Alien Mind II – Rozdział 27

Zapobieganie nadreaktywności na Istoty Pozaziemskie

W swojej książce “Hidden Truth” wydanej w 2006 roku, Steven Greer wypowiada się na temat tego w jaki sposób ludzkość niedługo stanie się kosmicznym społeczeństwem.

Ukrywać raczej ewidencje o życiu pozaziemskim,

“w przyszłości, nie będziemy kurczowo trzymać się ignorancji, aby czuć się bezpiecznie.  Nie ukryjemy naszej ignorancji.”  (str. 318)

Gdy rządy oraz mass-media będą bardziej uczciwe na temat prawdy o Kosmitach, podniesiemy ciężar przytłaczający nas a nasz standard porównawczy radykalnie poprawi się.

Na razie jednak jesteśmy niezmiernie narażeni na nadużycia.  Stoimy na krawędzi serii kryzysów, które wynikają z interakcji z Istotami Pozaziemskimi.  Kosmiczne technologie znajdują się obecnie w ludzkich rękach i jak historia pokazuje, gdy zaawansowana technologia wpada w ręce chciwych, służących tylko sobie reżimów, tendencją są pojawiające się konflikty.

Pierwszym i największym zagrożeniem jest “Nowy Porządek Świata” (New World Order), w którym elity użyją nowych technologii, aby uciskać tych znajdujących się w niekorzystnej sytuacji a następnie zafundować im kryzys po to, aby przedłużyć upadający reżim i wysnuć pretensjonalne roszczenia do głębokich terytoriów przestrzeni kosmicznej.  Jak na ironię, niektóre istoty z IFSP doniosły, że bezpośredni agenci prowadzą tego typu działania.

Pod koniec lutego 2007 roku hiper zaawansowane istoty wyszły ze wskazaniem ważnego bezpośredniego agenta IFSP: Davida Rockefellera.

Rola jego osoby była wskazywana przez więcej niż rok lecz zbadanie tego zostało  pozostawione ludziom, zważywszy na rolę jego brata Nelsona w zamachu stanu Rockefellerów w 1953 roku, który przejął nadzór komisji MJ12 oraz PI40, odbierając tę kontrolę po tym, jak Eisenhower poprosił Nelsona o pomoc w uporządkowaniu jego rządu.

Później Eisenhower przyznał się, że było to epickim błędem (patrz “Polityczne Zarządzanie Pozaziemskiej Obecności” Political Management of the Extraterrestrial Presence  napisany przez Michael Salla).

MJ12 i PI40 kontrolowały wszystkie programy związane z tematyką kosmiczną w rządzie Stanów Zjednoczonych.  Ostatnio David Rockefeller został poddany podejrzeniom po tym, jak jego kuzyn “Nick” Rockefeller, członek Komisji do Spraw Stosunków Międzynarodowych wywołał alarm opinii publicznej po zrobieniu dziwnego oświadczenia dotyczącego planu elit do zaimplantowania u wszystkich ludzi chipów elektronicznych.  Spowodowało to zgodne oraz szczegółowe próbkowanie reakcji Davida na różne poczynania IFSP.

Ponieważ ma on 95 lat i jest niezwykle egoistyczny był on bardzo łatwym celem do sprawdzenia.  Oto jak odbywa się tego typu sprawdzanie: gdy ta kwestia została wniesiona przed znacznie większą audiencję ludzi, od razu zwróciło to uwagę Davida.

Jak?  Istoty Pozaziemskie, które monitorują nasz postęp w tej kwestii wystawiły Rockefellera, który był sprawdzany.

To tworzy doskonałą sytuację:  obawy Davida o gadatliwość Nicka oraz nasze nagłe, grupowe dochodzenie pozwoliło nam na wychwycenie kilku szczegółów na temat IFSP oraz jego bezpośrednich agentów tuż przed jego nosem.  Ponieważ zostało to zrobione, to jego uczucia oraz humor i myśli na ten temat zostały wypompowane na zewnątrz na nas, aby nas sprawdzić.  Było to bardzo wyraźne i niemożliwe do pomylenia z czymkolwiek innym.  Jest to dość zaawansowana technika i zarezerwowana ona jest dla szczególnych przypadków.

Wszystkie reakcje Davida Rockefellera wskazują na jego bezpośredni status związany z IFSP.

Zostało to wielokrotnie i bardzo wyraźnie podkreślone przez uczestniczących w tym procesie kosmitów, którzy postrzegają tę sprawę jako bardzo ważną dla naszej uwagi.  Wtedy, ponieważ myślenie Davida i jego reakcje zaczęły wtapiać się w kolektyw ludzki, należąca do IFSP “Trójka Eliptyczna” zaczęła zakłócać kontrolę lecz tym samym zdradziła ich wiedzę na temat statusu Rockefellera w tym temacie.

Kiedy sprawa zaczęła dalej odkrywać nowe wątki (np. jedna hiper-zaawansowana istota wytworzyła graficzną reprezentację, co wydawało się być osobistą pamięcią Henrego Kissingera spacerującego po bardzo dobrze oświetlonym korytarzu ogromnego Verdanckiego statku kosmicznego, na pokład którego również i Krapf został zabrany), to IFSP oraz istoty należące do “Trójki Eliptycznej” zaczęły składać oświadczenia, dlaczego było koniecznością dla nich posiadać bezpośrednią kontrolę nad Rockeffelerami. 

*Po pierwsze zostali oni potraktowani listą zarzutów przeciwko Rockefellerom (trwało to przez cztery dni).  Ostatecznie odpowiedzią było rozdrażnienie.  Jawne przyznanie się do przypadku Rockefellera oraz test na nim zakończony pozytywnym wynikiem  ciągnie się do dnia dzisiejszego i jeszcze potrwa.

Przypadek ten jest w trakcie ciągłej kontroli, ale ponieważ należąca do Rockefellerów Komisja Stosunków Międzynarodowych przejęła ponoć całą kontrolę nad MJ12 i PI40 więcej niż pięćdziesiąt lat temu, program ten został całkowicie zinfiltrowany ze względu na całkowite usunięcie go spod kontroli publicznej.

To pozwoli nam wyjaśnić dlaczego liczne oficjalne źródła mówią, że Republikańscy Prezydenci po Eisenhowerze uzyskiwali jedynie symboliczne informacje na temat tajnych programów (oprócz Busha Seniora, który wiedział znacznie więcej), podczas gdy prezydenci z partii Demokratów w większości byli całkowicie pomijani.  Najwidoczniej, zawdzięczając polityce oraz sieci kontaktów Rockeffelerów, Republikanie są postrzegani jako łatwiejsi do kontrolowania.  Moim zdaniem, zbrodnie popełnione poprzez bezpośrednią kontrolę operacyjną programów związanych z kosmosem są znacznie gorsze niż Akty Nietolerancji (link tutaj), które wywołały amerykańską rewolucję.  Ta sytuacja jest głębsza i znacznie niebezpieczniejsza.

Tym razem jest to zagrożenie dla całej planety.

Ironią tutaj jest przesłanka płynąca od bezpośrednich agentów IFSP, których plan jest aby opisać monetarnie wszystko co może być policzone, a ciągle jeszcze chcemy usłyszeć o jakimś pozaziemskim kolektywie, który używałby pieniędzy w swoich codziennych wymianach.  Niektóre Istoty Pozaziemskie powiedziały, że raczej lepiej przydzielać kredyty energetyczne lub inne racje swoim obywatelom niż pozwolić na chaos nielimitowanego dobrobytu, ponieważ niekontrolowane używanie zasobów jest zarówno rujnujące jak i również prowadzi do konfliktów.

Jak dotąd Istoty Pozaziemskie w swoich komunikatach pokazały bardzo niewiele zainteresowania rzeczami materialnymi i wydają się preferować życie polegające na większych zaangażowaniach, równiejszych typach obywatelstwa,  których ironią jest ich tendencja do zachłanności kolektywów.  

Wszystkie pozaziemskie populacje napotkane przez ludzi wydają się być wspólnotami społecznymi, gdzie istoty dzielą się zasobami znacznie sprawiedliwiej niż ludzie.  Wszystkie Istoty Pozaziemskie, które kontaktują się z ludźmi podkreślają ten fakt.  Jest to najważniejszym motywem, do którego jeszcze powrócimy.

Na razie, ludzie z długą historią zbrodni przeciwko ludzkości nabyli pozaziemską technologię, która dotknie nas drastycznie w przyszłości:

  • technologia psychotroniczna (technika kontroli umysłu),
  • genetyka,
  • technologia uprowadzania,

… i znacznie więcej.

Nawet jeśli zdecydujemy się opóźnić wprowadzenie ich w nasze życie, to kosmici wymuszą to na nas.

Przykładem może być dylemat, czy powinniśmy lub nie zwiększyć pojemność naszych mózgów i jeśli tak, jakie działania miałyby do tego doprowadzić?   W USA, Republikański Pas Biblijny (link tutaj: https://pl.wikipedia.org/wiki/Pas_biblijny ) twierdzi, że są przeciwko badaniom związanych z ludzkimi embrionami podczas gdy Republikańscy członkowie cabala wykroili już umowę z Kosmitami, o których uprowadzeni mówią, że wymuszają zapładnianie młodych dziewczynek.

Co gorsza, pieniądze z przemytu narkotyków używane są do finansowania programów związanych z kosmosem, aby utrzymywać je z dala od opinii publicznej.  Jest to upiorną przeciwnością, otwartą raną, która grozi jątrzeniem się, zrodzenie dalszej ekstremalnej tajności, co może być oczywiście planem porywaczy.

*W celu aktualizacji przeglądnij kto kontroluje globalne imperium narkotykowe: Jeden Przypadek Kokainowy Unosi Kurtynę na temat Globalnego Kartelu Narkotykowego

Jeśli nie związane z IFSP źródła mają rację to niektórzy politycy prawicowi, twierdzący jak bardzo nienawidzą “wielkich rządów” są tak naprawdę zaangażowani w Plan Orwella, aby wyprowadzić na manowce ludzkie sprawy i ostatecznie scedować kontrolę na IFSP.

Są to zarzuty, które wielu obecnych będzie uważało za “nie na miejscu” lecz ciągle jeszcze należy rozważyć choćby taką możliwość, biorąc pod uwagę mocne słowa oraz przełomowe gestykulacje źródeł tej historii.  Niektórzy agenci spoza europy ponoć też biorą w tym udział (królewscy z Arabii Saudyjskiej byli wymieniani przez jedną lub więcej Istot Hiperwersalnych).  Innymi słowy rozwinęła się tutaj najwidoczniej krytyczna sytuacja, o której większość ludzie nie ma pojęcia.

Jest to tak, jak pewien trenowany przez rząd agent teledetekcji powiedział Jimowi Marrsowi:

jedna frakcja pozaziemska planuje bezpośrednie używanie oraz rządzenie naszą planetą. 

Różnorodne źródła pozaziemskie potwierdziły te zarzuty.

Jeśli jest to prawdą, to pomaga nam to wyjaśnić dlaczego raportowani bezpośredni agenci ludzcy pracujący z ramienia IFSP obalają raporty o globalnym ociepleniu i zagrożeniach ekologicznych podczas gdy w tym samym czasie używają szantażu ekonomicznego, aby wyczerpać zasoby Ziemi, co może uzależnić nas od wymiany handlowej z IFSP.  Mogą oni chcieć doprowadzić do erozji naszą samowystarczalność.

Istnieje dalsza ironia takich czynów.  Pomimo  tego, że IFSP może być zimna i surowa w sprawowanej kontroli to nie jest to arystokratyczna dyktatura.

Gdziekolwiek IFSP będzie chciała uzyskać tutaj kontrolę to ich ludzcy agenci, którzy obecnie żyją w przepychu będą musieli zostać usunięci lub zmuszeni do prostego życia po to, aby propaganda IFSP o równości nabrała tempa.  Widzimy więc doniesienia o spektrum 3000 – 4000 bardzo bogatych “bezpośrednich agentów”, którzy mogą chcieć opóźnić formalne doniesienia o obecności IFSP (i jej interwencji), a co za tym idzie będą mogli oni nadal pławić się w ziemskich rozkoszach.

Zgodnie z tym co mówią istoty spoza IFSP, bezpośredni agenci ludzcy odpowiadają przed oraz otrzymują pomoc od IFSP, jednakże pozaziemski kolonizator może nie chcieć jeszcze skompromitować ich żądnego stylu życia w najbliższym czasie.  W zamian dokonują oni epickiego sabotażu oraz opóźnienia wszelkich skutecznych rozwiązań.  Jest to sytuacja bardzo szybko pogarszająca się, a która może być rozwiązana jedynie poprzez większą świadomość.

Oczywiście wielokrotnie podnosiłem tę kwestię, aby istoty powiązane z IFSP oraz z “Trójką Eliptyczną” skomentowały to.

Ich wielokrotne odpowiedzi były następujące:

  • Przyznają oni, że IFSP posiada licznych bezpośrednich agentów wśród szeregów ludzkich, jak zostało to nakreślone powyżej, jednakże twierdzą oni, że wszystko to jest zgodne z planem.
  • Poprzez uzyskanie skutecznej kontroli nad globalnym systemem dostawy pieniędzy, np. poprzez kohorty Rotschilda mające udział w Banku Rezerw Federalnych (które drukują pieniądze amerykańskie), mówią oni że mogą nakierować ludzi na przyśpieszony kryzys.
  • Innymi słowy mówią oni, że lepiej dla nich jest posiadać realną kontrolę nad bogatymi ekonomiami (i kluczowymi rekinami przemysłu militarnego), aby mogli oni zapobiegać niebezpiecznej tendencji skręcania na drogę uzbrojenia, uderzającą w głębię przestrzeni kosmicznej.

 

Tymczasem IFSP stara się okupować systemy gwiezdne w naszym sąsiedztwie a ich rzekomi bezpośredni agenci pogarszają amerykańską militaryzację przestrzeni kosmicznej.

IFSP oraz “Trójka Eliptyczna” powiedziały, że ich agenci są umieszczani tak, aby mogli wpływać na politykę pieniężną, przemysł, media i znacznie więcej.  Mówią oni, że tylko poprzez taką kontrolę ludzie mogą być zaprojektowani w kierunku stosunkowo łagodnych, aseksualnych istot, aby następnie zostać zintegrowanymi do większego, kolektywnego ciała.

Po krótce, mówią oni: tak, zbrodnie na ludzkości zostają popełniane przez tych bezpośrednich agentów a konflikty ludzkie zostały zmanipulowane, aby zapewnić awanturniczą, skuteczną kontrolę nad ludzkimi aktywami, lecz argumentują oni to tym, że te konflikty i tak wystąpiłyby.

Twierdzą oni jeszcze, że rasistowskie podejście i imperializm musiały zaowocować wojną, czyli naginanie wydarzeń przez ich agentów prowadzących do Drugiej Wojny Światowej było kwestią czasu a nie wyboru – nazwiska Thyssen oraz stara rodzina Bushów klient Nazistowskich Niemiec były monitorowane przez Istoty Hiperwersalne.

Istoty należące do IFSP oraz “Trójki Eliptycznej” mówią, że agenci IFSP kierowali tymi kryzysami w kierunku bardziej kontrolowanego oraz ustalonego wyniku.

Powiedzieli oni nawet, że ich agenci zapewnili, że wirus HIV został zaprojektowany i celowo wprowadzony do ludzkiej populacji “w pewnym celu” (aby odwieść ludzi od seksualnych zachowań, aby narzucić na nas kryzys, które również służy ich szerzej rozumianą strategię).  Dopytywałem się oraz przytaczałem argumenty w tej sprawy raz za razem, ze szczególnym odniesieniem do Busha Seniora i byłego dyrektora CIA Williama Casey, tak jak to podkreślił informator Cathy O’Brien.

Istoty z IFSP oraz “Trójki Eliptycznej” odpowiadały tak jak o tym wspomniałem poprzednio: wyraźne przyznawanie się idące w parze z potwierdzającymi komentarzami przez różne istoty, również Hiperwersalne nie zrzeszone w IFSP.

Upewniłem się, że inne grupy ludzkie również były świadkami tych uwag.  Paradoksalnie, ogromna liczba zabitych w Afryce wytworzyłaby miejsce potrzebne do osiedlenia się dla IFSP lub dla jeszcze jednego planu “pomocy”.  Wraz z innymi ludźmi próbkowałem przy pomocy teledetekcji przypadek HIV wielokrotnie, patrząc na niego z wielu różnych perspektyw, ciągle dochodząc do pozytywnego potwierdzenia tego co właśnie zostało stwierdzone, co jest wystarczająco smutne (było to konieczne gdyż powtarzanie próbkowania tego samego początkowego kontekstu może w ostateczności wytworzyć sytuację patową, powodując u niektórych ludzi przeoczenie rzeczywistego znaczenia tego, czego byli świadkami).

Poszerzyliśmy naszą lustrację o zezwolenie na różnorodność większych konfiguracji oraz innych danych.  W tego typu przypadkach nie ma miejsca na błędy.  Informator na temat Czarnego Budżetu Dr. Michael Wolf również zarzucał to, że AIDS zostało wytworzone przez człowieka.

Dla ludzi manipulacje IFSP mogą wydawać się mrożące lecz tamte istoty twierdzą, że ich projekty muszą być skuteczne.  IFSP oraz “Trójka Eliptyczna” mówią, że ich wysiłki sięgają dalej, na znacznie większą skalę a każda populacja przechodzi przez paskudne fazy swojego istnienia.  Mówią, że zbrodnie oraz nieokrzesane impulsy muszą być powstrzymane a ludzie jeszcze nie dorośli do tego zadania, na chwilę obecną.

Argumentują oni rodzajem rzeczywistej polityki oraz zauważają, że chciwość ludzka nie jest jeszcze pod kontrolą.  Mówią, że wszystko byłoby bardzo paskudne i brutalne bez względu czy interweniowaliby tu czy nie, stąd ich uzasadnienie, że problem leży w impulsach ludzi, które mogą być zmienione w bardziej zaawansowanym kontekście.  Niektóre Istoty z “Trójki Eliptycznej” nadmieniają, że obserwują wiadomości z miliardów, jeśli nie więcej, planet.

Jest to fakt twardej rzeczywistości, mówią, a nie mięciutkie łózko usłane kwiatami.

•Debata ciągle trwa. 

Podczas gdy ludzie popadają w kolejne kryzysy angażujące w sobie nowe technologie to warto zapamiętać, że inne obce światy pozaziemskie już doświadczyły oraz bardzo często rozwiązały tego typu sytuacje dawno temu, tak więc IFSP jest gotowa, aby maksymalnie wykorzystać jakiekolwiek błędne kroki podjęte przez nas.

Prawdopodobnie zaoferują pomoc techniczną oraz inne porady po to, aby pogłębić ich zaangażowanie tutaj.  Biorąc pod uwagę ich prace przygotowawcze, które ponoć tutaj zrobili (uprowadzenia w celu programów hodowlanych, umieszczanie ich agentów oraz wymiany o ile nie kontrola nad frakcjami Czarnego Budżetu), mogą oni chcieć narzucić na nas a następnie pokierować kolejne kryzysy, aby działały na ich korzyść.

Pomimo tego, że rywalizujące z nimi Istoty Pozaziemskie dały nam znać z wyprzedzeniem na temat międzygalaktycznej polityki to wewnętrzne procesy zachodzące w ludzkich rządach mogą być zagrożone ze względu na chciwość oraz utajnienie.  Gdy zostawimy alternatywy do przemysleń planu IFSP, polegającego na szybkim wyczerpaniu zasobów planety (oraz inne alternatywy takie jak kontrola populacji oraz podtrzymywanie lub brak  wymiany handlowej z innymi Istotami Pozaziemskimi z terytoriów innych planet),  to IFSP zaoferuje nam dalsze zachęty w zamian za większą rolę tutaj w naszym sąsiedztwie.

Paradoksalnie IFSP jest bardzo mało znacząca tutaj w galaktyce Drogi Mlecznej.  Jesteśmy otoczeni przez biliony mniej destrukcyjnych, rodzimych Kosmitów z sąsiedztwa.  Niemniej jednak, Verdancka obecność w naszej galaktyce jest powodem niepokoju pośród rodzimych Istot Pozaziemskich, gdyż Verdanci zabierają dla siebie 9.1 planet na każdą jedną oddaną pomniejszej rodzimej populacji, przyłączającej się do IFSP.

Na każde 2,032 miliarda Verdantów na planetę (Krapf podaje średnie dane), oznacza to, że 18,491 miliardów Verdantów pędzi na każdą jedną planetę z 5,5 miliardów innych istot (średnio), które przyłączają się do IFSP.  Jest to stosunek przechylony w stronę dominacji Verdanckiej na każdej planecie nowego członka, stąd zaniepokojenie tutaj ich projektami na Ziemi.  Powtórzę ponownie, że zaawansowana istota niezależna od IFSP podała, że istoty zrzeszone w IFSP stanowią “mniej niż setną procenta”, czyli coś pomiędzy jedną dziesięciotysięczną a jedną stutysięczną Istot Pozaziemskich w naszej siostrzanej galaktyce Andromedy.

Przenosząc ten stosunek na naszą galaktykę, wydaje się, że IFSP nie ma prawie żadnego znacznie tutaj w Drodze Mlecznej.

