Alien Mind II – Rozdział 20

Rozdział 20: Podwójne Dno Świadomości

Ludzie, którzy poświęcają czas, aby przyśpieszyć wzrastanie świadomości do praktykowania telepatii i teledetekcji posiadają to, co w rzeczywistości jest drugim dnem świadomości.

Zarówno myślą oni jak i odczuwają poza ich bezpośrednim ciałem fizycznym. Drugie dno świadomości obejmuje głębsze i często intuicyjne zasoby rezonansów grawitycznych na większą skalę skierowaną na zewnątrz (co zawsze scala się z kolektywnym, współdzielonym wymiarem).  Poprzez negatywne cykle skierowane do wewnątrz rezonuje to również do zewnętrznych obszarów czasoprzestrzeni co pozwala na odczuwanie dalszych rejonów.  W taki właśnie sposób niektórzy z nas mogą niemalże natychmiastowo rozpoznawać to co myślą inni, często będąc z dala od nich.

Może to się wydawać dziwnym, ale zwierzęta pozbawione są barier intelektualnych i dlatego też polegać one mogą na podwójnej głębi świadomości.   Gdy słonie chwyciły ludzi i pobiegły wyżej pod górę zanim tsunami uderzyło wybrzeże w 2005 roku, kiedy psy pobiegły przed jakimikolwiek widocznymi oznakami nadchodzącego kataklizmu, prawdopodobnie polegały one na drugiej głębi świadomości.

Fizyczne wyjaśnienie tego procesu (oraz kolektywnej społeczności umysłu) opisane jest w poprzednich rozdziałach.

Druga głębia świadomości pozwala telepatii na jednoczesne wędrowanie poprzez wiele różnych istot oraz na ostatecznie zakończenie tej podróży w wyższym porządku myślowym: w kolektywnym umyśle. Z początku może to wymagać zgranej koncentracji na jednym osobniku lub kilku innych, gdy działają oni jak miejscowa zbiórka różnorodnych umysłów, lecz wraz z upływem czasu staje się to większą, powszednią świadomością.

Pozwala nam to na wejście do pomieszczenia spotkań i odczucie nastroju ludzi oraz tematu ostatnich interakcji.  Wymaga to przejrzystości tak samo jak i w przypadku telepatii.

  • Proszę tego spróbować jeśli możecie.  W większości przypadków nastąpi jedynie poprawa życia.

Ponownie przytoczę tutaj Dr. Russela Targa:

“Największą tajemnicą jest ta, że wcale nie ma tajemnic”. 

Innymi słowy, inne istoty mogą odczytywać nasze myśli.

Początkowo może to wydawać się niezręczne wśród istot seksualnie ukierunkowanych, jednakże pośród istot nieseksualnych jest to znacznie mniej istotne.  Przyzwyczajenie się do tego typu przejrzystości może zając trochę czasu. Wiele kłamstewek oraz nieporozumień plątających się w umyśle więdnie w obliczu pozytywnego rezultatu (pozostawiając w efekcie poczucie łaski).  Mężczyzna mierzący kobietę z góry w dół może zauważyć, że obróci się ona ostrożnie i popatrzy w jego kierunku. W społecznościach opartych na zjawisku drugiej głębi świadomości, osoba pragnąca władzy z pobudek kryminalnych może być wykryta. Kłamstwa oraz zbrodnie danego reżimu mogą być rozpoznane przez którąkolwiek z zainteresowanych osób.

W skrócie, podwójna głębia świadomości, którą wszystkie Istoty Pozaziemskie rozwijają oraz do której ludzie muszą podejść z większą szczerością, pomoże rozwinąć ludziom i kosmitom większą szczerość.  Jest to zarówno pożądane jak i niezbędne w celu zrozumienia inteligentnego wszechświata.

Z biegiem czasu, głębia świadomości ewoluuje w wyższy porządek (porządki) dodatkowej świadomości, których przykładem mogą być niektóre zaawansowane grupy hiperwersalne oraz społeczności oparte na jedności umysłu. Istnieją niezwykle ważne, fenomenalne porozumienia oraz dynamiczne powiązania, które mogą być zrozumiane tylko i wyłącznie przez tego typu świadomość oraz równość.

