Wierni Towarzysze przez Aisha North, http://aishanorth.wordpress.com

Jak już mówiliśmy poprzednio ten ocean twórczej energii czeka gdzieś tam na was wszystkich abyście zanurzyli się w niego i gdy to zrobicie znajdziecie radosne doświadczenie.  Wtedy poczujecie się jak w domu po raz pierwszy od dosłownie wieków i poczujecie się jakbyście powracali do niego po bardzo długiej wędrówce po pustyni.  Wszyscy wy jesteście tak bardzo spragnieni wiedzy i wreszcie staniecie na skraju tej fontanny gdzie każde pragnienie zostanie ugaszone tak szybko jak szybko zaczniecie z niej pić.  Ponownie używamy przenośni a zatem przejdźmy do tego po co tutaj przybyliśmy a mianowicie do tego, aby rzucić więcej światła na rzeczywisty proces tworzenia.

Wspominaliśmy również o tym, że ten ocean jest bardzo złożony lecz jednocześnie nieskończenie prosty.  Składa się on tak naprawdę z tylko dwóch komponentów ze kreatywności oraz z połączenia energii i świadomości a to z kolei jest w stanie wytworzyć wszelkiego rodzaju rzeczy w ten sam prosty sposób: wprawianie w wibracje przez dodawanie świadomości na sposób energetycznych odbitek, które stwarzają z kolei Wszystko Co Jest.  Ta wibracyjna moc jest niedoceniana przez ludzi gdyż widzicie rzeczy z zupełnie innej perspektywy.  Wy chcecie wszystko rozłożyć na drobne części, które mogą być odizolowane i w ten sposób dokonujecie różnic podczas gdy określanie za pomocą innych metod jest znacznie prostsze.

Siły wibracji są tymi, które stwarzają wszystko co widzicie a nawet te rzeczy, których nie możecie zobaczyć.  Wibracja jest wszystkim co JEST i z tego powodu cząsteczki same w sobie są po prostu po to, aby wytwarzać wibrację widzialną i namacalną jeżeli tak chcecie to pojmować.  Cząsteczki są tymi, które wytwarzają napór a ten znowu jest w istocie bardzo istotną częścią całego procesu gdyż wibracja sama w sobie jest tylko jedną stroną równania.  Jeśli chcesz możesz stworzyć pojedynczy obiekt ale tylko wtedy gdy wejdzie on w interakcje z innymi obiektami, zacznie się on stawać tym czym chcesz żeby był.  Wszystko ma określoną częstotliwość i tylko wtedy gdy zaczyna ona współdziałać z innymi częstotliwościami okaże się ona wystarczająco interesującą.  Nie ma bowiem czegoś takiego jak klaskanie jedną ręką i wszystko co JEST potrzebuje przynajmniej jeszcze jednej rzeczy, aby ZAISTNIEĆ.  Jest to tak samo jak z kotem Schrodingera (link tutaj.  Pojemnik jest potrzebny po to, aby kot BYŁ ale również i kot jest potrzebny po to, aby był pojemnik.  Gdy mówimy BYĆ, mamy na myśli PRZYCZYNĘ istnienia.  Zwykły przedmiot jest niczym bez obserwatora ale również i obserwator musi obserwować więcej niż tylko jedną rzecz po to, aby stworzyć życie.  Życie jest punktem zbiegania się wszystkich częstotliwości i jest w rzeczywistości dokładnym przeciwieństwem punktu stałego.  Ten stały punkt jest wtedy, gdy następuje wdech a chaos zaczyna się przy wydechu, jeśli możemy się tak wyrazić, czyli podczas Tworzenia.  Wspomnieliśmy poprzednio słowo „chaos” i powtórzymy je ponownie bo wiemy, że w to zwykłe słowo zostało wpojone ludzkości tak wiele negatywizmu i pytamy czy przypadkiem nie przestaliście zastanawiać się nad tym dlaczego tak jest?  Dlaczego obawiacie się chaosu a tęsknicie za tym, aby codziennie wszystko kontrolować?  Dlaczego słowo „kontrolowanie” jest tak ogromną częścią ludzkiej świadomości?  To jest właśnie ta przyczyna, które przysłużyła się odłączeniu ludzkości od oceanu twórczej energii, właśnie  wtedy gdy zaczynacie KONTROLOWAĆ rzeczy dosłownie powstrzymujecie stwarzanie życia. Wtedy to wasz umysł staje się liderem a jak dobrze wiecie ludzki umysł nie jest skłonny do swobodnego rozszerzania się, jest on przystosowany do podążania za utartymi regułami, które zostały zaprogramowane w was przez tych, którzy KONTROLUJĄ was.  Jak więc widzicie to co zawsze uznawaliście za coś negatywnego jest jedynym sposobem na STWORZENIE.  Polega to na porzuceniu kontroli i pozwoleniu twórczym siłom zderzającym się ze sobą na swobodne wzajemne kolizje.  W momencie gdy to się zaczyna, wszystko zaczyna ŻYĆ a wraz z tym i wy, gdyż krok po kroku uczycie się na odpuszczenie sobie przestarzałych i zakorzenionych nawyków w celu próby utrzymywania kontroli.  Kontrola prowadzi do pewnej śmierci gdyż zawęża ona pole możliwości zawsze wtedy, gdy coś nowego pojawia się podczas gdy chaos zapewnia życie wieczne i służy on zwiększeniu liczby możliwości za każdym razem gdy coś nowego jest tworzone i daje się mu pozwolenie na współdziałanie ze WSZYSTKIM co zostało już stworzone poprzednio.

