Straciłem wszystko.”

Następnie wskazał na mnie i dodał: “Do dupy z intuicyjnym empatą!”. W tym momencie każdy był bardzo cicho.

DW: Jak sądzisz co miał na myśli mówiąc: “Straciłem wszystko!”? Co to dokładnie oznacza?

CG: Później słyszałem, że w zasadzie musiał porzucić swoją rodzinę i wszystko co miał na Ziemi.

DW: Naprawdę?

CG: Tak. Porzucił to wszystko.

DW: Aby przyłączyć się do Sojuszu TPK gdy odkrył, że naprawdę on istnieje?

CG: Tak.

DW: Czy mógłbyś nam krótko powiedzieć jaka była jego poprzednia rola i dlaczego była ona taka ważna?

CG: Tak. Zajmował on bardzo wysoką pozycję w Militarnym Konglomeracie Przemysłowym Tajnego Programu Kosmicznego. Był odpowiedzialny za prowadzenie dochodzenia odnośnie tego w jaki sposób mogłem ujawniać ściśle tajne informacje.

DW: W celu wyjaśnienia musimy tutaj dodać, że MKP TPK nie wiedział nic o istnieniu programu kosmicznego wyższego szczebla, w którym służyłeś.

CG: Zgadza się. Wychodzę więc z tymi ciekawymi historyjkami, które przekazuję wraz ze ściśle tajnymi informacjami a oni bardzo chcieli odkryć co tak naprawdę się dzieje?

Dlatego też przyprowadził mnie do siebie. Byli bardzo pewni tego, że jestem częścią tego programu i dlatego też wzięli mnie na warsztat, by zobaczyć czy mówię prawdę. Przeprowadzili na mnie testy medyczne w celu ustalenia czy byłem w miejscach o których mówiłem, że byłem.

Po tym gdy odkrył, że to co mówiłem było prawdą, a przynajmniej po zweryfikowaniu większości moich doniesień, oddzielił się od nich i przyłączył do Sojuszu TPK. Tak to się odbywa praktycznie w każdym przypadku. Oddzielają się od jednostki macierzystej, by odkryć więcej informacji na ten temat.

DW: Musiało cię to zszokować gdy zobaczyłeś go tutaj, zważywszy na fakt, że w przeszłości nie wierzył nawet w istnienie TPK.

CG: Zgadza się, jednak ciągle był dość sceptycznie nastawiony. W miarę jak kontynuowaliśmy odprawę to okazywał swój sceptycyzm.

Po tym jego wybuchu nastąpiła niezręczna chwila ciszy gdy ktoś powiedział: “Może usiądziemy wszyscy tak, byśmy mogli zacząć?”. Tak też zrobiliśmy i zaczęła się odprawa instruktażowa.

DW: Czego dotyczyły te informacje?

CG: Były to wiadomości, które przekazujemy naszym czytelnikom praktycznie w kilku ostatnich odcinkach.

DW: Och! Czyli to ty przekazywałeś im informacje?

CG: Tak.

DW: Naprawdę?

CG: Tak, a jednocześnie udzielano mi również instruktażu. Wraz z Gonzalesem otrzymywaliśmy dzieloną odprawę instruktażową. Większość z nich jest tajna do dziś.

Gonzales również przekazał swoje informacje z których wiele było zastrzeżonych. Duża ich część dotyczyła różnych istot, z którymi pracował wraz z Majami oraz związana była z wykonywaną przez niego pracą.

Gdy przekazałem wszystkie informacje to wspomniałem o Super Federacji i zacząłem podawać więcej szczegółów wraz z nagłym pojawieniem się Niebieskiego Awiana Teir-Eir. Zygmunt opadł na oparcie krzesła i wyrzucił w ręce ramiona w szyderczym geście wraz z niedowierzaniem.

DW: Po tym wszystkim czego się dowiedział?

CG: Tak.

DW: Jak sądzisz dlaczego ciągle nie chciał uwierzyć skoro odkrył prawdę na temat istnienia Sojuszu TPK?

CG: No cóż, zadałem mu to pytanie: “Po tym wszystkim co widziałeś oraz po tym jak przyłączyłeś się do Sojuszu TPK ciągle w to nie wierzysz?”. Odpowiedział na to: “Używano na mnie tak zaawansowanej technologii, że nie wiem czy jest to prawdą. Istnieje taka technologia, że można sprawić, że zobaczysz wszystko co chcesz zobaczyć. Jestem przekonany o tym, że to Nordycy ponownie bawią się naszymi umysłami”.

DW: Ciekawe.

CG: Chciałem się go zapytać: “Co chcesz przez to powiedzieć?” gdy ta sama osoba na końcu stołu przywołała nas do porządku obrad.

DW: No wiesz, zważywszy na to co opisywałeś czyli o postawieniu cię w świat rzeczywistości wirtualnej podczas symulacji przeprowadzanych przez programy MILAB gdy byłeś jeszcze dzieckiem, która to rzeczywistość była nie do odróżnienia od naszego świata, czy sądzisz, że uderzył w sedno sprawy? Myślisz, że mógł mieć rację?

CG: Definitywnie dotarł do sedna sprawy, gdyż patrząc na to z jego perspektywy, wystawiono go na działanie takich technologii do tego stopnia, że nie był pewien już połowy rzeczy o których sam mówił.

DW: Zgadza się. Jednakże z tego co opisujesz tutaj warstwa po warstwie wynika jasno, że nie są to Nordycy, którzy bawią się tobą tylko jest to prawdziwe zjawisko z rzeczywistymi Istotami Pozaziemskimi.

CG: Zgadza się. Ciągnął dalej: „Widziałem film z pierwszego spotkania w DOK gdzie Niebiescy Awianie i Złocista Istota Trójkątnogłowa pojawiły się. Wiesz co? Nadal w to nie wierzę”. Po prostu odmówił zaakceptowania tego faktu.

DW: Czy jest to jego własna opinia, której nie podzielają inni? Czy jest on w niej odizolowany czując to co czuje?

CG: No cóż, wszyscy ludzie, którzy się wtedy znajdowali w DOK na tym spotkaniu byli całkowicie przekonani, że wszystko to jest prawdziwe.

Wyglądało na to, że nie zaakceptował tego … w oparciu o swoje wcześniejsze doświadczenia (z bardzo zaawansowaną technologią).

DW: Zatrzymajmy się przy tym na chwilę. Jeśli wierzy on, że Nordycy posiadają wystarczająco zaawansowaną technologię, by sprawić, że zobaczysz cokolwiek chcesz to dlaczego np. nie mogliby oni dokonać projekcji Prezydenta USA i kazać mu robić wiele różnych dziwnych rzeczy, by spaprać naszą historię?

CG: Istnieją granice odnośnie tego co mogą zrobić, które wyznaczane są przez (nadrzędne) Prawo Kosmiczne. Jednak wszystko wskazuje na to, że Nordycy zaangażowani byli w naszą historię odkąd się tutaj osiedliliśmy.

Krążą plotki o aniołach i istotach pojawiających się podczas zakładania państwa USA …

DW: Zgadza się.

CG: … których opisy wskazują na Nordyków. Byli więc tutaj z nami od samego początku.

Nie rozumiem, jednakże, tego co chciał powiedzieć przez: „Znowu bawią się naszymi umysłami”.

DW: Jednakże odnosiłeś wrażenie, że większość ludzi w sali konferencyjnej nie wierzyło mu?

CG: Większość ludzi tam nie zgadzało się z tym.

DW: Rozumiem. Co wydarzyło się następnie?

CG: Skończyłem moje sprawozdanie po czym zaczęto zadawać mi dziesiątki pytań. Gonzalesowi zadano tylko kilka. Wtedy moja rola polegająca na zdawaniu sprawozdania się skończyła.

DW: Czy było tam coś ciekawego co powiedziano ci po tym gdy skończyłeś przekazywanie informacji?

CG: Zwrócono naszą uwagę na pewne plany w toku, które mają doprowadzić do ujawnienia istnienia MKP TPK. Jeden z nich jest powiązany z konfliktem z Koreą Północną oraz to w jaki sposób mają pokazać Opinii Publicznej broń kosmiczną oraz egzotyczne pojazdy latające.

DW: Musimy tutaj coś wyjaśnić odnośnie tego jakie jest tak naprawdę pełne spojrzenie na Koreę Północną w kategoriach tego kto jest odpowiedzialny za to co tam się tak naprawdę dzieje i jaka agenda za tym wszystkim stoi.

CG: Omówienie tego wymaga bardzo obszernej konwersacji, ale ogólnie możemy tylko powiedzieć to, że stoi za tym marionetkowe państwo Kliki (Cabal).

DW: Dobrze, czyli dlaczego państwo to stara się zaatakować bronią nuklearną USA i cały czas nam grozi?

CG: Klika (Cabal) zawsze potrzebuje kogoś złego, by wykorzystać daną sytuację przeciwko nam. Również w tym przypadku to Sojusz dowodzi Militarnym Konglomeratem Przemysłowym TPK. Większość tej frakcji jest pod kontrolą Sojuszu Ziemskiego.

Chcą ujawnić ten program (kosmiczny) z silnej pozycji i czują, że jeśli użyją broni, którą opracowywali od dziesięcioleci szykując się przeciwko Korei Północnej to wyślą wiadomość dla reszty świata a zarazem dostarczą ludziom zaawansowaną technologię.

DW: Czyli ich intencją jest nagrywanie tego i przekazywanie obrazu w głównych wiadomościach na całym świecie?

CG: Zgadza się. Zupełnie tak samo jak wiedza o niewykrywalnym dla radarów bombowcu użytym – wydaje mi się – w Wojnie Irańskiej wyszła do opinii publicznej spoza kurtyny tajności.

DW: Z powodu tego, że jest to bardzo kontrowersyjny temat na Internecie chcę ci zadać pewne pytanie: Co Klika (Cabal) może zrobić, by państwo takie jak Korea Północna zostało zmuszone do nadepnięcia na odcisk olbrzymowi co wydaje się być misją samobójczą?

Innymi słowy nie mają praktycznie nic (do prowadzenia wojny) ale zachowują się tak, jakby chcieli zrzucić bombę atomową tak czy inaczej.

Jak duże jest zagrożenie, które im stwarzamy (gdyby zaczęli)? Czy zamierzamy zmieść z powierzchni ziemi całe państwo i zamienić je w roztopione szkło? Chcę tutaj zapytać o zakres ataku gdyż ludzie naprawdę martwią się tym?