Jeden człowiek, który skontaktował się z Philipem Krapfem i okazał się przydzielonym z rolą ambasadora w otwartych kontaktach Verdantów z ludźmi, powiedział Krapfowi, że został on zabrany na pewną planetę zamieszkaną przez nich na cztery lata, która oddalona jest o dwa tygodnie drogi od nas w naszej Drodze Mlecznej.

Jeśli przełożymy to na odległość przy użyciu informacji dostarczonych kilka lat temu Philipowi Krapfowi (Verdancki “Napęd Pulsacyjny” może przenosić Verdantów z prędkością miliona lat świetlnych na rok), to planeta ta znajdowałaby się około 38,356 tys. lat świetlnych od nas.  Dopuszczając nawigację poza oraz wokół różnych ramion galaktyki Drogi Mlecznej, ten dystans wynosiłby mniej więcej od dwudziestu do trzydziestu tysięcy lat świetlnych od Ziemi, gdzie najbliższa placówka Verdancka miałaby się znajdować.

Ponieważ główna widoczna część Drogi Mlecznej ma rozpiętość od osiemdziesięciu do stu tysięcy lat świetlnych to dystans pomiędzy 20 – 30 tys. lat świetlnych oznacza, że Verdanci obozowaliby na planecie znajdującej się w innym ramieniu naszej galaktyki (Verdant powiedział Krapfowi, że przebywają oni w naszej galaktyce od ośmiuset lat).

Innymi słowy Verdanci nie są znaczącą siłą w naszej części Drogi Mlecznej.  Istnieje mniej więcej 150 galaktyk różnych rozmiarów, które znajdują się bliżej nas niż rodzima galaktyka Verdancka.

*Uwaga: W sierpniu 2009 roku, jedna hiper-zaawansowana istota dostarczyła mapę Drogi Mlecznej, pokazując bazową planetę Verdantów w odległości trzydziestu sześciu tysięcy lat świetlnych od nas, w kategoriach liniowych, a około trzydziestu ośmiu tysięcy lat świetlnych w kategoriach odległości podróżowania jeśli dodamy wędrówkę w przestrzeni bez obstrukcji z dala od naszego Ramienia Oriona i kontynuując w jednym lub dwóch prostych skokach w kierunku planety zlokalizowanej blisko płaszczyzny spiralnych ramion naszej galaktyki.  

Mapa ukazuje to co wydaje się być Verdancką nawigacją drogową do tej planety: zakrzywia się ona nieznacznie oddalając się od Ramienia Oriona (lokalizacji naszego Słońca) usytuowanego w naszej Drodze Mlecznej i następnie podąża ona naokoło w głównym kierunku do galaktyki M83.  

vidaalien_alienmind27_01

Innymi słowy planeta bazowa Verdantów znajdowałaby się trochę więcej niż 1/6 dystansu wokół naszej galaktyki (zakrzywiając się z dala od Andromedy) i ulokowana byłaby w sąsiedztwie wewnątrz spirali Ramienia Strzelca naszej galaktyki i oddalona byłaby o prawie taki samą odległość promieniową jak i my od środka naszej galaktyki.  

Co jest najważniejsze, planeta ta znajduje się w najmniejszej odległości i prostej lini wchodzącej w naszą Drogę Mleczną od omawianej macierzystej galaktyki Verdanckiej M83.

Z tej planety bazowej Verdanci mogliby odbywać krótką podróż z powrotem do ich rodzinnej galaktyki ale również podróżować wzdłuż wewnętrznego Ramienia Strzelca (również znanego jako Ramię Krzyża) Drogi Mlecznej w kierunku centrum naszej galaktyki, prawdopodobnie poszukując zasobów naturalnych.

Pomimo tego, że odległości są ogromne to droga stąd do planety Verdanckiej wydaje się przebiegać wzdłuż płaszczyzny ramion spiralnych naszej galaktyki, bardzo prawdopodobnie, aby przysiadać i trzymać się blisko tej płaszczyzny po to, aby ukryć się w cieniu oraz układach gwiezdnych poszczególnych odcinków tej podróży.  Jeśli tak jest, to Verdanci starają się być bardzo dyskretni odnośnie tego, co tam robią.

Mogą usiłować zmniejszyć strach niektórych lokalnych istot przed ich obecnością, poprzez oferowanie im wymiany handlowej.

Jeśli najbliższa Verdancka baza jest tak daleko od nas, to nie musimy śpieszyć się z uzbrojeniem, aby odeprzeć istoty IFSP ponaglające nas obecnie.  Zamiast tego musimy stać się bardziej samowystarczalni, lepiej zintegrowani oraz pokorniejsi.  Musimy odwrócić tendencje nadreaktywności na Istoty Pozaziemskie, pomimo wszystkich krzywd   dotychczas wyrządzonych nam przez ich interwencje tutaj.

Jeśli zareagujemy militarnie Verdanci mogą użyć tego faktu jako wymówkę, aby zrujnować naszą planetę i przejąć nasze otoczenie tak jak to zrobili z planetą Istot Szarych.  Jest smutnym uświadomienie sobie tego, do czego zostali oni zredukowani po tak długim czasie, jednakże reżim 500 trylionowy ciągle nie może uzyskać w jednym miejscu wszystkich zasobów.  Zamiast tego muszą ciągle podróżować poszukując łatwych perspektyw gdzie indziej.

Jeśli chodzi o nas to jest łatwym zatwardzić uczucia ludzkie w czasach kryzysowych lecz jeśli dodamy do tego brutalność oraz nadużycia poprzez strach, jest trudnym rozpalić je na nowo.  Są one najlepszą częścią naszego życia.  Stanowią one dodatkowe wymiary wielkiej inteligencji.  Najbardziej zaawansowane Istoty Pozaziemskie doradzają nam, abyśmy powstrzymywali się od przemocy oraz siania strachu.  W przeciwnym przypadku, staniemy się dla nich niedostępni i zatracimy się na długi czas w nadchodzącej przyszłości.

Naszym najlepszym rozwiązaniem jest wyeksponowanie faktów dotyczących interakcji ludzi z kulturami pozaziemskimi oraz zezwolenie na przejrzystość a następnie poruszanie się ku lepszemu.  Uczciwość jest zawsze najlepszą polityką.

Istoty Pozaziemskie również stają w obliczu podobnych dylematów w ich własnych społeczeństwach.  Muszą cofnąć się o kilka kroków, aby ocenić czy ich kolektyw jest poprawny czy może należy dokonać zmian.  Niektóre istoty w nadmiernie przerośniętych, drapieżnych populacjach mogą czuć jak gdyby ich życie było niespójne i bezsensowne.

Powinny wypowiadać się przeciwko niesprawiedliwości czy po prostu ignorować dno pozaplanetarnej polityki?  Inni mogą być zmodyfikowani, aby odczuwać dobre efekty psychotronicznej technologii.

Czym bardziej zaawansowane i zdolne społeczeństwo jest tym więcej wydaje się mieć pretensji gatunkowych tworzących barierę w celu większego zaangażowania.  Komunikacja z Istotami Hiperwersalnymi oraz zaawansowanymi kolektywami wymaga pokory, umiejętności wyjścia poza własne ja i dokonywania przeglądu starych założeń.  Hiper-zaawansowane społeczności nauczyły się zniżać do poziomów innych populacji, które pozostają w tyle pod różnymi względami.

W skończonym, fizycznym Wszechświecie plusów i minusów, zaawansowane społeczności muszą decydować czy ekologia jest po prostu w stagnacji czy może zwiększa swoje możliwości lecz ciągle jeszcze uwstecznia wyjście do egzystencji poza ciałem w większą społeczność umysłu/umysłów.

Gdy spojrzymy w przyszłość widzimy, że technologia oraz międzygwiezdne podróże nie są końcem same w sobie.  Byliśmy już świadkami dylematów nadmiernie rozrośniętych populacji pozaziemskich, które stawały się defensywne odnośnie ich strategi zarządzania “zasobami”.  Tymczasem większy kolektyw musi prowadzić ich w bardziej dojrzały rodzaj pokory.

Muszą być oni przygotowani na głębsze zaangażowanie w mieszanym pozaziemskim społeczeństwie, na pokorniejszą rolę w subtelniejszej ekologii.

Autor: 

George LoBuono (pisarz i badacz Uniwersytetu Kalifornijskiego – UC Davis)

Strona źródłowa: ( http://www.bibliotecapleyades.net/vida_alien/vidaalien_alienmind.htm#contents )

Przetłumaczył: Sławomir Lernaciński

Copyright © 2012, Wszystkie prawa do kopiowania, używania, dystrybucji oraz przetwarzania powyższego tekstu zarezerwowane przez Sławomira Lernacińskiego

Alien Mind II – Rozdział 26

Rozdział 26: Eliminowanie Problematycznego Genu

Nie wszystkie populacje są do siebie podobne.  Niektóre, np. takie jak Verdanci, mogą być bardziej chłodni i skłonni do kontroli niż inne.

Verdanci i inni Kosmici z IFSP mówią, że oferują oni większe korzyści i szersze połączenia, bardziej zaawansowaną pomoc naukową oraz genetyczną, które są dostępne dla pomniejszych sojuszów oraz niezależnych istot.  Tymczasem niezależne populacje argumentują, że wszyscy suwerenni wykonujący swoje badania naukowe są bardziej rygorystycznie odpowiedzialni za ich własne odkrycia badawcze. Ich świadomość jest po prostu inaczej skonfigurowana.  W niektórych przypadkach, suwerenne nacje podobno handlują z innymi planetami po to, aby zaspokajać swoje potrzeby.

W ostateczności oczywiście będą oni partycypowali w szerszych połączeniach między różnymi istotami.

Zapewne, tak jak to robią inne mega populacje, Verdanci wytworzyli w wyniku inżynierii genetycznej u populacji IFSP większe mózgi oraz lepszą odporność na choroby i promieniowanie, itd.  Niektórzy kosmici z IFSP, nazywani Szarymi, zostali nawet wyposażeni w elektroniczne implanty w swoich mózgach podobno ze względów bezpieczeństwa i dla lepszej komunikacji.

Używając zaawansowanej technologii Verdanci mogą, jednakże, monitorować oraz wpływać psychotronicznie na zaimplantowanych Szarych jeśli tylko zechcą, co rodzi bardzo ważne pytanie:

Czy niektóre genetyczne oraz inne poprawki są zaprojektowane po to, aby ułatwić kontrolę oraz zarządzanie niektórymi kolektywami?

Pytanie to w szczególności odnosi się do ludzi żyjących na Ziemi.

IFSP jest tutaj obecnie tak głęboko zaangażowane w porwania i program hodowlany ludzi, że powiedziano ludzkim porwanym, że mogą oni być użyci do celów reprodukcyjnych dlatego, że “należą” oni do porywaczy. (Jacobs, Secret Life, str. 128).

Richard Boylan, który uważa siebie za czołowego lidera “Rady Ziemskiej” napisał do mnie mówiąc, że te same Istoty Pozaziemskie dokonały genetycznych ulepszeń u ludzi w przeszłości i dlatego mają oni prawo do interwencji tutaj, ponieważ należymy do nich.

Porwana “Emily” powiedziała Davidowi Jacobsowi o tym, w jaki sposób Szare Istoty postrzegają ludzi – w kategoriach w jakich mogą być oni przez nich użyci.  Gdy hybryda stworzona przez Szarych na podobną do ludzi argumentowała z tym Szarym w jaki sposób chce, żeby piętnastoletnio letnia porwana istota ludzka została jego zabawką seksualną, to odpowiedział on, że ta dziewczynka jest tutaj “zasobem, a nie pomocą”. (The Threat, str. 184)

Podążając podobnym tropem, Whitley Strieber zauważył raz, że największą obawą jego porywacza był strach przed niezależnością ludzi.  Inni porwani cytują porywaczy, że planują oni kontrolować Ziemię po eskalacji pewnego rodzaju kryzysu.

Uprowadzona Reshma Kamal powiedziała Davidowi Jacobsowi, że ostatnio wytworzone hybrydy (które wyglądają niemalże tak samo jak ludzie) wyjaśniły podejście ich panów:

“I mówi on, że jedyne czym są zainteresowani to muszą oni posiadać kontrolę i wcale nieważne co się stanie.” (The Threat, str. 250)

Dlaczego mega populacja chce kontrolować inne populacje?

Kontrola pozwala im na szybką zamianę starych pomysłów i konwencji na te preferowane przez mega populacje.  Tacy ludzie są łatwiejsi do asymilacji a zasoby naturalne ich planety są łatwiejsze do wykorzystania później.  Z punktu widzenia Verdantów występowanie konfliktów między populacjami jest mniejsze, gdy bardziej zaawansowany organ władzy kontroluje je.  O jakim stopniu kontroli mówimy?

Reshma Kamal została poinformowana, że po tym jak Istoty Pozaziemskie znajdą sposób na dostanie się na Ziemię, to porywacze uzyskają pełną kontrolę, a poszczególne rządy nie będą już konieczne gdyż ustanowiony zostanie “jeden system” z “jednym tylko celem”.

Oczywiście czym bardziej kłopotliwe jest położenie docelowej populacji (np. postapokaliptyczna sytuacja Istot Szarych), tym szybciej mogą być oni zmienieni i zasymilowani, co sugeruje fakt, że niektóre reżimy kontrolowanych umysłów mega populacji mogą tak naprawdę prowokować eskalacje różnych katastrof na docelowej planecie po to, aby zatrzeć jej poprzednią tożsamość.  (Zmieniając trochę temat, książka Naomi Klein Doktryny Szokowe wskazuje na tę samą strategię tutaj, wyznawaną przez absolwentów Uniwersytetu w Chicago, który został ufundowany przez Rockefellera.)

Ta strategia jest ryzykowna ponieważ populacje będące obiektem zainteresowania mogą odnosić się bardzo krytycznie do kolonizatorów pozaziemskich.  Mogą opierać się, aby oddać swoją niezależność, niezależnie od motywacji.

Czasami ukierunkowana własna historia kolonialna pewnych istot jest bardzo represyjna.  Dlaczego więc mieliby ufać pozaziemskim kolonizatorom?  Prawdopodobnie nie ufają im, w niektórych przypadkach.  Prawdopodobnie desperacja prowadzi niektóre z istot do ugięcia się.

Jeszcze chłodniejszym prysznicem są przesłanki, że Verdanci mogą próbować wyeliminować geny innych istot, które są odpowiedzialne za emocje i wrażliwość i które mogą w przeciwnym wypadku spowodować ich krytykę lub doprowadzić do konfliktu  z nimi podczas dalszych przejęć.  Jeśli istnieje zbyt dużo empatii oraz wrażliwości w tej genetycznej mieszance, istoty należące do IFSP mogą odnawiać konflikty i okrucieństwa, które istoty stworzone przez Verdancki program hodowlany manipulują na danej planecie, np. te rzekomo zaplanowane przez “bezpośrednich agentów” IFSP tutaj na Ziemi lub tamte, do których zorganizowania Verdanci przyznali się na dwóch innych planetach.

Ludzie, którzy zastanawiają się czy coś takiego naprawdę się dzieje muszą pamiętać jedno: federacja IFSP jest kolonizatorem, który posiada bardzo długą historię takich czynów.  Sami się do tego przyznają.

Czy po to, aby zredukować napięcie w IFSP, te problematyczne geny są po prostu eliminowane?

Robienie tego mogłoby powodować innego typu niebezpieczeństwo.  Z jednej strony, jeśli pewien gen jest wyeliminowany to dana populacja może nie być skłonna do wojen i być mniej porywcza.  Może ona wtedy być lepiej kontrolowana.  Z drugiej jednak strony, jeśli zbyt łatwo kontroluje się takie społeczeństwo to może ono siedzieć pasywnie i obserwować podczas prowokowanych wojen oraz manipulowanych kryzysów między istotami na celowanej planecie po to, aby następnie ją przejąć.

Niektóre genetycznie zmodyfikowane populacje są bardzo łatwo wykorzystywane przez agresywnych seksualistów takich jak Verdanci.  Genetycznie zmodyfikowane istoty mogą być mniej zdolne do empatii oraz otwartości potrzebnej, aby zaprotestować przeciwko zmanipulowanym zbrodniom przeciwko danej populacji.  Posłuszne, genetycznie zmodyfikowane istoty mogą czuć mniejszą potrzebę wypowiadania się przeciwko Verdanckim manipulacjom zarówno w IFSP jak i poza nią.

Można zauważyć tę ewidencję w raportach porwanych, mówiącą o: Istotach Pozaziemskich, które zadawały ogromny ból nie zważając na stan porwanego człowieka, oraz Istoty Pozaziemskie, które obserwowały podczas gdy otumaniony czymś dorosły człowiek zmuszony był do zgwałcenia dorastającej porwanej dziewczyny, najwidoczniej w ramach eksperymentu. ( Secret Life, str. 203-4).  Zaraportowano, że IFSP używa dziewczynek w bardzo młodym wieku 11-stu lat do celów reprodukcyjnych, co jest dalszą ewidencją ich emocjonalnego oddzielenia.

Istoty z poza IFSP potwierdzają jeszcze gorsze czyny, np. zbrodnie przeciwko ludzkości przypisywane “bezpośrednim agentom” IFSP.

Bezpośredni agenci mogą być kultywowani przez IFSP po to, aby popełniać ekstremalnie okrutne akty okrucieństwa przeciwko ludzkości.  Porwana kobieta powiedziała Davidowi Jacobsowi o tym, jak była gwałcona przez wyglądającą ludzko hybrydę pozaziemską, która groziła skrzywdzeniem jej dzieci, jeśli nie będzie ona współpracowała.

Porwana Beverly mówi, że gdy była ona porwana i przebywała na statku pozaziemskim, to Kosmita powiedział jej, że hybrydy mają pozwolenie na takie okrucieństwo względem niej gdyż jest to konieczne, tak jak on to powiedział:

“Wyrażanie się jest koniecznością.” (The Threat, str. 206)

Innymi słowy, jeśli Kosmita nie odnosił się do genetycznego wyrażania się, to te okrucieństwa mogą być uznane za konieczne dla pewnych aspektów interwencji IFSP.

Oczywiście istoty z IFSP mówią, że ich praca wprowadza ludzkość w wyższe porządki wspólnot umysłowych w wyższy poziom odczuwania, a ciągle jeszcze żadna istota z IFSP nie sugeruje, że samo IFSP jest wspólnotą jedności umysłowej, zamiast tego jest ono psychotronicznie nadzorowanym imperium.

Widzimy więc ironię bardzo inteligentnych, pozornie pokojowych Istot Pozaziemskich, które zostały zmodyfikowane tak, że cicho bez słowa sprzeciwu infiltrują bezpośrednich agentów na daną planetę po to, aby zorganizowali oni epickie zbrodnie w imię sprzymierzonej ekspansji, którą usprawiedliwiają jako swój własny progres.

Tymczasem wewnętrzna propaganda IFSP nie opiera się na przejęciach oraz manipulowanych konfliktach.  Zamiast tego, docelowa populacja jest prawdopodobnie na początku napiętnowana jako prymitywna i niebezpieczna zanim rozpoczną się programy hodowlane oraz zorganizowane konflikty w celu spacyfikowania ich.  Dyskusje prowadzone przez IFSP mogą brzmieć dość wiarygodnie z takiej perspektywy.

Istoty należące do IFSP mogą być do pewnego stopnia selektywnie hodowane tak, aby mówiły bardzo niewiele na temat okrucieństw i korupcji dokonywanych przez bezpośrednich agentów na planetach docelowego ataku.  Verdanci przypisują sobie wyeliminowanie złych genów w celu poprawy tego typu istot, lecz ciągle jeszcze sto milionów lat interwencji Verdanckiej nauczyło ich tylko jak zlokalizować, zidentyfikować oraz wyeliminować te problematyczne geny, które mogą być tak bardzo niepokojące.

Końcowy efekt może być w pewnym sensie katastrofalny w skutkach: przytłumieni wewnętrznie, uniżeni podwładni, który nie całkiem odczuwają cały ból i horror namierzanych populacji.  A poprzez utrzymywanie w ciągłym ruchu genetycznych “ulepszeń” wewnątrz zależnych od IFSP populacji Verdanci mogą wkroczyć i majstrować w genach problematycznych zawsze gdy zacznie wzrastać niezadowolenie.

Porwana Andrea powiedziała harwardzkiemu Dr. Johnowi Mackowi o emocjonalnej sterylizacji jej porywacza.

“Stracili oni swoją ostoję w swoich wnętrzach … wyewoluowali oni w coś, co nie do końca wydaje się być w porządku, czegoś tam brakuje.  Ich ośrodki serca nie są otworzone tak, jak powinny być.  Posiadają oni poziom odczuwania na jaki ich wyhodowano.”  (Passport to the Cosmos, str. 249)

Inni porwani mówią, że istoty pozaziemskie płci żeńskiej, które pracują w żłobkach gdzie hoduje się dzieci zebrane od porwanych kobiet są chłodne i pracują mechanicznie oraz, że nie trzymają niemowląt z czułością.  Porywacze opisują te istoty jako emocjonalnie sterylne.

Niektórzy porwani mówią o tym, że porywacze badają ich z ciekawością odnośnie ich mocnych uczuć ludzkich, których oni sami wydaj się wcale nie posiadać.  Jedna hybryda ludzko-pozaziemska powiedziała Reshma Kamal, że czuje się jak robot.