Różnica między wspólnotą umysłu a jednostką umysłową jest analogiczna do różnicy między w pełni rozwiniętym osobnikiem a kilkoma komórkami mózgowymi.

Gdy nowo wyewoluowane populacje odkrywają cykle energii ujemnej i zjawisko elektrograwitacji zaawansowane istoty pozaziemskie kontaktują się z nimi z różnych powodów:

  • w celu dalszego ich ucywilizowania
  • oraz aby ukierunkować je zgodnie z ekologią∆t (lub alt ’t’)

Gdy ludzie wchodzą w interakcje i zaczynają próbkowanie podwójnej głębi świadomości te same zaawansowane społeczności  starają się na różne sposoby zapewnić dokładne zrozumienie istniejących już konwencji o nie używaniu przemocy.

Jak widzieliśmy już na przykładzie niektórych Istot Hiperwersalnych, spotkania te mogą być czasami drażliwe, jednakże w ogólnym ujęciu powinny one prowadzić do wzajemnych ciągłości ewolucyjnych.  Pośród istot pozaziemskich, używanie podwójnej głębi świadomości jest tak konieczne jak dla dziecka uzmysłowienie mu, że nie jest ono centrum wszystkiego.

Gdy Hiperwersalne Istoty irytują się oraz dystansują od szorstkiego postępowania ludzi należy pamiętać, że współdzielą one większe i łagodniejsze zarysy interakcji umysłowych, nawet jeśli niektóre z nich popełniają błędy podczas interakcji z ludźmi.  Przepełnione strachem ludzkie impulsy oraz arogancja może wydawać się im dziwna i trudna do pojęcia być może dlatego, że znaczna większość hiperwersalnych od samego początku posiada lepsze pomysły.  Aby wyobrazić sobie w jaki sposób jesteśmy przez nich odbierani, wyobraźmy sobie próbę zrozumienia człowieka jaskiniowego, który zna około 30 słów, ukierunkowanego do użycia siły fizycznej i ślepego na wszystko to, co jeszcze nie jest powszechnie uznane.

Powtórzę tutaj ponownie, że koniecznym jest pamiętanie o tym, że: istniały, istnieją i będą istniały znacznie bardziej zaawansowane porządki oraz istoty w szerokim zakresie naszego czasu przeszłego , teraźniejszego oraz przyszłego.  Bardziej zaawansowane społeczności istnieją wszędzie wokół nas niemalże na każdym kroku w jakimkolwiek kierunku byśmy się nie udali, również w pojmowanej przez nas teraźniejszości.  Jeszcze wiele musimy się nauczyć.

Ze względu na krytyczną sytuację większych okoliczności, zaawansowane Istoty Pozaziemskie mogą czasami czuć się odcięte i wyprane z emocji.  Pewna Istota Hiperwersalna powiedziała raz, że najlepsze w człowieczeństwie jest “bycie jak ludzki jedwab”, najwidoczniej odnosiła się ona do naszych niezależnych od emocji przeglądów sytuacji (oraz innych rezonansów kulturowych).

Dr. John Mack napisał o tym, że pewna uprowadzona osoba o imieniu Catherine powiedziała, że Istota Szara rzekła, że jej rodzaj wie co to znaczy troska, ale:

“Nie odczuwamy tego tak intensywnie jak wy.”

Mack następnie pisał, że Catherine

“stwierdziła, że z perspektywy uprowadzających kosmitów oraz na podstawie ich zaangażowania w dane przedsięwzięcie, mogli oni odczuwać do nas sympatię taką, jaką my odczuwalibyśmy dla zwierzęcia będącego przedmiotem eksperymentów.” (Uprowadzenie, str. 163, 166)

Czasami ludzie mogli odczuwać odległe, a nawet protekcjonalne podejście kosmitów w kierunku sytuacji w jakiej znalazł się gatunek ludzki.

Pewna Istota Hiperwersalna z “Trójki Eliptycznej”, współdziałająca w przestępstwach Verdantów, czasami usiłowała nagiąć zarys obrazu swego gatunku, na słowo honoru. Nie jest to oczywiście jak oni widzą samych siebie, lecz biorąc pod uwagę upiorną ironię strategii Verdanckiej, jest to dla nich wygodne, aby pokazywać się w ten sposób ludzkości.