CG: Zgadza się. No cóż, jeśli chodzi o zakres ataku to z tego co słyszałem obejmuje to ostatnio używaną broń przez Departament Obrony Narodowej typu SpaceX, która przenosi urządzenie wytwarzające ogromny impuls Elektromagnetyczny. Chcą go użyć przeciwko Korei Północnej i uderzyć w nią impulsem elektromagnetycznym a następnie zastosować pociski wolframowe w obudowie ceramicznej do przeprowadzenia bombardowania kinetycznego (rodzaj ataku polegający na rażeniu powierzchni pociskami niezawierającymi ładunków wybuchowych, przyp. tłum.)

DW: Rozumiem.

CG: Planuje się ich użycie a następnie pojazdy latające TR-3B mają przeprowadzić precyzyjne uderzenia. Będzie się tam unikało uszkodzenia całej infrastruktury tam gdzie ona występuje. Dołoży się starań, by odbyło się to z możliwie najmniejszą liczbą ofiar.

DW: Rozumiem. Powiedziałeś, że mają użyć pocisków wolframowych. Czy są one niszczycielami bunkrów? Czy są w stanie dotrzeć do baz podziemnych osadzonych głęboko pod powierzchnią ziemi?

CG: Definitywnie tak.

DW: W jaki sposób można przekonać Kim Jong Una do podjęcia takiego kroku? Chcę tutaj powiedzieć, że przecież … on nie przeżyje takiego ataku. W jaki sposób Klika (Cabal) zmusza to państwo do zaangażowania się w tak ogromną walkę, skoro i tak nie może jej wygrać?

CG: Nie mówimy tutaj o państwie ale o obłąkanym przywódcy, którego (Klika – Cabal) stara się zmanipulować.

DW: Czyli może to opierać się na szantażu lub przekupstwach albo jeszcze na innych rzeczach związanych z pogróżkami.

CG: Zgadza się. W trakcie dyskusji wypłynęła na powierzchnię osoba Toma DeLonge’a i jego wysiłki opublikowania zaawansowanej technologii oraz ujawnienia.

DW: Zgadza się.

CG: Oznajmiono mi, że działał on wraz z Amerykańskimi Siłami Powietrznymi, które są częścią MKP TPK, w skład którego wchodzi również Agencja Wywiadowcza Departamentu Obrony (DIA).

W miarę jak omawiali coraz więcej szczegółów odnośnie tego programu to przekazali informacje, że robili to w całkowitym oddzieleniu od społeczności ufologicznych gdyż nie chcieli z nimi współpracować. Byłem bardzo ciekaw powodu tej decyzji i oznajmiono mi, że społeczności Ufologiczne były zinfiltrowane przez kult Illuminati, który jest dowodzony przez narcystycznych i egoistycznych ludzi omawiających tylko swoje materiały i tworzących religię UFO. Jest tam bałagan.

Powiedzieli, że jeśli ta informacja ma być przyjęta na poważnie – zgaduję, że przez resztę społeczeństwa – to musi być ona całkowicie oddzielona od dziedziny ufologicznej, czym jestem rozczarowany.

DW: Tak, jest to niemalże jak walka słowna. Tak naprawdę to jest to tak jakbyś położył broń na stole podczas gdy wypowiadasz się. W jaki sposób możemy zmarginalizować całą tą społeczność? Skwitowanie tego w taki sposób nie wydaje się być w porządku.

CG: Nie, nie jest w porządku ale oni mają ku temu swoje argumenty. W społeczności ufologicznej jest bardzo wiele problemów. Jeśli jednak chcemy być tego częścią to musimy utrzymać się i w sposób naturalny stać się tego częścią.

DW: Czy istnieje jakiś profil psychologiczny opisujący to dlaczego ludzie w naszej społeczności są tak niezdrowo nastawieni do stawienia czoła szczerej prawdzie lub do przyjęcia ujawnienia?

CG: No wiesz, częścią problemu jest to, że MKP od dziesięcioleci wkręcał kity ufologom, karmiąc ich dezinformacją i wysyłał swoich agentów z różnymi historyjkami w celu wzbudzania niesnasek między nimi.

Chcę tutaj powiedzieć to, że kulty typu Illuminati wychodziły z ich religijnymi scenariuszami po to, by spowodować u nas chęć zaadoptowania ich oraz, by pokazać nam później to co odkryto na Antarktydzie. Następnie zamierzali wysunąć twierdzenie, że mają oni święte prawa do rządzenia nami tak, byśmy dali im na to naszą zgodę.

DW: Chcę tutaj w sposób bezpośredni zadać ci pewne pytanie.

Czy twierdzisz, że są tam pewni znani ludzie ze społeczności Ufologicznych, którzy tak naprawdę pracują w tajemnicy za pieniądze i pełnią rolę podwójnych agentów?

CG: Dokładnie tak i są przypadki, że dzieje się tak od samego początku powstania społeczności ufologicznych.

DW: Hmm. Jak więc w świetle tych informacji nasze audytorium będzie wiedziało komu ufać? W jaki sposób zwykła osoba może odebrać twoją odpowiedź jeśli mówisz, że cała ta społeczność jest obecnie w stanie ogromnego bałaganu?

CG: No cóż, myślę, że wszyscy musimy nieco zdystansować się od naszych ufologicznych systemów wierzeń, co odnosi się do każdej osoby i musimy zacząć koncentrować się na Ujawnieniu.

Tak naprawdę nikt z nas nie zna całej prawdy, ale bardzo chcemy ją poznać. Jeśli wszyscy skoncentrujemy się na tym czego pragniemy, w przeciwieństwie do tego co już stworzyliśmy w naszych głowach na przestrzeni wszystkich tych lat, to razem wspólnie znajdziemy drogę, by to osiągnąć.

W przeciwnym przypadku będziemy sobie tylko skakali do gardeł. Wiesz o co mi chodzi: moje informacje nie pokrywają się z twoimi czyli jesteś wrogiem. Panuje tutaj ogromny bałagan.

Jednakże mówiąc to, wiele znaczących ludzi z tej społeczności, jeśli zjednoczą się, będzie mogło stać się główną częścią Ujawnienia.

DW: Czy na tej konferencji były omawiane jeszcze inne tematy poza tym co już tutaj wspomniałeś?

CG: Tak naprawdę to Zygmunt rzucił nam bardzo szybko kilka granatów informacyjnych. Powiedział nam, że odbędziemy kompleksową wycieczkę po bazie Dowództwa Operacji Księżycowych, co bardzo przyciągnęło moją uwagę. Wtedy …

DW: Wcześniej powiedziałeś, że widziałeś tylko jej wierzchołek, prawda?

CG: Zgadza się. Już wtedy byłem znacznie dalej w bazie niż kiedykolwiek wcześniej.

DW: Łał!

CG: Co ciekawe to powiedział, że nasza wycieczka rozpocznie się od części DOK o nazwie “bravo”.

Muszę tutaj coś powiedzieć: jedną rzeczą, którą utrzymywałem dla siebie – w celu rozpoznania kto jest prawdziwym informatorem – jest fakt, że istnieją 3 bazy DOK.

DW: Rozumiem.

CG: Jest to: DOK Alfa, czyli ta, o której dotychczas mówiłem, DOK Bravo oraz DOK Charlie. Gdy skończyliśmy naszą wycieczkę odwiedziłem wszystkie trzy.

DW: No cóż Corey, nie lubię tego ale muszę przerwać naszą konwersację gdyż czas naszego odcinka dobiegł końca. Jest to program “Kosmiczne Ujawnienie”. Nazywam się David Wilcock i jest tutaj ze mną Corey Goode. Dziękuję za uwagę.

Artyści Grafiki Kosmicznej:

Arthur Herring

Daniel Gish

Vashta Nerada

Rene Armenta

Charles Pemberton

Steve Cefalo

Stellan Tonring

Prowadzący Program Kosmiczne Ujawnienie:

David Wilcock – pisarz, profesjonalny wykładowca, reżyser i badacz starożytnych cywilizacji, naukowiec do spraw świadomości i nowych paradygmatów obejmujących materię i energię.

Corey Goode – jest informatorem (z ang. whistleblower), który w serii rozmów przeprowadzanych z Davidem Wilcockiem w programie Cosmic Disclosure w Gaia TV ujawnia dotychczas nie znane opinii publicznej wydarzenia dotyczące działalności ludzi oraz istot pozaziemskich w naszym Układzie Słonecznym. 

Strona źródłowa: https://www.spherebeingalliance.com/blog/transcript-cosmic-disclosure-briefings-with-a-new-alliance.htmlTV internetowa programu Kosmiczne Ujawnienie: http://www.gaia.com

Przetłumaczył: Sławomir Lernaciński

Copyright © 2012, Wszystkie prawa do kopiowania, używania, dystrybucji oraz przetwarzania powyższego tekstu zarezerwowane przez Sławomira Lernacińskiego

XVI Harmonia Kosmosu 22-24 czerwca 2018r.

Z ogromną przyjemnością ogłaszam, że oficjalny program XVI Harmonii Kosmosu został właśnie opublikowany na oficjalnej stronie i potwierdzam swoje przybycie na prezentację w piątek o godz. 21:00 na scenie B.

Poniżej przedstawiam pierwszy slajd z mojej prezentacji, którą będę omawiał w piątek 22-go na Ślęży.

Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia na miejscu.