Gdy Reshma zapytała czy hybrydy posiadają jakieś uczucia, powiedziała ona:

“Nawet jeśli posiadam jakieś emocje to i tak nic się nie stanie i co dobrego one sprawią? Jesteśmy tutaj tylko do pracy … “ Patrząc na swojego pozaziemskiego przełożonego, hybryda powiedziała: “Musimy tutaj robić wszystko co oni nam powiedzą … To jest tak, jakby mieli pełną kontrolę nad wszystkim.”  (The Threats, str. 170)

W jaki sposób takie istoty usprawiedliwiają to, co dla nas wydaje się tak bardzo tak gnębicielskim nadużywaniem wrażliwości innych?

Odkąd hiperwersalni z frakcji “Trójki Eliptycznej” oraz ich pośredniczące hybrydy stały się bardziej gadatliwe w 2004-tym roku w moim przypadku, to istoty z IFSP znacznie mniej komunikowały się z wyjątkiem, gdy były do tego stymulowane.  Uprzedzono ich komunikację z innymi.  Istoty z frakcji “Trójki Eliptycznej” mówią, że tendencje nadmiernej emocjonalności są eliminowane, aby zapobiegać konfliktom oraz utrzymywać porządek.

Pomimo tego, że starają się być oni subtelni na ten temat to ich nacisk jest ściśle nastawiony na ich własne bezpieczeństwo.  Przekazują oni inne wiadomości o tym, jak efektywnie zarządzać innymi populacjami po to, aby zapobiegać przemocy oraz wymusić na nich większą ekologię.   Należy pamiętać, że projekt “Trójki Eliptycznej” może być luźno interpretowany i może jeszcze nie być decydujący w tych trzech ogromnych galaktykach eliptycznych ponieważ prospekt przyszłej eliptycznej galaktyki po połączeniu Drogi Mlecznej oraz Andromedy nie wydaje się być prawdopodobną perspektywą w danej chwili.

Dane Istoty Hiperwersalne mogą antycypować znacznie bardziej złożony wynik, niż zrobiliby to Verdanci.

Oczywiście rywalizujące ze sobą Istoty Pozaziemskie (oraz niektóre Istoty Hiperwersalne) argumentują tym, że gdy populacja posiada niezbędną naukę to mogą oni zadecydować, aby ulepszyć siebie genetycznie ale nie powinny być zmuszane do zrobienia tego. Można z tego wywnioskować, że perspektywą jest założenie, że jedna albo druga grupa pozaziemska pomoże lub sprowokuje powstające dopiero populacje do poczynienia zmian genetycznych.

Już na początkowym etapie ludzko-pozaziemskich stosunków widzimy wyraźnie powtarzający się wątek.  W pewnym punkcie istnienia, technologia zaczyna zakłócać niektóre stosunki społeczne pewnych istot.  Zamiast kroczyć z ich społeczeństwem na poziomie ekologii planetarnej  to niektóre z Istot Pozaziemskich dały się ponieść standardowości, ciekawości oraz żądzy, aby rywalizować z innymi światami, które doprowadza ich do wzięcia naturalnej ekologii za pewnik.

Technologia karmi żądzę na panowanie oraz kontrolę.  Uzbrojenie zostało rozwinięte a rywalizacja na większą skalę stała się problematyczna gdyż tak wiele różnych Istot Pozaziemskich usiłowało sprawować kontrolę nad innymi istotami.  Istnieją różne stopnie tego zjawiska zaczynając od luźno zorganizowanych stowarzyszeń do ponoć tych przypisanych na skalę między galaktyczną.  Kosmici raz zmuszeni do myślenia, że poprzez wymuszoną interwencje gdzie indziej utrzymają porządek, nie będą pytali się ciebie o pozwolenie, zanim to zrobią.

Technologia i reżim jedności umysłowej przytłumiły umiejętności myślenia niezależnego u niektórych Kosmitów.  Podobnie tak, jak przypadek Istot Szarych z IFSP, który może oznaczać, że są oni tylko skorupą większej wrażliwości.  Tożsamość społeczna jest oczywiście bardziej intensywna niż odłączenie lecz krytyczne ocenianie sytuacji zostało u niektórych istot osłabione.  Gdy nadarzy się okazja to dominujący Kosmici z danego sojuszu mogą preferować wyeliminowanie z innych istot raczej większej dozy emocji, niż mniejszej ich części.

W konsekwencji istnieją kaskadowe złe osądy gdy reżim obraca swoją uwagę gdzie indziej.  Powstające populacje są cytowane jako złe przykłady a niektóre planety są niszczone podczas interwencji kierowanych psychotroniczną propagandą.  Komplikacjami tej sytuacji są większe rywalizacje i śmiertelne pułapki, które pojawiają się gdy jedna sztywna struktura nieporozumienia wiąże się z inną.

Rezultatem może być niedopasowanie pomiędzy delikatnie i naturalnie wyewoluowaną rzeczywistością powstających biomów danej planety oraz polityką interweniującego reżimu.  W niektórych przypadkach genetyczne modyfikacje powodują ułomności: eliminacje kluczowych genów i znacznie wydłużoną długość życia, które prowadzi do chłodno apatycznych geriatrycznych uwarunkowań.

Pozaziemska technologia może uleczyć rany cielesne ale nie może zreperować zwiędłej wrażliwość socjopatów reżimu umysłowego.

W działach Istot Hiperwersalnych narażonych na popełnianie błędów widzieliśmy jak łatwo przychodzi niektórym istotom po prostu ignorowanie konsekwencji złej polityki.   W zamian zaślepione lub apatyczne Istoty Hiperwersalne mogą cierpieć z powodu hiperleksji: braku pragnienia, aby wiedzieć więcej, podróżować więcej i robić więcej na większą skalę niż inne Istoty Pozaziemskie (które samo w sobie jest ironią, biorąc pod uwagę hiperwersalną potrzebę uszczuplenia swoich populacji).

Podczas interwencji, gdzie niezależna krytyka jest najbardziej pożądana, może jej wcale nie być w agregacie istot takich jak IFSP.  W zamian, epickie zbrodnie są łatwo usprawiedliwiane w kategoriach wyidealizowanej (jednakże niekompletnej) społecznej jedności.  Pomimo tego, że najbardziej prymitywne typy indywidualności zostaną zastąpione przez społeczne troski, bardziej wyewoluowana krytyka następnego etapu może być przytłumiona w tym procesie.

Na zewnątrz istoty z IFSP mogą być odporne na wątpliwości oraz żale spowodowane szkodami wyrządzonymi ludziom.

Zgodnie z relacjami porwanych, Istoty Szare oraz inni z IFSP prawie nigdy nie zgłaszają żadnych zastrzeżeń lub sprzeciwu względem manipulowanych zbrodni oraz porwań dokonywanych przez IFSP.  Czy ich zdolności, aby to robić zostało genetycznie zmarginalizowane, czy może IFSP posiada tak ogromną kontrolę i hierarchię, że Szarzy boją się od początku wpadać w tarapaty?

Na podstawie mojego własnego przykładu odnotowałem rezonujące obawy Szarych na temat tego co stało się z ich rodzimą planetą i co może również zdarzyć się tutaj, lecz było to minimalne i bardzo bojaźliwe, prawdopodobnie ze strachu przed Verdantami.

Pamiętajmy to, że w niektórych przymierzach pozaziemskich (takich jak te z Szarymi), stare i dominujące populacje stworzyły różnorodność hybrydowych, genetycznie poczętych pod-populacji, które nie posiadają swojej własnej niezależnej historii, ani żadnych kulturowych tradycji lub krytyki, co jest główną przyczyną ich braku kwestionowania tego co wydaje się być polityką nadużyć.  Innymi słowy całe gałęzie drzewa genealogicznego historii przymierza pozaziemskiego są oparte na hierarchicznym podporządkowaniu i posłuszeństwie oraz zaplanowanych, zmanipulowanych populacji (i z tego właśnie powodu widzimy brak sympatii, elastyczności oraz nowych pomysłów pośród nich).

Istnieją całe planety zajmowane przez takie populacje.

W jaki sposób postrzegają one swoją własną historię?

Z powodu ich stworzenia przez starsze pozaziemskie populacje, podążają one tym tropem historycznym do źródła.  Nie posiadając niezależnych, dziedziczonych lub w ogóle żadnych tradycji, mają one tendencje do pozostawania pasywnymi i zależnymi raczej niż aktywnie samo-zdeterminowanymi.  Ostatecznie, czy Verdanci wyeliminowali ich własne geny odpowiedzialne za emocje czy zrobiła to im inna populacja dawno, dawno temu?

Mam nadzieję, że nasze rodzime gatunki Istot Pozaziemskich wykonały lepszą robotę w zachowaniu ich wrażliwości i krytycznego oceniania sytuacji.  Jedna Istota Hiperwersalna zauważyła pewnego rodzaju “nieukształtowane wartości” w pewnych istotach należących do IFSP, czyli brak rygorystycznej krytyki, która może być upośledzeniem.

Tymczasem, istoty z IFSP mówią, że ani nie docenimy ich motywów, ani nie zrozumiemy ich życia jakie prowadzą dopóki naprawdę nie zaczniemy żyć pośród nich oraz nie staniemy się częścią ich grupowej tożsamości.  W umysłach Verdanckich, ponoć jesteśmy zaplanowani do fragmentacji i zastąpienia nas przez Verdantów oraz przez stworzone przez Istoty Szare prototypy hybrydowe w wyniku ich programu hodowlanego.

Lecz w jaki sposób zamierzają to osiągnąć?  Jak dotychczas istoty z IFSP nie ujawniły szczegółów.  Mogą obawiać się wywołanej reakcji naszych rządów.

Inżynieria genetyczna wykonywana przez IFSP doprowadziła do nowego zjawiska, które musimy obecnie zbadać, polega ono na psychologii oraz podatności, które mogą stwarzać przeszkody dla równego, praworządnego i chronionego porządku w tej części wszechświata.  Celowe tłumienie wrażliwości u innych istot może być niebezpieczne.  Prowadzi to do sytuacji, w których masowe zbrodnie mogą być popełniane z niewielkim lub nawet żadnym oporem.  Muszą istnieć jakieś alternatywy.

Wyobraź sobie jak to jest być istotą z organizacji IFSP:

Gdy stajesz twarzą w twarz ze stratą kariery, medycznego oraz zaawansowanego technologicznie wsparcia za to, że sprzeciwiłeś się nadużyciom względem innych istot, jak wiele istot z IFSP będzie czuło, że jest bezpiecznym porwanie się na całą Verdancką biurokrację?

Tego typu nadużycia mogą tylko doprowadzić do erozji demokratycznych praw oraz do usprawiedliwionych obaw wszystkich ludzi.  Wystąpią sytuacje w których inteligentne, posługujące się technologią docelowe populacje są traktowane tylko nieco lepiej niż zwierzęta.  To samo w sobie stwarza nową kategorię uprzedzeń i dyskryminacji: pogarda dla pewnych gatunków podobna do rasizmu.

Kwestie te są ważne w świadomych dyskusjach ludzkich z innymi światami.  Podstawowe prawa ochronne muszą być zachowane tutaj, zanim zostaną one niebezpiecznie naruszone, bez uświadomienia sobie tego faktu przez większość ludzi.  Musimy zaadresować tego typu kwestie globalnie dopóki jeszcze jesteśmy w stanie to zrobić.

Niektóre istoty postrzegają tego typu obawy jak powiew świeżego powietrza w tym, co może być czasami wydawać się dusznym i niesprawiedliwym wielopolitycznym środowiskiem.

Ostatecznie naszą najlepszą kontrybucją może być to co ma coś wspólnego z prawami człowieka, kreatywnością i niezależną oceną krytyczną naszych najlepszych uzasadnień prawnych.

Autor: 

George LoBuono (pisarz i badacz Uniwersytetu Kalifornijskiego – UC Davis)

Strona źródłowa: ( http://www.bibliotecapleyades.net/vida_alien/vidaalien_alienmind.htm#contents )

Przetłumaczył: Sławomir Lernaciński

Copyright © 2012, Wszystkie prawa do kopiowania, używania, dystrybucji oraz przetwarzania powyższego tekstu zarezerwowane przez Sławomira Lernacińskiego

Alien Mind II – Rozdział 25

Rozdział 25: Mega-populacje 

Najbardziej wyczerpujące raporty wskazują na to, że jak dotąd ludzie weszli w interakcje z różnymi Istotami Pozaziemskimi z wielu galaktyk.

Z tego powodu nasza świadomość zaczyna rozszerzać się od samego początku na skalę między galaktyczną. Aby zrozumieć lepiej te populacje oraz aby rywalizować z nimi, gdzie jest to konieczne, musimy dowiedzieć się o nich więcej.

W wielu galaktykach możemy spodziewać się odkrycia wielkich mega populacji, które okupują dziesiątki o ile nawet nie tysiące planet.  Niektóre mega populacje oryginalnie rozrosły się tak bardzo z konieczności, podczas gdy inne ekspandowały, aby dorównać rywalizującym sąsiadom.  Dyplomatyczne i materialne relacje między mega populacjami mogą być zawiłe z punktu widzenia ludzkiego.

Najlepszym sposobem, aby nadać sens tym przypadkom jest próbkowanie ich oraz zbadanie wszystkich ich kategorii, raczej niż jeden lub drugi z tych przypadków indywidualnie.  Ograniczanie się do jednej mega populacji jest w pewnym sensie wpadaniem w ich wielką dziurę.  Ich specyfika nie powinna definiować naszego większego zrozumienia ponieważ istnieją miliardy galaktyk.  W zagadnieniach mega populacji niezależna krytyka jest czasami przesunięta tak, że pomimo naszych ograniczeń obecnie  dołączamy do grona niezliczonych innych którzy muszą szukać potrzebnych usprawnień zarówno u siebie jak i poza swoją rodzinną planetą.

W jaki sposób możemy badać mega populacje?  W rezonansie podprzestrzeni istnieją śladowe aspekty niemalże całościowych informacji (oraz odczuwania).

Pomimo tego, że w pierwszej chwili mogą pozornie wydawać się bardzo nikłe ze względu na odległość to są one przeznaczone dla tych, którzy zaczynają zmagać się z wymogami nauki i głębszego wglądu.  Ze względu na to, że Wszechświat oscyluje w cyklach do swojego wnętrza to podprzestrzeń jest rodzajem energii odwrotnej na większe odległości.  Może to być odczuwane tak jak odwrócony horyzont zdarzenia, który rezonuje niezwykle  szybko na ogromne odległości w postaci sferycznej ponieważ jest on po prostu ułamkiem większego, rezonującego do wewnątrz Wszechświata.

Możesz odczuwać to bardzo subtelnie i niewyraźnie, ponieważ wszyscy składamy się z tych większych, częściowych zależności.

Ludzie poruszający się na wierzchołkach tych zrozumień mają tendencje do takich zachowań dlatego, że zakładają oni zasadniczą trójwymiarowość Wszechświata, jednakże ciągle posiada on niewytłumaczalne ironie (Czarne Dziury, grawitacje  i jeszcze inne dziwne tajemnice kwantowe). Jeśli jednak odłożymy na bok takie myślenie i rozważymy większą wiedzę na temat Istot Pozaziemskich i szybsze niż prędkość światła ironiczne przypadki rezonansu do wewnątrz oraz rozdymanie się na zewnątrz Wszechświata to szybko zobaczymy, że nie jest on trójwymiarowy.

Zamiast tego, ten ujemny cykl rezonuje “masowo” do wewnątrz aż do samego jadra atomu i w tym samym czasie daleko na zewnątrz w czasoprzestrzeń.  Z tego powodu więc, Wszechświat nie jest trójwymiarowy.  Zagina się zakręcając do wewnątrz – w pewnego rodzaju ujemną przestrzeń (ze starego punktu widzenia) podczas jednoczesnego rezonowania daleko na zewnątrz poprzez całą podprzestrzeń. Odbywa się to tak precyzyjnie jak w szwajcarskim zegarku.  W momencie gdy nasz świat zaczyna eksperymentować z technologią grawityczną automatycznie pojawiamy się na większej mapie energetycznej naszego Wszechświata.  Różne mega populacje starają się nam powiedzieć, że są one strażnikami chroniącymi zachowanie energii ∆t/alt t.

Niektóre z nich użyją ten fakt, aby wykorzystać bezbronne populacje istot.

Tak długo jak zdajesz sobie z tego sprawę to jesteś w stanie przewidzieć większe potrzeby ekologicznych odpowiedzialności.  Różne Istoty Pozaziemskie całkowicie nie zainteresowane światem materialnym wyjaśniały to ludziom raz za razem. Porada ich oraz wgląd w całą sytuację posiada znaczenie epickie.

Jednocześnie, mega populacje będą mówiły, że wszystkie światy muszą harmonizować się a wszystkie istoty muszą kolektywnie współdziałać ze sobą do pewnego stopnia.  To w większości jest prawdą choć niektóre z mega społeczności rozrosły się w zasadzie bez całkowitej korekty, przechodząc z jednego rodzaju imperializmu do większych domniemań bez jednoczesnego uczenia się, aby traktować innych jak równych sobie,  z brakiem otwartości ich rządów na niezależną krytykę oraz ustalając wiążące reguły przeciwko ewentualnym, destrukcyjnym interwencjom.

Oczywiście istnieją niemalże natychmiastowe konsekwencje dla tych, którzy wykorzystują inne populacje jakkolwiek odległe i niejasne mogą się one wydawać w danym czasie.  Najlepsze z Istot Pozaziemskich sugerują, że ponadczasowe konsekwencje złoczynienia mogą wydawać się zamglone i bardzo nieuchwytne jednakże są one nieuniknione.  Najbardziej zaawansowane kolektywy społeczne zarówno poszukują jak i ograniczają przestępców na różne sposoby, które nie zawsze są sprecyzowane ponieważ kryminaliści mają tendencję do ignorowania subtelniejszych uwag i wskazówek.  Powstają wtedy niezręczne sytuacje, w których przestępcy wykluczeni z zaawansowanych interakcji usprawiedliwiają swoje nieuczciwie zdobyte zyski w czysto materialnych pojęciach.

Oderwani zarówno od ich ofiar jak i większego porządku zrozumienia nie przewidują podobnego do Tao rodzaju recyklingu wszystkich istot i pełnych konsekwencji.  Niektóre z najgorszych konsekwencji pojawiają się wtedy w takich mega populacjach: duszenie wszelkich objaw buntu, sztywne założenia “jedności” umysłowej danej grupy (nadzorowanej przez technologię psychotroniczną), oraz niebezpieczeństwo płynące dla różnych sąsiadów.

Innymi słowy apatia oraz brak krytyki może stać się w danym ustroju swoistym piekłem, pewnego rodzaju pułapką zastawioną już za horyzontem zdarzenia, którego zrozumienie przychodzi tym zbrodniarzom z ogromnym trudem.

Przesłanie dla tych, którzy widzą tylko swój malutki kontekst obrośnięty piórkami w USA albo gdzie indziej na Ziemi jest takie, że nie utrzymają oni swojej wolności o ile nie będą oni dzielić się ze wszystkimi innymi na tej planecie.

Niespełnienie tego spowoduje katastrofę ekologiczną: wzrost przemocy i poziomów mórz, choroby oraz wyczerpanie zasobów naturalnych – z tego wszystko prowadzi do uzależnienia się od pozaziemskich manipulatorów.  Nie możemy ukryć się za kiepskimi pomysłami o trójwymiarowej anonimowości w ekonomii elit i oczekiwać, że nasze dzieci będą bezpiecznie żyły po tym jak my odejdziemy.  Wszystkie nasze myśli i obserwacje mają wpływ na to co widzimy, choć w niewielkim stopniu.

Nowa fizyka jest oparta na  przejrzystości tak więc musimy zaplanować przyszłość dla wszystkich zamieszkujących tę planetę.  Jeśli nie, to nie ważne jak bogate życie będziesz obecnie prowadził, twoje dzieci będą cierpiały i przeklinały twoje pokolenie za uniżone posłuszeństwo i epicką porażkę w działaniu, gdy było to konieczne.

Nie ma tu żadnych wymówek.  Nie ma żadnej ucieczki od tej uniwersalnej precyzji tego typu.  Planety, które nie powstają przeciwko niekompetencji elit albo umierają, albo stają się pomniejszymi sługami tych zimnych, czasami bezlitosnych pozaziemskich zarządców.  Nie istnieje druga szansa jeśli nam się nie uda.  Nigdy więcej nie zostanie nam powierzone biologiczne piękno takie jak na Ziemi.

Uwagi wspomnianych Istot Hiperwersalnych na temat tego, jak niektóre z nich nie życzą sobie, abyśmy doświadczyli “długoterminowości” może być zinterpretowane w znaczeniu ich preferencji, aby widzieć nas pochłoniętymi przez większy zarządzający kolektyw.  Perspektywy te zakładają, że nowe populacje najlepiej uprawia się tak jak winogrona: czym więcej susz cierpią oraz trudności i zmanipulowanych śmierci swoich planet, tym słodsze owoce wyprodukują na samym końcu co jest najmniej uwłaczającym  im wynikiem ich działań.