Hiperwersalni tego typu mają tendencje to myślenia, że wszystko jest inne po staniu się Istotą Hiperwersalną. Co więcej, mogą usiłować, aby zapobiegać powstawaniu innych struktur oraz sieci komunikacyjnych w całym sąsiedztwie supergromady ich galaktyk.

Możemy więc zauważyć zaawansowanych hiperwersalnych, którzy mogą być wybiórczo pomocni, a zarazem na zimno obliczać – zgodnie ze swoim przyzwyczajeniem  ogromną liczbę umierających kosmicznych istot.  Mogą oni mieć czasami tendencje to zaprzeczania wszelkim nowo wyewoluowanych Istotom Pozaziemskim, zarzucając im brak doświadczenia oraz bycie naiwną mniejszością uniwersalnego życia.

Tymczasem dopiero co wyewoluowane istoty mogą zauważać to co przynosi przyszłość: całkowitą potrzebę ochraniania, zapobiegania konfliktów, oraz redukowania populacji w galaktykach takich jak Droga Mleczna oraz Andromeda ponieważ połączą się one w jedną ogromną, gorącą oraz nieznacznie mnie gościnną galaktykę eliptyczną.  Jest to w tych przypadkach sprawa życia lub śmierci, a jednak nowo powstali pozaziemscy wydają się rozumieć to.

Czasami postawa hiperwersalnych z “Trójki Eliptycznej” sugeruje, że jeśli ludzkość odstąpi od bardziej wyrównanych i ekologicznych względów to wszystko będzie dobrze. Innym razem znowu, niektórzy z nich przekręcają to twierdząc iż pomimo, że naprawa sytuacji jest osiągalna to i tak miliony ludzi umrze z powodu najazdu Verdantów. Słyszeliśmy ich mówiących, że spektakl Verdancki jest po prostu odchyłką od pewnego planu bo ludzkość doświadczyłaby interwencji którejś z grup pozaziemskich.

Tego typu hiperwersalni sugerują to, że ludzkości brakuje perspektyw w tego typu sprawach.  Pamiętajmy, że istoty te żyją bardzo długo i były świadkami długiej historii brutalności zarówno tu jak i gdzie indziej.

Zakładają oni, że tak czy inaczej będziemy zmuszeni do zmiany.

Autor: 

George LoBuono (pisarz i badacz Uniwersytetu Kalifornijskiego – UC Davis)

Strona źródłowa: (http://www.bibliotecapleyades.net/vida_alien/vidaalien_alienmind.htm)

Przetłumaczył: Sławomir Lernaciński

Copyright © 2012, Wszystkie prawa do kopiowania, używania, dystrybucji oraz przetwarzania powyższego tekstu zarezerwowane przez Sławomira Lernacińskiego

Alien Mind II – Rozdział 19

Rozdział 19: Bardziej Wyewoluowana Pokora

Jeden z bardzo dobrze zawoalowanych osobników hiperwersalnych, którego populacja pochodzi sprzed około „30 miliardów” lat powiedział, że po tak długim upływie czasu tak wiekowi hyperversalni są niemalże całkowicie nieszkodliwi.

Innymi słowy są oni ponoć bardziej pokorni zarówno pod względem moderowania liczebności swojej populacji jak i swoich charakterów tak, że są zintegrowani w sposób zrównoważony w uniwersalne społeczności umysłu.

Było to niezwykłe stwierdzenie, a dodatkowo widziane w połączeniu z różnorodnością innych cech oraz zachowań istot hiperwersalnych podkreśla ono kluczowy aspekt ich umysłu oraz powszechnych związków społecznych, które można jednoznacznie podsumować:

Istnieją sposoby porozumiewania się oraz świadomości, które mogą być znane oraz osiągnięte tylko wewnątrz kohomologii (z ang. cohomology, link tutaj) równych względów (kohomologia jest porządkiem, w którym określone wydarzenia oraz mentalności są homologiczne ze sobą, nakładając się na siebie oraz przenikając między-wymiarowo w sposób precyzyjny).  Niedotrzymanie warunku równości względów innych oraz dzielenia się z innymi zatapia tych przestępców marginalnie poniżej tych porozumień.