Sławomir Lernaciński

Screen Shot 2018-06-18 at 20.45.08.png

Piątek, 22 czerwca 2018

A – SCENA A – SCENA GŁÓWNA PO LEWEJ OD WEJŚCIA

B – SCENA B – NAMIOT PO PRAWEJ OD WEJŚCIA

C – SCENA C – NAMIOT WARSZTATOWY NA KOŃCU

O – OGNISKO – NA KOŃCU OBOK SCENY C

A – 10:30 – PALENIE ŚWIĘTEGO OGNIA – OFIARA KU POMYŚLNOŚCI ŚWIATA – JAIRAM DASH – INDIE

A – 11:30 – OTWARCIE XVI ZLOTU – JANUSZ ZAGÓRSKI , EKIPA NTV, FUNDACJA ALTERPEDIA

A – 12:00 – KONCERT – MATUCH – KONCERT REGGAE

A – 12:30 – RYSZARD WALUŚ – WEDY – TAJEMNA WIEDZA STAROŻYTNYCH INDII

B – 12:30 – MARIA GRITSCH – NAJZDROWSZE DOMY – DREWNO KSIĘŻYCOWE

A – 13:00 – JOANNA CZARNY – TERAPIA CZASZKOWO-KRZYŻOWA – NA CZYM POLEGA I NA JAKIE PROBLEMY POMAGA

B – 13:00 – JERZY GRZESZCZUK – CHOROBY CHAPTENOWE

A – 13:30 – DANUTA TERPIŁOWSKA – PRZEKAZY MOCY, MĄDROŚCI I MIŁOŚCI

A – 14:00 – MARCIN ANTONIAK – ŚWIADOMA NIEPEŁNOSPRAWNOŚĆ 

B – 14:00 – ADAM KACZMAREK – GLOBALNA WOJNA ŚWIATOWA CIENIA, ZIEMSKIE PRZYMIERZE, WIELKIE PRZEBUDZENIE LUDZKOŚCI

A – 14:30 – ELŻBIETA WIŚNIEWSKA – GERMAŃSKA MEDYCYNA DR G.R. HAMERA JAKO BAZA TOTALNEJ BIOLOGII

B – 14:30 – JADWIGA KALINOWSKA – KUDZU ROOT RATUNEK DLA UZALEŻNIONYCH

C – 14:30 – RYSZARD WALCZAK – KRYSZTAŁOWA GÓRA W KRASKOWIE ZE ŹRÓDŁAMI WODY ŻYCIA

A – 15:00 – ANNA NALU NIŻYŃSKA – SOUL BODY FUSION – PROCES, KTÓRY PRZYWRACA JEDNOŚĆ DUSZY I CIAŁA,

B – 15:00 – JANUSZ LEWICKI – SPRAWIEDLIWA EKONOMIA

O – 15:00 – DLA DZIECI – PUSZCZANIE BANIEK NA POWIETRZU – ADA LISIEWSKA  

A – 15:30 – KONCERT – KOCUR NDS

B – 15:30 – MAREK ROLAND & OLGA PIETKIEWICZ – ZASTOSOWANIE DIETY NISKIEJ ENTROPII W LECZENIU CHORÓB DEGENERACYJNYCH

C – 15:30 – MONIKA JURASZEK – SEKRETY ZDROWEGO I PIĘKNEGO UMYSŁU

A – 16:00 – MAŁGORZATA WOŁUKANIS – JAK MOŻNA OCHRONIĆ SIEBIE W DZISIEJSZYCH CZASACH

B – 16:10 – JAROSŁAW STADNIK I ŁUKASZ TARNOWSKI – KONOPIE W PRZEMYŚLE I MEDYCYNIE

C – 16:30 – JOANNA CZARNY – WARSZTAT – MASAŻ METAMORFICZNY (Metamorphic Technique)

A – 16:40 – MARIAN FIEDOROWICZ – JAN OD BOGA – ŁÓŻKO KRYSZTAŁOWE – BUDOWA I DZIAŁANIE

B – 16:40 – PRZEMYSŁAW BARCZYŃSKI – WPŁYW PRZEKONAŃ NA ŻYCIE

B – 17:00 – JAREK BIZBERG – UZDRAWIAJ ATMOSFERĘ, ZIEMIĘ I SIEBIE – Agnihotra i jej znaczenie we współczesnym świecie

A – 17:30 – KONCERT JARUCHA – SŁOWIAŃSKIE MANTRY

B – 17:30 – DR EWA BEDNARCZYK-WITOSZEK – DIETA UWALNIAJĄCA OD CHORÓB,

C – 17:30 – EWA SZYMCZAK – UZDRAWIANIE POPRZEZ ŚWIADOMOŚĆ (kolor, światło, esencja, energia i dźwięk)

A – 18:00 – ROMAN NACHT – OCENA GLOBALNEJ SYTUACJI W POLSCE I NA ŚWIECIE

B – 18:00 – ADAM KLONEK – TAO TO MAŁO

C – 18:00 – GAYA BOŻEK – SŁOWIAŃSKA GIMNASTYKA KOBIET

A – 18:30 – GRZEGORZ SKWAREK & PRASHANT TRIVEDI – PRAWDA – PRA-VEDA – TIMELESS VEDIC

B – 18:30 – EDWARD SZYPUNOW – CHOROBY A RELACJE SPOŁECZNE

C – 19:00 – ADAM KLONEK – WARSZTAT – TAO TO MAŁO

B – 19:00 – JUSTYNA PIĄTEK – POLE PRAWDY I PODŚWIADOMOŚĆ W PRACY Z LUDŹMI – JAK PRACOWAĆ Z WYJĄTKOWYMI DZIEĆMI

A – 19:30 – ROBERT WAGNER – JAK PRODUKOWAĆ ZDROWĄ ŻYWNOŚĆ W DZISIEJSZYCH CZASACH

B – 19:30 – PRZEMYSŁAW MRÓZ – JAK ZAŁOŻYĆ WŁASNY UL I PSZCZELĄ RODZINĘ

C – 20:00 – ROZWOJOWY TEATR – SPEKTAKL IMPROWIZOWANY

A – 20:00 – AAYLA – SZAMANIZM SYBERYJSKI – PRACA Z PRZODKAMI, SZAMAŃSKI TANIEC MOCY

B – 20:00 – KAROL PATYJEWICZ – NUMEROLOGIA ODKŁAMANA

B – 20:30 – ANDRZEJ SARTYS – JOGA KUNDALINI – ZDROWY KRĘGOSŁUP

A – 21:00 – CEREMONIA PALENIA AGNIHOTRY O ZACHODZIE SŁOŃCA (21:11) 

B – 21:00 – SŁAWOMIR LERNACIŃSKI – CYWILIZACJA LUDZKA A NIEZIDENTYFIKOWANE OBIEKTY LATAJĄCE

C – 21:00 – TADEUSZ DOBROCIŃSKI – MISTRZ AERODYNAMIKI I TECHNIK LOTU

A – 21:30 – MARIUSZ PIOTROWSKI – BRETARIANIZM – JAK DŁUGO MOŻNA NIE JEŚĆ?

C – 21:30 – RAFAŁ WEREŻYŃSKI – KURS CUDÓW I DROGA SERCA – MOJA DROGA DO CHRYSTUSOWEJ ŚWIADOMOŚCI

B – 21:40 – IWONA LITEWCZUK – ŚWIADOMOŚĆ CZYLI ASPEKT DUCHOWOŚCI PORUSZANY W KINEMATOGRAFII

A – 22:00 – WIOLETTA EWA TUCHOWSKA – ŚWIADOMOŚĆ SERCA I ŁONA A PRAKTYKI W MIEJSCACH MOCY

B – 22:10 – DOROTA HAŁADYN-BIEL – ZAKLĘTA MOC TWOJEGO RODU

O – 22:30 – KONCERT – NIBIRU PROJECT – GONGI NA PRZESILENIE – TOMASZ NIEWIADOMY I MICHAŁ LITWINIEC

B – 22:40 – ALEX POLAŃSKI – CHOROBA, OTO JEST PYTANIE

Sobota, 23 czerwca 2018

A – SCENA A – SCENA GŁÓWNA PO LEWEJ OD WEJŚCIA

B – SCENA B – NAMIOT PO PRAWEJ OD WEJŚCIA

C – SCENA C – NAMIOT WARSZTATOWY NA KOŃCU

O – OGNISKO – NA KOŃCU OBOK SCENY C

A – 08:00 – ANNA KOTELA – QI GONG – GIMNASTYKA ZDROWOTNA Z MEDYCYNY CHIŃSKIEJ

B – 08:00 – MONIKA MŁYNARCZYK – JOGA POWIĘZIOWA YIN – UWALNIANIE EMOCJI UWIĘZIONYCH W CIELE

A – 08:30 – THOMAS – POBÓDKA BĘBNEM MUTHERDRUMM

B – 08:30 – VENI – CZTERY FILARY ODŻYWIANIA PRANĄ

C – 09:00 – MONIKA MŁYNARCZYK – ĆWICZENIA – JOGA POWIĘZIOWA YIN – UWALNIANIE EMOCJI UWIĘZIONYCH W CIELE

B – 09:00 – IZABELA EWA OŁDAK – BUDOWANIE WEWNĘTRZNEGO DRZEWA ŻYCIA

A – 09:30 – KRZYSZTOF KRZYSZCZAK – PAMIĘĆ WODY I MINERAŁY

B – 09:30 – ANDRZEJ ŁOZIŃSKI – INTUICYJNE POSTRZEGANIE W ASPEKCIE ROZWOJU DUCHOWEGO – BLUE FLAME

A – 10:00 – KONCERT AK47 – ADAM KUBIAK – HIP HOP A WIEDZA I ROZWÓJ DUCHOWY

B – 10:00 – ROBERT KWIATEK – SREBRO I ZŁOTO KOLOIDALNE – NATURALNE ZAKAZANE ŚRODKI DO WALKI Z INFEKCJAMI MIKROORGANIZMÓW ORAZ ZARYS NOWOCZESNYCH TECHNOLOGII

A – 10:30 – AAYYLA – TWOJE ZWIERZĘ MOCY – JAKIE TO MA DLA CIEBIE ZNACZENIE I JAK JE ODNALEŹĆ

B – 10:30 – BEATA JESKE – WIEDZA ZAPOMNIANA. PREKURSOR COACHING I ODKRYĆ FIZYKI KWANTOWEJ PRENTICE MULFORD – OMÓWIENIE JEGO KSIĄŻKI „PRZECIW ŚMIERCI”

C – 10:30 – EWA SZYMCZAK – UZDRAWIANIE POPRZEZ ŚWIADOMOŚĆ (kolor, światło, esencja, energia i dźwięk)

B – 11:00 – ELŻBIETA WIŚNIEWSKA – TRAUMY – TRAUMY TRANSGENERACYJNE, METODY PRACY (EMDR, EFT, TAPPING)

C – 11:00 – GAYA BOŻEK – SŁOWIAŃSKA GIMNASTYKA KOBIET

A – 11:30 – ROBERT ALEXANDER GAJDZIŃSKI – PISEMNE PRZEKAZY ZE ŹRÓDŁA. DYKTOWANIA BOGA STWÓRCY ORAZ DYKTOWANIA LUDZI W DUCHU, TOM IV: GWIAZDY KINA