Jakby dla podkreślenia tego podejścia przy poprzedniej okazji jeden Hiperwersalny z “Trójki Eliptycznej” (monitorowanych przez jeszcze bardziej zaawansowanych Hiperwersalnych) pokazał nam graficzną reprezentacją powtarzających się o ile nie prototypowych sytuacji Istot Pozaziemskich.  W grafice tej pokazana była wysoce zaawansowana Istota Pozaziemska o możliwościach międzygalaktycznych z ogromnymi, ciemnymi oczami stojąca przy swojej rodzinnej planecie w chwili, gdy sytuacja jej stawała się krytyczna – wymagała ona przesiedlenia się na inną planetę.

Hiperwersalny ten powiedział coś w rodzaju:

“ i co wtedy zrobisz … (z tym) ? “

Innymi słowy, z perspektywy Istot Hiperwersalnych sytuacje takie powodują pewnego rodzaju łamigłówkę.

  1. Czy inni Kosmici w takich sytuacjach decydują się samodzielnie przystosować się  czy jednak muszą zorganizować uzgodnienia z większymi kolektywami?
  2. Podejście Istot Hiperwersalnych było takie, jakby ich rola w kolektywach mega populacji była (lub jest) tak silna w ich przeszłości, że insynuują oni dlaczego ludzkość miałaby zakładać samodzielne przechodzenie przez ten problem?
  3. Dlaczego my mielibyśmy być inni?

Jeśli odnosicie wrażenie, że cały czas wykrzykuję na temat “nowej fizyki” Istot Pozaziemskich, dzieje się tak nie bez powodu.

Różne wyjaśnienia i metafory pomagają początkującym w zrozumieniu tych podstaw.  Istnieje pomieszana różnorodność fantastycznych, jednak bardzo precyzyjnych ironii w fizyce Wszechświata.  Pomimo tego, że Czarne Dziury na początku wydają się być zimnymi, bezpardonowymi pułapkami i ślepymi zaułkami Kosmici sugerują, że są one bardzo głęboko złożone w swojej wielowymiarowości z pewnego rodzaju geniuszem w umyśle/umysłach, jednakże stwarzają one ograniczenia dla tych najgorszych umysłów.

Jest jasnym, że niektóre mega populacje kultywowane były przez bardziej zaawansowanych prekursorów pozaziemskich (Hiperwersalnych) dla celów kontroli  ich populacji oraz podstawowej ekologii.

Wzrost mega populacji może wydawać się marnotrawstwem i brakiem proporcji dla ludzi jednakże niektóre ogromne kolektywy były zachęcane, aby przekroczyć swoje standardowe granice.  Istoty Hiperwersalne, które wyewoluowały z większych, agresywnych mega populacji mogą i będą stronniczo faworyzować wzrost przynajmniej jednej nadmiernie rozrośniętej populacji w każdej galaktyce z różnych powodów.  Liczne dyskusje toczące się na ten temat z Hiperwersalnymi z  “Trójki Eliptycznej” wyjaśniły ich tok rozumowania w tej kwestii.

Dyskutowałem na temat tego rozumowania z hiper-zaawansowanymi Kosmitami przy wielu okazjach, podczas gdy wydające się być bardziej niezależne Istoty Hiperwersalne obserwowały nas uważnie.

Poniżej przedstawione są niektóre z powodów, dla których frakcja “Trójki Eliptycznej” powiedziała, że zachęcali pewne kolektywy do wzrostu w mega populacje:

  1. ogromna liczebnie mega populacja ogranicza wzrost rywalizacji w danej galaktyce,
  2. ogromna liczebnie mega populacja działa jak opoka w skali galaktycznych traktatów, konwencji oraz innych działań,
  3. ogromna liczebnie mega populacja może monitorować całą ekologię danej galaktyki  jak i również zdawać sprawozdanie oraz pomagać w organizowaniu się innym, aby odeprzeć naruszanie przez inne mega kolektywy (takie jak Verdancki) z otaczających galaktyk,
  4. ogromna liczebnie mega populacja może być kultywowana, aby przejąć uciążliwe obowiązki Istot Hiperwersalnych, pozwalając na rodzaj dziedziczenia,
  5. ogromna liczebnie mega populacja jest kulturowo oraz organizacyjnie kompatybilna z większymi, wcześniejszymi poczynaniami innych hiperwersalnych populacji (np. programy rozmnażania gatunków aby ulepszać nowe społeczności, pokojowe konwencje odnośnie wymiany handlowej, podróżowania, minimalizacji uzbrojenia itd.),
  6. ze względu na podstawowe impulsy pewnych aspektów zwierzęcej natury ogromnie liczebnie mega populacje i tak nieuchronnie wytworzą się, więc lepiej jest zarówno prowadzić je jak i ekologicznie zarządzać nimi, zamiast udawać że nie powinny one istnieć od początku.

Tymczasem inne, bardziej nowoczesne rywalizujące populacje twierdzą, że jest inaczej.

Mówią tak:

  1. ogromna liczebnie mega populacja może stać się sama w sobie koszmarem pod względem ekologicznym oraz poszanowania praw osobistych,
  2. najlepsze i najbardziej rygorystyczne interakcje na skalę galaktyczną są zawsze związane ze zróżnicowaniem, tak więc różnorodne społeczności mogą monitorować i egzekwować ekologię galaktyczną nawet, jeśli czasami dochodzi między planetami do sporów o terytoria i zasoby naturalne
  3. Istoty Hiperwersalne są same w sobie, tak jak i sam Wszechświat, bardzo zróżnicowane, tak więc zrównoważona różnorodność w danej galaktyce również ma sens,
  4. mega populacje są trudne do skrytykowania oraz do zmiany wewnętrznie, ze względu na rozległą bezwładność strukturalną,
  5. jest znacznie lepszym praktykowanie umiarkowania oraz kultywowanie większych, zróżnicowanych interakcji niż tarzać się w monokulturowej, majestatycznej pretensjonalności opartej na dominacji danego gatunku.

Oczywiście możemy spodziewać się napotkania galaktyk o różnorodności zapierającej dech w piersiach.

Pamiętając o takich różnorodnościach jest lepszym, aby cierpieć z powodu wątpliwości oraz uważności, niż zarozumiale racjonalizować jedną opcję ponad drugą.  Wszystkie populacje musza patrzeć na ręce innym na przestrzeni całego Wszechświata.  Muszą one ograniczać nadwyżkę gatunkową.  Wewnątrz tej lub innej zorganizowanej strategii wszyscy my jesteśmy odpowiedzialni za długoterminową ekologię.  W naszym przypadku śmierć już krystalizuje się przed nami:  nie ma dla nas miejsca, aby wzrosnąć w sposób nieproporcjonalny.

Obecnie istnieją tutaj już mega populacje a stoimy właśnie w obliczu połączenia się z galaktyką Andromedy.

Istoty Hiperwersalne twierdzą, że mnogość niezależnych populacji w galaktyce może czasami być kolektywnie ekspansywna jeśli nie jest zorganizowana poprawnie (argumenty te pochodzą od Hiperwersalnych z rodowodem z mega populacji).  Niektóre z nich mówią, że natura obiera swój własny kurs co jest stwierdzeniem częściowo racjonalizującym ich własną pradawną historię.  W niektórych galaktykach dane populacje ekspandowały w chciwości, aby “zabezpieczyć” przyszłe zasoby naturalne.

W każdym przypadku sąsiednie populacje muszą oceniać czy dana mega populacja szanuje dzikie, niezamieszkane terytoria, które muszą być zachowane dla przyszłej ewolucji.  Puste planety nie są zagrożeniem dla ekologii ∆t/alt t.

Jak widać, gdy tylko zaczynamy interakcje na skalę galaktyczną to ekologia całego Wszechświata przyciąga naszą uwagę.

  1. W jaki sposób zachęcimy do interakcji i równowagi oraz wymiany pomysłów i kontroli tych zagadnień pomiędzy galaktykami?
  2. Czy to wysącza się czy może powstaje w supergromadzie galaktyk jako konwencja w skutek medytacji Istot Hiperwersalnych?
  3. Czy oporne społeczności muszą być prowokowane do działania i zapędzane, aby umiarkować swoje populacje czy może daje im się wolną rękę (podejście praktykowane przez drapieżnych Kosmitów, aby doprowadzić do osłabienia i wyczerpania docelowej planety)?

W takich dyskusjach, w których partycypują niektórzy ludzie, zawsze obecne są obawy Istot Hiperwersalnych dotyczące niezależnych skupisk nowo wyewoluowanych istot, które mogą zorganizować się na większą skalę niż hiperwersalni są przygotowani w danym czasie.

Więcej wątpliwości oraz dyskomfortu w którym musimy żyć.  Nie istnieją łatwe odpowiedzi w kolektywnych rozrachunkach tego typu.

Ze względu na wewnętrzne sprzeczności, niektóre mega populacje takie jak Verdancka będą poniżać i karać ludzi za usiłowanie poskładania wszystkich części razem, aby stworzyć obszerniejszy wgląd w pozaziemskie relacje.  Sugerują oni, że ludzie są malutcy i niekompetentni, aby oceniać większe zawiłości ich obszernych interakcji.  Spotykamy się więc z chłodnym, pogardliwym podejściem oraz z dwulicowością i oszustwem w pewnych kręgach.

Tymczasem tego typu pogarda może zdegradować się w nieznacznie ukryte lekceważenie, które może być niebezpieczne.  Ekologicznie nieodpowiedzialna populacja jest ekstremalnie narażona na różne niebezpieczeństwa.

Spójrzmy na dalsze pozaziemskie oświadczenia dotyczące mega populacji.  Podczas dyskusji “Trójki Eliptycznej” dotyczącej przypadku Verdantów bardzo często zadawali oni pytania w jaki sposób rozpowszechnilibyśmy niezbędne konwencje ekologiczne (genetyczne, kontroli populacji, plany mega populacji na rozszerzenie swojej egzystencji poza cykl trwania Wszechświata, podstawy standardów cyklu energii alt t, rozbrajanie itp.) jeśli nie kultywujemy maga populacji, które mogą nakładać taką kontrolę na różnych sąsiadów i zmusić nowo powstałe ewolucje do zmiany?  Czasami pytanie zadawane jest czysto retorycznie, bez najmniejszych intencji w celu rozważenia jakichkolwiek alternatyw.

Tymczasem istnieją Istoty Hiperwersalne, które widzą potrzebę zarówno dla mega jak i dla indywidualnych populacji, zakładając że będą one wypracowywały swoje zobowiązania między sobą zamiast polegać na hiperwersalnych, aby dźwigać ten ciężar.

Czasami widzimy rozległe, uniwersalne implikacje takich dyskusji.  Czasami Istoty te podkreślają fakt, że nie możemy po prostu wycofać się w fizyczny sens samych siebie i naszego środowiska. W zamian musimy pamiętać, że scalanie się większych społeczności w podprzestrzeni wymaga przynajmniej pewnej mierzalnej dozy pokory oraz wyrozumiałości.  Nikt nie przetrwa bez zachodzących zmian, ani Istoty Hiperwersalne ani najbardziej nastawione materialnie nowo wyewoluowane istoty.

Gdy dane istoty wyczerpią swoje słońce lub zasoby planety muszą ocenić czy dojrzali  oni wraz z ich gwiazdą.

Podobnie jak i ludzie, mogą oni być bezczelni i konfliktowi a stąd biorą się ograniczenia podczas ich wczesnej fazy egzystencji choć ciągle są oni zazwyczaj kwestionowani i poddani procesowi pokory w późniejszym czasie.

  • Czy zbyt długo ociągali się trwając w zwierzęcych impulsach czy może wyszli z kolektywu wspólnej świadomości?
  • Czy wyrośli w subtelniejsze i większe zawiłości czy może marudzą opóźniając się okłamując samych siebie?
  • Czy zewnętrzne istoty postrzegają ich jak nieokrzesanych kierujących się niskimi impulsami mózgu ludzi – zbyt zadedykowanych swojej własnej fizyczności  (pojedyncza jednostka poszukująca czegoś, czy raczej odczuwająca wewnątrz na wskroś hiperprzestrzeni i patrząca poza sobą samą) czy może jako wyrośniętych w większe oderwanie poza tego typu pretensjami?
  • Teraz gdy rozważają przeniesienie się do innego systemu planetarnego, czy są znani jako cyniczni manipulatorzy czy może postrzegani jako żywa inspiracja?

Nie ma wątpliwości, że istnieją przeróżne stopnie zaangażowania wewnątrz mega populacji.

Niektóre planety utrzymują z nimi stosunki handlowe, które pogłębiają ich zaangażowanie.   Inni wolą pozostać samowystarczalnymi i zdystansować się po to, aby rozwinąć bardziej dojrzałą drugą i trzecią głębię świadomości globalnej tak, aby potrafili lepiej oceniać ryzyko i implikacje interakcji na większą skalę zanim zagłębią się w nie.  NIektóre mega populacje mogą oczywiście świecić przykładem.

Obecnie na Ziemi, jednakże, staje się oczywistym, że niedojrzałe koncesje bazowe dla agresywnych mega populacji mogą być zdradzieckie a nawet śmiercionośne w skutkach.  Zanim namierzeni ludzie zaczną choćby zdawać sobie sprawę z wiedzy na temat kosmitów, zaczynają oni tracić kontrolę nad głodnymi zasobów naturalnych drapieżnikami.  Następnie nadchodzą zmanipulowane konflikty – “program pacyfikacji”, który cechuje sabotażystów infiltrujących dany kolektyw.

Widzieliśmy już Verdantów czerwieniejących się przed hiperwersalnymi rządzącymi twardą ręką w celu zdobycia przychylności.

Czasami rutyna wydaje się być pretensjonalna.  Wielokrotnie obserwowaliśmy Verdantów zanurzających się w sytuacje ludzi z podejściem “Czy wy jesteście w tym ważni?”, które jest bezwstydnie elitarne. To samo dotyczy niektórych bezpośrednich agentów ludzkich pracujących dla IFSP, którzy nadymają swoje własne znaczenie po to, aby siać strach pośród rdzennych mieszkańców Ziemi.  Czasami wydają się oni zachowywać jak pacjenci  na oddziele zamkniętym poszukujący stymulantów.  Zachowanie tego typu jest ściśle związane z nadmierną konsumpcją energii oraz zasobów naturalnych.

Tymczasem najważniejsze różnice, które należy wydzielić są bardzo proste.

Na przykład:

  • Zacząć należ od pytania: W jaki sposób Wszechświat wydzielił się?
  • Jeśli naprawdę on przechodzi fazy recyklingu to jak wszystkie gatunki koegzystują ze sobą w tej ciągłości?
  • Jak Wszechświat może egzystować (w najlepszy sposób)?

Choć pytania te brzmią obco to ich konsekwencje przenikają przez wszystkie aspekty egzystencji.

Mega populacje, które nie znają granic stawiają czoła przeciwnościom, które mogą być rozwiązane tylko poprzez głębsze rozpatrzenie ich oraz przez pokorę.  Ironicznie, to najbardziej podstawowe pytania zrewolucjonizują myślenie ludzi, a nie te najdonioślejsze.  Nie ma wątpliwości, że jest to obowiązująca wszędzie prawda.

Innymi słowy, jedyną trwałą wartością jest szacunek dla innych i jest to WSZYSTKIM, a nie zarozumiałość.

  • Jaka jest więc wewnętrzna dynamika mega populacji?
  • Czy sprzymierzają się oni z innymi mega populacjami a następnie poszukują podzielenia mniejszych królestw po to, aby ekspandować w nie czy jednak muszą harmonizować się wewnątrz bardziej zaawansowanej ekologii i minimalizować ich wysiłki, aby pomóc nowym populacjom ulepszać się dając lepszy przykład?

Istnieją sieci energetyczne rozciągnięte na całą galaktykę (ze względu na ∆t/alt t) i powstaje pytanie jak te różne sieci wpływają na siebie?

  • Czyje normy zwyciężą?
  • Gdy dochodzi do rywalizacji ze względu na wyczerpanie zasobów lub unicestwienie planet to kto i gdzie wtedy osiedla się?
  • Kto rozwiązuje przypadki drapieżności i konfliktów?
  • W jaki sposób możemy wymusić odpowiednie konwencje: kolektywnie lub poprzez domniemania dotyczące naszych własnych interesów?

Przypomnijmy, że cały czas omawiamy bardziej zaawansowane społeczności a nie rujnujące środowisko nakazy ludzkie.

Wewnątrz mega populacji jedynym dylematem jest osądzanie, czy dana społeczność zachowuje się w sposób poprawny i czy istnieje potrzeba jej zmiany.  Wyobraźmy sobie bycie Verdantami, np.: bezcelowa brawura wiedząc, że twoja populacja jest opóźniona w celu dokonania niezbędnych rozrachunków.

Jakieś 229 milionów lat po pierwszym kontakcie, oni ciągle biorą zbyt dużo po to, aby zaspokajać siebie samych (niektórzy z nich są istotami seksualnymi poszukującymi nowych doznań seksualnych).

Wewnątrz ich własnych szeregów:

  • Czy jest tam jakiś ratunek?
  • Czy wypowiadają się oni głośno na  ten temat czy może nie odzywają się usprawiedliwiając wszystko w imieniu imperium?

Istoty tego typu muszą zacząć patrzeć poza swoje ograniczone, wewnętrzne konwencje i ponownie oceniać całość a następnie przytłumić się osiągając skromniejszy stan egzystencji.

Wtedy i tylko wtedy będą oni w stanie pomagać innym w podobnym postępowaniu.  Aby ewoluować w społeczności jednego umysłu muszą oni zadać sobie pytanie czy lepszą ekologią jest zastój i udawanie wielkości czy może ustępuje to większej tożsamości znajdującej się całkowicie poza ciałem fizycznym. Sztywne pomysły na temat imperium prowadzą do defensywnych, zakłamanych propagandowych ukształtowań oraz do grabieży zasobów naturalnych.

Tymczasem bardziej dojrzałe populacje są pokorniejsze i są w stanie połączyć się w sieci na wiele sposobów.  Mogą one współdziałać w mieszanych społeczeństwach gdzie kwestia gatunku nie jest taka ważna.  Z tego powodu są one zdolne do wyższej i subtelniejszej estetyki – niklejszej na większą skalę.  One również doświadczają niezręcznych i kłopotliwych sytuacji.

Przy rozważaniu natury mega populacji w całym Wszechświecie należy pamiętać, że niektóre wielkie kolektywy (i również Hiperwersalni) zaryzykują poświęcenie całych planet po to, aby usłać sobie drogę do znieczulonych i posłusznych agregatów biologicznych gdyż są one łatwiejsze w kontroli.  Istnieją tutaj strukturalne ironie np. osobnicy z mega populacji, którzy wiedzą że są obserwowani i wpadają w odrętwienie psychotronicznie stymulowanych usprawiedliwień w tym procesie.

Widzieliśmy nawet Istoty Hiperwersalne, które poruszały tak wiele pomysłów jak to możliwe w danej sytuacji i ze względu na ich większą pojemność mózgu lub na dziecinne gierki wydawały się niejasno odgrywać perfekcję i doprowadzić do naszego zgubienia się w systemie ich argumentów.  W zależności od wieku danej Istoty Hiperwersalnej i skumulowanego psychicznego uwarunkowania, on lub ona mogli wpadać w syndrom znieczulicy, który usprawiedliwia cierpienia nowo wyewoluowanych istot.

Pośród mega populacji i innych podobnych niezależnych, Istoty Hiperwersalne usiłują kultywować istnienie gigantycznych kolektywów i uniwersalnego obywatelstwa raczej niż odcięte enklawy.

Możesz, jednakże, nie słyszeć tego w niektórych przypadkach w zależności od Kosmitów, którzy do Ciebie przemawiają.  Skomplikowanym przypadkiem są Hiperwersalni, którzy wywierają presje na pewne bardzo zajęte mega populacje lub odcinają je od zewnątrz na wiele sposobów podczas jednoczesnego popychania ich w kierunku gigantycznej asymilacji kolektywu na ogromną skalę.  Może tutaj powstać główny paradoks: “efekt motyla” z zakłóceniami, które potęgują zanieczyszczenia w danym kolektywie i wzmocnienie chorego myślenia systemowego.

W najgorszych przypadkach zdrowe i niezależne biosystemy mogą być postrzegane jako bezpośrednie wyzwanie dla kontroli praktykowanej przez mega populacje.  Dlaczego? Dlatego, że zdrowe, różnorodne biosystemy pozwalają na długoterminową mikro ewolucje danych istot, zamiast na organizowanie kaskadowych kryzysów i manipulacji preferowanych przez agresywne gigantyczne kolektywy.

Może tam istnieć presja typu “Big Brother” i przymusowe wpadanie w tarapaty jeśli nie doprowadza się do unicestwiania kilku gatunków po to, aby ekspandować w sferę wpływów mega populacyjnych.  Zdrowy rozsądek sugeruje, żę zmanipulowane unicestwienie planety jest najgorszym z możliwych rezultatów lecz przerośnięta, agresywna grupa kolonialistów może chcieć odgrywać rolę boga dla odmiany.

Słyszeliśmy (związane z Verdantami) rozmowy mówiące o nałożeniu niefizycznych społecznych tożsamości poprzez masowe wyniszczanie całych gatunków, pozostawiając jedynie pozostałości powłoki starej tożsamości. Lizusowscy pomocnicy z IFSP nazywają tę strategię w naszym przypadku “zmianami Ziemskimi” .