Te istoty pozaziemskie nie mogą wiedzieć tak dużo jak powinny, ponieważ zamknęły się one w prymitywnym, pomniejszym cyklu, który powoduje ich (oraz innych) cierpienia czasami przez długi okres czasu o ile ich świat przetrwa.

Jeśli zajmuje to dwa cykle trwania wszechświata lub dziesiątki miliardów lat, aby spokornieć oraz naprawić przestarzałe tendencje, to możemy zauważyć w jaki sposób niektóre istoty hiperwersalne pochodzące z poprzedniego cyklu wszechświata, takie jak te stowarzyszone z Verdantami, ciągle popełniają te same błędy. Jak tak może się dziać? Z czasem wiele już zostało już powiedziane na ten temat.

Nowo wyewoluowane istoty stanowią problem dla Istot Hiperwersalnych. W chwili gdy zaczynamy używać elektrograwitacji oraz technologii w oparciu o energię ujemną (lub wymienną) to zaczynamy zużywać również i czas, czyli zaczynamy tworzyć zakłócenia i pewnego rodzaju hałas ruchliwości. Potrafimy wtedy być surowi oraz odrażający (jak np. agresywni kolonizatorzy) w porównaniu do bardziej zaawansowanych Istot Hiperwersalnych.

Musimy być nakierowani na lepszą ekologię oraz lepsze zrozumienie. Musimy wyewoluować w wysokowartościowy rodzaj umysłu. Po komunikacji z Istotami Hyperwersalnymi i zauważeniu ich subtelności oraz większych trosk o innych, obserwator uzmysłowi sobie również, że kiedy (seksualni) Verdanci zaczynają się mieszać do gry to różnica między Hiperwersalnymi a nimi jest tak znacząca jak różnica pomiędzy nazbyt wymagającymi istotami ludzkimi a tymi hiperwersalnymi.

W porównaniu do Istot Hiperwersalnych interwencja robocza Verdantów tutaj narażona jest na ograniczenia odnoszące się do świadomości poszukującej samych przyjemności. Tacy Verdanci wydają się wizualnie i fizycznie zaabsorbowani oraz powierzchowni, niemalże samolubnie zanurzeni w swoim własnym otoczeniu. Patrzenie na to jest rozczarowujące.

Hiperwersalni wiedzą, że w każdej galaktyce liczne mega-populacje pozaziemskie rozrosną się znacznie i zagarną dla siebie więcej planet niż te mniejsze i bardziej skromne. Jak na ironię Hiperwersalni, którzy sami byli częścią agresywnej nadmiernie rozrośniętej populacji około 13.7 miliarda lat temu mogą być przeznaczeni do zdalnego monitorowania nowo wyewoluowanych mega-populacji podczas jednoczesnego obowiązku, aby pomagać w umiarkowaniu liczebności wszystkich pozaziemskich populacji w tym swojej własnej wraz z upływającym czasem. Astronomowie i fizycy zauważają, że gwiazdy i atomy posiadają ograniczony czas, tak więc zawsze należy zaplanować przedłużenie cyklu wszechświata (co wydłuża czas trwania kwantów między-atomowych).

Jednakże, niektórzy hiperwersalni mogą ciągle chcieć zaspokajać swoje zachcianki, aby widzieć więcej, robić więcej oraz próbkować więcej życia biologicznego wszechświata oraz innych zjawisk.

W tym celu, oraz w celu zmniejszenia ich potrzeby bezpośredniego targowania się z nowo wyewoluowanymi społecznościami, mogą oni posiłkować się (czasami bardziej ofensywnymi) nowo powstałymi mega-populacjami, np. takimi jak populacja Verdantów.

Jeśli dani Hiperwersalni są nazbyt oderwani i utylitarni w zamianie przestępczych Verdanckich zagrabień dla własnych bardziej wyewoluowanych impulsów, to może dojść do koszmarnych nadużyć:

zmanipulowanych wojen, skrajnych aktów chciwości oraz zniszczeń takich jak tych wyrządzonych tutaj przez działających agentów IFSP.