B – 11:30 – MARINA MOCKAŁŁO I BOGUSŁAW ARTUR – ALCHEMIA TWORZENIA

A – 12:00 – KONCERT – HARMONIC LIFE – MISTYCZNE INSTRUMENTY UWALNIAJĄCE ŚWIADOMOŚĆ I MIŁOŚĆ ISTNIENIA NA PLANECIE ZIEMIA

B – 12:00 – ALINA KUMMER – JOGA ŚMIECHU

C – 12:00 – AGNIESZKA ZIEMBIŃSKA – WARSZTAT – DRZEWO GENEALOGICZNE Z USTAWIENIAMI HELLINGERA

A – 12:30 – ROMAN THEN – SYMBOLIKA, RUNY, LOGO NTV

B – 12:30 – MARTA DUL – KURACJE ZDROWOTNE ŚW. HILDEGARDY

A – 13:00 – EWA PAWELA – KONTROLA UMYSŁU – CO Z TYM ZROBIĆ

B – 13:00 – PAWEŁ TANAJŁO – DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA SZANSĄ DLA POLSKI

C – 13:00 – ANDRZEJ GRZYBOWSKI – TEATR UMYSŁU

A – 13:30 – WOJCIECH DOBRZYŃSKI – NISS – APOKALIPSA PIENIĄDZA DŁUŻNEGO

B – 13:30 – RENATA I WŁADYSŁAW BATKIEWICZ – FILOZOFICZNA MAGIA DŁONI W STAROSŁOWIAŃSKIM MASAŻU BRZUCHA

A – 14:00 – ANNA GARNCAREK – DĄŻENIE KU ŚWIATŁU

B – 14:00 – JAROSŁAW DOBRUCKI – JAK ZBUDOWAĆ SAMOWYSTARCZALNY DOM

C – 14:00 – ANNA GARDZILEWICZ – WARSZTAT – HAWAJSKI TANIEC HULA

A – 14:30 – LEK. MED. IRMINA MROZOWICZ-SZMIDT – DETOX – CO I JAK

B – 14:30 – ADNRZEJ GRABARZ – SAMOUZDRAWIANIE W 1 MINUTĘ

A – 15:00 – DR JAN POKRYWKA – W KIERUNKU ODMŁADZANIA CZŁOWIEKA

B – 15:00 – ALEKSANDR NAZYMKO – KONTROLA WŁASNEGO UMYSŁU I UZDRAWIANIE PSYCHIKI

C – 15:00 – ANNA GARNCAREK – WARSZTAT – DĄŻENIE KU ŚWIATŁU

O – 15:00 – DLA DZIECI – PUSZCZANIE BANIEK NA POWIETRZU – ADA LISIEWSKA  

A – 15:30 – KRZYSZTOF JACKOWSKI – WOKÓŁ PRZYSZŁOŚCI POLSKI I ŚWIATA

B – 15:30 – REGINA SIDORKIEWICZ – AURA – WEJŚCIE DO ŚWIATA DUSZ

C – 16:00 – ROZWOJOWY TEATR – WARSZTAT – INTELIGENCJA EMOCJONALNA

B – 16:00 – OLGA PIETKIEWICZ i ROBERT ALEXANDER GAJDZIŃSKI – KARMICZNA GENEZA ŚPIĄCZKI. CZY ŚPIĄCZKA MOŻE BYĆ KONSEKWENCJĄ WTRĄCENIA RYWALKI DO LOCHÓW? Dyktowanie kobiety, która trwała w śpiączce ponad 44 lata i nigdy się nie obudziła

B – 16:30 – EKOWIOSKA BHRUGU ARANYA – MIEJSCE GDZIE EKOLOGIA SPOTYKA SIĘ Z DUCHOWOŚCIĄ

A – 16:45 – HUBERT CZERNIAK – ODWAŻNI LEKARZE KONTRA MAFIA MEDYCZNA

C – 17:00 – EDYTA WYSK – W ZDROWYM CIELE ZDROWY DUCH + WARSZTAT „ZRÓB TO SAM”

B – 17:00 – MAŁGORZATA PALUCH I KRZYSZTOF PAWCZUK – NADWAGA WG GERMAŃSKIEJ NOWEJ MEDYCYNY

B – 17:30 – WALENTYNA MATUSZ – NADWAGA – KONCEPT ŻYWIENIOWY W POCESACH ZDROWIENIA

A – 17:45 – TERESA ADAMSKA & RYSZARD TYNECKI – MAPY SUROWCOWE POLSKI – KONCESJA 2017-2018 – UMOWY

B – 18:00 – KRZYSZTOF KRZYSZCZAK – MINERAŁY I WODA DLA ZDROWIA LUDZI

C – 18:00 – PAULINA LLIJEW & JAKUB WITKOWSKI – ZDROWIENIE POPRZEZ MIŁOŚĆ DZIĘKI HIPNOTERAPII

A – 18:15 – JANUSZ ZAGÓRSKI – STRATEGIA OBRONY WOLNOŚCI I SUWERENNOŚCI POLAKÓW I DROGA DO ZMIANY USTROJU POLITYCZNEGO

B – 18:30 – RYSZARD PIOTR – JAK BYĆ ZDROWYM CAŁE ŻYCIE

A – 18:45 – JERZY ZIĘBA – WALKA O ZROWIE POLAKÓW MOTOREM ZMIANY USTROJU SPOŁECZNO-POLITYCZNEGO W POLSCE

B – 19:00 – CELINA CHACIŃSKA – DWIE DIETY DOKTORA KWAŚNIEWSKIEGO

C – 19:00 – PIOTR GUTOWSKI – HIPNOZA W TWOIM ŻYCIU – POZNAJ SWOJE MOŻLIWOŚĆI

B – 19:30 – DARIUSZ WEZGRAJ – TERAPIE OZONEM

B – 20:00 – TADEUSZ OWSIANKO – NARODZINY NOWEGO ŚWIATA

C – 20:00 – DR INŻ MAREK MOKWIŃSKI – WOLNA WODA – WODA DEKLASTROWANA

B – 20:30 – ARZU KABARUKHINA – PODSTAWY WIELOASPEKTOWEGO MYŚLENIA

C – 20:30 – KRZYSZTOF KAZMIEROWICZ – O FENG SHUI W ŚRODOWISKU NATURALNYM

A – 20:30 – CEZARY STAWSKI – KONCERT – MUZYKA DUCHOWOŚĆ

C – 21:00 – BEATA SOCHA – BIOENERGOTERAPEUTKA BEATRIS – DOSTRAJANIE SIĘ DO CZĘSTOTLIWOŚCI BOGA W NAS

A – 21:00 – DOMINIKA DOMINIAK – MANTRY A INSPIRACJE Z JAMAJKI

A – 21:30 – JAROSŁAW DOBRUCKI – WALKA O WPŁYWY NA ŚWIECIE

B – 21:30 – TADEUSZ MROZIŃSKI – KODY GŁAGOLICY – PRADAWNEGO JĘZYKA SŁOWIAN

C – 22:00 – ROBERT GAJDZIŃSKI – PERFORMANS REINKARNACYJNY

A – 22:00 – GRZEGORZ KORZENIEC I AGNIESZKA LAMIROWSKA – SPEKTAKL FRAKTALE, DŹWIĘKI, OBRAZ

B – 22:00 – MARIUSZ PIOTROWSKI – O NIEJEDZENIU

B – 22:30 – IZABELA EWA OŁDAK – O ZWIERZĘTACH MOCY

Niedziela, 24 czerwca 2018

A – SCENA A – SCENA GŁÓWNA PO LEWEJ OD WEJŚCIA

B – SCENA B – NAMIOT PO PRAWEJ OD WEJŚCIA

C – SCENA C – NAMIOT WARSZTATOWY NA KOŃCU

O – OGNISKO – NA KOŃCU OBOK SCENY C

B – 08:00 – JAGODA SZAŁAJ – TERAPIA CIAŁA I UMYSŁU

A – 08:30 – ANNA KOTELA – QI GONG – GIMNASTYKA ZDROWOTNA Z MEDYCYNY CHIŃSKIEJ

B – 08:30 – WIOLETTA CICHOCKA – WIELOPOZIOMOWE UZDRAWIANIE PROGRAMÓW I OBCIĄŻEŃ W DRZEWIE RODOWYM

A – 09:00 – THOMAS – POBÓDKA BĘBNEM MUTHERDRUMM

B – 09:00 – STANISŁAW OLSZEWSKI – RAK PRZEDŁUŻA ŻYCIE

C – 09:00 – VENI – TAJEMNICE PRZYRODY – ODMŁADZANIE, SPEŁNIENIE I DOBROBYT. OGRODY BEZ CHEMII

A – 09:30 – DYSKUSJA PANELOWA WOKÓŁ DAVIDA ICKA – MAŁGORZATA MAŃKOWSKA, PAWEŁ NOGAL, MARIUSZ PIOTROWSKI, JANUSZ ZAGÓRSKI 

B – 09:30 -TOMASZ CHODNIKIEWICZ – EKONOMIA WOLNOŚCI A SPÓŁDZIELCZOŚĆ

C – 09:30 – LUDMIŁA FRĄCKOWIAK – KOSMICZNE TECHNOLOGIE W SŁUŻBIE ZDROWIA LUDZKOŚCI

A – 10:00 – KRZYSZTOF TYTKO – ZASOBY SUROWCOWE W POLSKICH RĘKACH!

B – 10:00 – DANIEL CANKOW – W KONTAKCIE CZY BEZ? JAK INTERPRETOWAĆ NAPŁYWAJĄCE DO NAS ENERGIE?