Tak więc widzicie, że mechanizm kontroli, którego tak trudno się pozbyć jest tym, który ściągnął ludzkość w dół do jeszcze węższego wąwozu z dala od światła podczas gdy chaos ponownie uwolni was przez usunięcie wszelkich pozostałych murów nadal zasłaniających wam otwarty widok.  Nigdy nie stworzycie niczego o prawdziwie trwałej wartości gdy waszą główną siłą napędową jest KONTROLA.  To co należy robić to swobodne tworzenie bez ustalania żadnych założonych standardów odnośnie współdziałania z resztą Stworzenia.  Oczywiście istnieją ograniczenia a zostały one ustanowione przez ten wibrujący ocean, który reguluje to wszystko i z tego powodu nic co posiada świadomą moc destrukcji nie będzie mogło być wytworzone tak, aby spowodować spustoszenie pośród całej reszty.  Siły, które zostaną stworzone będą współdziałały ze wszystkim co już istnieje w sposób, który nie tylko znacznie poprawi to co jest, ale posłuży również odłączeniu tych spraw, które nie są wystarczająco niezbędne do interakcji z nowym wibracjami.

Ponownie przechodzimy przez cykl tworzenia i burzenia lecz wszystko to jest zrównoważone w taki sposób, aby nowo zrodzone rzeczy nie miały żadnych możliwości to wymiecenia pozostałej reszty.  Ten cykl tworzenia i burzenia nie będzie miał pozwolenia na wciągnięcie się w negatywną spiralę tworzącą więcej zniszczenia niż tworzenia i dlatego też nie ma powodów do zmartwień tym, że wasze usiłowania pozostawią blizny na całym tym procesie.  Wy nie jesteście w stanie tego uczynić w momencie gdy zaczniecie brać pojedyncze łyki z tego oceanu ogromnych i nieskończonych możliwości.  To co będziecie pili będzie wodą życia i z tego powodu rezultatem końcowym zawsze będzie siła dająca życie.  Dajcie sobie trochę czasu i odpuśćcie sobie strach przed staniem się niszczycielem tego wszystkiego gdyż nie jest to możliwe.  Nawet gdy coś rozpadnie się z powodu interakcji jednego z waszych tworów z tym rozedrganym oceanem to stanie się tak dlatego, że tak miało się stać.  To co stworzycie będzie znacznie lepiej dostosowane do podźwignięcia tego całego cyklu o stopień wyżej niż mogłaby tego dokonać cała reszta Stworzenia.  Gdy nadejdzie odpowiedni czas wszystko co zostało kiedyś stworzone przestanie istnieć i powróci do tego nieskończonego oceanu możliwości w oczekiwaniu na to, aby ponownie BYĆ co w efekcie spowoduje interakcje z Całym Stworzeniem w taki sposób, który zdezaktualizuje zbyteczne części, które z kolei po powrocie do Źródła staną się ponownie materiałem budulcowym.  I tak ten cykl ciągle się toczy tworząc nowe ŻYCIE z chaosu, tworząc światło z ciemnej próżni niewiedzy, pozwalając na narodziny nowego życia z tego wszystkiego co już jest.

Autor: 

Wierni Towarzysze przez Aisha North,

Strona źródłowa: http://aishanorth.wordpress.com

Przetłumaczył: Sławomir Lernaciński

Reklamy