Zniszczenia tego typu osłabiają ludzkość, czasami sprawiając, że są oni łatwiejsi w kontrolowaniu.

Wewnątrz mega populacji czasami zauważamy podobne do transu wartości oscylacyjne u tych, którzy nalegają na to, że nie są “odrębnymi jednostkami” a twierdzą w zamian, że są złożeni wyłącznie z grupy jednego umysłu.  Tymczasem niektórzy osobnicy tego rodzaju są charakterami siejącymi ferment i ukrywają się wewnątrz amorficznych wartości grupy umysłowej i definiują siebie tylko w kategoriach przestrzennych, pozbawionych formy w sensie odczuwania całej grupy.

Dogmatyczne zesztywnienie może wkraść się w to równanie, aby zdławić krytykę.  Starzejące się mega populacje pozaziemskie czasami zakładają, że przemyśleli to wszystko już dawno temu i z tego powodu obecnie muszą po prostu obserwować rezonując chłodno po tym procesie.  Niektórzy mogą próbować ukryć ich własną, pochodzącą z kilku źródeł historię i udawać, że nie zauważyli tego, że usprawiedliwienia ich własnego gatunku zakładają ich mistrzostwo we wgląd w historie innych kosmitów.

Niektóre Istoty Pozaziemskie z mega populacji mogą nie wykazywać się taką wnikliwością jak ich starszyzna z poprzednich pokoleń.  Gdy pojawiają się wątpliwości oraz nierówności mogą oni uważać, że pozostają w pełnym kontakcie z daną społecznością, ciągle jeszcze będąc niezmobilizowanymi do działania, biorąc pod uwagę ich braki konstruktywnej krytyki.  Tymczasem społeczności bardziej rozważne znacznie przewyższają ich.  W pewnym sensie pojedyncze niedociągnięcia niektórych kosmitów są dziwnie grawityczne, tak jakby uwięzione i spowolnione – bardzo daleko tuż przy horyzoncie zdarzenia.  Widzieliśmy już to tak jak wspomnieliśmy poprzednio.

W jaki więc sposób wyjaśnimy to spowolnienie, pozornie uwięzionej wartości?

Dwóch fizyków, George Chapline  z Lawrence Livermore National Laboratory i laureat Nagrody Nobla Robert Laughlin stworzyli nowy model Wszechświata taki, w który można uzyskać wgląd.

Sugerują oni, że Czarne Dziury są “gwiazdami złożonymi z ciemnej energii”.  Ponieważ obiekt wpadający w Czarną Dziurę powinien rozciągnąć się do zewnątrz tak ekstremalnie, że obserwator widziałby tylko zatrzymany czas powodujący, że ten obiekt ciągle ukazuje się na horyzoncie zdarzenia (ale tak nie jest), więc fizycy poszukują innych alternatyw dla standardowego modelu kwantowego.

Chapline i Laughlin zauważyli, że gdy kryształy nadprzewodnikowe przechodzą przez “fazę krytycznego przejścia kwantowego” to obrót elektronu nie oscyluje zbyt szeroko tak jak powinno to być wedle standardowego modelu.  W zamian fluktuacje elektronu zwalniają zupełnie tak, jakby czas naprawdę zwolnił!  Z tego powodu Chapline i Laughlin wymyślili nowe, zaskakujące wyjaśnienie.

Pracując z kolegami Chapline i Laughlin wysunęli postulat, że gdy ogromna gwiazda kończy cykl fuzji swoich elementów to zamiast formować się w “czarną dziurę” w swojej fazie przejściowej (nagła zmiana stanu) tworzy ona cienką “krytyczną powłokę kwantową”, której rozmiar zależy od masy tej gwiazdy.

Nowy artykuł naukowy na ten temat mówił, że ta powłoka nie zawiera w sobie czasoprzestrzennej osobliwości  …

“Zamiast tego, powłoka zawiera próżnię tak, jak energia zawarta w próżni w wolnej przestrzeni (energia pola zerowego – przyp. tłum.) … Obliczenia całego zespołu pokazują, że próżnia posiada wewnątrz bardzo silne działanie antygrawitacyjne zupełnie tak, jak ciemna energia która wydaje się być przyczyną przyśpieszania ekspansji Wszechświata … “Krytyczna powłoka kwantowa działa w obydwie strony”, mówi Chapline.

Sugeruje on, że energie zawarte tam odpowiadają tym, które spodziewane są w ciemnych energiach całego Wszechświata.

Innymi słowy, działanie w obydwie strony zapewnia Czarnym Dziurom łączenie się na zewnątrz poprzez ciemną energię a Wszechświat może być ogromnym obiektem z powinowactwem do ciemnej energii lub jej cyklu.

Chapline idzie jeszcze dalej i sugeruje, że wnętrze Czarnej Dziury może zachowywać się podobnie do super-płynu, np. helu 4, który wspina się po ściankach naczynia.  Jest to bardzo przydatny model i wydaje się zgadzać ze stwierdzeniami Istot Pozaziemskich na temat ujemnych cykli energii i podprzestrzeni (oraz z aspektem Beardena ∆t).  W maju 2007-go roku, badacze z Uniwersytetu Johna Hopkinsa oraz z Instytutu Badania Przestrzeni Kosmicznej sfotografowali pierścień “ciemnej materii” wokół gromady galaktyk CI 0024+17 (link tutaj).

Na tej fotografii ogromna promienista symetria przenika przez przestrzeń wokół gromady galaktyk – i wszystko kieruje się do wewnątrz centrum tego agregatu masy.  Jest to pierwsza wizualna ewidencja tego typu i sugeruje ona, że ciemna energia i ciemna materia  są skonstruowane ze sobą nierozłącznie w pewnym sensie.  Na fotografii przestrzeń sama w sobie wydaje się utrzymywać w sobie brakującą masę.

Fizyk Gordon Kane mówi, że ciemna energia jest uznawana za energię próżni (pustej przestrzeni).

Fizyk Hong Sheng Zhao uważa, że ciemna energia i ciemna materia mogą być dwoma aspektami tego samego zjawiska.

Jak więc model ciemnej energii Chapline/Laughlina powiązany jest ze zwolnieniem pozornie uwięzionej wartości umysłowych przestępczych Kosmitów?  Istoty, których myśli i czyny zapadają się na wąsko skonstruowane, iluzoryczne założenia mogą przebywać w tego rodzaju powłoce ze względu na uchyb konstrukcyjny.  Z tego powodu obserwujemy zwolnienie wartości, nadmiarowości która powstaje ze względu na izolację pełnego modelu, który naprawdę powinien być subtelny i uniwersalnie rozdrobniony.

W ideale bardziej zaawansowane grupy społeczne rozciągną się wszędzie i przewyższą te grupy, aby przypomnieć im o potencjalnie upiornych ironiach i deformacjach, które mogą pojawić się później w cyklu Wszechświata, jeśli nie uda im się subtelniej zintegrować z całością.

Tymczasem jest oczywistym, że nawet najlepsi ludzie i najbardziej zaawansowane istoty mogą zanikać w i na zewnątrz hiper-społeczności ze względu na różne wypaczenia, przemęczenie i potrzebę odpoczynku.  Nie jest łatwym utrzymywanie wymaganej super uwagi z równoczesnym uczestniczeniem w codziennej rutynie.

Biorąc pod uwagę nasze dotychczasowe interakcje z różnymi mega populacjami możemy dość łatwo wydzielić podstawowe implikacje życia w tychże społecznościach.

Niemniej jednak, jesteśmy nowi w tego typu współdziałaniach i jeszcze wiele musimy się nauczyć.

Autor: 

George LoBuono (pisarz i badacz Uniwersytetu Kalifornijskiego – UC Davis)

Strona źródłowa: ( http://www.bibliotecapleyades.net/ciencia/ciencia_newenergy.htm)

Przetłumaczył: Sławomir Lernaciński

Copyright © 2012, Wszystkie prawa do kopiowania, używania, dystrybucji oraz przetwarzania powyższego tekstu zarezerwowane przez Sławomira Lernacińskiego

Pełne Ujawnienie i Wzniesienie: Ta Wojna Przybiera na Sile! CZĘŚĆ VI: Działania Wojenne

 

Pict01 Chevron-battle-final_s

ROZDZIAŁ CZWARTY: DZIAŁANIA WOJENNE

AKTUALIZACJA Z DNIA NASTĘPNEGO: NIEKTÓRZY POTRZEBUJĄ WYJAŚNIEŃ

Dzięki pewnym komentarzom, które przeczytałem po moderowaniu widzę, że wkradło się trochę dezorientacji spowodowanej brakiem czasu ostatniej nocy.

Ponieważ mam obecnie kilka minut zanim uderzę w drogę, to pozwólcie mi to wszystko wyjaśnić.

Dobre i Złe grupy Istot Pozaziemskich – anioły i demony – wypracowały traktat około 1200 lat temu niedawno po tym jak zaatakowały wzajemnie swoje bazy.

Zadecydowali oni, aby pozwolić na odegranie roli naszej kolektywnej wolnej woli z tą ilością ingerencji od każdej grupy, na którą my damy im pozwolenie.

Obecnie, jednakże, ponieważ Ziemski Sojusz agresywnie zwalcza Kabala przy pomocy Sprzymierzeńców SSP pokonujących ich własne pozaziemskie oddziały, to się zmieniło.

Grupy Kabla i Saurian agresywnie naruszyły te traktaty i rozpoczęły atak na neutralne oraz życzliwe nam grupy.

Spowodowało to zebranie się i zjednoczenie wszystkich sił cywilizacji z wnętrza Ziemi oraz uformowanie tymczasowego przymierza dla wspólnego dobra.

Ogromna liczba kapitału Kabala oraz jego personelu jest przesyłana na Antarktydę lub w niektórych przypadkach do Ameryki Południowej, gdzie znajdują się ich ogromne bazy.

 PRÓBA EWAKUACJI ZOSTAŁA UNICESTWIONA

Istoty Pozaziemskie powiedziały nam, że to “my” jesteśmy odpowiedzialni za pokonanie Saurian.  Nie może to być zrobione za nas przez inne pozaziemskie grupy.  Jest to naszym obowiązkiem.

Wielu naocznych świadków, włączając w to Tompkinsa, potwierdziło ten fakt.

Jednakże, jedyni “my” na Ziemi, którzy posiadają wystarczającą technologię, aby tego dokonać jest Wojskowy Kompleks Przemysłowy (Military Industrial Complex).

Wielu z nich wcale nie lubi Drakonian.

Drakonianie widzą już napisy na murach i wiedzą, że ich koniec wyłania się na horyzoncie.

Słońce będzie przechodziło energetyczne zmiany a to prawdopodobnie zniszczy ich, jednakże będzie to miało cudowny wpływ na wszystkich ludzi “z autoryzacją” przebywających tu na Ziemi.

Zmiana ta jest dogłębnie przebadana z bezprecedensową ilością szczegółów w mojej książce Tajemnice Wzniesienia (The Ascension Mysteries), która zostanie opublikowana zaledwie w dwa miesiące od napisania tego artykułu.

POJAWIENIE SIĘ SZEWRONÓW

Drakonianie są obecnie uwięzieni tutaj dzięki wzniesieniu Zewnętrznej Bariery.

Strefa zakazu lotów wokół Ziemi została tymczasowo zawieszona, aby uwolnić niewinne grupy pozaziemskie lecz zasadniczo ponownie ona obowiązuje w swojej nowej formie.

Drakonianie próbowali ostatnio uciekać z Ziemi z baz na Antarktyce w sześciu ogromnych statkach powietrznych w kształcie łzy.  Najprawdopodobniej znajdowali się na nich wysokiej rangi ludzie Kabala.

Coś niezwykłego wydarzyło się wtedy.  Całkiem nowe pojazdy powietrzne w kształcie trójkąta, znane jako “szewrony” ze względu na ich ciekawy kształt, nagle pojawiły się z nikąd.

Pict01 Chevron-battle-final_s

Ten tak krytyczny wywiad powinien być ujawniony pod koniec kwietnia a ja wpadłem w poważne tarapaty z powodu ukrywania go przez tak długi czas.

Szewrony te były niezwykle skuteczne w ostrzeliwaniu statków Drakonian.  To wydarzenie całkowicie zmieniło układ sił w tej wojnie.

SZEWRONY OWIANE SĄ TAJEMNICĄ 

Ludzie Corey od Sprzymierzeńców SSP nie mieli pojęcia kto je wybudował.  Wydawało się, że należały one do “niższego szczebla” ziemskich grup SSP.

W celu oddania im należnej czci i szacunku, będę odnosił się do tych pochodzących z Ziemi grup SSP jak do Wojskowego Kompleksu Przemysłowego (Military Industrial Complex, w skrócie MIC/WKP).

Wszystko co Sprzymierzeńcy SSP wiedzieli na ich temat to odnotowanie tego dramatycznego “niespodziewanego ataku” z użyciem nowej broni o której nikt, wliczając w to Drakonian, nie wiedział.

Jego działanie z punktu widzenia historii wojskowej jest jednoznaczne z odkryciem kuszy lub prochu.

Nowoczesna broń pomaga wygrywać wojny.  Jest to wszystkim dobrze znana historia.  To właśnie ponownie wydarzyło się.

Ta epicka porażka Drakonian oraz zagnanie ich w ślepy zaułek ma ogromne konsekwencje dla naszej przyszłości, którą zobaczymy roztaczającą się na naszej Ziemi.

W jakiś sposób WKP zdołał dokonać ogromnego skoku kwantowego w rozwoju ich technologii na wystarczającym poziomie, aby powalić Drakonian.

PETERSON POTWIERDZA TO NIEZALEŻNIE

Peterson wiedział o tych pojazdach w kształcie trójkąta gdy omawiałem to z nim przez telefon.  WKP jest bardzo dumny ze swojej nowej broni.

Jest bardzo prawdopodobne, że WKP otrzymało tę technologię od uciekinierów z ICC z przestrzeni kosmicznej, czyli od Międzyplanetarnego Konglomeratu Korporacyjnego (Interplanetary Corporate Conglomerate).

ICC jest frakcją SSP, która zaczynała w WKP.

ICC stała się następnie znacznie bardziej potężna i zagnieździła się w koloniach na różnych planetach.

Grupa ta jest całkowicie samowystarczalna, nigdy nie potrzebuje ani pieniędzy ani żadnych dostaw z Ziemi i jest w istocie odrębną cywilizacją, która wydzieliła się z Ziemi.

Pojazdy powietrzne pilotowane przez ziemski WKP nie były nawet w przybliżeniu tak zaawansowane jak te pochodzące z ICC czy z Ciemnej Floty, lecz to wszystko teraz zmieniło się.

SZCZEGÓŁY NA TEMAT NOWYCH ZABAWEK

Nowe “myśliwce” należące do WKP są najwidoczniej tworzone w dwóch miejscach przez Boeinga i być może przez innych podwykonawców.

Obejmuje to Skunk Works w Palmdale i inny obiekt koło Chińskiego Jeziora na pustyni Mojave.

Ten podziemny obiekt przy Chińskim Jeziorze jest tak duży i wyposażony w odpowiednie urządzenia, że wygląda w nocy tak jak pięćset tysięczne miasto.

Te nowe, niewidzialne, czarne trójkątne myśliwce mogą latać wraz z konwencjonalnymi myśliwcami i innymi samolotami i będą całkowicie dla nich niewidzialne oraz nie wykryte przez nie.

Najwyraźniej posiadają one zaokrągloną część dziobową, która tworzy kokpit.  Ich całkowity rozmiar jest 90x90x90 stóp (czyli około 3.3×3.3×3.3 metra).

Są one zasilane przez odśrodkowy silnik rtęciowy, który generuje antygrawitację oraz ciąg napędzający.   Potrafią one dokonywać błyskawicznych zwrotów przy prędkości 17 Machów bez żadnego uszczerbku dla zdrowia dla przebywających w środku ludzi.

Możliwości takie nie istniały poprzednio w naziemnych oddziałach grup WKP, prowadzonych przez DIA i innych takich organizacjach.

MASOWY EXODUS NA ANTARKTYDĘ JEST POTWIERDZONY

Pete Peterson potwierdził tę wojenną strzelaninę nad Antarktydą oraz to, że ogromna ilość kapitału Kabala jest tam transportowana.

Jego sprawozdanie mówiło o tym, że ten transfer był przeprowadzony przez różne samoloty typu C5 Galaxy.  Każdy z nich ma nośność 500 tys. kg, czyli prawie milion funtów.

Dane pochodzące od Corey mówią, że ogromne podwodne transportowce przewożą również ładunki.  Zakres tego działania jest ogromny.

Istnieją miliony dowodów w naszym świecie na podstawie których widzimy namacalne znaki, że Kabal obecnie doznaje epickiej porażki.

Z tego powodu miotają się oni, aby wszystko co przedstawia jakąś wartość przenieść do bezpiecznej przystani.

Transportowce te poruszają się przez ogromne podmorskie tunele, które prowadzą prosto do Antarktydy i były udoskonalane i zbudowane przez starożytne grupy pozaziemskie dawno temu.

Poniższa ilustracja jest wykonana w oparciu o naoczne zeznania Corey, które pochodzą z pierwszej ręki.

Okręt na dole jest gigantycznym “super-transportowcem”, którego Kabal używa do przemieszczania całego swojego kapitału do jego prawdopodobnie ostatniej, bezpiecznej strefy tutaj na Ziemi.

Ice-Archway-Final-low-res-1024x794

PETERSON POTWIERDZA ROZBICIE SIĘ UFO

Peterson potwierdza również, że doszło ostatnio do czterech lub pięciu zestrzeleń UFO.

Kabala ciągle miota się, aby zatuszować to wszystko.  W niektórych wypadkach samoloty C5 Galaxy niezwłocznie udają się na miejsce katastrofy wewnątrz których przechowywanych jest wiele samochodów ciężarowych.

Tak szybko jak tylko samolot wyląduje na pobliskim terenie ciężarówki pośpiesznie udają się tam, aby zamknąć cały ten obszar i zatuszować całą tę historię.

SFERYCZNE STATKI KOSMICZNE Z CZARNYMI OKIENKAMI

Kolejną nieoczekiwaną niespodzianką rozwoju sytuacji w tej wojnie było przybycie jasnoczerwonych świecących sfer z małymi okienkami usytuowanymi po środku ich obwodu.

Statki te również były niewiadomego pochodzenia i zaangażowały się bezpośrednio w zestrzeliwanie pojazdów Drakonian w chwili gdy próbowali oni opuścić Ziemię.

Jakkolwiek niesamowicie to dla mnie brzmiało, to Pete również potwierdził niezależnie to doniesienie – bez żadnej wiedzy od kogo ja otrzymałem tę wiadomość.

Spherical-craft-antarctica-final-low-res

Powiedział on, że osobiście widział tego typu sfery w hangarach, sięgając jego czasu czyli lat osiemdziesiątych.

Mówił on, że miały one średnicę około 70 do 80 stóp (między 21 a 24m, przyp. tłum.).  Te czarne otwory wokół centrum ich obwodu wydawały się być okienkami pokrytymi szkłem.

W ten sposób, ktokolwiek znajdował się w ich środku posiadał widoczność liniową wokół całego statku.

Nigdy nie otrzymał on informacji na temat tego, czy były one pochodzenia pozaziemskiego czy zbudowane zostały przez kogoś innego.

Wydaje się jednak prawdziwym fakt, że są one prawdopodobnie ulepszoną wersją “Kosmosfer”, które Rosjanie wyprodukowali w procesie odwrotnej inżynierii conajmniej w latach siedemdziesiątych.

Działający od dawna informator Peter David Beter ujawnił istnienie Kosmosfer w swoich doniesieniach z lat siedemdziesiątych.

Fakt ten sugeruje, że Rosjanie i WKP połączyli swoje siły przeciwko Drakonianom i Kabalowi, co jest ogromnym postępem.

JEDNOCZESNE WYMIATANIE BAZ PODZIEMNYCH

W dodatku do tej bitwy, którą widzimy na naszym niebie oraz możliwości, że te pojawiające się “kule ognia” są roztrzaskanymi obiektami UFO, bitwy te mają również miejsce pod powierzchnią Ziemi.

Całe podziemne miasta zostają całkowicie wymiatane.  Gdy coś takiego wydarza się to pojawia się podejrzane trzęsienie ziemi.

Benjamin Fulford poruszył ten temat około półtora miesiąca temu pisząc o niezwykłych trzęsieniach ziemi mających miejsce wokół Japonii.

Były one najwidoczniej jedynie kilkoma atakami, które stały się dla nas widoczne.

Kabal  powstrzymuje również wypływ tych informacji poprzez modyfikowanie danych z USGS.

Nie chcą oni, abyśmy widzieli trzęsienia Ziemi o sile większej niż 6 stopni w skali Richtera i które są bardzo płytko pod powierzchnią ziemi, gdyż ludzie zaczynają zadawać zbyt wiele pytań.

Corey został wyciągnięty całkiem niedawno na spotkanie z Niebieskimi Awianami dokładnie w chwili gdy ogromne trzęsienie ziemi pojawiło się w Kalifornii.

Jest całkowicie możliwe, że zostało to celowo zgrane w czasie z kolejnym wymieceniem innej podziemnej bazy.