C – 10:00 – TABOR ANNA – CO ROBIĆ GDY WSZYSTKIE WYNIKI BADAŃ WYCHODZĄ W NORMIE, A TY CZUJESZ SIĘ CORAZ GORZEJ

A – 10:30 – KRZYSZTOF BOSAK – RUCH NARODOWY W POLSCE – STRATEGIA I ZAMIERZENIA

B – 10:30 – BOGDAN GŁOWACKI – WODA – UNIWERSALNY LEK

A – 11:00 – ??? PIOTR MARZEC – LIROY 

B – 11:00 – DARIUSZ ADAMOWICZ – SZTUKA INSPIRACJI – EMOCJE

A – 11:30 – DR JAROSŁAW SACHAJKO – PRZEWODNICZĄCY KOMISJI ROLNICTWA – JAKA POWINNA BYĆ STRATEGIA ROZWOJU POLSKIEGO ROLNICTWA

B – 11:30 – WIESŁAWA KUTERA NOWAK & JAROSŁAW NOWAK – TY ŚPISZ – NATURA DZIAŁA

C – 11:30 – WIOLETTA TUCHOWSKA – WARSZTAT – INTUICYJNY ŚPIEW I TANIEC DUSZY CZYLI ROZWÓJ WEWNĘTRZNEJ ALCHEMII KOBIECOŚCI

A – 12:00 – PROF. ŁUKASZ LUCZAJ

B – 12:00 – ALEKSANDRA & PETE MASON – UZDRAWIANIE PRZEZ PĘPEK

A – 12:30 – ROMAN ANDRZEJ ŚNIADY – HISTORIA ŚLĘŻAN. ŻYCIE, RELIGIA, KUCHNIA

B – 12:30 – KASIA MAREK – BLIŻNIACZE DUSZE

C – 13:00 – ALEKSANDRA & PETE MASON – WARSZTAT – UZDRAWIANIE PRZEZ PĘPEK

A – 13:00 – DEBATA – SUWERENNOŚĆ NARODU I PAŃSTWA POLSKIEGO W OBECNYCH CZASACH – TERESA ADAMSKA, JERZY ZIĘBA, ZBIGNIEW TYNENCKI, HUBERT CZERNIAK, JAROSŁAW SACHAJKO (KUKIZ15), KRZYSZTOF BOSAK (RUCH NARODOWY), WOJCIECH DOBRZYŃSKI (NISS), JANUSZ ZAGÓRSKI (NTV)

B – 13:00 – MAŁGORZATA I MARIAN PIOTROWSKI – DUCH LECHA W POLSCE

B – 13:30 – AGNIESZKA I TOMASZ ŚPIEWAK – DUET – MINI KONCERT „JESTEŚ AUTORKĄ NAJPIĘKNIEJSZYCH CHWIL MOJEGO ŻYCIA”

A – 14:00 – DEBATA – DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA I E-DEMOKRACJA – KIERUNEK ZMIAN USTROJOWYCH W POLSCE – JERZY ZIĘBA, ANDRZEJ GRABARZ, PAWEŁ NOGAL, JAROSŁAW SACHAJKO, JANUSZ ZAGÓRSKI (NTV)

B – 14:00 – KATARZYNA BARCZYŃSKA – POLE KRYSZTAŁOWE CZŁOWIEKA

C – 14:00 – ROBERT KWIATEK – DROGA PRZEMIANY ŚWIADOMOŚCI W ZIEMSKIEJ SZKOLE ŻYCIA – Pierwsza Prezentacja Sekretnych Praw Kosmicznych

B – 14:30 – AGNIESZKA ZIEMBIŃSKA I MIREK ŁADOŚ – TOTALNA BIOLOGIA

A – 15:00 – DEBATA – JAK RATOWAĆ ZDROWIE POLAKÓW – JERZY ZIĘBA, HUBERT CZERNIAK, ANNA TABOR, JANUSZ NAWOLSKI, ROMAN A. ŚNIADY

B – 15:00 – MIROSŁAW PRYCIK – NIEWIDZIALNY ŚWIAT MIKROORGANIZMÓW. CZY BAKTERIA MA DUSZĘ?

B – 15:30 – IWONA IWASZKIEWICZ – CIAŁO ŚWIĄTYNIĄ DUSZY. PRZEZ STOPY DO ZDROWIA

A – 16:00 – KONCERT POLSKIE PRZEBOJE – ZESPÓŁ BITIBAND (BOGUSŁWA CYRWUS I PIOTR CYRWUS)

B – 16:00 – JUSTYNA & SEBASTIAN SERGIEL – DOMY Z DUSZĄ. ENERGIA KSZTAŁTÓW

A – 16:30 – KONCERT – MIREK ŁADOŚ Z NOWICY PLUS GOŚĆ

Od 16:30 do 17:00, B – PIOTR KRAUS – PROJEKT OPTYMALIZM, CZYLI DLACZEGO NALEŻY PRZEPROWADZIĆ REFORMĘ W SŁUŻBIE ZDROWIA, Kalendarz: B – SCENA B – NAMIOT PO PRAWEJ OD WEJŚCIA, Zaakceptowano, Brak lokalizacji, 24 czerwca 2018

B – 16:30 – PIOTR KRAUS – PROJEKT OPTYMALIZM, CZYLI DLACZEGO NALEŻY PRZEPROWADZIĆ REFORMĘ W SŁUŻBIE ZDROWIA

A – 17:00 – LOSOWANIE NAGRÓD – Na odwrocie wejściówki prosimy wpisać czytelnie imię i nazwisko, a w niedzielę przed losowaniem wrzucić wejściówkę do wyznaczonego pudełka. Tylko osoby, które zgłoszą się po nagrodę zaraz po jej wylosowaniu będą mogły ją otrzymać ponieważ nie wysyłamy nagród oraz nie przechowujemy ich do odbioru na później. 

B – 17:00 – MARZENA TOMASZCZAK – BAJKI DLA DZIECI I POEZJA DLA DOROSŁYCH PISANE SERCEM

KU: Przybycie Nowych Opiekunów

Sezon 10, Odcinek 6

Data publikacji: 27 marca 2018

DW: David Wilcock

CG: CG

DW: Witam ponownie w „Kosmicznym Ujawnieniu”. Nazywam się David Wilcock, jestem gospodarzem programu i goszczę w studiu Corey Goode. W tym odcinku będziemy rozmawiali na temat powrotu Opiekunów. Witaj w programie Corey.

CG: Witam, dziękuję. 

DW: Ostatnio skończyliśmy na twoim spotkaniu z Gonzalesem, który opowiadał ci o pracy jaką wykonywał na rzecz Czerwonowłosych Olbrzymów po ogromnej traumie przez którą przeszli.

Następnie udałeś się na spotkanie z siedmioma różnymi grupami Anshar w pokoju oczyszczeń. 

Czy mógłbyś nam powiedzieć co się działo i co kolejno nastąpiło? 

CG: Podczas gdy stałem jeszcze w kolejce powiedziano mi, że były to przygotowania do ceremonii powitalnej Nowych Opiekunów oraz, że dostąpiłem honoru gdyż otrzymałem pozwolenie na uczestnictwo w niej. 

Powiedziałem Aree i jej siostrze, że jest to dla mnie ZASZCZYT i jestem im bardzo wdzięczny za to. Były bardzo podekscytowane i figlarne. Chcę tutaj powiedzieć, że były bardzo rozbawione. 

Nastąpiło to zaraz po tym jak zaobserwowałem krążące wokoło niewielkie, szklane kielichy, które wyglądały niemalże jak nieco krótsze szampanówki. Były one rozdawane i powiedziano mi, że wypełnione są nektarem Isis, który zaoferowano mi już poprzednio i którego spożycia odmówiłem. 

Każdy miał w ręce kielich i ja też i trzymaliśmy go tak jak szampanówki na imprezie. 

Spojrzałem wokoło i zauważyłem, że Aree obserwuje mnie z rozbawieniem gdyż nie miałem pojęcia co się działo. Trzymała szklanicę przy twarzy po czym odsunęła ją nieznacznie i przesunęła nad nią ręką poruszając ustami jakby wymawiała pewną modlitwę. Następnie zatrzymała ją i wzięła wdech aromatu a potem wypiła napój. 

DW: W przeszłości miałeś ogromne opory, by wypić ten eliksir gdyż czułeś, że może to być narkotyk psychotropowy lub jakiś inny. 

CG: Pierwszym razem gdy mi zaproponowano nie miałem zamiaru akceptować drinka od nieznajomej. Wcale jej wtedy nie znałem. 

DW: Rozumiem. 

CG: Na chwilę obecną wierzę jej. Zrobiłem to co ona i starałem się powtórzyć tę czynność najlepiej jak tylko potrafię. Wypowiedziałem słowa do Jednego Nieskończonego Stwórcy improwizując nieco po czym wypiłem nektar. Natychmiastowo poczułem jak od ust poprzez gardło rozchodzi się do mojego ciała energia. Było to uczucie ciepła od którego wpadłem w euforię. 

DW: Czy po wypiciu wpadłeś w uczucie fizycznego odrętwienia?

CG: Nie, było to ciepło i energia, która rozeszła się po całym moim ciele. 

DW: Łał! 

CG: Było to bardzo unikatowe doświadczenie. Spojrzałem wokoło i widziałem, że energia każdego zmieniała się w miarę jak spożywali ten napój. Ludzie stawali się bardziej otwarci i nie utrzymywali swojej postawy jak poprzednio. 

Wiesz o co mi chodzi, niektóre grupy uważały, że muszą trzymać fason przy innych grupach. Teraz każdy zrelaksował się i poczuł połączenie z Grupą Anshar na poziomie, którego nigdy wcześniej nie doświadczyłem nawet przy użyciu wzmacniającego umiejętności kosmicznego tronu. 

DW: Wydaje mi się, że nie jest to efekt chemiczny trunku ale pewien komponent energetyczny. Czy myślisz, że tak mogło być? 

CG: Dokładnie tak było. 

DW: Rozumiem. Czy mógłbyś nam powiedzieć jak długo trwała ta ceremonia euforii po tym jak wypiłeś eliksir? 

CG: Po tym jak go wypiłem to wydawało się, że trwało to tylko moment. Następnie Aree, jej siostra oraz kilku innych chwyciło mnie i podążyliśmy w kierunku drzwi. Wyszliśmy do tego ogromnego pomieszczenia z kopułą gdzie pojawiłem się tam po raz pierwszy jak i podczas każdych następnych odwiedzin. 

Podobnie jak za każdym razem przy każdych drzwiach stało dwóch strażników.  Przeszliśmy z powrotem na obszar jaskini gdzie wcześniej znajdowało się miasto Anshar. Znajdował się tam obecnie ogromny latający spodek o średnicy około 37 m, który zaparkowany był nieco z boku obok rampy prowadzącej do niego. Można tam było dostrzec krzątających się ludzi. 

Gdy podeszliśmy bliżej dostrzegłem ludzi z Wnętrza Ziemi z symbolem Omega, którzy mieli ciemne włosy i wyglądali jak wojskowi z rasy Kaukaskiej. Nosili niebieskie, jednoczęściowe kombinezony z umieszczonymi na nich ogromnymi gwiazdami, które widziałem na blacie stołu na konferencji z Anshar. Było to podobne do symbolu Wenus i nosili je po lewej stronie klatki piersiowej. 

DW: Rozumiem.