Innymi słowy, podczas gdy pewna populacja Istot Hiperwersalnych stara się dojść do większych wymogów uniwersalnych dotyczących pokory, redukcji swojej populacji oraz ekologii może wtedy ona polegać na nowo wyewoluowanych mega-przestępcach, aby zrobili oni za nich całą brudną robotę.

Jeśli tak jest to liczebność ich własnej społeczności staje się problemem w tych zbrodniach. Co gorsza, jeśli wyewoluowani w ostatnim czasie przestępcy rozpowszechniają geny tychże Istot Hperwersalnych to plan ich działania nabiera zwierzęcego wyglądu. W taki sposób nie udaje im się ewoluować odnośnie wymogów większego porządku i może im to zabrać miliardy lat, aby ich populacja nauczyła się równości, pokory (oraz uwzględniania potrzeb innych). Ze względu na ich hiper-zaawansowaną naukę, żyją oni coraz dłużej jednocześnie stając się przemęczonymi i mogą płacić za to, którą to opłatę nowo powstałe mega-populacje pobierają od nich. Są to podwójne więzy.

Dane Istoty Hiperwersalne mogą chcieć przekierować fizyczne odpowiedzialności za nowo wyewoluowanych kosmitów na dopiero co ewoluujących jednakże proces oraz implikacje takich czynów mogą być zarówno kryminalne jak i popychające w kierunku znieczulicy. Hiperwersalni muszą przekonać ewoluujące istoty do umiarkowania oraz pokojowości jednakże niesione przez wieki sprzeczności nadal ciążą na nich, jak np. te odnoszące się ich przodków biorących zbyt wiele i zbyt brutalnie dawno, dawno temu.

Pomimo ich hiper-zaawansowanej technologii, są one nadal związane z koszmarem i arogancją nadmiarowości. Sprzeczności dotyczące wyrządzonych nierówności mogą nawiedzać ich przez miliardy lat. Nie ucieleśniają one uniwersalnej równowagi.

Ostatecznie mogą one zechcieć uciec przed tymi zniekształconymi impulsami władzy i kontroli, aby scalić się z bardziej zaawansowanymi, mniej grubiańskimi oraz bardziej zrównoważonymi liczebnie starszymi hiperwersalnymi, którzy są bardziej wiekowi niż one same. Największym celem w miarę upływu czasu jest ewoluowanie poza wszelkie okrucieństwa oraz zniszczenia, aby ostatecznie oczyścić porządek egzystencji oraz wyewoluować wszystkie impulsy niższych poziomów.

Bardziej zaawansowane istoty pozaziemskie wychodzą do innych, aby podkreślać fakt, że cały wszechświat bez ustanku dąży do powrotu lub integracji w zunifikowaną, kolektywną osobowość (co jest jego prawdziwą naturą). Jak na ironię łagodne nowe istoty pozaziemskie, które delikatnie ograniczają swoją liczebność i używają mądrze ∆t / alt t cyklu ujemnej energii mogą być w stanie rozwinąć się szybciej w uporządkowane istoty.

Nie muszą być one wciągane w długie cykle korupcji i zmanipulowanych wyniszczeń pomimo tego, że muszą postępować tak, aby również liczyć się ze swoimi sąsiadami i być czujnym odnośnie żywej, uniwersalnej ekologii. Ludzkość musi pamiętać, że niektórzy pozaziemscy nie byli aż tak gniewni i zmilitaryzowani, gdy byli na tym samym etapie rozwoju technologicznego. Innymi słowy, musimy przyśpieszyć, aby to nadgonić.

Ostatecznie istnieje dająca do myślenia ironia w fakcie, że żadne nieokrzesane hiperwersalne społeczeństwo oparte na jedności umysłu nie może istnieć odosobnione lub nie będące pod wpływem większych, bardziej wyewoluowanych starszych pokoleń lub innych nowo powstałych obecnie istot. Nie ważne jak bardzo idealnie równe i taktowne jest większe kontinuum istot, przestępcza populacja musi być oceniana i przetestowana, aby ustalić czy ewoluuje ona zgodnie z koniecznością.