RZECZY MOGĄ PRZYBRAĆ BURZLIWY OBRÓT

Jest prawdopodobnym, że wojna ta obecnie obejmuje naruszanie granic podziemnych miast przez statki walczących ze sobą frakcji.

Wydaje się, że “dobre istoty” posiadają technologię, która gromi Saurian i inne negatywne grupy i właśnie odbywa się ogromna czystka.

Inną kluczową kwestią jest to, że Drakonianie posiadają technologie, które powstrzymują naturalne zmiany energii przez które mamy przejść tutaj na Ziemi.

Obejmuje to ogromne powietrzne “tankowce” umieszczone na niższej orbicie ziemskiej, wypromieniowujące częstotliwości, które zakłócają nasze zdolności do zintegrowania się z tymi energiami pochodzącymi ze Słońca.

Istnieją również inne systemy zarówno wewnątrz ziemi jak i poza nią, które również powodują efekt zakłócenia.

ZESTRZELIĆ TANKOWCE

Z technologią taką jak te nowe myśliwce “szewrony” WKP i Ziemski Sojusz mogłyby zestrzelić te tankowce i zniszczyć Drakońską sieć kontroli umysłu.

To jednakże spowodowałoby u nas nagłą zmianę stanu świadomości.  Początkowo mogłoby to być zbliżone do uczucia podróży psychodelicznej.

Pomimo tego, że przyśpieszyłoby to znacznie postęp w rozwoju duchowym u ludzi, którzy rozwijają się w tym kierunku to ludzie o orientacji negatywnej przechodziliby przez ekstremalnie trudny okres.

Mogłoby to prowadzić do wybuchów przemocy, zachowań agresywnych skutkujących samookaleczeniami lub innych poważnych chorób psychicznych.

Nie wydaje się, żeby istniał inny sposób, aby stopniowo wyłączyć tę Drakońską sieć.  Jest ona albo włączona albo wyłączona.  Nie ma tam żadnego potencjometru.

Istnieje głębokie zaniepokojenie w tej kwestii nawet pomimo tego, że obecnie posiadamy wszelką technologię potrzebną do osiągnięcia tego celu.  Ja głosuję “Zróbmy to”.  Jest to częścią Wzniesienia.

Oczywiście, że niektórzy ludzie zwariują, lecz będzie to zrównoważone przez te wszystkie pozytywne korzyści, jakie inni będą mieli i które pozwolą im uspokoić tych innych.

KIM JEST “WRANGLER”? ZACZNIJMY OD UPROWADZEŃ DOKONYWANYCH PRZEZ CZŁONKÓW SSP NIŻSZEGO SZCZEBLA

W sekcji komentarzy wystąpiło zamieszanie na temat tego kim jest “Wrangler”.

Po pierwsze, Corey został przechwycony przez grupę niższego szczebla z SSP na początku tego roku.  Było to zrobione w celu zabezpieczenia wywiadu, który w tym przypadku był informacją zwrotną dla Kabala.

Corey doświadczył od nich wrogiego porwania, włączając w to przesłuchiwania z użyciem substancji chemicznych.  Pierwsze szczegóły na ten temat doszły do mnie 27-go kwietnia 2016 roku.

Zgodnie z moimi notatkami, Corey porywany był kilka razy w ciągu ośmiu lub dziewięciu tygodni.  Zaczęło się to w styczniu i przeciągnęło do lutego.

Grupy WKP nie wiedziały czy Corey rzeczywiście był częścią programu czy po prostu zmyślał te rzeczy.

Zaczęli oni pobierać mu krew i próbki skóry jak i również włosów.  Szukali śladowych ilości pierwiastków potwierdzających fakt, że był tak gdzie mówił że był.

Ku ich wielkiemu zaskoczeniu, śladowe ilości tych pierwiastków potwierdziły prawdziwość zeznań Corey.  Wiedział on również rzeczy,  których inaczej nie mógłby wiedzieć.

W POSZUKIWANIU PROGRAMÓW

Corey został przywiązany do lotniczego krzesła i otrzymał ogromną dawkę narkotyków, które sprawiły że nie mógł uniknąć mówienia prawdy.

Wojskowy urzędnik stał przed nim z Ipadem w ręku.  Kazano mu czytać na głos ogromną ilość słów Niemieckich, Norweskich oraz Rosyjskich.

Osoba ta próbowała dostrzec czy słowa te mogłyby uruchomić jakiś program wyzwalający kontrolę umysłu.

Po każdym słowie sprawdzali oni rzeczy na liście, mówiące czy jest on tym czy czymś innym.  Byli bardzo zaskoczeniu, że nie pasował on do żadnej grupy.

POJAZD POWIETRZNY NIE ZROBIŁ NA NIM WRAŻENIA

Byli oni również zaskoczeni postawą Corey.  Wnętrze pojazdu powietrznego nie zrobiło na nim żadnego wrażenia.

Słyszał on turbiny gdy pojazd poderwał się do lotu i dźwięk ładowania co mogło być rodzajem kondensatorów.

Zanotował on również dźwięki wibracji lub drgania gdy pojazd wystartował oraz uczucie nieznacznej bezwładności.

Corey skomentował to a oni patrzyli na siebie w szoku.  Powiedział im, że jest to “stary” model.

DWÓCH LUB TRZECH URZĘDNIKÓW POPYCHAŁO DO AMNEZJI

Czasami było dwoje a czasami troje ludzi z personelu przesłuchującego Corey, aby uzyskać wywiad prowadzący do jego oskarżenia dla Kabala.

Bardzo mało rozmawiali między sobą.  Omawiali rodzaje narkotyków, które wpompowywano w niego.  Mówili, że jest to “poziom (i coś jeszcze) znieczulenia. Nic nie będzie pamiętał.”

Po każdym etapie mówili mu “Zapomnisz wszystko.”

WYSTAWIENIE TRZECH CZŁONKÓW SPRZYMIERZEŃCÓW SSP 

Corey zapomniał jeden z najważniejszych etapów, który miał miejsce aż do czasu kiedy zwrócono mu na niego uwagę.

Umieszczono tablet przed jego twarzą, który najwidoczniej posiadał kamerę obserwującą jego oczy.

Pokazywano mu serię zdjęć personelu wojskowego takie same jak te z ukończenia akademii wojskowej.

Niektóre z tych osób były wojskowymi.  Niektórzy mieli na sobie garnitury takie jak ci z organizacji wywiadowczych.  W większości należeli oni do sił powietrznych lub marynarki wojennej.

Najwidoczniej w tym narkotykowym otumanieniu jego źrenice nieznacznie rozszerzały się gdy widział twarze ludzi, których znał.

Jego oczy zidentyfikowały i “wystawiły” trzy osoby, między którymi był również Gonzales.

To wywołało poważny rozłam z Gonzalezem zaraz po tym wydarzeniu.  Kolejny z tych trzech został zabity a ten inny najprawdopodobniej musi ukrywać się.

Pamiętajmy – członkowie Sprzymierzeńców SSP są dobrze znani części Kabala, która również należy do SSP.  Musieli oni wykonywać swoją pracę w tajemnicy.

Wydarzenie to wyrządziło znaczące szkody SSP i skutecznie podważyło zaufanie w Gonzaleza, który obecnie ukrywa się.

IRYTUJĄCE NIEPOKOJE W DOMU

Nad domem Corey przeleciał helikopter Chinook i wymierzył w jego pierś zielony laser tak jakby miał zostać on zastrzelony.

Helikoptery te mogą pomieścić wielu żołnierzy, którzy mogą zsunąć się po linach i bardzo szybko “zdezynfekować” cały obszar i każdego znajdującego się w nim.

Pokazaliśmy wideo z tego jednego z tych helikopterów krążących nad domem Corey pod koniec naszego publicznego debiutu w lutym.

Corey otrzymał również coś, co wydawało się być groźbą śmierci w swoim własnym domu, gdzie podrzucono mu marmurowy papieros na blacie kuchennym.

Wydaje się to być działaniem groźby w stylu mafii z wiadomością, że on i jego rodzina zostaną “spaleni”.

Również pewni ludzie ubrani na czarno spacerowali wokół jego domu i zaglądali mu do środka.

Rezultat jaki wywarły te wydarzenia na jego rodzinę był bardzo stresujący, ujmując to delikatnie.  Nie jest to po prostu jedna z historii na internecie. Jest to historia bardzo prawdziwa.

HISTORIE TUSZUJĄCE ZOSTAŁY WTŁOCZONE W COREY PODCZAS PRZESŁUCHAŃ

Corey został kilkakrotnie schwytany, przesłuchiwany i odurzany narkotykami przez tych ludzi.

Wpajano mu do głowy różne scenariusze podczas stanu odurzenia narkotykowego.

Obejmuje to pomysł, że nie ma tam żadnych Istot Pozaziemskich.  To jesteśmy my z przyszłości.

Wpierali mu te pomysły przy użyciu siły pomiędzy przesłuchaniami.

Usiłowali oni również wyciągnąć od niego jakieś informacje i stworzyć dezinformację dla reszty z nas.

UJAWNIENIE SZCZĄTKOWE

“Niższy poziom SSP” bardzo rozdrażniło  to, że Corey otwarcie przekazał ich plany odnoście “Ujawnienia Szczątkowego”.

Był to plan ostatniej szansy Kabala, aby ujawnić nam pewne fascynujące historie, włączając w to Starożytną Rasą Wielkich Budowniczych oraz ich ruin i statków kosmicznych, które latają w naszym układzie słonecznym.

Ich intencją była próba dyskredytacji badań na temat UFO oraz informatorów, którzy nie zgadzali się z ich treścią historii z jednoczesnym zainspirowaniem wszystkich, aby ponownie rozkochać ich w sobie.

Ich nagła i nieoczekiwana reaktywacja serii “Z Archiwum X” po ponad dekadzie jest pełną manifestacją ich wersji historii, którą mieli nadzieję przekazać opinii publicznej.

Corey został porywany i powiedziano mu, aby nie wtrącał się w te plany – zaraz po tym jak epizody filmu “Z Archiwum X” ujawniały ich plany prowadzące do ujawnienia szczątkowego.

Nie ulegliśmy ich groźbom śmierci.  Wyjawiliśmy ich plany w bardzo poważny sposób na Conscious Life Expo i kontynuujemy to od tamtego czasu.

Grupy Sprzymierzone stwierdziły, że scenariusz ujawnienia szczątkowego stał się niemożliwym do osiągnięcia.

NIE MIAŁEM POJĘCIA, ŻE ODGRYWAMY W TYM TAKĄ WAŻNĄ ROLĘ

Bardzo wiele z tych informacji zostało zablokowanych przed uwolnieniem ich dla otwartej publiczności przez różnorodne przeszkody, które zostały na mnie i na Corey narzucone.

W moim przypadku było to ogromne zaangażowanie w ukończenie mojej głównej książki, wzięcie tak bardzo potrzebnych mi wakacji i praca nad ogromną ilością trudnych emocjonalnych problemów.

Przekazałem oświadczenie Corey na piśmie, przez Skype i w poczcie elektronicznej, że opublikuję pewne aktualizacje w odpowiednim czasie.

Pomimo tego, że powiedziałem mu że to zrobię, nie miałem pojęcia o tak ogromnym tego znaczeniu.

Książka nieustannie tworzyła coraz to nowe przeszkody, również osobiste sprawy zaczęły wychodzić na światło dzienne.

Z czego nie zdawałem sobie sprawy to fakt, że Gonzalez był kluczową postacią w przekazywaniu wiadomości od Sprzymierzeńców SSP do różnych ziemskich grup.

W momencie gdy Corey nieświadomie wystawił Gonzaleza, ten kluczowy element komunikacji został wyciszony.  Nie było żadnej innej alternatywy jak tylko przekazywanie informacji przez nas.

Gdybym wiedział, że te artykuły mają tak wielkie znaczenie, poruszyłbym Niebo i Ziemię, aby upewnić się, że te informacje są tam dostępne.

GONZALEZ UDAŁ SIĘ DO CENTRUM UZDROWICIELSKIEGO

Dla Corey było niezmiernie trudnym przyjęcie faktu, że Gonzalez jego jedyny przyjaciel “z wewnątrz” obrócił się przeciwko niemu.

Objęło to próby uniemożliwiania uczestnictwa Corey w spotkaniach, na które został on specjalnie zapraszany i w rezultacie przejęcie jego roli.

Gonzales spędził również dłuższy czas w podziemnych obiektach lecz robił rzeczy takie jak oddalanie się na zewnątrz obiektów jako wojskowy planista i zaczął oszukiwać.

Ostatecznie poproszono go o opuszczenie obiektu i musiał udać się z powrotem do strefy bezpieczeństwa Sprzymierzeńców w Pasie Kuipera.

Od tamtego czasu zabrano go do Centrum Uzdrowicielskiego przez Majańską grupę, o której rozmawialiśmy na naszym pokazie TV.  Najprawdopodobniej nie zobaczymy go przez jakiś czas.

To wszystko stworzyło krytyczny problem – załamanie się możliwości Sprzymierzeńców SSP w nawiązywaniu współpracy z grupami Ziemskiego Przymierza i naradzanie się w sprawach wartościowych informacji.

To właśnie dlatego tak pilnie publikujemy na internecie te wydawałoby się szalone informacje.

Cała atmosfera stała się tak śmiertelna, że nikt ze Sprzymierzeńców SSP nie śmie podjąć jakiejkolwiek próby, aby podróżować na Ziemię lub komunikować się.

Corey ciągle jest w stanie to robić ponieważ jego pozytywna karma autoryzowała jego bezpieczeństwo.  Niemniej jednak, nagromadzenie wymaganego “karmicznego ładunku” było brutalne.

KIM WIĘC JEST WRANGLER? 

Wrangler jest nową postacią, którą Corey spotkał pierwszy raz w tym samym czasie gdy siedział on skuty kajdankami naprzeciwko Gonzaleza przy metalowym stole a teraz uzmysłowił sobie, że oni nienawidzą go.

Wrangler jest postacią od Sprzymierzeńców SSP, która specjalizuje się w “mobilizowaniu do pracy, mało wydajnego kapitału”.  To oznacza Corey i mnie.

Sprzymierzeńcy SSP są ludźmi, którzy walczą o lepszy świat oraz o pełne ujawnienie lecz również są wychowankami niezwykłych tortur Kabala.

Wrangler wydaje się być typową “osobowością metamorficzną” z silnymi cechami socjopatycznymi co sprawia, że doskonale nadaje się do torturowania i przesłuchań.

Corey został doprowadzony do niego aż dwanaście razy i agresywnie ubliżał mu on oraz zastraszał przy każdej okazji.

Niestety nie wiedziałem, że coś takiego ma miejsce, nie rozumiałem tego ani nie wiedziałem co mógłbym zrobić, aby to powstrzymać dopóki nie spotkałem Corey na konferencji “Kontakt na Pustyni”.

JAKI BYŁ PLAN?

Wrangler powiedział Corey, że wraz z Gonzalezem zniszczył on krytyczne ogniwo bardzo ważnego łańcucha komunikacyjnego i teraz musi to naprawić.

Zaoferowano mu starą pracę Gonzaleza.  Otrzyma on za to dobre pieniądze, lecz będzie musiał utrzymywać wszystko w ścisłej tajemnicy nawet przede mną.

Praca ta najwidoczniej wiązałaby się ze spotkaniami “twarzą w twarz” z personelem bardzo wysokiego szczebla  z Ziemskiego Przymierza, przekazując przy tym bardzo ważne informacje.

Bez wypowiadania tego, praca ta byłaby ekstremalnie niebezpieczna, potencjalnie obarczona ryzykiem śmierci.

Powiedziano nam również, że potężna technologia kontroli umysłu została użyta do napromieniowywania naszych domów, aby utrudnić nam pracę i koncentrację.

Technologia ta zostanie wyłączona a większość gróźb względem Corey i mnie zakończy się, jeśli podejmie on tę pracę.

Ja aktualnie poleciłem mu, aby to zrobił, ponieważ Sprzymierzeńcy potrzebują tego, a on jest jedynym którego mają do tego celu, a to może się opłacać.

Corey zadecydował samodzielnie, że nie weźmie tej pracy.  My mamy mówić prawdę i tylko prawdę i nie chce on odpowiadać na żadne zaczepki związane z szantażem.

PIERWSZE CZĘŚĆ ARTYKUŁU WPĘDZIŁA MNIE W JESZCZE WIĘKSZE KŁOPOTY

12-go czerwca w niedzielę, Corey przygotowywał się do kolejnego spotkania z Wranglerem, aby powiedzieć mu, że odrzuca tę ofertę pracy.

Jego poziom stresu w tym momencie był niezwykle wysoki.  Był na mnie również wściekły, że nie opublikowałem jeszcze tych bardzo ważnych informacji.

Wszystkie te informacje przyszły do mnie tak nagle, obejmowało to uzmysłowienie sobie straszliwego, morderczego piekła emocjonalnego przez które Corey właśnie przechodził.

Uzmysłowiłem sobie to na samym końcu mojego pobytu w Kanadzie i natychmiastowo następnego dnia  w niedzielę 29-go maja wydałem artykuł.

Miotałem się jak szalony, aby opublikować cokolwiek online tuż przed czasem, w którym Corey miał ponownie spotkać się z Wranglerem.

WRANGLER WCALE NIE BYŁ Z TEGO ZADOWOLONY

Wrangler widział to co napisałem w Części Pierwszej gdyż mogą oni czytać dokładnie wszystko co jest publikowane w internecie w jakiejkolwiek formie.

Wrzeszczał Coremu w twarz na ich ostatnim spotkaniu:  “Kulty Kargo? Mamy tak ważne informacje wywiadowcze do ujawnienia a on pisze o pier…..ych Kultach Kargo?”

Myślałem, że będzie dobrą rzeczą łagodne wprowadzenie w temat prowadzący do pozostałej części informacji, które miały się pojawić.

Definitywnie nie zdawałem sobie sprawy z jeszcze większych kłopotów,  za brak natychmiastowego przekazania wystarczających szczegółów.

Oczywiście, od razu po powrocie z Kanady miałem dwa dni na przygotowanie się do dużej konferencji – Kontakt na Pustyni – i musiałam zebrać razem slajdy.

Corey również wybierał się na ten ewent.

SPOTKANIE 2-GO CZERWCA

Spotkaliśmy się w czwartek  2-go czerwca w mieszkaniu, które wynajmuję na Joshua Tree.

Dopiero gdy spotkaliśmy się osobiście to dowiedziałem się o pełnym zakresie tego, jak bardzo postrzegano mnie jak partacza.

Były to informacje trudne do zaakceptowania od Sprzymierzeńców SSP, Grupy Anshar i innych z wnętrza Ziemi jak i również od Niebieskich Awian.

Sprzymierzeńcy SSP oskarżyli mnie o “siedzenie, granie na gitarze i masturbowanie się całymi dniami”.  LOL. Tak, to jest prawda.

Kaaree, kapłanka z grupy Anshar powiedziała mi: “Jeśli chcesz być kapłanem, to zacznij zachowywać się jak on”.  Oznacza to, zero idiotycznych żartów na scenie.

Niebiescy Awianie powiedzieli, że posiadam “podświadomy kompleks zbawcy” i muszę zidentyfikować go oraz uzdrowić po to, aby zabrać się ponownie do roboty.

Uzmysłowiłem sobie to, że nie chciałem wykonywać tej pracy dlatego, że ludzie postrzegali mnie jak zbawcę.  Odrzuciłem tę rolę i z tego powodu, nabrałem się na ten pomysł.

Teraz już widzę, że nie jestem żadnym zbawcą, nie jestem nikim wyjątkowym, jestem po prostu jednym z wielu ludzi, który na różnych poziomach pomaga nam w tej całej transformacji.

WTEDY NASTĄPIŁ GŁÓWNY PRZEŁOM 

Po tej całej odprawie Corey przyznał, że był zaskoczony tym, jak dobrze przyjąłem te wszystkie krytyczne informacje.

Muszę przyznać, że wszystkie te “karne” informacje były wysoce inspirujące i sprawiły, że zmieniłem swoje życie na różnych poziomach.

Zmiany są trudne, ale zarazem konieczne i pozytywne.  Obejmuje to również rzeczy osobiste, których nie mogę ujawnić ze względu na prawo wolnej woli.

Moim celem jest “ruszenie” tyłka z krzesła i ponowne zanurkowanie w tę misję z odnowionym poczuciem wigoru i wydaje się to działać.

Jestem szczęśliwy, że udało mi się skończyć moją książkę oraz dokonać koniecznych zmian osobistych oraz duchowych po to, aby uleczyć Zespół Stresu Pourazowego i przywrócić swoją pełną efektywność.

Konferencja okazała się sukcesem.  Był to moment jeden z najzabawniejszych jakie przeżyłem w tym wydarzeniu a moje wykłady były bardzo inspirujące i całkiem inne niż zazwyczaj.

Corey wyszedł ze mną na scenę więcej niż raz, ale nie mówił nic.  Ciągle bardzo martwił się kolejnymi spotkaniami z Wranglerem.

Powiedział mi również, że ujawnienie tych informacji wywiadowczych na scenie jest niewystarczające.  Musi to być zrobione w formie pisemnej.  Niestety nie znajdowaliśmy się wtedy jeszcze na tym etapie.