CG: Nadzorowali wszystkich ludzi udających się na statek kosmiczny. Usiedliśmy tam na komfortowych siedzeniach i czekaliśmy aż wszyscy wejdą na pokład a następnie odlecieliśmy.

DW: Czy w tym momencie wiedziałeś o miejscu docelowym gdzie mieliście lecieć? 

CG: Aree i jej siostra siadły po obydwu moich stronach i potwierdziły, że lecimy na tą samą stację kosmiczną, którą odwiedzałem już wcześniej gdzie spotkałem Rasę Strażników. 

Nazywali to Radą Saturna. 

CG: Myślałem, że Rasę tę spotkałeś na Wenus a nie na Saturnie? 

CG: Spotkałem ich na Wenus, ale jeśli pamiętasz to później udałem się na Saturna gdzie była ta sama anomalia czasoprzestrzenna taka jak na orbicie Jowisza. 

DW: Rozumiem. 

CG: Gdy weszliśmy do środka była to identyczna stacja kosmiczna. 

DW: To ciekawe. Rozumiem.

Co wydarzyło się następnie? Zgaduję, że musieliście wysiąść ze statku. Czy czułeś jak lądowaliście? 

CG: Nie mógłbyś tak naprawdę poczuć momentu dokowania. 

DW: Hmm, rozumiem. 

CG: Nie było tam żadnych urządzeń pneumatycznych wydających charakterystyczny dźwięk przy otwieraniu śluz. 

DW: Rozumiem. 

CG: Było to po prostu tak, że ludzie nagle zaczęli opuszczać pokład pojazdu. 

DW: Rozumiem.

CG: Przeszliśmy przez stację dokującą do ogromnych drzwi, które mogły zmieścić istoty o wysokości 5,5 m. Takiego samego wymiaru były również i korytarze na stacji kosmicznej. Ta cienka, długa część stacji prowadząca do tej okrągłej miała również bardzo wysoko podwieszane sufity. Doprowadzono nas do głównego obszaru tam gdzie miało się odbyć spotkanie. 

DW: Poprzednie spotkanie jakie omawialiśmy w jednym z odcinków opisuje twoje zetknięcie z Super Federacją. Członkom powiedziano, że nie będą już dłużej kontrolowali przeznaczenia ludzkości. Najwidoczniej bardzo ich to zdenerwowało. 

CG: Tylko niektórych z nich.

DW: Czy mogłeś odczuć jakiś niepokój unoszący się w pomieszczeniu konferencyjnym, które wyglądało dokładnie tak samo jak to poprzednie? Czy czułeś, że będziesz przechodził przez podobne doświadczenia jak poprzednio? 

CG: Nie, gdyż po pierwsze byłem pod wpływem eliksiru i odczuwałem euforię. 

DW: Rozumiem. 

CG: Po drugie wszystko się rozmywało w szybkim tempie. Miałem przy sobie członków Grupy Anshar, którzy byli bardzo podekscytowani. 

Wewnątrz tego latającego spodka znajdowało się 40 reprezentantów. 

Wszyscy weszliśmy do pomieszczenia konferencyjnego i podeszliśmy do obszaru ustawionego w półokrąg i czekaliśmy co wydarzy się następnie. 

DW: Czy pomieszczenie to wyglądało dokładnie tak samo jak to Super Federacji? 

CG: Dokładnie tak samo poza tym, że nie było tam krzeseł. Było ono zupełnie puste. 

DW: Co działo się wtedy gdy weszliście do tego półokręgu? 

CG: Zacząłem zmierzać na wskroś, by przywitać Ambasadora Mikkę. Gdy byłem w połowie drogi w pomieszczeniu pojawili się Raw-Teir-Eir i Złocista Istota Trójkątnogłowa. Tak naprawdę to Teir-Eir pojawił się w towarzystwie dwóch innych Niebieskich Awian. 

DW: W celu wyjaśnień należy tutaj dodać, że Ambasador Mica reprezentował grupę, którą my znamy na Ziemi jako Cywilizację Olmeków z Ameryki Południowej. 

CG: Zgadza się. 

DW: Czy mógłbyś nam wyjaśnić krótko kim jest grupa Olmeków i co nas z nimi łączy? 

CG: Tak. Bardzo wiele razy w historii Ziemi uchodźcy (z innych planet) zostawali tutaj dostarczani po to, by tutaj żyć. Bardzo często żyli tutaj przez bardzo wiele pokoleń. Byli to Majowie. 

Jednakże Olmekowie byli tutaj przyprowadzani wtedy gdy w ich rodzinnym układzie słonecznym miały miejsce jakieś poważniejsze wydarzenia po to, by przeczekać to wszystko. 

DW: Poważniejsze wydarzenia czyli wojny? Czy wiesz co to były za wydarzenia? 

CG: Nie wiem dokładnie co to było. Mogły to być wojny lub inne dziwne rzeczy związane z (cyklami) ich układu słonecznego. 

DW: Np. kataklizmy? 

CG: Mogły to być kataklizmy.

DW: Rozumiem. 

CG: Mogło odbywać się to tak samo jak w przypadku Indian Północnoamerykańskich, którzy w czasach ogromnych kataklizmów sprowadzani zostawali pod powierzchnię ziemi. 

Być może byli przemieszczani przez portale kosmiczne na inne planety i tam byli uchodźcami. 

DW: Czy Olmekowie powiedzieli ci po co wyrzeźbili te gigantyczne, okrągłe kamienne głowy ze swoją podobizną i zakopali je pod ziemią? Czy miałeś okazję porozmawiać na ten temat? 

CG: Nie. 

DW: Rozumiem. Czy wiesz jak wielu ludzi z tej cywilizacji zostało tutaj zrzuconych? 

CG: Było ich tysiące. Ich liczebność wzrosła z tysięcy do kilkudziesięciu tysięcy w miarę jak tutaj żyli. Następnie wywieziono ich stąd i dostarczono do ich rodzinnego układu planetarnego, który znajduje się pośród najbliższych nam gwiazd w naszej supergromadzie lokalnych 52 gwiazd. Być może jest to nawet najbliższa nam gwiazda.

Ich planeta jest głównie oceaniczna z wieloma porozrzucanymi wysepkami oraz jednym głównym kontynentem. 

DW: Wcześniej w jednym odcinku tego programu powiedziałeś, że to co stanowi o ich unikatowość polega na tym, że udało im się obalić na ich planecie rządy Drako-Reptylian. Jak dawno miało to miejsce patrząc na to z naszej perspektywy? 

DW: No wiesz, powiedziano mi, że miało to miejsce jakieś 3 pokolenia temu a ich żywotność wynosi jakieś 300 lat. 

DW: Czyli jakieś 900 lat temu? 

CG: Tak. 

DW: Dobrze, czyli idziesz w kierunku Ambasadora Mica i nagle widzisz Raw-Teir-Eir, jego towarzyszy oraz Złocistą Istotę Trójkątnogłową. Co się wtedy wydarzyło? 

CG: Zatrzymałem się, spojrzałem na Teir-Eir, który wskazał w tym momencie na grupę gdzie stał Mica i zasygnalizował mi, bym ich policzył. Zrobiłem to i naliczyłem 52 osoby. 

DW: Czy wszyscy byli to Olmekowie czy były to różne rasy istot? 

CG: Nie, wszyscy byli ludźmi należący do innych ras i większość z nich była odmienna niż Rasa Kaukaska. W zależności od grupy ich skóra miała różny odcień oliwki, brązu czy takiej jakby opalenizny. 

Byli to jednak reprezentaci każdego z 52 układów gwiezdnych. Są oni w rzeczywistości naszymi kosmicznymi kuzynami i są to ludzie tylko należący do innych ras. 

DW: Rozumiem. 

CG: Na poprzednim spotkaniu powiedziano mi, że wszyscy ci reprezentanci będą obecnie zasiadali w Radzie Super Federacji … 

DW: Och! 

CG: … i razem z nami będą zajmowali pewne pozycje. 

DW: W celu wyjaśnienia powiedz nam jaki związek ma z nami Super Federacja, której obecnie jesteśmy częścią. Z tego co pamiętam to poprzednio nie mieliśmy wcale dostępu (do tamtych konferencji). 

CG: Wszystkie 22 programy genetyczne nie będą już pozostawały pod nadzorem tamtej Super Federacji. Przekazano nam klucze do zarządzania naszą własną genetyką oraz rozwojem duchowym. 

DW: Czy to oznacza, że my jako ludzkość uzyskamy możliwości do ekspandowania naszych genów wedle woli? Czyli będziemy mogli zacząć modyfikować nasze DNA tak jak nam się podoba? 

CG: Tak i najwidoczniej już to robimy. 

Na linii czasowej Grupy Anshar przekazano mi nieco ich historii przez którą przeszła ludzkość czyli o procesie, który nastąpił po odkryciu przez nas istnienia tych 22 programów genetycznych. Zbuntowali się przeciwko nim. Następnie przejęli je i zaczęli hackować nasze DNA. Rzeczy wymknęły się spod kontroli w taki sposób, że nagle zaczęliśmy rozwijać się w bardziej czystą formę. 

Wiem, że dla wielu ludzi może to zabrzmieć rasistowsko ale najwidoczniej będziemy przechodzili przez bardzo trudny okres naszego rozwoju.

Po tym jak ich policzyłem to zasygnalizowano mi, że powinienem stanąć wraz z nimi. Stanąłem więc w grupie 52 ludzi, których właśnie policzyłem. 

Gdy to zrobiłem to Mica zaczął bardzo szybko przedstawiać mnie ludziom, którzy stali najbliżej niego, jednak nie mieliśmy zbyt wiele czasu. 

DW: Wspomniałeś 52 gwiazdy w naszej lokalnej supergromadzie. Czy istnieje jakaś zależność pomiędzy tymi 52 istotami ludzkimi? 

CG: Tak, zgadza się. Każda z tych istot jest reprezentantem jednej z gwiazd. 

DW: Och! Rozumiem. 

CG: Zdążył on przedstawić mnie tylko kilku z nich, stojącym w jego pobliżu i dodał, że każda osoba obecna tutaj była wybrana osobiście przez Opiekunów. 

Każda z obecnych tam grup albo miała kontakt z Niebieskimi Awianami lub Złocistymi Istotami Trójkątnogłowymi lub przeszła przez podobne rzeczy w ich rodzinnym układzie gwiezdnym. 