Ludzie obserwowali to bezpośrednio i widzieli w jaki sposób dobrze ułożona, subtelnie myśląca Istota Hpierwersalna wzdragała się w nieukrywanym dyskomforcie gdy próbkowała ona umysł zbrodniarza, jak to się mówi. Dla najlepszych Istot HIperwersalnych pomniejszy gatunek może wydawać się zniekształcony i odrażający. Istoty aseksualne mogą rozpatrywać przestępcze istoty seksualne jako te, które są zanurzone w kolektywnym, zwierzęcym porządku płytkich popędów (podążające od przystanku do przystanku osobistych przyjemności raczej niż za większą kosmiczną świadomością).

W istocie, aby utrzymać wszechświat oraz pozwolić na najlepsze ze współdzielonych interakcji, najbardziej zaawansowane populacje muszą albo dążyć do nikłej jednakże nieskończenie rozciągniętej świadomości oraz pokory, lub muszą próbować uporządkować wszechświat zgodnie z powszechnie uznawanym dobrych charakterem podczas jednoczesnego skrywania wszystkich zaawansowanych technologii, aby być w stanie dopilnować przestępców nadużywających ∆t. W rzeczywistości, muszą robić obydwie te rzeczy na raz.

Jak każda dobra fizyka, zjawisko hiperwersalnej grupy jest zgodne ze wszystkimi kategoriami istniejącymi we wszechświecie.

Całe światło, wszystkie osobliwości oraz elektrony są w pewnym sensie czymś wspólnym. Rezonują one zgodnie z tym samym ograniczeniem. Podczas gdy ludzie uganiają się za cząstką ostateczną (z ang. graviton, link tutaj) lub ściśle jedno-wymiarową teorią strun (link tutaj), to Istoty Hiperwersalne widzą bardziej złożony, jednakże prostszy rezonans wydzielonych wielkości, z których wszystkie zintegrowane są z pojedynczą całością wszechświata/wszechświatów.

Zamiast poszukiwania zewnętrznych, koncepcyjnych ustalonych cząstek „materialnych”, Istoty Hiperwersalne widzą kohomologię (link tutaj: z ang. cohomology, link tutaj) wewnątrz wymiarowych cykli kosmicznych (z których każdy cykl opróżniony jest przez ujemny cykl wymiarowy poprzednika), a jednocześnie wszystkie te cykle praktycznie połączone są ze sobą. Innymi słowy żyjemy w wieloświecie (link tutaj) opartym na serii cyklów poprzednich oraz przyszłych, z czego niektóre były zamieszkałe, a praktycznie wszystkie stawały się super-inteligencją wraz z upływem czasu.

Zaawansowane umysły dzielą delikatną i wspaniałą świadomość, w której horyzonty zdarzeń w czasie, do którego ludzie normalnie się odnoszą są mniej wyraziste w porządku, którym czas jest subtelnie wielokierunkowy. Po pierwszych doświadczeniach z tego typu interakcjami ludzie mogą czuć się przytłoczeni i pełni nadziei oraz błogości poprzez samo rozumienie tego.

Jest to porządek egzystencji oparty na bardzo prostym zjawisku eksterioryzacji (z ang. OBOE, out of body experience, link tutaj). W zamian wymaga to tożsamości poza-cielesnej czyli większej spójności społecznej. Gdy ludzie przekształcą się tylko raz w tę świadomość będą chcieli pozostać w niej, nie będą chcieli wracać do odizolowanego, indywidualnego ciała (wiele o tym fakcie może świadczyć).

Jest to głęboka, pełna nadziei świadomość, skłaniająca do ponownego starannego rozważenia starych założeń.

  • Rezonuje to do wewnątrz z jednoczesnym wyjściem daleko na zewnątrz, pamiętacie?

Autor: 

George LoBuono (pisarz i badacz Uniwersytetu Kalifornijskiego – UC Davis)

Strona źródłowa: (http://www.bibliotecapleyades.net/vida_alien/vidaalien_alienmind.htm)

Przetłumaczył: Sławomir Lernaciński

Copyright © 2012, Wszystkie prawa do kopiowania, używania, dystrybucji oraz przetwarzania powyższego tekstu zarezerwowane przez Sławomira Lernacińskiego