NIEOCZEKIWANE SPOTKANIE Z NIEBIESKIMI AWIANAMI 

Corey właśnie mial stawić się na spotkanie z Wranglerem po raz kolejny w niedzielę 12-go czerwca.

Był przerażony tym nadchodzącym mityngiem, ponieważ miał zamiar odrzucić tę ofertę.  Dodatkowo, ja nie napisałem jeszcze tej cholernej publikacji.

Czułem się okropnie z tego powodu, ale robiłem co mogłem, aby wypracować moją własną trudną sytuację, która wydaje się śmieszna z punktu widzenia Sprzymierzeńców.

Corey przygotowywał się, aby być odebranym około 1:00 po północy ale nic się nie działo.  Siedział tak bezczynnie przez dwie godziny.

Wtedy, zupełnie nieoczekiwanie pojawiły się stare dobre niebieskie kule i zabrały go metodą tradycyjną o 3:04 nad ranem.

Corey odbywał ostatnio w większości spotkania z ludźmi z wnętrza Ziemi oraz z Wranglerem, więc było to dla niego całkowitą niespodzianką.

 WIELE CIEKAWYCH, NOWYCH INFORMACJI

Został on zabrany w zwykłe miejsce Niebieskich Awian.  Usytuowany jest w sferze i widzi wokół siebie gwiazdy.

Podłoga na której stoi jest serią wzajemnie przecinających się linii białego światła ze wzorem kwadratowej siatki.  Niebiescy Awianie, między innymi Raw-Tear-Eir stanął przed nim.

Komunikacja odbywa się drogą telepatyczną i widok roztaczający się jest bardzo ciekawy.  Widzi on wiele sfer w naszym całym układzie słonecznym o kolorze czerwonkawym lub niebieskawym.

Normalnie są one zamaskowane i niewidzialne dla naszych ludzi jak również dla Sprzymierzeńców SSP lecz w obszarze tego regionu może on widzieć wszystko.

Wszystkie one są ułożone w gigantyczny wzorzec sieci rozciągającej się przez cały nasz układ słoneczny.

WYŁADOWANIA ENERGETYCZNE

Pierwszą rzeczą jaką Corey zauważył było to, że sfery te były aktywne znacznie bardziej niż zazwyczaj.

Zachodziła między nimi ciągła seria wyładowań energetycznych.

Powiedziano mu, że muszą one pracować ciężej, aby zbuforować ciągle narastające zmiany zachodzące w naszym słońcu w miarę jak zbliżamy się do tego wydarzenia.

Jedną z widocznych zmian tych epickich zmian była ta, którą NASA nazywa “Monstrualną Dziurą w Słońcu” z dnia 27-go maja tego roku.

5/27: NASA dostrzega Monstrualnych Rozmiarów Dziurę na Słońcu

http://www.express.co.uk/news/science/674234/Is-the-sun-DISINTEGRATING-NASA-spots-monster-hole-open-up-on-our-star

sun_massive_hole

 

Czy Słońce ROZPADA SIĘ? NASA dostrzega monstrualnych rozmiarów dziurę otwierającą się na naszej gwieździe 

NASA ujawniło fakt, że ogromna dziura rozmiarów większych niż 10% powierzchni Słońca otworzyła się na naszej gwieździe.  

W skrócie “ta monstrualna dziura” jest jeszcze jednym znakiem ciągle narastającej presji odkładającej się tam i prowadzącej do tego mega-wydarzenia.

Sfery rozpraszają tę energię tak, aby nic nie wydarzyło się do momentu aż nasza kolektywna wolna wola nie da autoryzacji na zaistnienie tych zmian.

NIE BĘDZIE WIĘCEJ ODWIEDZIN WRANGLERA 

Corey dowiedział się również na tym spotkaniu, że nie będzie już więcej widział Wranglera.

Przyczyną tego jest fakt, że Sprzymierzeńcy są ta bardzo wściekli na nas za brak działań oraz jego odmowę pracy co spowodowałoby że byłby on poddany ciężkim torturom.

Nie chciałem wypowiadać się nic na temat Sprzymierzeńców lecz skoro oni postrzegają tę pracę jako tak bardzo ważną, to tego typu działania są w ich oczach uzasadnione.

Ich głównym celem jest terapia szokowa, aby zmusić nas do produktywności co definitywnie podziałało.

Wolałbym być sam poddany torturom niż pozwolić na torturowanie Corey wiedząc jak bardzo traumatyczne to dla niego jest.

Jest to dla mnie bardzo, ale to bardzo trudna do zrozumienia rzeczywistość lecz stawiam temu czoła przez pisanie tego wszystkiego tutaj w miarę jak każda cenna sekunda upływa zanim będę musiał wyjechać.

GWAŁTOWNY WZROST WIBRACJI

Niebiescy Awianie powiedzieli również, że Gonzalez nie był jeszcze gotowy na kontakt z nimi.  Przechodzi on ciągle przez proces uzdrawiania się.

Najbardziej interesującym jest to co powiedziano Corey o tych powierzchniowych zmianach na Słońcu, że wprowadzają one gwałtowny wzrost wibracji tutaj na Ziemi.

Jest to nieuniknione i dotyczy to obecnie dokładnie wszystkich.

Jednym z większych znaków jest to, że powoduje to szybsze niż zazwyczaj pojawianie się starej karmy u ludzi.

Powiedziano nam, że wiele ludzi zacznie się jej po prostu pozbywać, wykazując szaleństwo końca czasów,  działając głupio oraz obłąkańczo.

To dotyczy również Sprzymierzeńców SSP, powodując u nich gorączkowe działania w panicznym przygotowaniu się do tego czasu transformacji przez który właśnie przechodzimy.

OSIĄGNIE TO PUNKT KULMINACYJNY 

Ponadto, powiedziano nam, że te energetyczne zmiany już niedługo osiągną punkt kulminacyjny.

W chwili gdy to się wydarzy ogromna liczba ludzi zacznie doznawać bezpośredniego kontaktu duchowego z tymi ukochanymi, którzy już odeszli.

Rozpocznie się bezpośredni kontakt tego typu, dający nam inspirujące nas informacje.  Zbyt wielu ludzi będzie doznawało tego typu doświadczeń, aby mogło to być ignorowane.

W momencie gdy to się zdarzy, będziemy wiedzieli, że jesteśmy blisko pewnych bardzo istotnych zmian.

Wtedy powie się nam, abyśmy uważnie obserwowali i nasłuchiwali otwierając się na więcej niesamowitych rzeczy na temat których tak dużo spekulowaliśmy.

Może to obejmować otwarte pojawianie się UFO, zjawiska rozbłysków słonecznych i w wyniku tego rozpływanie się tej zasłony między światem fizycznym a duchowym.

Zapytałem Corey czy rozwiniemy w sobie umiejętności telekinezy i czy naprawdę doświadczymy Wzniesienia lecz nie było to wymienione w tym przekazie informacyjnym.

COREY PRZEKAZAŁ RÓWNIEŻ WIADOMOŚĆ DLA GRUPY ANSHAR

Podczas  tego samego spotkania Corey został poproszony, aby przekazał informacje wywiadowcze dla grupy istot z wnętrza ziemi znanych jako Anshar.

Niebiescy Awianie odpowiedzieli na zapytanie grupy Anshar dotyczące zakończenia Porozumień Mahometańskich.

Niektóre grupy należące do Drakonian odmówiły uczestnictwa tak więc większe spotkanie nie uzyskałoby pozwolenia na odbycie się.  Wszystkie strony partycypujące muszą być obecne w tej konferencji.

Corey uzyskał telepatyczny kontakt z Kaaree po otrzymaniu tych informacji i przekazał je jej.

Kaaree wcale nie wydawała się być nimi zmartwiona.  Powiedziała, że było pierwsze podejście w większej transakcji.

Ten temat wcale nie był zamknięty.  Zakończenie Porozumień Mahometańskich spotkał się jedynie z pierwszą próbą.

Kaaree i jej ludzie już wiedzieli, że Draconianie nigdy nie przybędą na ten szczególny mityng.

WOW … OK … ZAKUMAŁEM!

Jakoś ciągle mam pół godziny, aby spakować się i przygotować do lotu do Kolorado i zdołałem dodać te wszystkie informacje w postaci większego rozdziału.

Teraz jesteśmy w to jeszcze bardziej wciągnięci niż poprzednio.

Ciągle istnieje ogromna ilość informacji lecz jest to ogromny krok naprzód.

Ramy czasowe, w których Corey umieszcza te epickie zmiany ciągle wydają się być ustalone zaczynając od roku 2018-go, tak jak było mu to cały czas mówione.

Nie wiemy czy cokolwiek o tak wspaniałym znaczeniu zdarzy się przed tym czasem.

Być może zaczniemy wyraźnie zauważać upadek Kabala jeszcze w tym roku i prawdopodobnie doświadczymy większego rozwoju sytuacji w roku 2017-tym.

Jest to wszystko na co w tej chwili mam czas.  Mam nadzieje, że wszyscy będą mniej wkurzeni na nas po tym jak to opublikowaliśmy!

Dziękuje po raz kolejny z całe Wasze wsparcie.  Nawet nie wiem czy mam czas, żeby grać na gitarze …

MINI AKTUALIZACJA ZROBIONA W TRAKCIE LOTU: 15:24, NIEDZIELA 19-TY CZERWCA

Odważyłem się i wykupiłem bezprzewodowy dostęp do pokładowego Wi-Fi i zacząłem pisać tę mini aktualizację oraz postanowiłem naprawić kilka małych błędów, które dostrzegłem w artykule.

Dr. Michael Salla napisał do mnie w ramach wyjaśnienia, że Tompkins posiadał 1200 interview od dwudziestu dziewięciu agentów wywiadu więc cofnąłem się poprawiłem powyższy tekst – oraz jeszcze jeden mały błąd.

Kluczowa synchronizacja ponownie dała o sobie znać jak to zwykle bywa.  Nie jest wymagany tutaj żaden świadomy wysiłek a i tak nie przestaje mnie to zadziwiać.  Nigdy wcześniej nie zdarzyło mi się coś takiego przez telefon.

Wysłałem na moją stronę ten artykuł podczas drogi na lotnisko w autobusie z jednoczesnym zmaganiem się z ognistym upałem na zewnątrz.  Ku mojej uciesze licznik pokazał liczbę 33 111.

Zrobiłem zrzut ekranowy i umieszczę to na stronie gdy wyląduje.  W przeciwnym wypadku musiałbym za to zapłacić podwójnie, a nie jest to warte tylko po to, aby załadować to na stronę godzinę wcześniej.

Do czasu gdy dotarłem do edycji jeden z moich ostatnich artykułów również uzyskał potrójny powtarzający się ciąg cyfrowy 777, w ogólnej liczbie 67 771:

67771

ROZUMIEM, ŻE BĘDZIE TO DLA NIEKTÓRYCH TRUDNE

Rzeczy, które wydarzyły się z udziałem Corey i mnie, jak również i inne w tej ogromnej grze, niewątpliwie prowadzą do podniesienia larum.

“Dowód! Dowód! Kłamca! Bzdury!” itd. To są jedne z najdelikatniejszych komentarzy, które moderator usunął z sekcji komentarzy ze względu na brak ich poszanowania.

Nie posiadacie autoryzacji, aby wchodzić w tę przestrzeń i ubliżać nam słownie.  Rzeczy, które obecnie wydarzają się są jak najbardziej rzeczywiste i niezwykle bolesne.

Z pewnością nie pisałbym tak dużo i z takim pośpiechem jeśli presja nałożona na nas nie byłaby obecnie tak intensywna.

POZWÓLCIE MI WYJAŚNIĆ, DLACZEGO TO MUSI SIĘ ODBYWAĆ W TEN SPOSÓB

“Nie masz żadnych dowodów” Nie posiadasz żadnej ewidencji!”

Jest to sednem Pierwszej Dyrektywy, Prawem Zniekształcenia lub Prawem Wolnej Woli.

Jeśli nie przekazano wam kompletnego dowodu jest to sednem sprawy, nie dokonalibyście progresu duchowego poprzez słuchanie tego wszystkiego.  Gdybyście czytali Prawo Jedności, to znaleźlibyście tam dokładne wyjaśnienie tego.

W obliczu kompletnego dowodu, nie byłoby żadnego ziarna do przemielenia.  Nie pozostawia to żadnej niepewności, która wymaga potwierdzenia od naszej osobistej intuicji oraz “rzucenia się z wiarą w przepaść”.

Nawet gdy uzyskamy etap Ujawnienia to i tak nikt nie będzie do końca wiedział, czy ten “rozbłysk słoneczny” naprawdę wydarzy się.  Jest to jeszcze jeden poziom tej gry, której prawdopodobnie doświadczymy.

Ludzie w SSP również są bardzo podzieleni odnośnie tego, co może lub nie wydarzyć się w związku z tym.

Tompkins posiada wiedzę na temat przepowiedni związanych z tym “rozbłyskiem słonecznym” i mówi, że jest tak wiele różnych interpretacji jak wiele jest ludzi na świecie.

UZYSKUJECIE PEWNE PRZEKONUJĄCE POSZLAKI LECZ NIE JEST TO PEŁNE UJAWNIENIE … JESZCZE

Z pewnością nadejdzie czas na Pełne Ujawnienie.  Gdy to nastąpi to wartość duchowa usłyszanych wiadomości oraz zaakceptowanie tej prawdy spadnie w dół.

Najważniejszą rzeczą, którą istoty takie jak Niebiescy Awianie pragną od nas jest, abyśmy wspierali, pielęgnowali oraz sprzyjali naszemu duchowemu rozwojowi.

Niektóre informacje, które przekazuje są znacznie bardziej cenne dla ludzi z różnych grup Anshar niż dla nas tutaj.

W tym sensie, to co robicie tutaj jest po części “czytaniem cudzej poczty”.

Dla tych, którzy naprawdę odrobili lekcje i oglądali Kosmiczne Ujawnienie (Cosmic Disclosure), będą one bez wątpienia fascynującą oraz w niektórych przypadkach tragiczną serią wydarzeń.

Jeśli ktoś nie zapoznał się z jakimkolwiek materiałem do którego się odnoszę lub z moją dwudziestoletnią historią wywiadów z naocznymi świadkami rozumiem, że może to wydawać się śmieszne.

Ostrzegałem o tym kilkakrotnie podczas tego artykułu.

PŁOMYK ŚWIATŁA W CIEMNOŚCI

Jeśli czytaliście święte teksty takie jak Biblia to wiecie, że mówią one o tym, że wielu będzie wątpiło w to, że cokolwiek wydarzy się aż do momentu gdy to ten rozbłysk słoneczny nastąpi.

W ten właśnie sposób cała ta gra jest zaprojektowana.  Trenowanie swojej woli i wiary jest tutaj niezbędnym wymogiem.  Po prostu zapalasz kaganek w ciemnościach.

Posłyszałem stwierdzenie: “Droga do Denver będzie bardzo wyboista.  Jeśli masz jakiś bagaż do odrzucenia, jest to ostatnia szansa, abyś to zrobił.”

Bardzo ciekawa synchronizacja w rzeczy samej.

Chyba muszę zamknąć luk zewnętrzny i przygotować się na uderzenie.

Autor: 

David Wilcock – pisarz, profesjonalny wykładowca, reżyser i badacz starożytnych cywilizacji, naukowiec do spraw świadomości i nowych paradygmatów obejmujących materię i energię.  

Strona źródłowa: http://divinecosmos.com/start-here/davids-blog/1200-full-disclosure-asc?showall=1&limitstart=

Przetłumaczył: Sławomir Lernaciński

Copyright © 2012, Wszystkie prawa do kopiowania, używania, dystrybucji oraz przetwarzania powyższego tekstu zarezerwowane przez Sławomira Lernacińskiego

Pełne Ujawnienie i Wzniesienie: Ta Wojna Przybiera na Sile! CZĘŚĆ V: Wywiad Corey Goode

Pict01 Chevron-battle-final_s

CZĘŚĆ V: Wywiad Corey Goode

ROBI SIĘ TO JESZCZE DZIWNIEJSZE LECZ TO WSZYSTKO JEST PRAWDĄ

Historia o tym czego doświadczył Corey Goode od chwili gdy zaczął mi to streszczać w październiku 2014 roku robi się coraz dziwniejsza wraz z upływem czasu.

Byłoby miło gdybym mógł napisać “krótki i zwięzły” artykuł na temat tego wszystkiego, jednakże aby stworzyć pojedynczy kawałek historii, potrzebny jest czas oraz przestrzeń.

Wszystkie te informacje zbiegają się z zeznaniami innych, niezależnych naocznych świadków, działających dla ogromnego SSP (Secret Space Program, Tajny Program Działań Kosmicznych) w wojskowym kompleksie przemysłowym.

Corey dorastał w SSP, będąc wciągniętym tam jako Teksański młodociany w oparciu o wojskową historię jego rodziny oraz na podstawie jego testów kompetencyjnych.

Większość ludzi, którzy przechodzą przez ten program są “wyczyszczeni” i pamiętają bardzo niewiele po powrocie na Ziemię, podczas gdy Corey powrócił do całkowitej pamięci.

Dzięki większym, duchowym prawom wszechświata otrzymał on “autoryzację”, aby zostać przywróconym do roku 2014-tego, gdyż nie naruszyłoby  to jego własnej wolnej woli.

Nie zostało mi jeszcze dane, aby zostać zabranym do tego świata – przynajmniej nie w formie, która pozwoliłaby mi zachować w świadomości cały rezultat tej podróży.

Jednakże dane od różnych wewnętrznych świadków naocznych są tak bardzo ze sobą połączone i fascynujące, że nie mam cienia wątpliwości o prawdomówności Corey.

PRZYBYCIE GIGANTYCZNYCH SFER

Pete Peterson ujawnił, że obiekt wielkości Neptuna nazywany “Poszukiwaczem” przybył do naszego układu słonecznego w latach osiemdziesiątych, wprawiając w przerażenie administrację Regana.

Wiele więcej tych sferycznych obiektów, w większości wielkości Księżyca, pojawiło się pod koniec lat dziewięćdziesiątych i na początku lat dwutysięcznych.

Przybyły one, zamaskowały się, zajęły odpowiednią pozycję a następnie pozostały tam.  Nie odpowiadały one na żadne wysyłane wezwania.

Istniało mnóstwo widocznych znaków ich przybycia w zjawiskach naszego “Słonecznego Krążownika”, które zostały uwiecznione na zdjęciach przez obserwatorów obsługujących satelity NASA oraz SOHO.

Przynajmniej następna setka tych obiektów przybyła około czasu końca kalendarza majańskiego czyli około końca roku 2012-go.

Tym razem, niektóre z nich są tak ogromne jak Neptun lub Jowisz.  Ponownie powtarzam, zajęły one różne pozycje i pozostały w całkowitym bezruchu oraz ciszy.

Po raz pierwszy poruszyłem historię danych z SOHO w linku umieszczonym w artykule opublikowanym 14-go czerwca 2015-go roku.

Obydwoje z Corey zaprezentowaliśmy wiele wspaniałych zdjęć z dobrą widocznością tych obiektów wielkości planet na naszym publicznym debiucie w Conscious Life Expo w lutym.

 TO WYDAJE SIĘ BYĆ OCZYWIŚCIE POWIĄZANE Z WYDARZENIAMI MAJĄCYMI MIEJSCE NA SŁOŃCU 

Wszystkie te sferyczne obiekty wydają się być przeznaczone do pomocy w poradzeniu sobie z dawno przewidzianymi wydarzeniami słonecznymi oraz z oczekiwaną zmianą świadomości, mającymi wydarzyć się w niedalekim czasie.

W mojej książce “Tajemnice Wzniesienia” (The Ascension Mysteries), zestawiam wszystkie najlepsze informacje dotyczące współczesnych oraz starożytnych przepowiedni, zeznań naocznych świadków oraz dane naukowe wyjaśniające to wszystko.

Wiedziałem o tych główniejszych wydarzeniach i oczekiwałem ich przez długie lata lecz przybycie tych gigantycznych sfer było dla mnie zaskoczeniem nawet pomimo wszystkich moich badań.

Wiele szczegółów pojawia się na oficjalnej stronie Corey, http://www.spherebeingalliance.com, włączając w to artykuły do których dostarczyłem pomoc edycyjną.

Przygotowywałem ogromną ilość notatek podczas każdej rozmowy z Corey we wczesnych miesiącach naszej znajomości, pisząc na komputerze na najwyższych obrotach podczas jednoczesnego ciągłego myślenia na temat zadawania szczegółowych, wnikliwych pytań.

Pod koniec lutego 2015 roku, cztery miesiące po rozpoczęciu tego procesu, przyswoiłem sobie większość wiedzy, którą Corey podzielił się ze mną.

WOJNA JUŻ ZINTENSYFIKOWAŁA SIĘ

Do tego czasu wojna pomiędzy SSP – frakcjami Kabala, Sprzymierzeńcami oraz różnymi typami Istot Pozaziemskich – stała się niezwykle intensywna.

W grudniu 2014-go roku Kabal usiłował ostrzelać jedną z gigantycznych dotąd nieznanych mu sfer-statków, która zajmowała pozycję blisko Księżyca.