DW: Musiało to być bardzo ekscytujące zważywszy na to, że tak jak wspomniałeś, z Olmekami kontaktowali się Niebiescy Awianie oraz Złociste Istoty. Jeśli z pozostałymi grupami również się oni kontaktowali to mogę sobie wyobrazić, że byli oni bardzo podekscytowani perspektywą bezpośredniego spotkania. 

CG: Tak. Była to bardzo doniosła chwila związana z ogromną ekscytacją. Gdy rozmawiałem z Ambasadorem Mica to zauważyłem, że procesja zaczęła się. Poszczególni ludzie z grupy Anshar zaczęli podchodzić do Teir-Eir i Istoty Złocistej i kłaniali się im a następnie następowała pewna komunikacja po czym odchodzili. Ustawiali się do nich w kolejce. 

DW: Hmm. Co wydarzyło się kolejno po zakończeniu spotkania z obecnymi Opiekunami? 

CG: Pojawili się Strażnicy a ja poczułem się dziwnie. 

Odnosiłem wrażenie, że była to projekcja pochodząca z innej gęstości (świadomości) lub wymiaru, którą manifestowali w naszej rzeczywistości. 

DW: No cóż, powiedziałeś, że gdy udałeś się na Wenus – teraz muszę porównać twoją historię z Prawem Jedności – wygląda na to, że Wenus była kolebką Starożytnej Rasy Budowniczych, którzy żyli tam ponad 2 miliardy lat temu. 

Strażnicy ci mogli mieć powiązania z cywilizacją, która liczyła sobie ponad 2 miliardy lat. Czy mógłbyś nam to wyjaśnić? 

CG: Tak. Byli oni w pewnym sensie opiekunami pozostałości technologicznych z tamtych czasów. 

Tak jak wspomniałem wcześniej byli oni projekcją z innych krain. 

Natychmiastowo zaczęli kontaktować się z Opiekunami i wtedy nastąpiła kawalkada dziwnych języków światła, które zaczęły strzelać a następnie znikać podobnie jak rozbłyski. Zaczęło się wolno, potem przyśpieszyło a następnie wszystko ustało. 

DW: Jakie były kolory tych świateł? Jak one wyglądały? 

CG: Były to wszystkie kolory tęczy. 

DW: Hmm (zastanawia się).

CG: Definitywnie były to wszystkie kolory tęczy. 

DW: Jakie towarzyszyły ci emocje gdy miało to miejsce? 

CG: Byłem zdumiony tak jak każdy tam obecny. Pomimo tego, że nie wiedzieliśmy co się działo było to częścią metody komunikowania się z Opiekunami. 

DW: Co wydarzyło się następnie? 

CG: Po zakończonym spotkaniu każdy zaczął podsuwać się bliżej do tego okręgu w którego środku stali Opiekunowie. Wszyscy weszliśmy tam i Teir-Eir zasygnalizował, że ponownie będzie przemawiał. 

DW: Rozumiem. 

CG: Jak zwykle przywitał mnie słowami: “W imię Światła i Miłości Jedynego Nieskończonego Stwórcy”. 

Zaczęli przeze mnie zwracać się do każdego obecnego i oświadczyli, że nowi Opiekunowie przybyli i nasz Układ Słoneczny przeszedł przez transformację do tego stopnia, że Niebieskie Sfery nie są już więcej potrzebne i dlatego też zaczęły zanikać z naszej rzeczywistości. To samo stało się z Zewnętrzną Barierą wzniesioną wokół Układu Słonecznego. Po prostu rozpłynęła się ona i już jej nie ma. 

DW: Naprawdę? 

CG: Opiekunowie oświadczyli nam, że gdyby nie Galaktyczna Federacja, która wydawała się być czymś całkiem innym oraz gdyby nie blokada (Sojuszu Istot Kulistych) Układu Słonecznego to Reptylianie oraz inne (negatywne) grupy uciekłyby swoimi statkami. 

DW: Wyjaśnijmy tutaj ponownie, Niebieskie Sfery, o których mówiłeś poprzednio są w zasadzie gigantyczną technologią lub istotami … 

CG: Istotami. 

DW: … które przybyły do naszego Układu Słonecznego rzekomo, by powstrzymać Wielki Rozbłysk Słoneczny mający nastąpić wedle Majańskiego Kalendarza 21 grudnia 2012 roku, czego spodziewałem się na podstawie badań naukowych, które przeprowadziłem nad starożytnymi naukami. 

Czyli, jeśli sfery te zniknęły to dlaczego ciągle nie doświadczamy Rozbłysku Słonecznego? 

CG: Ich zadaniem nie było powstrzymanie Wielkiego Rozbłysku Słonecznego. To co tutaj robiły prowadzi do niego, czyli coraz więcej energii napływa z kosmosu i zaczyna docierać do naszego Słońca. 

Sfery te buforowały te napływające energie jak wielkie urządzenia rezonansowe. Teraz gdy ich nie ma to z pełną siłą docierają do nas fale energii kosmicznych. 

Z tego co mi powiedziano to spodziewane jest, że nasze Słońce przejdzie przez serię rozbłysków gdy dojdzie do minimum aktywności słonecznej, następującej w cyklach 10-11 letnich. To właśnie wtedy spodziewa się, że nastąpią te główne rozbłyski. 

DW: Czyli ma się to wydarzyć gdzieś około 2027-2028 roku? 

CG: Mniej więcej w tym czasie. 

DW: Rozumiem. Musimy tutaj publicznie coś ogłosić gdyż pośród wielu rzeczy, które poprzednio mi powiedziałeś było to, że musimy zwrócić szczególną uwagę na 2023 r. 

Doprowadziło mnie to do przekonania, że to właśnie wtedy ma się wydarzyć ten Wielki Rozbłysk Słoneczny – coś pomiędzy 2023 a 2024 r. Czy mógłbyś nam wyjaśnić różnice pomiędzy tymi oknami czasowymi 2023-24 a 2027-28? 

CG: Wydaje mi się, że doszło tutaj do nieporozumienia, gdyż lata 2023-24 są podawane jako bardzo prawdopodobne ramy czasowe na wystąpienie Ujawnienia informacji. 

DW: Czyli jest to scenariusz chylący się bardziej w kierunku Pełnego Ujawnienia? 

CG: Jest to zdarzenie związane z Pełnym Ujawnieniem i z Wydarzeniem. Wydarzenie to koncentruje się na wystąpieniu Wielkiego Rozbłysku Słonecznego, ale nie jest to data wystąpienia jego samego.   

Będą rozbłyski prowadzące do apogeum tego wydarzenia. 

DW: Czyli mówisz, że rozbłyski te mogą nastąpić na przestrzeni lat? 

CG: Tak.

DW: Naprawdę? 

CG: Już się zaczęły. 

DW: No cóż, nie doszło jednak do tego co opisywane jest w 35 różnych starożytnych przepowiedniach, które obrazują to w postaci błyszczącej bańki rozchodzącej się po całym naszym Układzie Słonecznym sprawiając, że staje się on bardzo jasny. 

CG: Mówi się, że będzie to wiele różnych rozbłysków, które będą wzmagały się doprowadzając do tego wielkiego wydarzenia. 

DW: Łał! Czy myślisz, że te większe rozbłyski zaczną się gdzieś około 2023-24 r.? 

CG: Powiedziano mi, że już się zaczęły ale na nieco mniejszą skalę. Obecnie nasilają się. 

DW: Rozumiem. Chcę tutaj coś wyjaśnić na wypadek gdyby nie doszło do (Pełnego) Ujawnienia do lat 2023-24 co ciągle pozostawia nam jeszcze jakieś 6 lat. Co się wydarzy w ciągu tych sześciu lat? 

CG: Wszystko zależy od nas. Planowane jest powolne uwalnianie informacji ale każdy plan korygowany jest na polu bitwy. Kto wie co może się wydarzyć w tym czasie? 

Być może dojdzie do szybkiego uwolnienia pewnej części informacji a następnie przez jakiś czas nie nastąpi nic. Kto wie co się wtedy wydarzy? 

DW: Większość naszych słuchaczy naprawdę zaniepokoiło się gdy wspomniałeś w poprzednich odcinkach o tym, że wspomniano fakt, że możemy skończyć na negatywnej linii czasowej tam gdzie Drako rządzą naszą planetą. 

Jednakże wszystkie rzeczy, które nam przekazałeś przez ten czas wskazują na to, że te drzwi zamknęły się. 

CG: Zgadza się. 

DW: Czy mógłbyś nam to wyjaśnić? 

CG: Tak. Definitywnie przekierowaliśmy się na jedną z pozytywnych linii czasowych, jednakże osiągnięcie tej najbardziej optymalnej lub jednej z nich tam gdzie odbywaj się te (wielkie) rzeczy ciągle zależy od nas. 

DW: Rozumiem. 

CG: Jednak ogólnie jest to prawdą. Sprawy tak bardzo zmieniły się na naszej linii czasowej, że nie ma mowy o tym, by Reptylianie otwarcie rządzili naszą planetą. 

DW: Dobrze, skończyliśmy na tym gdy Niebiescy Awianie zaczęli przemawiać przez ciebie i powiedziałeś, że wtedy ta gigantyczna Niebieska Sfera tworząca Barierę Zewnętrzną zniknęła. Obecnie to Galaktyczna Federacja chroni naszą Przestrzeń Kosmiczną. 

Jakie są tego następstwa? Do czego to wszystko zmierza? 

CG: No cóż, powiedziano mi, że jedyną możliwością ucieczki stąd – ze względu na nałożoną blokadę – jest ta prowadząca przez Portale Sieci Kosmicznych. Jednak ostatnio powiedziałem również, że droga ta jest bardzo uważnie monitorowana aż do najwyższego poziomu. Nie ma miejsca, do którego mógłbyś uciec w którym nie można by cię było namierzyć. 

Powiedziano mi, że ktokolwiek zdołał stąd uciec podczas tego okresu czasu będzie uciekinierem do końca swojego życia. 

DW: Podczas mojej ostatniej rozmowy z Petem Petersonem powiedział on, cytuję: “Amerykanie znajdują się w całej naszej galaktyce”, jeśli tylko dostaniesz się na odpowiednio wysoki poziom wiedzy o UFO i tuszowania prawdy o tym, prawda? 

Zgaduję, że niektórzy z nich nie są zbyt dobrymi ludźmi. Pochodzą oni z Tajnych Programów Kosmicznych należących do Kliki (Cabal). 