UFO-Seen-Firing-Red-Beam-Of-Light-At-Earth-12-5-14-300x218

Spowodowało to wizualne rezultaty zarejestrowane przez kamery na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej w postaci czerwonej wiązki laserowej uderzającej w powierzchnię kuli.

Sferyczny statek przekierował wiązkę do miejsca z którego została ona wystrzelona w Australii i zniszczył całą bazę wraz ze wszystkimi, którzy byli tam obecni.

“Oficjalne” wyjaśnienie NASA odnośnie tego wydarzenia zamknęło się w stwierdzeniu o tym, że odpalono laser, aby “stworzyć sztuczną gwiazdę” na naszym niebie.

Czy jest lepszym sposobem “Wystrzelenie Lasera” niż użycie “Ogromnego Teleskopu”?

fire_the_laser

12/16/14: NASA wydaje rozkaz “Odpalić Laser”

http://www.techtimes.com/articles/22204/20141216/mysterious-red-laser-near-iss-triggers-ufo-rumors-nope-says-nasa.htm

Nagranie zarejestrowane 5-go grudnia 2014 roku o godzinie 9:20 czasu GMT doprowadziło niektórych entuzjastów do spekulacji teoretyzującej, że wiązka czerwonego lasera została jako sygnał przez pozaziemski statek kosmiczny w celu próby kontaktu z ziemianami.  

Przypadkowo materiał filmowy został nagrany tego samego dnia, w którym laser został wystrzelony w niebo przez Ogromny Teleskop z Południowo Europejskiego Obserwatorium.

Zostało to zrobione w celu wytworzenia sztucznej gwiazdy na nieboskłonie.  

Zgodnie z wyjaśnieniami Matthew Abrahamsona, kierownika zadań do spraw OPALS (Optical Payload for Lasercomm Science) w laboratorium Napędów Odrzutowych w siedzibie NASA, tajemnicze czerwone światło zostało wytworzone przez nowego typu laser używany w celach komunikacji.  

PRAWDZIWA HISTORIA JEST ZNACZNIE BARDZIEJ INTERESUJĄCA NIŻ JEJ TUSZOWANIE 

W celach wyjaśnienia, posiadam trzy niezależne, wiarygodne źródła pochodzące od świadków naocznych inne niż Corey, które potwierdzają doniesienia, że ta wiązka laserowa była próbą zestrzelenia jednej ze sfer.

NASA jest zobowiązana, aby wykręcać takie historie tuszujące po to, aby zapobiec przedwczesne obudzenie się opinii publicznej na prawdę.

Po tym wydarzeniu wzniesiona została “Zewnętrzna Zapora” wokół całego naszego układu słonecznego, uniemożliwiająca wszystkim wejście i wyjście oraz ustanowiona została strefa zakazu lotów wokół Ziemi.

William Tompkins niezależnie od nas słyszał o tych sferach odwiedzających nas, chociaż jego wywiad ogranicza się tylko do informacji o jednej z nich.

W wielu przypadkach naoczni świadkowie przekazują tylko część historii i nie wszystkie szczegóły są dostarczane.

Niemniej jednak stopień zbiegania się tych różnych doniesień jest oszałamiający.

I ostatecznie stworzyłem w mojej książce “Tajemnice Wzniesienia” (The Ascension Mysteries) wielki przegląd wszystkich danych przekazanych mi przez świadków naocznych, które napłynęły w ciągu ostatnich lat.

Na początku przyszłego miesiąca podyktuję książkę audio i dopiero wtedy ostatecznie zakończę moją epicką przygodę z tą produkcją.

SZALENIE NIEOCZEKIWANY ZWROT AKCJI 

Obydwa działania “Zewnętrzna Bariera” i strefa zakazu lotów wokół Ziemi były zarówno genialne jak i całkowicie zmieniające postać rzeczy dla wszystkich Istot Pozaziemskich przebywających i działających w naszym układzie słonecznym.

Właśnie wtedy Corey spotkał się z Sojusznikami przymierza, które uformowało się wewnątrz należącego do Kabala SSP, co miało miejsce w marcu 2015 roku.

Ludzie ci byli wychowani przez Kabala i z pewnością rozwinęli w sobie przez wszystkie te lata instytucjonalnych nadużyć Zespół Stresu Pourazowego.

Pragną oni tego co jest słuszne dla ludzkości włączając w to pełne ujawnienie, uwolnienie wszystkich zakazanych technologii oraz zakończenie wszelkiej tajności.

Corey został doprowadzony do Sprzymierzeńców pod koniec lutego tylko dlatego, że istoty zamieszkujące te sfery poprosiły imiennie o jego obecność.

Była to w ogóle pierwsza komunikacja ich z SSP – zarówno poprzez Sprzymierzeńców jak i w jakikolwiek inny sposób.

Corey został zabrany tam przy użyciu bardzo niezwykłych środków, włączając w to małe kule niebieskiego światła, które zamieniały się w wielkie sfery całkowicie otaczające go i wynoszące w przestrzeń.

NIEBIESCY AWIANIE ORAZ PPŁK. GONZALES 

W tym początkowym, przełomowym spotkaniu Corey został ponownie przedstawiony Istotom Pozaziemskim, z którym doświadczył już poprzednio kontaktu, znanymi jako Niebiescy Awianie.

Jego początkowe kontakty z tymi istotami były dla niego tak ogromną świętością, że odmówił mi przekazania informacji o tych doświadczeniach.

Inne istoty tzw. “Istoty Sferyczne” zostały przedstawione i jemu i Sprzymierzeńcom już kiedyś, gdy został doprowadzony na podobne spotkanie.

Główny ludzki kontakt Corey ze Sprzymierzeńcami odbywał się przez człowieka, którego my nazywamy ppłk. Gonzalezem i który również został  poproszony o uczestnictwo przez Niebieskich Awian.

Gonzalesowi została powierzona bardzo unikatowa robota, polegająca na utrzymywaniu kontaktu pomiędzy Sprzymierzeńcami z SSP a innymi grupami działającymi w celu pokonania Kabala, a które my nazywamy Ziemskim Sojuszem.

Skoordynowane działania są w trakcie po to, aby doprowadzić do Pełnego Ujawnienia po którym uzyskamy dostęp do pełnej gamy technologii i wszystkich benefitów z których obecnie korzysta SSP.

Jest dla nas niezręcznym, ujmując to delikatnie, przekazywanie tak bardzo skandalicznie brzmiącej historii i dzielenie się nią z całą opinią publiczną.

Jednakże codzienna rzeczywistość zaistniałej sytuacji rzuciła nas w obszary o dużym ryzyku zawału serca, co wymaga od nas ciągłej czujności, aby pozostać bezpiecznym i efektywnym.

ZOSTAŁO TO POTRAKTOWANE NA TYLE POWAŻNIE, ŻE STAŁO SIĘ TO NASZĄ COTYGODNIOWĄ RUTYNĄ UJĘTĄ W PÓŁGODZINNE ODCINKI PROGRAMU TELEWIZYJNEGO 

Wydaje się niemożliwym, aby tak misternie skonstruowane tajemnice mogłyby być ukryte przed nami.

Jednakże, powaga i znaczenie ujawnienia tych wszystkich informacji są tak wysokie, że musimy popuścić wszelkich hamulców i przekazać je dalej.

Ludzie w stacji telewizyjnej Gaia byli tak bardzo przekonani o prawdomówności Corey, że otrzymaliśmy cotygodniowe pokazy telewizyjne, aby ujawnić ten cały wywiad w programie Cosmic Disclosure (Kosmiczne Ujawnienie).

Ryzyko opłaciło się, gdyż Kosmiczne Ujawnienie jest obecnie tak bardzo popularne, że rzeczywista liczba oglądających znacznie przekracza oglądalność wiadomości na CNN.

Jest to mierzone w kategoriach ludzi rzeczywiście oglądających ten program telewizyjny a nie na podstawie ilości kliknięć na stronie internetowej, w których CNN ciągle nas wyprzedza.

CNN jest nadal traktowane jako znacznie poważniejsza sieć niż nasza własna – przynajmniej w mediach tradycyjnych kontrolowanych przez Władze Które Przeminęły.

Obecnie wygenerowaliśmy już cotygodniowy program TV trwający już ponad rok z zeznaniami Corey, bez powtarzania jakichkolwiek informacji.

Nasz telewizyjny show wypłynął na szerokie wody podczas ostatnich dwóch tygodni wraz z epizodami gdzie gościem był William Henry.

121691_cd_s5e3_blue_avians_and_spheres_in_ancient_art_cvr

Wiele kawałków namacalnych dowodów zostało zaprezentowanych, ukazując obecność “Niebieskich Awian” i “Istot Sferycznych” w starożytnych dziełach sztuki na całym świecie.

Po tych epizodach nastąpiła eksplozja komentarzy w których ludzie mówią, że są one najlepsze jakie wyszły – próbujące ująć to wszystko razem i łączące się również ze starożytnymi kulturami.

Jedyne co możesz zrobić, aby “nadgonić te informacje” to dorywczo oglądać dwadzieścia sześć godzin tego pokazu TV – co zajmie ci dobre dwa tygodnie przy oglądaniu dwóch godzin każdego wieczoru.

Gaia TV planuje sześciokrotne zwiększenie przepustowości nadawania co powinno rozwiać obawy pewnych ludzi, którzy doświadczyli problemów z prędkością łącza.

Zawsze również dostępne są opcje pobierania w przypadku gdy odbija się czkawką oglądanie online, aby zapewnić płynność strumienia obrazu.

Również, Roku box jest tanią opcją, z ceną zaczynającą się od $49.99 i ponieważ ściąga on plik za ciebie to bardzo rzadko występują jakiekolwiek przerwy, o ile w ogóle one zdarzają się.

Osobiście używam Roku i nigdy nie doświadczyłem większych przerw innych niż okazjonalnych, bardzo krótko trwających podczas buforowania, a zazwyczaj wcale one nie występują.

Jeśli jeszcze nie subskrybowaliście to możecie to zrobić klikając na ten link i wtedy będziecie mogli oglądać cokolwiek chcecie za jedyne 99 centów przez pierwszy miesiąc, a następnie za $9.95 na miesiąc.

Firma przechodzi obecnie przez bardzo istotną fazę rozwojową, która wkrótce doprowadzi do znaczącego wzrostu wartości produkcji.

INTENSYWNOŚĆ NASILA SIĘ

Razem z Corey nagraliśmy sześć godzin video w moim domu zaczynając 17-go marca 2015 roku.

W drodze do mojego domu w Los Angeles, pewien łysy mężczyzna zaoferował Corey kieliszek likieru w barze na lotnisku.

Corey odmówił, a facet siedzący obok niego nagle powiedział: “Ja go wypiję”.  Mężczyzna ten prawie natychmiast zwymiotował po wypiciu a łysy mężczyzna zniknął.

Jest to tylko jedna z wielu gróźb śmierci i szykan, które razem z Corey musimy znosić od czasu gdy wszystko to zaczęło się.

Nasze marcowe, domowe nagrywanie stało się “taśmą filmową”, która usłała nam drogę do rozwinięcia programu TV w Gaia z premierą 18-go maja 2015 roku.

Był to całkiem spory wysiłek, aby przejść od tej początkowej wizyty do pełnometrażowego showu emitowanego w powietrzu końcem czerwca – ledwie w ciągu sześciu tygodni.

Każde nagranie z udziałem Corey i moim jakie zrobiliśmy najeżone było trudnościami, groźbami i dziwnymi zakłóceniami – jednak my wytrwaliśmy w naszych wysiłkach.

ISTOTY Z WNĘTRZA ZIEMI 

Zakres doświadczeń Corey poszerzył się nawet bardziej gdy spotkał jednych z sojuszników, ludzi pozaziemskiej rasy mieszkających we wnętrzu Ziemi, 3-go września 2015 roku.

Wydarzyło się to gdy byłem na wakacjach w Kanadzie po bardzo intensywnym roku, przechodząc tam przez własny proces uzdrawiania duchowego oraz przeglądu mojego życia.

Cały artykuł podsumowujący początkowe spotkanie jest bardzo obszerny i złożony, lecz wykonał on bardzo dobrą pracę tworząc go.  Gorąco polecam przeczytanie go w tym linku, aby zapoznać się z jego treścią.

Corey odbył znacznie więcej spotkań z tymi ludźmi od  tamtego czasu i w niektórych przypadkach ja jestem jedyną osobą “z zewnątrz”, która o tym wie.

Historia ta ma charakter rozwojowy a w miarę pojawienia się nowych informacji robimy co możemy, aby stworzyć kolejny odcinek z uwzględnieniem ich i przekazać je do powszechnej wiadomości.

Obecnie współpracujemy również rutynowo z artystami, aby stworzyć tak wiele ilustracji jak tylko możliwe na każdy nowy wątek oraz zwrot w tej historii.

Jeśli to wszystko okaże się prawdą i zostanie szeroko ujawnione, w co głęboko wierzymy że się stanie, to odcinki te dostarczą nam cennych historycznych treści gdy nadejdzie odpowiedni czas.

ONI DZIAŁALI WŚRÓD NAS DO LAT 800 PO CHRYSTUSIE

Jedną z fascynujących nowych informacji jaką Corey otrzymał od tych ludzi jest bezpośrednio związana ze wszystkim co powiedziałem w programie telewizyjnym “Pozaziemscy Kosmici”.

Wywnioskowałem już fakt, że Istoty Pozaziemskie otwarcie żyły i działały wśród nas, tworząc wydarzenia historyczne, które my teraz nazywamy mitologią aż do czasu około lat osiemsetnych naszej ery.

Interesujące nowe informacje zaczynają się wraz z uzmysłowieniem sobie faktu, że niektórzy tzw. pozaziemscy nie pochodzą wcale z kosmosu.  Byli oni z nami przez cały ten czas od zarania dziejów.

Traktat został podpisany krótko po tym jak Istoty Pozaziemskie pomogły stworzyć Islam i w jego rezultacie schizmy dzieląc go na zaciekle walczące ze sobą frakcje Szyitów i Sunnitów.

Jest to dokładnie to co dzieje się w stworzeniu obserwowanych Kultów Kargo w naszej historii z dwudziestego wieku.

Żadna religia nie jest wolna od tego problemu.  Nie czepiamy się Islamu.  Ta sama historia powtarza się w kółko.

ZBIOROWA DECYZJA O UKRYCIU SIĘ

Wszystkie zaawansowane cywilizacje działające wokół nas, zarówno te dobre i te złe podjęły wspólną decyzję o wycofaniu się z pola widzenia “w ostatniej chwili”.

Dało nam to krótki okres czasu w ich perspektywie – 1200 lat – aby dorosnąć i “unowocześnić” się bez ich bezpośredniego wpływu ciągle rozpraszającego nas.

Z tego właśnie powodu moglibyśmy nazywać to wydarzenie Traktatem Mahometa lub Mahometańskim Porozumieniem.

Za każdym razem gdy starali się oni przekazać nam duchowe nauki, bardzo szybko zamieniały się one na walczące ze sobą frakcje – zadecydowali więc, że usuną się z naszego widoku.

Musieli oni również zaprzestać budowy gigantycznych struktur kamiennych wszędzie na naszej planecie, które były powszechnie wykonywane do  tamtego czasu.

Czyniąc to musieli również przylgnąć do przestrzegania pewnych praw, które uwzględniają wolną wolę – podobną do Pierwszej Dyrektywy ze Star Trek.

GŁOSUJĄ ONI OBECNIE ZA UNIEWAŻNIENIEM MAHOMETAŃSKIEGO POROZUMIENIA

Jednym z najbardziej niezwykłych nowych doniesień jakie otrzymaliśmy są ich obawy i wysiłki, aby unieważnić Mahometańskie Porozumienie.

Jeśli zakończy się to sukcesem to zapoczątkuje to przełomowy ruch gdzie wszystkie te różnorodne grupy będą mogły ponownie otwarcie pokazywać się nam.

Z jakiegoś oburzającego powodu, jednakże, porozumienie to musi być poddane głosowaniu i zatwierdzone przez wszystkie zaangażowane strony – zarówno te pozytywne jak i negatywne.

Doszły nas słuchy, że głosowanie miało mieć miejsce na początku tego roku.  Jak już zapewne się domyślacie, Drakonianie byli przeciwko i odmówili jego unieważnienia.

Niemniej jednak, nasi reprezentanci z tych grup zamieszkujących wnętrze Ziemi wydają się być zgodni w tym, że nie powstrzyma to na długo Ujawnienia.

JEST WIELE WIĘCEJ DO POWIEDZENIA 

Widzicie więc, że jest to bardzo złożona historia i ciągle jeszcze nie przebrnęliśmy nawet przez połowę tych nowych informacji o jakie poproszone mnie, aby przekazać wam.

Bardzo mocno streszczona dwuczęściowa prezentacja zawierająca w sobie niektóre z tych nowych doniesień została wygłoszona przez Dr. Michaela Salla na początku tego tygodnia.

Możecie przeczytać Część Pierwszą tutaj, a Część Drugą tu, aby uzyskać szybki wgląd w to co następnie zostanie przeze mnie przekazane.

Zostałem bezpośrednio uwikłany w ten dramat w rezultacie mojej pracy, aby pomóc rozpowszechnić prawdę i zawiera ona również osobiste wyznania, którymi się z wami podzielę.

Na razie muszę zakończyć tę część tego artykułu gdyż ponownie muszę udać się do Kolorado, aby wyprodukować więcej nagrań i potrzebuję również popracować nad moimi slajdami do programu Wisdom Teachings.

Z niecierpliwością oczekuję, aby kontynuować moją narrację w niedalekiej przyszłości a będę miał wystarczająco czasu w ciągu następnych dwóch tygodni, aby było to zrobione.

Jak zawsze, dziękuje za wasze wsparcie.

Military-Abduction-craft-chemical-interrogation-low-res

Corey przeszedł przez bardzo trudny czas na kilku poziomach włączając w to finansowy więc jeśli bylibyście skłonni to datki złożone przez jego stronę internetową byłyby mu bardzo potrzebne.

Został on dotknięty przez serię nieprzewidzianych wydatków co oczywiście jest częścią skoordynowanego ataku, który zrównał go z ziemią.

W następnej aktualizacji przekażę znacznie więcej szczegółów na temat gróźb oraz obelg jakich obydwoje doświadczyliśmy, choć on ucierpiał znacznie bardziej.

Oboje wpadliśmy w tarapaty od strony Sprzymierzeńców za to, że nie zrobiliśmy więcej w celu opublikowania większej ilości krytycznych informacji w odpowiednich kluczowych momentach.

Osobiste sprawy i troski nie są rozważane jako wystarczająca przyczyna na “embargo” nałożone na uwolnienie ważnych informacji.

Każdy jeden powód dla którego cierpimy tutaj na ziemi jest uważany za całkowicie śmieszny w porównaniu z tym czemu obecnie Sprzymierzeńcy stawiają czoła.

Poprosiłem SSP, aby to mnie doprowadzić do nich na tortury oraz męki za “źle działający ziemski kapitał” zamiast Corey, ale odmówiono mi.

Najwidoczniej przyczyną tego jest niedopuszczenie przez Niebieskich Awian do tego zdarzenia, gdyż mój kontakt z tym światem nie został jeszcze obecnie “autoryzowany”.

WYDAJE SIĘ TO BYĆ ZAKOŃCZONE

Na szczęście, zanim doszło do tego co dla Corey było trzynastą sesją z facetem na którego mówimy “Wrangler”, oszczędzono mu dalszego zaangażowania w tym.

Blue Awianie skontaktowali się z nim i przekazali, że tego typu doświadczenia nie będą już dłużej otrzymywały autoryzacji.

Niemniej jednak, jest on bardzo sterany tymi wydarzeniami i z moich rozmów z nim jasno wynika, jakie to wszystko jest dla niego realne.

Nie chcemy wziąć za pewnik pomysłu, że jego spotkania z Wranglerem zakończą się – więc dołożę wszelkich starań, aby wywlec to wszystko przy najbliższej okazji.

Ponownie dodaję, że wiem jak szalenie to wszystko brzmi dla niewtajemniczonych, lecz gdy zaczniecie oglądać ten show bardzo szybko zaczniecie składać ze sobą wszystkie części.

Mam bardzo fascynujące historie do przekazania więc zostańcie w kontakcie!

Jeśli to wszystko zadziała się tak ja jak wydaje się, to wszystkich nas czeka dość niesamowita przyszłość – i wcale nie będziemy musieli czekać na to zbyt długo.

Wszystkie te wydarzenia wydają się być tworami ostatniej chwili dla epickich zmian w naszej społeczności, które będą miały bardzo ogromny wpływ na nas wszystkich.

KLIKNIJ TUTAJ, ABY PRZEJŚĆ DO AKTUALIZACJI BONUSOWEJ: DZIAŁANIA WOJENNE 

Autor: 

David Wilcock – pisarz, profesjonalny wykładowca, reżyser i badacz starożytnych cywilizacji, naukowiec do spraw świadomości i nowych paradygmatów obejmujących materię i energię.  

Strona źródłowa: http://divinecosmos.com/start-here/davids-blog/1200-full-disclosure-asc?showall=1&limitstart=

Przetłumaczył: Sławomir Lernaciński

Copyright © 2012, Wszystkie prawa do kopiowania, używania, dystrybucji oraz przetwarzania powyższego tekstu zarezerwowane przez Sławomira Lernacińskiego