Co powstrzyma innych ludzi, którzy ciągle znajdują się na Ziemi, by połączyli się z tamtymi grupami porozrzucanymi po całej naszej galaktyce? 

CG: Blokada nałożona przez Galaktyczną Federację. 

DW: Czyli te inne grupy ciągle mogą istnieć lecz nie przyleci tutaj nikt nowy. 

CG: Zgadza się. 

DW: Czy myślisz, że mogą one usiłować dokonać inwazji na nas?

CG: Nie. Nie ma takiej możliwości z tą blokadą w toku. 

DW: Hmm. Czy mógłbyś nam powiedzieć coś więcej na temat tego czym jest blokada Galaktycznej Federacji i jak ona wygląda? Nie jestem pewien czy to rozumiem? 

CG: Mnie również tego nie wyjaśniono. W blokadę naszego Układu Słonecznego zaangażowane są bardzo wysoko rozwinięte Istoty. Tylko wyobrażam sobie, że są tam porozmieszczane stacje oraz statki kosmiczne zapobiegające wypływaniu i napływaniu nowych przybyszów z i do Układu Słonecznego.

DW: Jaka jest rola tych 52 reprezentantów, których widziałeś na konferencji podczas tej komunikacji? 

CG: No cóż, powiedziano mi, że jesteśmy świadkami tego, że każda nasza kolektywna świadomość połączona jest z każdą inną grupą w naszym układzie planetarnym tak jak w każdym innym co jest prawdą również tutaj na Ziemi. 

Informacje, których byłem świadkiem był odebrane w imieniu naszej kolektywnej świadomości (rezydującej) tutaj w Układzie Słonecznym.

Oświadczono mi, że wszyscy 52 reprezentanci, czyli 53 włączając w to i mnie, byli inkarnacją z Galaktycznej Federacji.

DW: Rozumiem.

CG: Galaktyczna Federacja wysyłała kilkakrotnie falę swoich ludzi do poszczególnych układów gwiezdnych w celu zapoczątkowania asysty. 

Powiedziano nam również, że na każdej z tych planet na których służymy znajdują się setki tysięcy Kosmicznych Wędrowców inkarnujących się tam z naszej wspólnej grupy dusz. 

Nie jestem tutaj jedynym inkarnowanym na tej planecie nie ważne z jakiej grupy należącej do Galaktycznej Federacji pochodzę. Istnieją setki tysięcy ludzi takich jak ja, czyli nie jestem wcale wyjątkowy. Jestem po prostu jednym z wielu. 

DW: W jaki sposób odnosi się to do życia na Ziemi? Jesteś świadkiem, ale co to dla nas oznacza? 

CG: Nic w sensie fizycznym ale odbywa się to na poziomie energetycznymi i świadomości. 

DW: Rozumiem. 

CG: Wszystko na tym polega.   

Skoro już rozmawiamy na ten temat to inne grupy też tam były … po tym spotkaniu ze Strażnikami i spotkaniu z Opiekunami powiedziano nam, że każdy musi przygotować się na przybycie nowych Opiekunów. 

Nagle z nikąd zdarzyło się coś co już widziałem i odczułem poprzednio, jednak tym razem było to nieco inaczej – nagły błysk światła. Jednak błysk ten pulsował w pewien sposób i był koloru jasnoniebieskiego. 

DW: Rozumiem.

CG: Czułem wtedy jak każda molekuła w moim ciele, dosłownie wszystko, każda najmniejsza cząstka zaczęła wibrować. Miałem wrażenie, że wibracje te wyrzucą mnie z mojego ciała fizycznego. Wtedy dwóch Strażników pojawiło się niemalże naprzeciw Teir-Eir i Złocistej Istoty Trójkątnogłowej. 

Pomieszczenie wypełniło się tysiącami niebieskich sfer i chcę tutaj powiedzieć, że było to niesamowite odczucie. 

DW: Jak wyglądali nowi Opiekunowie? 

CG: Nieszczęśliwie nie mogę tego jeszcze zdradzić i powiedziano mi również, że nie wolno mi zdradzić szczegółów rozmowy jaką odbyłem z nowymi Opiekunami. 

DW: Co wydarzyło się następnie? 

CG: Teir-Eir zwrócił się przeze mnie do wszystkich zgromadzonych i kazał mi oznajmić fakt, że zarówno Niebiescy Awianie jak i Istoty Złociste zaczęły zanikać z naszej rzeczywistości i nie będą już więcej pokazywały się w swojej fizycznej formie tym, którzy są częścią ich grupy dusz, wcielonych w celu wykonania szczególnych misji, polegającej na prowadzeniu nas podczas snu. Powiedzieli nam, że teraz jeszcze intensywniej będą nas nauczali, byśmy jeszcze bardziej zaangażowali się w pracę podczas snu. 

Najwidoczniej wszyscy my z 53 świadków byliśmy zaangażowani w bardzo intensywne prace w czasie snu i pomagaliśmy ludziom w ławach szkolnych stworzonych specjalnie dla ludzi żyjących na naszej planecie. Wszystko to nasili się jeszcze bardziej i zacznie do nas powracać pamięć dotycząca tych wydarzeń, które wymazywane są przez nasze Wyższe Ja. 

DW: Czyli Niebiescy Awianie wydaja się być autorami serii “Prawo Jedności”. Jest tam napisane, że jako Istoty pochodzące z 6 gęstości musiały zejść do 5 po to, by pomóc nam gdyż znaleźliśmy się w ogromnych tarapatach. 

Czy myślisz, że teraz są oni w stanie wrócić do swojej 6 gęstości (świadomości)? 

CG: Tak. 

DW: To fascynujące. 

CG: Tak. Dokładnie powiedzieli, że wracają do swojego królestwa. 

DW: Łał! Jest to ogromne wydarzenie. 

CG: Dokładnie tak. Teir-Eir powiedział mi, że ludzkość przejdzie przez Wielkie Wybudzanie i jesteśmy na skraju wejścia w otchłań naszego własnego renesansu świadomości. 

To właśnie przez to obecnie przechodzimy. 

Oznajmiono nam, że nowi Opiekunowie są tutaj po to, by asystować nam w aklimatyzowaniu się podczas stawania się zarządcami naszej własnej rzeczywistości oraz, by przygotować nas do wspólnej pracy nie tylko z reprezentantami pochodzącymi z 52 lokalnych układów gwiezdnych ale także z członkami Super Federacji, której pozwolono pozostać tutaj, by pomagała zarządzać wszystkim. 

DW: Czy panował jakiś smutek z powodu ich odejścia? 

CG: Nie. W powietrzu panowała atmosfera ekscytacji z powodu nowoprzybyłych. 

Spotkanie zakończyło się w ten sam sposób jak zawsze, Teir-Eir powiedział mi, bym zakomunikował każdemu:

“Służenie Wszystkim, w służbie Jedynemu”

Następnie bardzo wolno rozpłynęli się w powietrzu. 

Po tym jak zniknął Teir-Eir uzyskaliśmy od nowych Opiekunów … tego tak naprawdę nie mogę powiedzieć, ale jedną z rzeczy jakie nam zakomunikowali to były podstawowe zasady kosmiczne dotyczące współpracy wszystkich grup. 

DW: Chodzi o grupy z których pochodziło 53 świadków? 

CG: Tak i obejmuje to również Super Federację, do której się przyłączyli. Były to reguły tak naprawdę formujące nową Super Federację. 

Po tym jak oznajmili nam te zasady, nie mówiąc “dowidzenia” po prostu zniknęli. 

DW: Czy możesz podzielić się z nami informacjami dotyczącymi tych zasad? 

CG: Tych informacji też nie mogę ujawnić. Wszystkie informacje uzyskane od nowych Opiekunów mają być utrzymywane w tajemnicy. 

DW: W jaki sposób opuściliście pomieszczenie konferencyjne? 

CG: Po tym jak zniknęli nowi Opiekunowie to wszystkich reprezentantów po kolei zaczęły odbierać Niebieskie Sfery. W tym momencie zobaczyłem Aree, która pośpiesznie szła do mnie i ja również zacząłem poruszać się w jej kierunku. Była bardzo podekscytowana, uścisnęła mnie mocno oraz otworzyła tę brązową torbę, gdzie trzymała moje ubrania. Wyciągnąłem je a ona wskazała na miejsce gdzie mogę je zmienić. 

DW: Czyli nie upierałeś się, by zatrzymać wszystkie te ciuchy z lat osiemdziesiątych? 

CG: Nie. 

DW: Ha, ha, ha. 

CG: Ha, ha, ha. Zmieniłem je i tak szybko jak się przebrałem przyleciała Niebieska Sfera i zabrała mnie z powrotem do domu. Gdy tam się dostałem to był ten sam dzień tylko, że 10 minut później. 

DW: Och, łał! 

CG: Doświadczyłem całych dni spakowanych w 10 minutowych odcinek czasowy. 

DW: No cóż, to bardzo fascynujące. 

Po raz kolejny chcę ci podziękować Corey za przybycie do studia. Wam chcę podziękować za uwagę. Jest to program “Kosmiczne Ujawnienie, ja jestem prowadzącym i nazywam się David Wilcock i goszczę tutaj Corey Goode. 

Artyści Grafiki Kosmicznej: 

Arthur Herring

Daniel Gish

Vashta Nerada

Rene Armenta 

Charles Pemberton

Steve Cefalo

Stellan Tonring 

Prowadzący Program Kosmiczne Ujawnienie: 

David Wilcock – pisarz, profesjonalny wykładowca, reżyser i badacz starożytnych cywilizacji, naukowiec do spraw świadomości i nowych paradygmatów obejmujących materię i energię.  

Corey Goode – jest informatorem (z ang. whistleblower), który w serii rozmów przeprowadzanych z Davidem Wilcockiem w programie Cosmic Disclosure w Gaia TV ujawnia dotychczas nie znane opinii publicznej wydarzenia dotyczące działalności ludzi oraz istot pozaziemskich w naszym Układzie Słonecznym.  

Strona źródłowa: https://www.spherebeingalliance.com/blog/transcript-cosmic-disclosure-arrival-of-the-new-guardians.html 

TV internetowa programu Kosmiczne Ujawnienie: http://www.gaia.com 

Przetłumaczył: Sławomir Lernaciński

Copyright © 2012, Wszystkie prawa do kopiowania, używania, dystrybucji oraz przetwarzania powyższego tekstu zarezerwowane przez Sławomira Lernacińskiego